Przyjemności jesieni '26
O tym, co oglądać, co robić i co jeść, kiedy za oknem szaruga i nic się nie chce. ----Ten odcinek powstał we współpracy reklamowej z wydawnictwem Tatarak, dla którego z ogromną przyjemnością nagrałam audiobooka książki "Dzieci z Hamamatsu" Ka Mochi. Kod ASIA daje rabat 10% od ceny okładkowej audiobooka i książek na stronie wydawnictwa. Promocja trwa do 28 października! Tom 1: KLIKTom 2: KLIKMój instagram: TUTAJ
Nie wiem, to tak myślę sobie, żeby było fajne w sumie. Nie wiem czy to istnieje, czy ja właśnie to wymyśliłam teraz, czy gdzieś to widziałam i dlatego o tym mówię. Nie wiem. 30 klatek przez 30 dni. Jedno zdjęcie dziennie, zrobione z intencją, planowanie w ogóle tego dnia z intencją, że musimy znaleźć chociaż jedną miłą rzecz. Jakieś spotkanie, jakiś jeden kadr miły, pogodę, śmiesznego psa na ulicy zobaczyć czy coś. Zrobię ten projekt właśnie z moją córką, zobaczymy co z tego wyjdzie, bo chcę też, żeby miała swój aparatik ze sobą i robiła swój własny projekt takiego miesiąca. Mam aparat Camp Snap, który zamówiłam rok temu sobie na święta i który imituje właśnie coś takiego, czyli to jest aparat cyfrowy, który wygląda jak analogowy i nie ma ekranu, nie ma wyświetlacza. Także zdjęcia się zapisują na karcie SD, natomiast nie możemy ich od razu zobaczyć i tam też dopiero po podłączeniu do komputera możemy je sobie zgrać, ale on też ma jakby takie filtry od razu imitujące różne style klisz,
I on mi się na przykład za bardzo nie sprawdził. Strasznie gówniane te zdjęcia z Nowego Jorku z niego wyszły i cieszę się, że wzięłam, po prostu robiłam też normalnym później tym, normalnym telefonem, bo no kurde, jakbym robiła, polegała tylko na, podczas tej mojej wycieczki tylko na tym Camp Snapie, no to pewnie wyszłyby, no mało bym miała zdjęć i wszystkie byłyby ciemne i gówniane, ale zobaczymy jakie oko będzie miała sześciolatka. I ostatnia, absolutnie musiała się tu pojawić. Przyjemność kulinarna, czyli słynna szarlotka luksusowa babci Anielci. Kiedyś byłam u dziadków parę lat temu w mieszkaniu i ten przepis był przyczepiony magnesem do lodówki, pisany pismem babci. I odkąd go wrzuciłam na Instagram te parę lat temu, myślę, że z sześć, to wiem, że wiele osób go robiło.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnica do Islandii i opowieść o audiobooku Dzieci z Hamamatsu
Opowieść o książce i audiobooku Dzieci z Hamamatsu, nagrany przez autorkę
Premiera audiobooka w Polsce i opowieść o premierze w Japonii
Propozycja wieczoru robienia pizzy w kształcie szczura
Propozycja wieczoru kreatywnego z kolejkami i klatkami
Rekomendacja serialu Półbrat na HBO
Propozycja projektu fotograficznego - 30 klatek w 30 dni
Przepis na szarlotkę luksusową z babci Anieli
Podsumowanie i dziękowanie słuchaczom
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
----
Ten odcinek powstał we współpracy reklamowej z wydawnictwem Tatarak, dla którego z ogromną przyjemnością nagrałam audiobooka książki "Dzieci z Hamamatsu" Ka Mochi. Kod ASIA daje rabat 10% od ceny okładkowej audiobooka i książek na stronie wydawnictwa. Promocja trwa do 28 października!
Tom 1: KLIK
Tom 2: KLIK
Mój instagram: TUTAJ