Mentionsy Mentionsy
Transformaty
Transformaty

#28. Projekt bez deadline’u: wolność czy chaos?

29.01.2026 ·22 min 7 s

Da się prowadzić projekt bez deadline’u? ⏳ A jeśli się da — to kiedy i pod jakimi warunkami?W tym odcinku rozkładamy temat na czynniki pierwsze z perspektywy praktyki: czym różni się „brak deadline’u” od braku kontroli, po co w ogóle organizacje stawiają terminy i dlaczego często kończy się to frustracją zamiast dowiezienia wartości. Mówimy też o tym, co może zastąpić deadline, jeśli nie chcesz zarządzać strachem, tylko sensownie ustawić kierunek (np. kamienie milowe / punkty kontrolne / jasna definicja „co znaczy dowieźć”). 💬 Jeśli pracujesz w projektach: napisz w komentarzu — co u Ciebie działa lepiej: twarde terminy, czy „ramy bez bata”? #motywacja #zarzadzanieprojektem #projekty #leadership #kulturaorganizacyjna #Transformaty

Więc nie, nie wyobrażam sobie, żeby można było prowadzić projektów skomplikowanych albo trudnych projektów bez deadline'ów. No właśnie, a to deadline vs milestone. Takie rozumienie, czy jest to rzeczywiście różne, czy milestone w projekcie, czy kamień milowy w harmonogramie projektu jest deadline w naszym rozumieniu dzisiejszej rozmowy, czy nie? No właśnie, pytanie jest takie, co to jest deadline? Czy deadline to jest to, że mam dowieźć na kiedyś? Czy te milestone'y, które mam, czyli jakieś kroki, które sobie po drodze poustalałem, Muszę osiągnąć i to jest mój deadline, czyli Majton ma swój deadline. Czy deadline to jest to, że masz zaprojektować nowy produkt do końca maja 2028? Ja pierwszy zapytałem.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.