Mentionsy Mentionsy
Tomasz Raczek
Tomasz Raczek

[#5] TOMATO - Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski - O filmowym merchandisingu

08.02.2023 ·45 min 16 s · 10 rozdziałów

Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski: o filmowym merchandisingu; LEGO - "Powrót do przyszłości" i inne.

5:04 · Merchandising w Disneyu 6

One miały twarde, takie tekturowe, mocne okładki. Zawsze miały złote brzegi, bardzo ładne i stanowiły kolekcję. Ale dzięki temu, że miały twarde okładki, to można było z nich budować. I to było moje pierwsze LEGO. Mianowicie z tych... Wiesz co, może ja pójdę po te... Ja myślę, że może zrobimy oddzielną rozmowę na temat tego typu rzeczy. Książek dla dzieci i takich wspomnień z dzieciństwa związanych z filmem. Bo to, co mówisz, to mi się kojarzy też z książkami... To się nazywa popbook, bodajże 3D. Ale ja nie skończyłem, że z tych książek budowałem teatrzyk. Ja do tego właśnie zmierzam. One mi służyły jako ściany tego teatrzyku, jako dekoracje, piętra ustawiałem tam, kulisy z nich budowałem, latarki wkładałem między te książeczki i to były reflektory.

I właśnie skojarzyło mi się to z LEGO. Teraz zobaczyłem... Po kolei, bo to jest LEGO. Nie, nie, nie. I to, co mówisz właśnie o tym, że budowałeś z tych książeczek Disneya teatr czy też całe przestrzenie, to nie jest do końca tak, że ty sam to wymyśliłeś. Ja sam, oczywiście, że sam. Ale jest firma, która z tego stworzyła w ogóle całe uniwersum. A, ze składania elementów. Tak, z budowania elementów. Wiadomo, LEGO. Zresztą ja powiedziałem wcześniej, że traktowałem książeczki jak klocki LEGO. Dokładnie. I to jest bardzo istotny element merchandisingu, dlatego że to nam pozwala... To nie jest tak, że my sobie kupimy gadżet i postawimy na półce.

Ale, że ten gadżet jest żywy w naszych rękach i my sami niejako zaczynamy tworzyć tę historię tak samo jak ty. Tak. Swoja powieść. Ja teraz właśnie znalazłem coś takiego, co jest do trzeciej potęgi taką rzeczą, bo to jest powrót do przyszłości, ten samochód sławny, ale w trzech wersjach różnych. Znaczy, bo to są klocki LEGO właśnie. Oczywiście, no widać. I z tych klocków LEGO możesz wysypać rzeczy, tam jest mnóstwo tych rzeczy i możesz ułożyć... Klocków. No tak, takich klocków różnych i możesz, zobacz, z jednego powrotu do przyszłości, z drugiego, z trzeciego, bo różniły się te samochody. No to oczywiście, że się różniły. W związku z tym właściwie z jednego zestawu klocków możesz sobie tworzyć różne swoje opowieści.

Tu jest ten klasyczny DeLorean, tak. To jest ten DeLorean z pierwszej części. Ale to nie tylko to tutaj mamy. Jak to zobaczyłem, słuchaj, to pomyślałem sobie, Boże, to jest dopiero radość, jak wszystko to wysypiesz i działasz. Wiesz, jesteś w sytuacji trochę reżysera i scenografa. Właściwie możesz... Dalej robić ten film w swojej wyobraźni. A to, co jest jeszcze bardzo istotne, to to, że tutaj oprócz DeLorean'a mamy również i Emmeta i mamy Marty'ego, czyli głównych bohaterów w tym zestawie, co nie jest takie oczywiste, bo jak wiemy, przynajmniej wszyscy ci, którzy LEGO znają i kochają, figurki są zawsze najsądniejsze. No, ale to nawet, widzisz, to cały czas jest robione, bo mnie się wydawało zawsze, że LEGO, no to to kiedyś wymyślono, a to cały czas się świetnie rozwija i to akurat to jest coś, co teraz zrobiono.

To jest zrobione teraz, a ja mam z kolei LEGO. Z 2004 bodajże roku, czy 2003. To jest Harry Potter. Pierwsze zestawy LEGO Harry Potter. To jest wielki mój skarb. Tutaj właśnie mamy i Harry'ego Pottera. A składałeś tego? Nie, ja tego nigdy nie otworzę. Jak to? Pamiętasz jak się robiło sekrety? Czy ty tego nie pamiętasz? Nie. Sekret czy też skarb robiło się w ten sposób, że się w piaskownicy to robiło. Trzeba było wziąć kawałek szkiełka, brało się różne kwiatki, jakieś takie rzeczy, układało się w dołku w piaskownicy, na to się kładło szkiełko i potem się to przesypywało piaskiem, a następnie się wołało dzieci i wszyscy to tak razem rozganiali, zaglądali ten skarb, oglądali przez szkiełko.

To dla mnie właśnie ten Harry Potter i to LEGO to jest taki skarb. I ja myślę, że dopóki ja go nie otworzyłem i nie zacząłem układać, to to jest coś, co cały czas jakby żyje we mnie. Nie, ale teraz oszukujesz. Nie oszukuję. Ale oszukujesz. No trochę oszukuję. Bo zawsze mi mówiłeś, że jeżeli jest nieotwarte pudełko, to ma większą wartość. No dobra, ale ja nie chcę być takim materialistą. A widzisz, a jaki oszust, oszust. Dzisiaj zrobię unboxing. Dzisiaj będzie jeden unboxing specjalnie dla was, zobaczycie coś absolutnie niesamowitego. Ale jeżeli chodzi o Harry'ego Pottera, to nie tylko LEGO, bo również Mattel, to jest Harry Potter w takim nietypowym outficie, że tak to ujmę, czyli absolutnie w prywatnym obraniu, nie w szacie swojej magicznej. Harry Potter i to też jest, no to jest jedna z pierwszych początków w ogóle merchandisingu wokół filmów Harry'ego Pottera.

34:08 · Figurka Wolverine Hugh Jackmana 1

I dlatego Powiem ci szczerze, że to LEGO najbardziej mi przypadło do skutku. Jak chcesz to otwórz. Aż się boję. A jak to otworzyć? No powinieneś tutaj chyba to podważyć. Trzeba nóż wziąć, wiesz? Musisz wziąć nóż. Naprawdę? Nie jest tak, że można samo... Nie no, bo inaczej by to zostało pewnie rozkradzione w sklepie. Tomasz, Kupiłem pudełko. O, jest. Mam nóż.

40:54 · Legoland i inżynieryjne wyzania 3

Tak, no. Klocki LEGO, co tak brzmi jakbyśmy robili reklamę, ale ja to mówię absolutnie szczerze. Klocki LEGO są ze wszystkich chyba zabawek istniejących na świecie najbardziej rozwijającymi rzeczami. I ja sam pamiętam, że kiedy miałem klocki LEGO w dzieciństwie, spędzałem kilku godzin. Zbudując w tym środku przeróżne rzeczy, od domków, niedomków, po wręcz maszyny całe, które ruszały się i kiedy były jakieś działania, można było spowodować wrzucając na przykład kulkę z jednej strony do tego czegoś, co zbudowałem. Jest to... Ja gdybym miał wehikuł czasu, to bym...

Ten wehikuł czasu, mógłbym go użyć tylko raz, to bym ten wehikuł czasu, znaczy nagle bym zabił Hitlera chyba, ale potem bym sobie tego Deloriana wysłał w czasie, żeby on się znalazł w moich rękach w na przykład 1984 roku powiedzmy. To myślę, że po leczeniu jakie bym musiał przejść z powodu ekscytacji, w którą bym popadł, to byłaby moja ukochana zabawa. No a Hitlera zabić zawsze dobrze i nie tylko jego, ale wszystkich tych, którzy próbują... Świat zniszczyć. No i pójść tą drogą, co Hitler wyznaczył. Ale teraz to zrobiło się poważniej i nagle od zabawy przyszliśmy do...

Tomasz Raczek, Marcin Szczygielski, LEGO. Marcin ma jeszcze takie figurki do postawienia, takie bardziej, wiesz, takie... Jakie? Takie trochę świńskie. Świńskie? Jakie na przykład? Nie będę mówił, które. Tak, rzeczywiście mamy Billy'ego. Billy to była lalka, którą zaprojektował Jean Paul Gaultier. I on jest, jak to jest napisane, anatomicznie poprawny.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.