Mentionsy Mentionsy
Tomasz Raczek
Tomasz Raczek

[#3] TOMATO - Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski - Nasze ulubione filmy

08.02.2023 ·45 min 9 s · 10 rozdziałów

Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski - powiedz jaki jest twój ulubiony film a powiem Ci kim jesteś: W CZYM MAMY PROBLEM ("Serial Mom") i ŚNIADANIE U TIFFANY'EGO. Rozmowa z cyklu Tomato.

11:01 · Analiza filmu Serial Mom 3

Co on z nami zrobił? To jest celowo bardzo mądry, bardzo trafny zabieg, bo on bardzo pomógł temu filmowi. No dobrze, w każdym razie seryjna morderczyni, zaraz powiemy dlaczego mordowała i kogo mordowała. Natomiast polski tytuł, w czym mamy problem, no to jest niby taka gra słów, że w czym mamy problem z naszą mamą albo w czym nasza mama ma problem. No albo w czym w ogóle my wszyscy mamy problem i to moim zdaniem jest właśnie trafny tytuł do tego filmu. Bardzo trafny, gdyby nie to, że on brzmi jak tytuł komedii romantycznej. Natomiast tutaj mamy ostrą satyrę, ponieważ reżyserem tego filmu jest John Waters, niedawno był w Polsce, mistrz kina sztuki transgresyjnej, czyli takiej sztuki, która łamie stereotypy, łamie nasze przekonania co do tego, co jest moralne, co jest niemoralne, co jest słuszne, co jest niesłuszne, co jest dobre, co jest niedobre.

Czyli taki mieszczański zestaw zasad, które nam rodzice z reguły wbijają do głowy, że jak idziesz w goście to bądź grzeczny, ubierz się ładnie i miej czyste paznokcie. I idziemy, bo jesteśmy nauczeni, że tak jest dobre. Moja mama mnie uczyła. W pewnym momencie jak byłem małym chłopcem, ale już tak nastolatkiem, mówiłem jak zobaczysz panią to pocałuj ją w rękę. I tak mnie uczyła i uczyła różnych takich rzeczy i John Waters by oczywiście z tego od razu zakpił. I John Waters wziął sobie jako bohaterkę taką panią, Która zabijała swoich sąsiadów z tego powodu, nie tylko, ale zaczęła od sąsiadów, z tego powodu, że jedna sąsiadka nie segregowała śmieci.

Ja nie mogłem uwierzyć, że taki film się znalazł w telewizji polskiej, ale my na nim byliśmy w kinie i z tego co pamiętam, to było kino Muranów. W kinie Muranów na telewizji. No możliwe, bo to dobry film. I obaj wyszliśmy z niego zachwyceni wtedy. Absolutnie zachwyceni, bo to była taka prowokacja. W tym wszystkim, w tej transgresji Johna Watersa była perwersja. Było przekraczanie granic. Widzisz, to jest coś, co ja uwielbiam, nie tylko w kinie. Przekraczanie granic. Jak ci mówią, możesz się tylko dotąd posunąć, a tam już jest granica, nie możesz dalej. To ja o niczym innym nie myślę, tylko żeby przejść te granice i zobaczyć, co jest Wtedy o tym nic się nie mówiło, że to jest transgresja. Wtedy ten film był włożony w taki

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.