Idę do kina z... Danielem Olbrychskim | Ekran Tomasz Raczka
Idę do kina z... Danielem Olbrychskim | Ekran Tomasz Raczka
Na wakacje do Grecji i był duży tłum. Ja stanąłem w tej kolejce i raptem krzyczę, Danek, chodź do mnie. Patrzę, mój przyjaciel Szymon stoi. Był posłem wtedy na Sejm, więc miał wejście takie specjalne dla ważnych osób. I mówi, chodź tu ze mną. Kolejka patrzyła na mnie z nienawiścią, że ja do PRL-owskiego czynownika na dodatek Wiadomego dyrektora, wiadomego teatru. Patrzyli na mnie z nienawiścią, ale ja się zgodziłem, że jednak szybciej to będzie. I czekamy w takim oddzielnym pokoiku i patrzę, dwóch facetów tam jest. Dziwnie bardzo blisko siebie siedzą, ale patrzę, skuci są kajdankami.
Ponurej rzeczywistości PRL-owskiej to przed oczyma, wybacz stolicą, ale miałem jednak łąki i buk i wzgórze zamkowe drohiczyńskie, czyli kraj lat dziecinnych, jak pisze Mickiewicz, on zawsze zostanie świeży i czysty, jak pierwsze kochanie i to, no na szczęście wszystko się Wspaniale ułożyło. Ja zarobiłem pewne pieniądze na tej emigracji i pierwszą rzecz, jaką zrobiłem po powrocie, poza głosowaniem 4 czerwca oczywiście, to przygotowałem się do wybudowania domu na Skarpie Nadburzańskiej, który jest dalej dla mnie miejscem, obok Podkowy, gdzie mieszkam.
Kupiłem mieszkanie, co jest ewenementem jednak w moim zawodzie, że raptem tam byłem człowiekiem kompletnie niezależnym i profesjonalnie, i materialnie. I czułem się jak we własnym domu w Paryżu. Kiedy zdecydował pan się porzucić ten drugi dom w Paryżu i wrócić? No wie pan, to na początku to nie było pewne, to nikt nie wiedział, że na Kremlu się pojawi Gorbaczo, że ja... Jak gdybym wrócił, to prawdopodobnie bym już drugi raz mnie władze PRL-owskie nie wypuściły. Pewnie bym jeszcze ponosił konsekwencje swoich deklaracji wywiadów.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Raczka rozmawia z Danielem Olbrychskim o ich wspólnych doświadczeniach w teatrze i kinie.
Daniel Olbrychski opisuje różnice między grą w teatrze a kinie, podkreślając intensywność i powtarzalność.
Opracowanie roli publiczności w teatrze i jej wpływ na rozwój interpretacji scenicznej.
Daniel Olbrychski opowiada o swojej magisterskiej pracy i propozycjach do polskich szkół teatralnych.
Opowieść o doświadczeniach Daniela Olbrychskiego podczas studiów w Szkoце Teatralnej.
Opis sytuacji, w której Daniel Olbrychski znalazł się w filmie dzięki rekomendacji rektora.
Daniel Olbrychski opowiada o swoich filmowych rolach i swojej pasji do sportu.
Opowieść o doświadczeniach w sportach bójkowych i ich wykorzystaniu w sytuacji kryzysowej.
Daniel Olbrychski opowiada o wydarzeniu w galerii Zachęta, gdzie wykorzystał szermierkę do zniszczenia ekspozycji.
Tomasz Raczka opisuje Polskę jako coś bardzo bliskiego, jak rodzina, choć pełna ułomności, z którymi trzeba borykać się i kochać.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Idę do kina z... Danielem Olbrychskim | Ekran Tomasz Raczka