Mentionsy Mentionsy
The Grengolada Podcast
The Grengolada Podcast

Gruzy #1: Trust Onyx, Audio Technica ATHCKS50TW, B&O Portal, Amazfit T-REX Pro, Canon R3, Motorola Edge 30 Pro

11.05.2022 ·39 min 8 s · 8 rozdziałów · 2 sponsorów

Witajcie w pierwszym odcinku nowego cyklu: Gruzy. Będziemy opowiadać nieco o bierzących testach, które właśnie się dokonują. A w tym odcinku nieco więcej pierwszych wrażeń o takich sprzętach jak: Mikrofon Trust Onyx (ten odcinek nagrany jest na tym mikrofonie) Audio Technica ATHCKS50TW B&O Portal Amazfit T-REX Pro Canon R3  Motorola Edge 30 Pro Zapraszamy do słuchania i subskrybowania The Grengolady!

14:06 · Amazfit T-REX Pro 5

Tak też mogło być. I słuchajcie, wziąłem do testów zegarek. Właściwie nie zegarek, a smartwatcha. Daniel, zanim opowiem Ci o nim więcej, powiedz mi, czy Ty jesteś fanem G-Shocków kultowych od Casio? Jesteś. Ja jestem tą osobą, która... Do tego, wiesz, nie jestem znawcą w tym temacie, raczej lajkonikiem, ale wyobraź sobie, że mam dwa kanały na YouTubie, które śledzę. Oglądam tak, jeden gościu, który G-Shock'i tuninguje, a drugi jest jego, ich kolekcjonerem, wiesz, do tego stopnia i strasznie mnie to... Na przykład, wiesz, strasznie się jaram tym, że odwracają kolory wyświetlaczy z takich, wiesz, typowych LCD. Zamieniałem na kolor czarny, bo gdzieś tam się na odwrót zasilanie podłącza.

No strasznie mnie jara, strasznie mnie jara. Znam jednego kolekcjonera, nie jakiegoś takiego hardkorowego, który zbiera zegarki, G-Shock'i, w sumie wszystkie Casio. I powiem Ci, że do mnie to trafi. Ja bardzo lubię G-Shock'i i Casio. No właśnie, co do tego, że ja nigdy z fanem G-Shock'ów nie byłem, to był jakby sprzęt poza orbitą moich zainteresowań, ale No właśnie, wiesz co, jak to usłyszałem po raz pierwszy, nie wiem, niedawno, jak mówiłeś mi o tym, że ten zegarek do ciebie trafił, nie będę zdradzał nazwy, ty powiedz, to trochę się zdziwiłem, bo myślałem, że dla ciebie to będzie, wiesz, taka kultowa rzecz. No właśnie kompletnie nie. Właśnie kompletnie nie. One mnie nie interesowały, były masywne, zbyt duże, wydawały się takie przerośnięte, kunfoniaste, jakby nigdy specjalnie nie interesowały mnie.

Dlatego postanowiłem, że przetestuję Amazfita T-REX Pro, bo tak się nazywa model, który no nie jest G-Shockiem raczej, ale być może jest troszeczkę stylizowany. Mam nadzieję, że fani G-Shocków się tutaj nie obrażą, ani fani Amazfita, bo być może jest to zegarek bardziej taktyczny niż taki bardziej G-Shockowy. Natomiast stylistyka dla mnie jest taka drzyszokowa, on jest masywny, w miarę masywny. No i powiem Wam szczerze, że jeżeli chodzi o wszystkie wearables, które miałem na swojej dłoni, no to albo Mi Band, albo Apple Watch, reszta to jest dla mnie przepaść i nie ma nic, co by mogło mnie zainteresować. Właśnie do momentu, kiedy trafił do mnie Amazfit. Ja pierwsze jakieś wrażenia spisałem z niego, natomiast powiem Wam, że to jest zegarek, który Który jest wielki, jest zdecydowanie większy od Apple Watcha, który jest taki bardzo smooth.

Ten jest taki kulfoniasty, wystający, odstający. I teraz najciekawszy wniosek, który pewnie pojawi się w recenzji. Jest on niebo wygodniejszy od cholernego Apple Watcha. I teraz wynika to najpewniej z tego, że zastosowano tutaj opaskę, która Do zwłodzenia przypomina mi tą stosowaną w Garminach. Ona jest bardzo rozciągliwa, to jest chyba jakiś taki fajny silikon, gdzie nie uciska mi nadgarstka, gdzie ta wielka kopuła tego zegarka na tej dłoni leży komfortowo, aczkolwiek zauważyłem, że po całym dniu noszenia na koniec dnia faktycznie boli mnie kostka, która jest przez ten zegarek delikatnie obijana. To jest ciekawostka, ja będę musiał zacząć, to jest kwestia tylko przyzwyczajenia. Natomiast powiem wam tak, znalazłem sobie tarczę, która jest po prostu obłędna i chyba przez to, że korzystam z tego zegarka i jakby okiełznałem jego gabaryt i te tarcze, mam tu taką klasyczną tarczę, że chyba sobie G-Shocka kiedyś kupię w końcu.

No, wiesz co, powiem ci, że ja się nie dziwię. I co, jest faktycznie, jak się patrzy na ten zegarek. Jest. Jest. Jest. Ta firma gdzieś wiedziała, jak się nazwać. Wiesz co, ja się nie dziwię, że takie zegarki powstają i myślę, że faktycznie on nie jest jakimś taktycznym zegarkiem, bo jacyś specjaliści i operatorzy mogą się obrazić, że to jest bardziej G-Shockowaty zegarek i nie dziwię się wcale, że ta firma Zaoferowała taki produkt i naśladuje taką firmę, bo powiem tutaj z dużym niezadowoleniem, że Casio sobie przebimbało strasznie długi okres. Ile oni teraz chyba? Trzy smartwatche w przeciągu ostatnich dwóch lat wypuścili. Kolega ma jednego z nich, wiesz, one są świetne, wiesz, ale przebimbali sobie, mogli być potęgą na rynku smartwatchy, a tak jak niektóre firmy z popularnych takich zegarmiszczowskich firm, typu Swatch, T-Sot, Fossil, przebimbały sobie czas, kiedy mogli zarobić gruby hajs i nie dziwi się, że inne firmy postanowiły zaoferować produkty właśnie z tym.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.