Czy to nasz koniec?
Dzisiaj dość refleksyjna rozmowa na temat naszej przyszłości. Prawda jest taka, że aktualna sytuacja na rynku to moment dość zwrotny w obszarze, w którym się poruszamy. Google wywraca wszystko do góry nogami, zabierając tlen, trendy konsumpcji treści idą w kieruku łatwej i szybciej przyjemności, nikt czytać już nie chce, wszyscy wolą format TikTokowy. Do tego krwiożercze Google wylewa dziecko z kąpielą, serwując mało dopracowany, by nie powiedzieć niebezpieczny algorytm sztucznej inteligencji w wynikach wyszkiwania. Czy to ostatni moment, by spróbować zmienić to co robimy? Zapraszamy do naszej rozmowy.
Podcast z Daniel Bolińskim i Sebastianem Łubikiem o branży mediów internetowych i przyszłości vlogów.
Analiza przyszłości konsumpcji treści, wskazując na Neuralink i przyszłe technologie.
Analiza zmian w wyszukiwaniu, wskazując na Search Generative Experience i jego wpływ na branżę.
Przykłady nieporozumień sztucznej inteligencji, wskazując na potencjalne problemy z weryfikacją informacji.
Analiza problemu weryfikacji odpowiedzi AI, wskazując na rynek konkurencyjny i potencjalne zmiany w branży.
Podsumowanie i refleksja na temat przyszłości branży mediów internetowych, wskazując na potrzebę adaptacji.
Rozmowa koncentruje się na przyszłości formatów treści, w tym wideo i podcasty, oraz możliwości zastosowania sztucznej inteligencji do generowania treści.
Wspominane są zmiany w przyszłości zawodowej, konsumpcji treści i role mediów w nowym świecie, z podkreśleniem potrzeby dostosowania się do zmieniających się warunków.
Podjęto decyzję o rozwoju vlogów i podcastów, a także o zwiększeniu regularności publikacji The Grengolady.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj dość refleksyjna rozmowa na temat naszej przyszłości. Prawda jest taka, że aktualna sytuacja na rynku to moment dość zwrotny w obszarze, w którym się poruszamy.
Google wywraca wszystko do góry nogami, zabierając tlen, trendy konsumpcji treści idą w kieruku łatwej i szybciej przyjemności, nikt czytać już nie chce, wszyscy wolą format TikTokowy. Do tego krwiożercze Google wylewa dziecko z kąpielą, serwując mało dopracowany, by nie powiedzieć niebezpieczny algorytm sztucznej inteligencji w wynikach wyszkiwania.
Czy to ostatni moment, by spróbować zmienić to co robimy? Zapraszamy do naszej rozmowy.