Mentionsy Mentionsy
TW: Lisowska
TW: Lisowska

TW: Lisowska Radek Rak

16.06.2024 ·47 min 21 s · 7 rozdziałów

Gościem 5. odcinka podcastu TW: Lisowska jest Radek Rak – lekarz weterynarii i pisarz. Laureat Nagrody Literackiej „Nike” i Nagrody im. Janusza Zajdla za powieść „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Przyjechałam do niego do Krakowa, żeby dowiedzieć się, jak to jest być pisarzem spoza Warszawy, co ma wspólnego Dębica z Drohobyczem i jakie jest największe słowo w jego życiu. Dlaczego tajne laboratorium, w którym wytapia się księżyc, umieścił w Lublinie w kamienicy przy ul. Złotej 3? Kim był dominikanin, którego zamurowane zwłoki odnaleziono w 2010 roku w lubelskiej bazylice? Jaką tajemnicę skrywa stary dom w Dębicy na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej i Piaski?Z Radkiem Rakiem rozmawiamy o jego powieści „Puste niebo”, która jest „czarodziejską nakładką na Lublin”, o charyzmatycznym rabinie Horowitzu, o jasielskiej legendzie o Mruku, o pewnym nieszczęśliwym gawronie i o naszej ulubionej postaci z „Baśni o wężowym sercu”. Nie zabrakło też wiedzy eksperckiej: gdzie z punktu widzenia weterynarza lepiej schować się przed śnieżną zamiecią – w trzewiach konia czy krowy?Jak się okazuje, książki nadal można pisać piórem na papierze, krajobraz może się do ciebie uśmiechać, a historie, które piszesz, mogą cię odnaleźć. Słuchaj na Spotify, YouTube i Apple Podcasts!Zdjęcia: Małgorzata Kaczkowska & Piotr TołłoczkoGrafika: Muzykografika & Mateusz OlechProdukcja: Adam WaleszyńskiWspieraj powstawanie tego podcastu:https://patronite.pl/paryzewohttps://buycoffee.to/paryzewo/

7:31 · Powstanie powieści Puste Niebo 2

Istnieje, można pójść zobaczyć, ale oczywiście działy się tam zupełnie inne rzeczy, często ciekawsze niż te, które są opisane w powieści. Ale one istnieją faktycznie. Także puste niebo to jest taka trochę czarodziejska nakładka na Lublin pomieszczany z różnych czasów i epok. A w ogóle z tym się też wiąże strasznie ciekawa historia, bo jedną z postaci, która jest bardzo istotna dla pustego nieba, chociaż się nie pojawia osobiście, jest postać widzącego Horowicę z Lublina, który był rabinem bardzo mocno heterodoksyjnym, tak byśmy powiedzieli. I któregoś dnia, na początku XX wieku, stwierdził, że Żydom już żyje się tak źle, że już nigdy gorzej nie będzie i trzeba, żeby Mesjasz przyszedł jak najprędzej. I jeżeli Mesjasz się będzie odciągał, to on, Horowitz, zresztą ze swoimi uczniami, pójdzie do nieba w stanie jakiegoś transu i przyprowadzi tego Mesjasza.

No, okazało się to tak heretyckim przedsięwzięciem, że Horowitza wykluczono z KHU. I na tym moja wiedza lubelska o Horowicu się skończyła. I na tym się kończyła jego historia w pustym niebie, on jest w tle. I kiedy pisałem puste niebo już w Dębicy, to mieszkałem naprzeciwko takiego, wynajmowałem mieszkanko naprzeciwko takiego starego domu, który był pięknym domem, ale niszczącym, rozwalającym się, zarastającym chwastami. Na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej i Piaski. I w ubiegłym roku jesienią z dębickich mediów w internecie się dowiedziałem, że no to jest dom, w którym po wykluczeniu z Lubelskiego KH mieszkał widzący chorobnic, który uzyskał azyl w Dębicy i tam mieszkał do śmierci.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.