Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

WIELKI QUIZ! KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? - PODSUMOWANIE DZIWNEJ 28. KOLEJKI!

02.03.2026 ·1 godz 41 min

TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcast0:00 WSTĘP I PRZYWITANIE WIOSNY2:00 ARSENAL - CHELSEA + DYSKUSJE SĘDZIOWSKIE I DOKĄD ZMIERZA LIGA?23:00 MAN UNITED - CRYSTAL PALACE35:44 LEEDS - MAN CITY + CO ZROBIĆ Z PRZEPYCHANKAMI W POLU KARNYM?48:38 LIVERPOOL - WEST HAM1:01:50 SZALONY MECZ BURNLEY - BRENTFORD1:08:13 FULHAM LEPSZE OD TOTTENHAMU1:15:51 PRZEKLEŃSTWA, WYRAZY WYBUCHOWE, WYBUCHY - NEWCASTLE - EVERTON1:26:00 WATAHA WILKÓW GÓRĄ W DERBACH Z VILLĄ + MECZYCHO JARREDA GILLETA1:31:10 FANTASY + TYPOWANIE NASTĘPNEJ KOLEJKI1:39:55 NASI KOCHANI PATRONI!Nasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

Bo Warszawa, mam wrażenie, poczuła lato. Tak, ja tak. W sensie nie tylko Warszawa, ale i Puławy. Na obozie Interu. Wielki Inter. Radziu? Tak, dlatego nie oglądałem dzisiaj noczu po 15. Przyznaję się bez bicia, widziałem tylko gole. No to i klasa Adi. Ja wczoraj wyprałem te firanki na balkonie, zasłonki i posprzątałem trochę balkonu. Szykujesz już ten? Szykujesz już na sezon powoli, czy to jeszcze za wcześnie? Tak, ale jeszcze są te niskie temperatury nocą, więc jeszcze całego sprzętu nie rozstawiam, ale najgorsze mam już za sobą. No dobrze, dobrze, dobrze. Dzisiaj praca była. Dzisiaj praca, robota. I dalej jest. I dalej pracujemy, tak jest. Ja dzisiaj bez odzienia związanego z Premier League, to wszystko spowodowane tym jakością niektórych meczów i goli.

Pamiętasz taki Twitter? Roman Kosecki kiedyś na początki Twittera pisał za dużo, że pracują. Ooo, pracujemy. Ooo, przebieg! Daj mi ją Barcelonkę! W dupkę walił to! I to jest wartościowy content, od którego możemy zacząć, a nie to chaotyczne, sędziowsko-rzutorożnowe szambo, które się wylało na Premier League. Czy mówisz o meczu Arsenal vs Chelsea, czy mówisz o całej tej kolejce, czy mówisz o całym tym sezonie? Czy o całej niedzieli? Rzucam kartę całego sezonu. Panowie, jak wam się podoba to, w którym kierunku skręciła w ostatnim czasie Premier League i ten weekend świetnie to po raz kolejny pokazał? Nie będę nic mówił, będę się jadł. Ale co słaniaj, weź masz to ten... Masz tak, masz zasłaniarkę. Specjalnie kupiłem Ci na temu zasłaniarkę, żebyś... Adrian miał rację na grupie, Ekstraklasa jest lepsza od Premier League.

O! CZYLI GWIZDEK JEDZIE PARA. JA W ZNAWIU TROCHĘ JAKO BUHATERA TAK PATRZĄC NAWET PRAWDA JEST. NIE NO RAJA ZNOWU URATOWAŁ ARSENA, NO CO TU DUŻO MÓWIĆ. ARSENA JAKBY TEN MECZ ZREMISOWAŁ TO JEDEN Z TOP Pierwsza połowa Chelsea była okropna. Pierwsza połowa była okropna w wykonaniu Chelsea, a Chelsea schodziła z remisem. I to już pachniało frajernią. Duże pretensje miałem do Arsenalu, że stracił tego gola i że tak się zachował prowadząc 1-0. Spokojnie powinien w tej połowie prowadzić wyżej, gdyby tylko grał lepiej w piłkę. Jakieś takie kurde niedokładności. Po prostu słaby poziom zagrań technicznych.

Oglądając końcówkę tego spotkania zaczynam coraz bardziej się rozumieć z tym twoim PTSD. Oni mają gorsze niż ja. Jedno wielkie napięcie. Jest mecz, jest końcówka, prowadzisz 2 do 1. Ci wylatują z czerwoną kartką, co do której Andrzej Twarski śmiesznie zareagował. KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY? Cztery gości, żeby skompletować jedenastkę, bo każdy... I trenera też mamy. I trenera, tak. Mamy jeszcze Jan Zamareska oczywiście.

No to lecimy. 20 września Sanchez, 27 września Szalobach, 30 września João Pedro, 18 października Gusto, 29 października Derap, 30 listopada Caicedo, 7 stycznia Kukureya, 21 luty Fofana i dziś oczywiście Pedro Neto. Mamy brałkarza, mamy go pobronny. Nie rozpędzać się, żeby nikt nie dostał dwa razy. W niektórych drużynach to nie ma tylu strzelców goli. Tyle jest tych statystyk, że... Mógłbyś to sprawdzić? Nie mam tego z głowy. Sprawdź, czy oni mają więcej czystych kont w tym sezonie Premier League, czy więcej czerwonych kartek. Wydaje mi się, że więcej czerwonych kartek. A szczerze, że Enzo Fernandez jeszcze nie ma. Myślę, że się doczeka. On jest taki nabuzowany bardzo, ale potrafi się jakoś tam ukryć. To jest trochę jak w tym takim... Nie serialu, tylko show... Survivor?

Jak to się nazywało po polsku? KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? Wyleci z czerwoną kartką. Jeszcze chciałem tylko co do tego, czy kogoś możemy chwalić. Wydaje mi się, że jednego piłkarza w Arsenalu, znaczy NKP, który gdzieś tam się dobrze w tym meczu odnalazł, jest w dobrej formie, chociaż oczywiście algorytm pokazuje, że jest najgorszy ocenianym piłkarzem, bo strzelił samobója. No ale okej, no tak, no strzelił samobója, więc pewnie na koniec go nie możemy dobrze ocenić. I Lisa Jamesa, który po raz kolejny z Arsenalem wygląda bardzo dobrze. No nie, nie, nie. Sorry, sorry, sorry, sorry. Przy golu pierwszym zawalił.

I patrzysz na to, że robi to świetnie, ale wciąż myślisz, kurde, ale to wciąż pies. Dlaczego gość, który stawia na taką kontrolę, po raz kolejny jest bliski tego, żeby jego zespół w momencie, gdzie masz wszystko do tego, żeby kontrolować ten mecz do samego końca? Robisz coś takiego? Mówię Ci głowy, dla mnie są głowy. To są jednak piłkarze, są spięci po prostu. A co do tej kontroli to znowu... Mi się wydaje, że jak po prostu masz tyle schematów, wszystko jest dopracowane, wszystko jest opracowane, na wszystko jesteś gotowy, to łatwiej czymś takim zachwiać, kiedy coś nie idzie po Twojej myśli. Tak patrzyłem dzisiaj na ich ataki i tak sobie myślałem, KONIEC!

Kurczę, już takie mielenie było tego, liczenie na przebłysk, że jakieś takie mam wrażenie, że ten balans między planem a improwizacją jest tutaj tak mocno w stronę planu przesunięty, że właśnie jakiś drobny pikus i leżysz. I zaczyna się improwizacja, czyli panika trochę. Tak, tak, tak, bo wtedy nie jesteś gotowy. Jakby nie jesteś zaznajomiony z tą improwizacją, o tak. A z kolei w pierwszej połowie były takie fragmenty, kiedy ta kontrola jest znowu pozorna, bo otwierają się czasami przestrzenie, a oni się zatrzymują i podają do tyłu. Tak jak mówiłeś o Zubimennie w drugiej połowie, albo w poprzek. Ja mówię, Boże! I były też momenty, w których Chelsea się zaczynała w pierwszej połowie przebijać jakąś kontrolą, tylko co z tego jak atakowali w 4 na 6. Bo tak zabezpieczony był też Arsenal. Odbudowuje Arsenal defensywnie dobrze. Robi świetnie. Dla mnie to był też mecz Galarety.

Pierwszy kwadrans Galareta Bobiego. No nie no, znowu no. How many times? I ja rozumiem, że czasami go wrzucali na problem, ale to nie jest absolutnie... Nie podejrzewam, żeby to było tak, że on za każdym razem musi szukać krótkiego podania i może zagrać górą nad tym pressingiem, tylko musi tę piłkę przytrzymać, przytrzymać do momentu, w którym każde kolejne zagranie jest na konia swojemu koledze. Trzy takie zagrania. O dziwo pod sam koniec pierwszej połowy nagle to Arsenal zdaje się być roztrzęsiony jakby, nie wiem, właśnie ze względu na niewykorzystane okazje, ze względu na momenty, które... których nie wykorzystał, na to, że powinien być rzutka, oczywiste zagranie ręką Declana Rice'a, tracą absurdalnego gola.

I galareta w głowie Pedro Neto powoduje, że Chelsea kończy mecz w dziesiątkę, co jest pewnym paradoksem. Wtedy pojawia się galareta w Arsenalu, ale gdzie indziej. Gianfranco pojawi się po raz kolejny. Garnaczo wchodzi i zaczyna się grać dobrze dla Chelsea. No nie, masakra. Frustracja, ogromna frustracja. Ty chciałeś o Arsenalu jeszcze. Wpadł mi wpis dotyczący Roberto Sancheza, że to jest Najbardziej spokojny piłkarz, który popełnia tak dużo błędów, rozumiesz? Bo on ma taki bajut, że nic się nie dzieje, nie?

Nie stresuje się tym. Tak. I od Michael Cox odpisał, że początkowy szczęsny taki był, nie? Że on miał taką aurę, że sadził Ci co chwilę babolę, ale wiesz, na zasadzie takiej, a to wszystko mam pod kontrolą, nie? Ale to pamięć Ci, że końcowy szczęsny w Barcelonie w zeszłym sezonie też miał taką aurę, nic się nie zmieniało. Babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę, babolę A wy rozumieliście już, albo czy zrozumieliście dlaczego takie sytuacje, ja wiem, że to są inne sytuacje, ale że sytuacja z ręką Declana Rice'a nie jest karnym, sytuacja z wczorajszym zagraniem Nunes'a nie jest karnym? Nie. Ja tam w miarę to rozumiem. W sensie jedną i drugą? No. No bo przed sezonem były komunikaty, że ręka to musi być taka ręka porządna.

No to była porządna. Ale to był kawał Bicka. To był kawał Bicka. To dla Ciebie bardziej która ręka na karnetanu nasza wczoraj czy ta Rajsa? W świetle jakichś tam założeń tego sezonu to żadna, no ale wygląda to głupio po prostu. Wygląda to głupio, kiedy gościu tam się przypycha i tak odbija piłkę ręką. Czyli to, że go jeszcze ściąga, obejmuje, to jeszcze przy okazji ręka. Jednak mimo wszystko jest to jakiś, jest w trakcie jakiejś tam akcji, nie wiem, defensywnej, no zwał jak zwał, ale Ale nie jest to taka porządna ręka, a ta z City też nas spadająca, gdzieś tam przed nim są ludzie zainteresowani tą piłką, ta spada, on też uczestniczy w jakiejś tam przepychance, trafia go w rękę i... Znaczy ja się już w tym pogubiłem, przyznam szczerze, więc czasami nie rozumiem.

Ja chyba z takich przepisów do wywalania to bym wywalił coś, co by sprawiało, że na przykład taki gol Ashley'a Barnes'a... Ashley Barnes? Dobrze mówię? Tak. Wczorajszym meczu z Bentley byłby zaliczony. Z tych wszystkich wydarzeń, łącząc tutaj Mateusza Nunesa, Beklana Rajsa, Kajetana Szmyta, Jaś Leja Barca w najbardziej pojebanym TOP 4, jaki można sobie wyobrazić, to ta Barca jest najbardziej skandaliczna. Jakby dla mnie, kurde, no ludzie, no. Tam zdrowy rozsądek jest, tak, ja Ciebie kumam przepis, tak, ale że zdrowy rozsądek na przyszłość... To trwało, jak długo trwała analiza tego w ogóle? 5 minut. Nie miałeś przekonania, moim zdaniem, oni nadal nie mieli przekonania, że należy te sytuacje, wiesz, poczekaj, bo jak tam było, sędzia golał, uznał. Tak, sędzia gole uznał. Na powtórkach nie masz pewności, czy ona trafia bezpośrednio w rękę, czy odbija się od brzucha i trafia dalej w rękę. No wiadomo, że przepis jest taki, że jeżeli strzelec... A w tylu innych sytuacjach, nawet w tej kolejce masz, że VAR nie będzie interweniował, bo nie będzie zmieniał sytuacji oceny z boiska, bo ona nie jest czarno-biała.

I mam taką... Wydawało mi się, że jest obecnie taka narracja od paru tygodni, że VAR tak niechętnie się wpycha przed szereg, że zazwyczaj utrzymuje sędziego decyzję i po części tym bym tłumaczył, bo nie są ewidentne, nie są jasne, nie są klarowne. KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? ZADZIAŁAŁABY CHRONOLOGIA, GDĘBY INTERWENIOWAŁ VAR I WCZEŚNIEJ W PRZYPATKU NUNESHA JEST... DECIEL MA RĘKĘ NA JEGO SZYI I DELIKATNIE CZUŁ POPYCHA.

A W PRZYPATKU TUTAJ, ŻE FAULOWANY BYŁ RAJA? PISAŁ MI DZISIAJ ADAM, ŻE TO JEST SYTUACJA DOŚT ANALOGICZNA, ŻE JEST JAKIŚ STĘPEL NA RAJ. PRZEPRASZAM ADAM, ŻE CIE WRZUCAM CIE ZNOWU POD WILANOWSKI TRAMWAJ, KTÓRY JESZCZE NIE JEDZIE. KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ?

PODZUMOWANIE DZIWNEJ 28. KOLEJKI!. No to jest sytuacja copy play z sytuacji z derbów północnego Londynu, gdzie gol nie został uznany, bo Colomwani położył obie ręce i popchnął Gabriela, a tutaj mieliśmy sytuację, gdzie też jeden, nie pamiętam kogo tam chodziło, jeden z obrońców Tottenhamu. Dragusyni Jiménez. Tak, był w taki sposób popchnięty i potem dwa podania później jest go dla Fulham na 1-0. Gor Tudor wściekły na pomyczowej konferencji prasowej, ale do Tottenhamu też jeszcze sobie przejdziemy.

No tak, nie jest to zbyt Nie jest to zbyt komfortowa sytuacja, bo co tydzień jesteśmy rozczarowani. W każdej grupie na studiach masz zadanie. Trzy kolegów siedzą na komputerach, a jeden tylko żre i przeszkadza. A korzystasz z tej plakietki, czy żresz do mikrofonu cały czas? Żrę do mikrofonu. Żrę do mikrofonu, także każde chrupnięcie jest naradka. OCENY JESZCZE WYSTAWIANY ZA STYL JOKERESOWI, KTÓRY PRÓBAŁ WMUSIĆ KARNEGO NA SZALU BACHU. SKOK ALA PAWEŁ DAWIDOWICZ. W SKALI DAWIDOWICZA OD 1 DO 6. Chciałbym się podyskutować o jakiejś stronie piłkarskiej, taktycznej nawet, ale myślę, że tutaj nie było żadnego zaskoczenia. I to nie była zła kolejka.

To naprawdę nie była zła kolejka, jeśli chodzi o narrację, jeśli chodzi o dyskusję, jakieś tematy, nawet emocje. Było ich całkiem sporo, ale ja nie mam takiego poczucia, że rozmawiając np. o wyścigu mistrzowskim Arsenalu i City, rozmawiamy o dwóch drużynach, które są, jakby to powiedział Gonzalo Fejo pięknie, najlepszymi wersjami samych siebie. To nie jest najlepszy Arsenal z ostatnich lat, to zdecydowanie nie jest najlepsze City z ostatnich lat. Cała reszta tak samo. Dwa kroki w tył zrobiły najlepsze kluby. Jednocześnie chcę oddać tej strefie średniej, która zrobiła krok do przodu, ale znów to nie sprawiło, że cała liga stała się moim zdaniem lepsza.

Które kluby obecnie są najlepsze z ostatnich lat? United? Co z ostatnich lat? To powiedzmy dwóch, trzech. Najlepszą wersją z samych siebie. To United chyba startował. Fulham? Adi? Ja myślę, że to United. To United jest lepsze niż wersja, którą serwował nam Eric Ten Hag. KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? WIELKI QUIZ! KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE

zaraz przejdziemy do piłki w piłce, ale np. nie kumam, dlaczego w sytuacji z Kunią, jeżeli ktoś podejmuje taką decyzję, to jest tam karny i czerwona kartka, a jak gadaliśmy o tym meczu Liverpoolu z Manchesterem City... PODZUMOWANIE DZIWNEJ 28. KOLEJKI!. PODZUMOWANIE DZIWNEJ 28. KOLEJKI!.

Niech każdy sobie wybierze. Z Howardem Webbem jest tak, że każdy dostaje satysfakcjonującą odpowiedź. Każdy znajdzie coś dla siebie. Manchester United pod wodzą Michaela Carricka dopisuje kolejne trzy punkty. Dzięki tej wygranej awansuje na trzecie miejsce w tabeli. Zrównuje się punktami z Astonvillą, ale ma lepszy bilans bramkowy. Nie było to łatwe spotkanie. Na początku stracony gol po strzale Lacroix. Pod koniec pierwszej połowy dwie świetne sytuacje. Oczywiście z udziałem Bernard Fernandesza. Najpierw rzut wolny wybroniony przez Dina Hendersona, a później okradzione z asysty, bo Casemiro nie trafił z bliskiej odległości do bramki. Później, no właśnie ta sytuacja w drugiej połowie z Kunią. Rzut karny, czerwona kartka dla Lacroix, który staje się z bohatera antybohaterem.

Goal Bruno, a następnie piękna asysta przy równie pięknym trafieniu Benjamina Szeszki i Manchester United wygrywa 2-1. Czy po tym meczu jak z Evertonem rozmawialiśmy, Adi mówiłeś, że tam za dużo dobrego nie zobaczyłeś, to dzisiaj podtrzymujesz swoje zdanie, że też nie było zbyt dużo dobrego w tym Manchesteru United, czy jednak... KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM? Od pierwszej minuty wreszcie Szeszko, znaczy wreszcie. Fajnie to powiedział Michael Carrick tam przed meczem właśnie pytany o to, że jednak ta rywalizacja jest na tyle w tym składzie sprawiedliwa, że żaden z nich nie ma do siebie pretensji wzajemnych, że ktoś gra, ktoś nie gra, ktoś zaczyna, ktoś nie zaczyna.

Myślę, że widać trochę po Benjaminie Szeszko, że on jest taki kurde... Lekkość, ale też, że twardo stąpa po ziemi, że nie jest jakimś cbanem, że wchodził z ławki, dawał, pracował, zapracował, zagrał od pierwszej minuty, znowu zapracował, już tak abstrahując od jego umiejętności piłkarskich czy atletycznych, bo one są na niezwykłym poziomie, to wygląda na po prostu równego. WIELKI QUIZ! WIELKI QUIZ!

KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? KTÓRYM GOLEM PO STAŁYM FRAGMENCIE GRY JESTEŚ? Chyba sam należałem do tych, którzy twierdzili, że to jest za wcześnie i tak dalej, że znowu stawaliśmy po stronie menedżera w starciu z dyrektorem sportowym, który nie ma ze sobą żadnego zaplecza i tak dalej, ale okazuje się, że to był odpowiedni moment, ta drużyna nie rokowała i dobrze wybrał następcę. Wyobraźcie sobie, patrzę sobie teraz na The Analyst, że łącząc oczywiście oba te nadal krótkie, pierwszy krótki, ten drugi już trochę dłuższy, pobyty na ławce trenera Manchesteru United, Michael Carrick ma

Mają największe na to szanse, wydaje mi się, Aston Villa. Gdzieś tam trenerzy komputerowcy wyjmują, wreszcie XG dogoniło. A jednak United przez to, że nie gra nigdzie indziej, to ma dużą przewagę, myślę, nad resztą stawki, żeby się przygotowywać do tych spotkań i punktować. Komfort jest duży. Myślę, że tak, że mają duży komfort. No ale, no muszą się wyzbywać takich błędów jak przy straconym golu, no Lenajoro naprawdę, ta piłka leci, leci, leci, leci, patrzy co ten Lacroix robi i w ogóle przegrywa już na starcie ten pojedynek fizyczny i potem już nie jest w stanie tego nadrobić. Nie jest w ogóle skupiony na piłce.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.