Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Zanim powstał "Seks w wielkim mieście". Jak polski hit wyprzedził swoje czasy

03.04.2026 ·10 min 50 s

Z okazji 30. rocznicy premiery serialu "Matki, żony i kochanki", profesorka Julia Kubisa analizuje fenomen pierwszej polskiej produkcji, która w centrum telewizyjnej opowieści postawiła siłę, pragnienia i niezależność dojrzałych kobiet. Rozmowa ukazuje, jak dzieło Juliusza Machulskiego nie tylko wyprzedziło amerykański "Seks w wielkim mieście", ale też stało się fascynującą kroniką Warszawy lat 90. oraz transformującej się w klasę średnią polskiej inteligencji.

To była pierwsza polska produkcja, która w centrum stawiała kobiety i która pokazywała ich siłę. I to było jeszcze na długie lata przed Seksem w wielkim mieście, czyli taką ogólnoświatową hitową produkcją o przyjaciółkach, które są wyzwolone seksualnie właśnie i bardzo otwarcie rozmawiają o swoich przeżyciach. Czy pani się podoba ta analogia w ogóle do seksu w wielkim mieście? Jak są portretowane kobiety w Matkach, Żonach i Kochankach? Powiem tak. Mówimy o serialu, w którym są cztery kobiety i jedna z nich bardzo ceni życie rodzinne i związek ze swoim mężem.

I nie mówię tutaj o seksie w wielkim mieście. No właśnie, tak. Tylko mówię o matkach, żonach i kochankach, które powstały wcześniej. A właściwie ten opis pasuje do jednego i do drugiego serialu i jest to jakoś fascynujące już samo w sobie. Także mamy cztery zupełnie różne kobiety, które coś łączy i łączy je przyjaźń. Tylko Nowy York lat zerowych to nie jest Polska w połowie lat dziewięćdziesiątych. Oczywiście. Tak, a bohaterki Matek Żanek i Kochanek serialu w reżyserii Juliusza Machulskiego nie zaczynają życia i nie są na tym etapie takiego wstępnego konsumowania sukcesów i planowania co dalej, tylko to już są dojrzałe kobiety.

W drugim sezonie, który został nakręcony dwa lata później, najmłodsza z nich, grana przez Elżbietę Zającównę, kończy 40 lat, czyli właściwie tak jak sobie policzymy, to mówimy tutaj o serialu, w którego bohaterkami są 40-latki. W połowie lat 90-tych, w transformującej się bardzo, bardzo gwałtownie Warszawie, no i Polsce, no ale tutaj tą piątą bohaterką właściwie jest Warszawa i tak jak piątym bohaterem seksu w wielkim mieście jest Nowy Jork, to myślę, że tutaj też można tak powiedzieć, bo teraz jak oglądałam, właśnie sobie zrobiłam tak zwany rewatch tego serialu, to Z taką wielką fascynacją odkrywałam te wszystkie znajome miejsca.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.