"Szon Patrol" - groźny trend
Czym jest "Szon Patrol", niebezpieczny trend z mediów społecznościowych? "Nie jest to żadna niewinna zabawa. Prowadzi to do hejtu i polaryzacji płciowej" - mówi Wojciech Kardyś z Akademii Leona Koźmińskiego.
Interesujesz się polityką, ekonomią, gospodarką? Potrzebujesz dostępu do rzetelnych informacji, pogłębionych analiz i angażujących rozmów? Gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz, wszystko to znajdziesz w TOK FM Premium. Autorskie seriale radiowe, nagradzane podcasty i wszystkie audycje TOK FM. Pobierz aplikację TOK FM i zacznij słuchać już teraz. Tok 360 w południe. Krzysztof Horwath, witam ponownie. Państwa gościem jest teraz Wojciech Kardys, ekspert do spraw komunikacji internetowej i social mediów Akademia Leona Koźmińskiego. Dzień dobry. Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu.
No i to mówienie o tym, że to niewinna zabawa, też się takie pojawiają hasła, tylko... to chyba nie jest niewinna zabawa już. Skąd w ogóle takie rzeczy się biorą? Pytam, żeby zastanowić się, jak takim zjawiskom w ogóle zapobiegać. Absolutnie nie możemy mówić tutaj o niewinnej zabawie, ponieważ żadna zabawa nie napędza takiego hejtu i takiej polaryzacji płciowej, jak właśnie Sean Patrol zrobił. Więc nie, nie, absolutnie nie możemy tutaj mówić o tym, że to jest zabawa, czy niewinny żart. Nie, wręcz przeciwnie. A co my powinniśmy zrobić, my, czyli dorośli? Przede wszystkim zwiększenie świadomości. I tu kłania się edukacja. Przypomnę, że w szkołach cały czas nie ma przedmiotu edukacja medialna, czy tak jak na świecie się przyjęło digital skills.
Pan w mocnym wpisie w mediach społecznościowych napisał memy i podcasty redpillowe. To już nie wystarcza hejt i wyzwiska pod profilami? Za mało. Czas na polowanie z pochodniami. Mocne. Tak jest. Tak jest. No i niestety Sząd Patroli jest tego doskonałym przykładem. Niewinne żarty czy też te nienawiste memy wychodzą już do reala. Poszerzamy granice hejtu, poszerzamy granice zagrożeń social mediowych. Wychodzą one z internetu, przenoszą się i niestety, panie redaktorze, ale czekamy na tragedię. Jak to można ścigać tak prawnie? Panie redaktorze, tutaj też nie mam zbyt dużego optymizmu, ponieważ prawo nie nadąża nad zmieniającą się technologią. Dodajmy tylko, że media społecznościowe powinny być od 13 roku życia.
Wiemy doskonale, że młodzież jest w mediach społecznościowych poniżej 13 roku życia i nikt z tym nic nie robi. Oczywiście, że tak. Jest nawet w kwietniu 2025 pojawiło się badanie Sotrender, które wykazało, że prawie milion dzieciaków 7-13 siedzi na aplikacji TikTok. 7-13, kiedy to TikTok jest od 13 roku życia. Ponieważ, panie redaktorze, jak się sprawdza wiek danego osobie? Wystarczy wpisać PESEL. Nie podpowiadamy absolutnie, jak to zrobić, ale tak się dzieje. Wystarczy kliknąć, czy jest się osobą powierzchnią na całym roku życia, czy nie. I wie pan, oczywiście, że wszyscy klikną, że tak, jestem. I tak to się omija. Więc być może powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Big techy to są te wszystkie wielkie korporacje, które mają władzę nad portalami społecznościowymi jak Meta, właśnie TikTok czy Google i w jakiś sposób powinniśmy ich nacisnąć.
i zamyka się w pokoju, to jest bezpieczne. I to było ostatnie zdanie z tego filmu. I drodzy Państwo, to, co rodzice powinni i osoby dorosłe powinny zrobić, to przede wszystkim otworzyć te drzwi. Otworzyć te drzwi i wejść w życie nastolatka, który żyje w świecie social mediowym i my nie wiemy, co on tam robi. My powinniśmy zainteresować się, co on tam robi. Trochę wiemy, ale tak ze średniej, która wychodzi z badań. Strony pornograficzne są normą. W top 10 stron, które są odwiedzane i to już przez dzieci 7-13 lat. To warto podkreślać za każdym razem, bo być może wielu wciąż nie dowierza. Tak jest, proszę państwa. Oczywiście to jest przemoc rówieśnicza i to jest wszystko to, co później dzieje się w szkole, ale jeszcze bardzo wiele badań wskazuje na ogólne zmęczenie, chroniczne zmęczenie na przykład dziewczynek, które właśnie sprawdzają media społecznościowe od samego rana.
Mają kilkanaście kont na różnych profili, na różnych kontach i na różnych platformach. I żeby wyjść do szkoły, to już są zmęczone, bo najpierw muszą się upewnić, czy przypadkiem tam nie ma niczego na ich temat. Statystycznie mamy około siedmiu kont, siedmiu kontach statystycznie, siedem różnych na różnych serwisach platformowych. Co więcej, to o czym Pan wspomniał, to ma nawet swoją nazwę, to się nazywa FOMO, czyli Fear of Missing Out, coś co niestety powoduje u nas tak zwane przebodźcowanie. Też u dorosłych chyba. Oczywiście, że tak. FOMO to jest to wszystko, co powoduje, że spotykamy się ze znajomymi i zamiast spędzać ten czas ze znajomymi, patrzymy na telefon i szukamy, co nas omija, czyli co się dzieje na świecie, a jeszcze wejdę na ten portal, a może mój znajomy dodał coś ciekawego na relację na Instagramie.
A jeśli nie dodał, to ja coś dodam. A dokładnie. I to jest, drodzy państwo, FOMO, co powoduje u nas przeobocowanie. Jedną z ciekawych statystyk, bo pan tutaj podawał parę bardzo ciekawych statystyk, to ja podam też jedną swoją, dotyczy snu. Otóż przed pandemią tylko niecałe 30% Polaków miały pewne problemy ze snem. Pewne problemy to są takie mikroprzebudzenia, to jest niewysypianie się. Obecnie, to są statystyki za 2024 rok, jest to już 54% Polaków ma problemy, czyli co drugi Polak ma problemy ze snem i nie wysypia się. I to jest jeden ze skutków na przykład trzymania telefonu przy łóżku, zasypiania z telefonem, budzenia się z telefonem i oczywiście ze wszystkimi powiadomieniami. Higiena cyfrowa to jedno z zaleceń i rozwiązań, które może pomóc pewnie nam wszystkim.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.