Szkolna strefa ciszy
Anna Rusin - psycholożka mówiła na temat akustycznych budek dla uczniów, jak pomagają w przebodźcowaniu, jak wpływają na koncentrację, czy do tego typu miejsc może być przystosowana każda szkoła i jaka jest reakcja uczniów na tego typu rozwiązania.
TOK FM. Na każdy temat. Z każdej strony. Niedzielny magazyn Radia TOK FM. Przemysław Iwańczyk. Kłaniam się Państwu ponownie. Łączymy się teraz z naszą kolejną rozmówczynią. Jest nią Anna Rusin, psycholożka reprezentująca Szkołę Podstawową nr 97 w Krakowie. Dzień dobry. Dzień dobry. Placówka oświatowa, którą pani reprezentuje, wykorzystuje jeszcze nie dość popularne w całym kraju, nie wiem czy nazwać to urządzeniem, pomieszczeniem na pewno, tak zwaną budkę akustyczną, która jest nazywana także cichą świetlicą, w której można przeprowadzić spokojnie i w ciszy rozmowę. Albo też zwyczajnie w ciszy pobyć samemu ze sobą.
Czyli to był pomysł. Jak się sprawdza? Proszę opowiedzieć, bo być może okaże się to rewolucyjnym rozwiązaniem dla wszystkich szkół, gdzie na ogół, zwłaszcza na przerwach, jest potężny rwetes. Tak, zgadzam się. Generalnie jeśli chodzi o to, jak nam się budka sprawca, to myślę, że zarówno tutaj pedagodzy, cała kadra też psychologiczno-pedagogiczna, jak i nasi uczniowie są zadowoleni z tego powiedzmy dodatkowego pomieszczenia, które pojawiło się w naszej szkole, bo faktycznie jest to miejsce, gdzie możemy w ciszy, spokoju też przeprowadzić jakieś zajęcia. Czy właśnie, tak jak Pan wspomniał, gdzieś tam pobyć sam na sam, trochę się wyciszyć, wyregulować przez to, że no wiadomo, budka gdzieś tam redukuje ten hałas, jest no dźwiękoszczelna, to na pewno też ogranicza właśnie te bodźce związane z hałasem, gdzie przeważnie też na przerwach ten hałas potrafi no wyjątkowo tutaj być głośny.
No i tak samo mamy też tam możliwość regulacji oświetlenia, co również przy osobach z nadwrażliwością sensoryczną, dla osób na przykład w spektrum autyzmu jest to też jedna właśnie z ważnych kwestii, że to światło też może być za mocne i tak też po prostu powodować tą nadwrażliwość, więc zarówno ten hałas i oświetlenie Można tutaj gdzieś tam regulować, wspomagać się. Także w szkole się to bardzo dobrze sprawdza. Myślę, że nawet jedna taka budka to wręcz przy takiej dużej szkole to niewiele, ale zawsze coś i dobry początek. To jest jednoosobowe pomieszczenie, czy można tam usiąść we dwoje, we dwóch, we dwie?
Tak, generalnie jeśli chodzi o budki, to tutaj faktycznie gdzieś nauczyciele chętnie z tego korzystają. Może nie mamy tutaj jakichś właśnie planów, żeby wchodzić z uczniami do tych budek, zapisów. Dzień dobry. Dobrze, to ja będę w takim razie dopytywał dalej.
Czy pani jako psycholożka już dostrzega zalety takiego pobytu w ciszy? Tak, jeśli chodzi o takie moje zajęcia, które też przeprowadzam z uczniami, takie zajęcia rozwijające kompetencje społeczno-emocjonalne, to są takie spotkania przeważnie indywidualne z uczniami. Jeżeli moje zajęcia właśnie odbywają się w tej budce, to widzę, że uczeń potrafi być dużo bardziej skoncentrowany na tym, co się wydarza na zajęciach, co chcemy omówić, jak pracujemy. Proszę powiedzieć, jako uczniowie jaka jest ich recenzja tego przedsięwzięcia?
Albo w samej idei przebywania w ciszy, bo tutaj to jest najistotniejsze, a nie to, gdzie to się odbywa. Generalnie odpowiadając na pierwszą część pytania, to generalnie tak zachęcam. Myślę, że idea jest bardzo dobra i właśnie taka, że jakby może być to na przykład częścią jakiegoś większego projektu, bardziej organizowania takich Nie tyle budek, bo to pomieszczenie tak naprawdę jest właśnie małe, tak jak wspomniałam. W komfortowych warunkach myślę, że dwie osoby na pewno. No ale tak jak wiemy, szkoły są duże, szkoły masowe, jest dużo uczniów. I może być tak, że w tym samym momencie więcej osób potrzebowałoby tego wyciszenia, więc tak naprawdę myślę, że można gdzieś przyszłościowo bardziej postrzegać to nie jako budkę, tylko po prostu bardziej strefę ciszy, czyli gdzieś tam organizować tą przestrzeń tak, żeby uczniowie mogli przebywać w większej ilości i mieć właśnie taką swoją przestrzeń na wyciszenie się.
Proszę powiedzieć, to właściwie jest pytanie retoryczne, czy polscy uczniowie są przebodźcowani i co jest tego powodem? Tak, definitywnie są przebodźcowani. Tempo życia teraz jest zawrotne i tutaj no zarówno w szkole tak naprawdę też no te informacje gdzieś tam się cały czas rotują, są różne przedmioty, różne zajęcia, korzystanie też z tablic multimedialnych, gdzieś po szkole uczniowie też przecież korzystają Names mentioned. Names mentioned. Names mentioned.
Jako nauczyciele, specjaliści mierzymy się z tym, żeby tę uwagę i koncentrację u naszych uczniów wydłużać, poprawiać, bo jest z tym aktywny problem. Proszę powiedzieć, czy to jest rozwiązanie, które już stosowane jest w innych krajach? A jeśli tak lub nie, niezależnie od Pani odpowiedzi, proszę powiedzieć, jakie tam stosuje się metody, które pozwalają uczniom zdobyć więcej koncentracji, chociażby w tym nawale zajęć dnia codziennego. Znaczy generalnie, szczerze mówiąc, nie mam tu takiej szerokiej wiedzy na ten temat. Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że w krajach skandynawskich są wykorzystywane takie rozwiązania typu właśnie bardziej organizowane przestrzenie.
Z drugiej strony to też jest bardziej komfortowe dla osób znajdujących się w środku. To nie jest taka zamknięta puszka, Gdzie jesteśmy zamknięci w czterech ścianach. Ta szyba tak naprawdę też daje zwiększone poczucie komfortu. Budka też jest w stonowanych kolorach. Nasza akurat jest właśnie utrzymana w tonacji szarej. To też pomaga gdzieś zachować to wyciszenie, że nie jest to nic jaskrawego, nic tutaj takiego dodających Dodającego kolejne bodźce. Tak jak też wcześniej wspominałam, mamy tą regulację światła w budzce. Może być ono bardziej ciepłe, zimne, różne po prostu natężenie tego światła.
Oraz jeszcze opcja związana z wentylacją, żeby zapewnić odpowiednią temperaturę, bo tutaj jest to też ważny element komfortu tak naprawdę, żeby być w tej budzce. Jaki jest najniższy wiek, przy którym powinno się takie rozwiązania rekomendować? Chodzi o wiek uczniów, rzecz jasna. Generalnie myślę, że tutaj tak naprawdę uczniowie od pierwszej klasy już też mogą korzystać jak najbardziej. Nie widzę przeciwwskazań, żeby gdzieś tam... No, żeby zabraniać po prostu od pierwszej klasy już korzystać z tej budki.
Wiem, że w przedszkolach moje koleżanki psycholożki również mają takie budki. One co prawda wyglądają wtedy inaczej, ale wiem, że w przedszkolach też jest takie rozwiązanie już stosowane, tak? Bardzo Pani dziękuję za rozmowę, za poświęcony nam czas. Anna Rusin, psycholożka ze Szkoły Podstawowej nr 97 w Krakowie. Opowiadała nam o budce akustycznej cichej świetlicy, która jest i można z niej korzystać w szkole, którą Pani reprezentuje. Kłaniam się i do usłyszenia. Pozdrawiam. Dziękuję. Również pozdrawiam.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.