Meta i Google kończą z reklamami politycznymi
Google i Meta zapowiedziały koniec reklam politycznych w swoich serwisach. Meta, która jest właścicielem Instagrama, Facebooka, Threads i Whatsapp, od października zaprzestanie umieszczania reklam dotyczących polityki, wyborów i kwestii społecznych na swoich platformach w Unii Europejskiej ze względu na nadchodzące przepisy dotyczące reklamy politycznej. Jest to wynik unijnego rozporządzenia mającego na celu przeciwdziałanie manipulacji informacjami i zagranicznej ingerencji w wybory, które zacznie obowiązywać od 10 października na terenie Unii Europejskiej. O zmianach dla polityki w mediach społecznościowych rozmawiamy z Krzysztofem Izdebski z Fundacji Batorego. Z naszym gościem rozmawiamy również o KPO i politycznej dyskusji na temat rozliczeń dla branży HoReCa, a także wracamy do prezydenckiej zapowiedzi prac nad nową konstytucją do 2030 roku.
Przypomnę, i to była też taka jedna z inicjatyw, czy powodów uzasadnień dla podjęcia tej inicjatywy legislacyjnej. Wiązało się to ze słynną oferą Cambridge Analytica, niejedyną zresztą dotyczącą wykorzystania właśnie pewnych cech użytkowników do tego, żeby w stosunku do nich adresować określone treści. ale najgłośniejsza na pewno. No i widać było oczywiście, że można, jeżeli ma się też odpowiednie środki do tego, budować takie komunikaty, które wykorzystują często również słabości osób, które też dokonują określonych wyborów, czy mogą się angażować, bo to jest sprawa Cambridge Analytica, ona nie tylko dotyczyła głosowań, czy Brexitu, jak się o tym mówi, ale też udziału w różnych demonstracjach, czy w ogóle aktywności takiej społeczno-politycznej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.