Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Jakim nowym obowiązkiem rząd zastąpi obowiązek meldunkowy?

01.04.2026 ·8 min 26 s

18.23, Adam Ozga, a gościem TOK360 jest profesor Grzegorz Sibiga, specjalista do spraw danych osobowych, kierownik Zakładu Prawa Administracyjnego w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Dzień dobry. Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad rezygnacją z adresu zameldowania i adresu do doręczeń w dokumentach państwowych na rzecz miejsca zamieszkania. To chyba dobry pomysł, bo mnie zawsze wkurza wpisywanie dwa razy tego samego. Nie zawsze jest opcja, żeby skopiować albo nie wypełniać. Panie redaktorze, odpowiedź brzmi od szczegółu tej potencjalnej zmiany. Czy dojdzie do rzeczywistego ujednolicenia tych adresów?

Tym bardziej, panie redaktorze, że to o czym pan mówi jest bardzo istotne. Że jest pan zirytowany, że musi pan podawać podwójny adres. Adres zameldowania, zamieszkania, niekiedy adres do doręczeń. Ale jest to wynikiem tego, że państwo legalizuje brak wykonania obowiązku meldunkowego obecnie. De facto obowiązek meldunkowy na pobyt stały lub czasowy powinien pokrywać wszystkie nasze sytuacje zamieszkania w miejscu, gdzie można nam potencjalnie doręczać korespondencję. Obowiązek meldunkowy nie jest wykonywany, czyli zameldowania i wymeldowania z jednej bardzo prostej przyczyny, ponieważ w 2010 roku zrezygnowano z jakiejkolwiek sankcji za niewykonanie tego obowiązku oprócz cudzoziemców spoza europejskiego obszaru gospodarczego.

Oni nadal, jeżeli nie dokonają tego obowiązku, jest to wykroczenie. Natomiast w pozostałym przypadku co prawda pozostał obowiązek meldunkowy i obowiązek wymeldowania, ale bez sankcji po prostu Polacy przestali wykonywać ten obowiązek, więc państwo w swoich formularzach wprowadziło jakieś inne adresy, adres zamieszkania do doręczeń, które tak jak powiedziałem miały odzwierciedlać rzeczywisty stan Faktyczny, a tymczasem ten stan faktyczny powinien być zgodny z zameldowaniem. Więc proszę wybaczyć, ale troszeczkę mamy obecnie taką kwadraturę koła i próbę i ja zapowiedź MSWiA traktuję jako próbę uzdrowienia tej obecnej sytuacji i ujednolicenia tych adresów, ale jest ona na tyle

Ogólna, że ciężko ją jeszcze ocenić. Pan redaktor zresztą bardzo trafnie zauważył, że nam te zmiany w obowiązku meldunkowym przecież już zapowiadają może nie od 20 lat, ale od 18 lat na pewno, ponieważ premier w 2009 roku zapowiedział w ogóle zniesienie obowiązku meldunkowego i wręcz wpisano to do ustawy O ewidencji ludności z 2010 roku był taki słynny przepis artykułu 74, który stanowił, że z dniem 1 stycznia 2014 roku znosi się meldunek. Tymczasem nie było koncepcji, w jaki sposób zastąpić przypisanie

Obywatela, mieszkańca do konkretnego adresu, bo z pewnością dla porządku w państwie jest to bardzo istotne. Ale kluczowe dla porządku w państwie jest to, żebym ja był przypisany do jakiegoś adresu, czy żeby państwo mogło się ze mną skontaktować? Bo są różne metody skontaktowania. Jest ten adres do korespondencji, doręczeń, jak go nazwiemy. Są nawet doręczenia teraz, a państwo musi wiedzieć, gdzie ja mieszkam, przebywam? W mojej ocenie jest to kluczowe dla istnienia porządku w państwie i jeśli chodzi o nasze sprawy indywidualne, korzystanie przez nas spraw i obowiązków, ale również, gdy chodzi o ten poziom makrodziałania państwa.

Gdy chodzi o sprawy indywidualne, proszę zwrócić uwagę, trzeba przyjąć jakieś kryterium choćby korzystania z prawa wyborczego. Nie tylko w wyborach ogólnopaństwowych, ale w wyborach samorządowych. Trzeba przyjąć jakieś kryterium korzystania z określonych świadczeń. To może niech to będzie po prostu mój adres, a nie adres zameldowania, zamieszkania czy adres do doręczeń. Adres zamieszkania i zameldowania w mojej ocenie powinien oznaczać to samo. Adres pod którym przebywam, adres pod którym mieszkam, bo w tym miejscu po prostu wykonuje określone prawa i obowiązki swoje i w tym miejscu władza powinna

Mieć jednak wiedzę na temat przebywania choćby określonej liczby osób panie redaktorze. Całe planowanie z punktu widzenia chociażby usług dla ludności opiera się na wcześniejszym ustaleniu jak dużo osób. W sumie jakby się działo coś niedobrego, to ja bym też wolał, żeby państwo wiedziało, że ja tam mogę być, niż żeby zakładało, że mnie tam może nie być. I z punktu widzenia naszego interesu indywidualnego, ale także z punktu widzenia interesu publicznego.

No i pytanie, kluczowe pytanie dla osób zajmujących się administracją publiczną, czy w ogóle państwem, funkcjonowaniem państwa, no skąd ten adres pozyskać? Jak ustalić najbardziej obiektywny, najbardziej zgodny ze stanem faktycznym po prostu adres przebywania określonej osoby w określonym miejscu pod określonym adresem. No to w takim wypadku też nazwanie tego tak jak w tym w tych planach MSWiA. Miejscem zamieszkania może ma sens, bo to też jest pewna sugestia dla nas, kiedy to zgłaszamy, tak mi się wydaje. Bardzo dziękuję. Profesor Grzegorz Sibiga, specjalista do spraw danych osobowych, kierownik Zakładu Prawa Administracyjnego w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, był gościem TOK 360, chociaż pyta...

Bardzo głośno i wyraźnie, czy to co zapowiada MSWiA, czyli rezygnację z adresu zameldowania i adresu do doręczeń w dokumentach państwowych na rzecz miejsca zamieszkania, czy to nie są zmiany pozorne. 18.31

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.