Jak wypadła ceremonia zamknięcia igrzysk olimpijskich w Mediolanie?
Żegnamy zimowe igrzyska. Ceremonia zakończenia miała miejsce w amfiteatrze w Weronie. Po 20 latach najważniejsza zimowa impreza sportowa wróciła do Włoch. O kontrowersjach jakie powstały podczas igrzysk, a także o tym jakie wydarzenia zostaną w naszej pamięci rozmawialiśmy z Mirosławem Żukowskim.
Na mnie robi wrażenie, że to jest kobieta. Na mnie zrobiło wrażenie to, jak ona się zachowała przy okazji tej historii z kaskiem ukraińskiego sportowca. A to też mnie zaskoczyłeś, bo o ciebie ona zaskoczyła IN+. Szefowa MKOL-u, a ja jednak bym na nią zrzucał też w pewnym sensie winę na to, co się wydarzyło. Ja wiem, że to nie była przecież jej osobista decyzja. Z mojego punktu widzenia to, co mówiła i jak się zachowała, że pojechała, rozmawiała, że miała łzy w oczach. Ja wierzę w jej szczerość. Mówimy oczywiście o sprawie kasku ukraińskiego skeletonisty, na którym było upamiętnienie ofiar sportowców w wojnie. Sportowców, sportowców ukraińskich. Ja nie popierałem tej decyzji. Uważam, że MKOL zachował się bezdusznie, że można było w tym konkretnym przypadku zrezygnować z takiego ścisłego bardzo przestrzegania litery prawa.
Pretext był, bo to przecież nie był apel polityczny, to nie była żadna agitacja, tylko to było po prostu upamiętnienie osób, które zginęły na wojnie i to nie byle jakich osób w sensie z punktu widzenia sportowego, tylko właśnie sportowców. Uważam, że ci strażnicy litery prawa i karty MKOL-u tutaj mogli się wykazać większą Kierty Kowentry jest osobą, która będzie swoją władzę nad olimpijskim sportem obnosiła z nieco mniejszą ostentacją niż jej poprzednicy.
A czekają ją trudne czasy, no bo nie wiadomo jak się skończy ta wojna i nie wiadomo co będzie dalej z ruchem olimpijskim w czasach kiedy w Ameryce rządzi ktoś taki jak Trump. No troszkę zaczęliśmy iść już w kierunku kolejnych igrzysk i wyzwań MKOL-u i trochę nam też samoistnie odpowiedziało się pytanie niezadane, to znaczy co najbardziej poza sportowymi wyczynami zapamiętaliśmy z tych igrzysk, to myślę, że właśnie ta sprawa ukraińskiego skeletonisty, ale ponieważ program nam się powoli kończy, mamy tak naprawdę półtorej minuty, to jeszcze im o wszystko cię zapytam na koniec, co zapamiętasz z tych włoskich igrzysk najbardziej? Kacpra Tomasiaka i jego spokój, jego mądrość i jego uśmiech taki młodzieńczy, powiedziałbym nawet półdziecięcy i bardzo godne przyjęcie tego, co się stało.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.