Czy odkryto "polski Kuwejt"? Największe złoże ropy naftowej i gazu ziemnego w Polsce!
"Polska ma szansę na energetyczną niezależność! Ale pytanie na jak długo? Odkryto największe złoże ropy i gazu ziemnego – 33 miliony ton ropy i 27 miliardów m³ gazu – zaledwie 6 km od Świnoujścia na Bałtyku. Wojciech Jakubik z Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego wyjaśnia, jak to odkrycie wzmocni nasze "twarde bezpieczeństwo energetyczne" i dlaczego własne wydobycie jest kluczowe. Czy prywatny inwestor zdoła rozpocząć eksploatację, czy też państwo znów przejmie kontrolę? Posłuchaj, dlaczego to "ziarenko do ziarenka" jest tak ważne w obecnych, trudnych czasach!"
13.23, TOK 360, Filip Kekusz. Jest z nami Wojciech Jakubik, Ośrodek Bezpieczeństwa Energetycznego. Dzień dobry. Dzień dobry. O odkryciu największego złoża ropy naftowej w Polsce poinformowała firma Central European Petroleum. Złoże zlokalizowane jest 6 km od Świnoujścia na Morzu Bałtyckim. O jakich potencjalnie zasobach mówimy? Mówimy tutaj o wydobyciu całości złoża w ciągu roku, gdyby miało zaopatrywać w 100% nasze zużycie ropy, ponieważ mówimy o odkryciu 33 mln ton ropy możliwej do wydobycia, a zużywamy w naszych rafineriach 27,6 mln ton, czyli gdybyśmy to złoże wydobyli
Jak to można oszacować, rozumiem, na podstawie odwiertu? Tak, takie odwierty muszą zostać wykonane w kilku miejscach. Na ich podstawie przygotowywane są specjalne modele komputerowe i geologiczne, które szacują potencjał złoża. Są odpowiednie urządzenia, które pozwalają wpływać na strukturę geologiczną tak, aby ona przekazywała informacje z powrotem, pozwalającą mapować takie złoża. Nie usłyszeliśmy na ten temat zbyt wielu szczegółów, natomiast To są drogie sprawy, właśnie dlatego, że one pozwalają badać potencjał danego złoża. Oczywiście to są dane szacunkowe i będzie trzeba wykonać wiele odwiertów, na które będzie potrzebna koncesja wydobywcza, żeby przekonać się o faktycznym potencjale. Natomiast on tam jest, został stwierdzony przez ekspertów, więc to nie jest PR, tylko uzysk pewnych danych geologicznych.
Jak on sobie poradzi w tym nowym środowisku i czy w końcu kiedyś dostanie koncesję wydobywczą? Ale czy jest ryzyko, że firma, która odkryła to złoże, nie będzie mogła go eksploatować? Jeżeli nie spełni standardów, to nie dostanie koncesji. Natomiast procesy koncesyjne w naszym kraju różnie przebiegają i często faworyzują spółki Skarbu Państwa. Oczywiście tutaj należy liczyć na pełną transparentność, przejrzystość, ale słyszeliśmy już o inwestorach, którzy chcieli budować kopalnię, byli zagraniczni, więc jej nie budowali. Było tak w przypadku węgla, w przypadku miedzi. Zobaczymy, jak będzie w tej sprawie. Oczywiście to są czyste spekulacje, no bo Powinniśmy się cieszyć z każdego takiego ziarenka do ziarenka na rzecz naszego bezpieczeństwa energetycznego, czy to będzie wydobywać podmiot prywatny czy państwowy.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.