Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Biedna Łęcka, czyli dlaczego kobieta musi mieć kasę

23.09.2026 ·31 min 54 s · 6 rozdziałów

Kobiety to materialistki? Dobrze by było. Pracowałyśmy od zawsze, ale przez wieki nasza praca była gorzej opłacana, mniej prestiżowa i często po prostu niewidzialna. Dziś jest lepiej, ale do równości płac wciąż nam daleko (i to bardzo, bo aż 136 lat). W podcaście „Cała Waloch” Natalia Waloch prześwietla temat, który dla wielu jest niewygodny – pieniądze i to, jak mocno determinują wolność kobiet.Skąd bierze się luka płacowa? Dlaczego „kobiece” zawody są gorzej wynagradzane? I dlaczego macierzyństwo wciąż potrafi kosztować lata kariery i awans? Jest też plot twist – media społecznościowe pierwszy raz w historii dają milionom kobiet szansę na zarobek i własny biznes. Bo przecież pieniądze to nie tylko pensja, ale też niezależność, możliwość odejścia z przemocowego związku i życie na własnych warunkach. Waloch sprawdza też, co możemy zrobić same: jak przestać pracować za darmo, jak negocjować stawki, prosić o podwyżkę bez wstydu i jak zbudować swój własny „fundusz f*ck off”.Siostry, do boju. Idziemy po swój hajs.

2:00 · Historia finansowej niezależności kobiet 2

To nie jest tak, że można wypuścić kobiety, dać im spróbować niezależnego życia, a potem powiedzieć dobra, dobra, już do zagrody dziewczyny. I tutaj przełomowa była książka Betty Friedan, Mistyka kobiecości. Ja ją wam bardzo polecam, ona była w Polsce wydana i wznawiana parę lat temu, jest to coś fantastycznego. Betty Friedan zaczęła najpierw na potrzeby artykułu sprawdzać, jak się mają jej koleżanki z college'u. Ona chyba Wesley skończyła, więc to bardzo ekskluzywny college. I się okazało, że te dziewczyny z bardzo dobrym wykształceniem zlądowały jako gospodynie domowe. I że w zasadzie wszystkie mają nieokreślone problemy. One są puste, wydrążone, niezadowolone z życia.

Oczywiście one to kładły na karp, że może problemy małżeńskie, może trzeba jeszcze jedno dziecko mieć, albo może trzeba było zrobić coś troszeczkę inaczej, ale nie wiedziały o co chodzi. Bardzo duży odsetek tych dziewczyn też popijało alkohol. No i Friedan zaczęła drążyć temat i się okazało, że rzeczywiście problemem tych kobiet jest to, że po prostu wiodą puste życie. Sprzątają czy wydają polecenia gosposi, ubierają dzieci, przyjmują na kolacji szefa męża z żoną i tak naprawdę po prostu nie mają poczucia jakiegokolwiek kierowania swoim życiem, czy żeby to życie miało jakiś wyższy poziom. Sens. Ta książka jest wstrząsająca. I teraz, co mamy dzisiaj?

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.