A Ty co byś zderegulował?
O GPW, kondycji złotego, ostatnich danych GUS, deregulacji i inflacji rozmawiali Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek i Piotr Kuczyński
Przynajmniej tak słuchuje się też w naszych polityków, którzy Wręcz odwrotnie, mówią, że Europa ma ogromną robotę teraz do wykonania. Dzisiaj szczyt w Paryżu, za chwilę wybory w Niemczech, więc być może ten szczyt w Paryżu dzisiaj nie zakończy się jakimiś wielkimi deklaracjami, ale... Musi się zakończyć jakimiś konkretami, naprawdę. No dobrze, no właśnie. Ale tam jest tylko sześć krajów. Ale może nie rozmawiajmy tylko o formacie Unii Europejskiej, tylko o tych, którzy mają coś do powiedzenia, są silni i mogą wydać pieniądze. To jest moje pytanie. Mechanizm nietypowy, mieliśmy nietypowy przy COVID-zie, fundusz pokowidowy. Mieliśmy kryzys finansowy, o którym już sam bym chciał zapomnieć, był. To już ponad 16 lat. 7-12, lata 7-12. Kiedy to było? Teraz mamy poważne wyzwania, musimy więcej wydawać na swoje zbrojenia, Ameryka nie będzie nas zawsze broniła, musimy być gotowi na różne scenariusze, a w każdym razie szykować się tak, jakby te różne scenariusze także i dramatyczne miały się wydarzyć.
Jakieś tam hybrydowa wojna na Prybałtyce. Ale nie neguje pan celu, że my musimy wydawać na zbrojenie. Jeżeli chcesz pokoju, szykuj się do wojny. Niestety nie jest to mój ulubiony temat, czyli zbrojenia, bo uważałem, że to lepiej pieniądze na coś innego wydać, ale tutaj nie mamy po prostu wyjścia. A pieniądze się znajdą, tylko kwestia tego, jaka będzie cena tych pieniędzy. Niektóre kraje są tak zadłużone, Francja ponad 100% PKB, Włochy 130% PKB. Nie mówię o Grecji, bo gdyby nie pomoc Europejskiego Banku Centralnego, to dawno byłby to już bankrut. My jesteśmy w tej dobrej sytuacji, tylko 50 parę procent do PKB, naprawdę w dobrej sytuacji.
A na czym to i tak jest koszt, bo trzeba te pieniądze spłacić? że ponieważ te kredyty są zaciągane na poziomie całej Unii Europejskiej, to koszt tego jest znacznie niższy niż gdybyśmy jako Polska na przykład, czy jako Francja musieli zaciągać indywidualnie. A więc nie to, że nie martwiłabym się naszym zadłużeniem, bo bardzo się nim martwię, nawet polskim na poziomie jeszcze ciągle poniżej, leciutko poniżej 60%. czyli tej granicy konstytucyjnej naszego zadłużenia długu w stosunku do produktu krajowego brutto. Martwię się tym bardzo. Natomiast jesteśmy, tak jak Piotr powiedział przed chwilą, w stanie absolutnego przymusu.
W całej Unii Europejskiej. I trzeba znaleźć taki sposób, aby jak najmniejszym kosztem sfinansować te potrzeby militarne, które przed nami stoją, a stoją olbrzymie potrzeby. Pani doktor mówi, że wspólne uzbrojenie, wspólne wydatki. Ja nie widzę tych 27 państw, które podniosą rękę za uwspólnotowieniem długu na zbrojenia. Jakoś tego nie widzę. Widzę parę krajów, które nie podniosą tej ręki. No i wtedy co? to może będziemy szukać innych formatów. Nie wiem, jeśli będą musiały, a wydaje mi się, że te kraje, które, a mamy kilka krajów, które nie przekroczyły jeszcze 2% wydatków PKB na zbrojenia i będą musiały jednak pójść tą ścieżką podnoszenia wydatków poprzez własne nakłady, to może będą wolały te kraje razem.
I szefowa Unii Europejskiej. Mogą wyjść jakieś propozycje do całej reszty krajów. I ja na to mocno liczę. Jak tego nie będzie, to będzie spory zawód. Poza tym pamiętajmy, że my rozmawiamy o bezpieczeństwie w różnych formatach. Ja mam taką, może to źle zabrzmi, to proszę mi wybaczyć, że to tak nie po dziennikarsku. Ja mam taki, moim głębokim rozczarowaniem jest, że tak mało ludzi zwraca w debacie publicznej, nie mówię o naszych odbiorcach czy odbiorczyniach, tylko w ogóle w debacie publicznej, mało osób zwraca uwagę na jednak te fundamentalne zmiany, które zaszły. nowi członkowie NATO, współpraca, którą my mamy z krajami bałtyckimi i północnym. To są ważne rzeczy. Pokazują one, że jednak w różnych formatach o tym bezpieczeństwie można mówić.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.