8 | ZWARIOWANY POGONI ŚWIAT, A MY W NIM ŚLEPO BIEGNIEMY
Tego, co dzieje się w Pogoni Szczecin, nie wyśpiewałby żaden zespół, nie nakręciłby żaden reżyser. Pościgi. Ściąganie kontuzjowanych rezerwowych ze Szwajcarii. Romanse. Ale nie z Cracovią. W Pogoni dzieje się wszystko, a nawet więcej. Co poza tym? Finansowe przygody Lechii Gdańsk, miniona świetność wozów VAR, które stały się w międzyczasie eksponatami muzealnymi. Wreszcie jest też jasna diagnoza, dlaczego polskich klubów nie ma w Lidze Mistrzów.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycySPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze. Przyjacielem kanału jest BetClik. Jeśli skończyłeś 18 lat, możesz zarejestrować się z kodem TETRYCY i grać bez podatku. Let him cook! Tak krzyknął dosłownie każdy, jak zobaczył, że Alex Haditagi zostaje właścicielem Pogoń Szczecin. A wiedzieliśmy już wcześniej, w jaki sposób został właścicielem Pogoń Szczecin poprzez Twittera Alex Haditagiego, który komentował na bieżąco, w jaki sposób zostaje właścicielem Pogoń Szczecin. I jak krzyknęliśmy Let him cook wszyscy, to wiedzieliśmy, że będzie ciekawie.
Ale nie wiem, czy wiedzieliśmy, że będzie aż tak ciekawie. Alex Haditagi. Komentuję wszystko, co w jakikolwiek sposób dotyka Pogoń i Szczecin. Ostatnio pomyślałem sobie, hmm, Pogoń i Szczecin. Czy na pewno zdobędzie mistrzostwo? I w mojej głowie, a nawet, powiem w prawie, we moim łubie pojawił się Alex Haditagi i powiedział, Leszek, nie znasz tej Pogoni. Może jakieś inne Pogonie śledziłeś. To jest ta Pogoń. To jest ta Pogoń. Wiara, to jest najtwardsza skała, na której można budować mistrzostwa. No i co ja ci mogę powiedzieć o Pogoni Szczecin? Pogoni Szczecin, klub nad morzem, piękne plaże, znakomici zawodnicy, świetny trener, chociaż to trudno powiedzieć właściwie teraz.
Mędy wzmocni. Jest. Jest. Benjamin Mendy. W ogóle bardzo ciekawa historia. Bardzo ciekawa historia z tym Benjaminem Mendy. Tak. Tak ogólnie. Natomiast ja nad jedną rzeczą się tylko zastanawiałem, bo nie wiem, czy zwróciliście uwagę nad koincydencją czasową, że jest komunikat Pogoni Szczecin, słuchajcie, znaczy komunikat Pogoni Szczecin, no ale taki na Twitterze napisany, bez przesady z tym oficjalną drogą komunikowania, że tam konto klubu, czy strona internetowa PogońSzczecin.pl. Aleks Halitagi napisał na Twitterze, że no będzie grubo, będzie grubo i tam uważajcie, bo może być grubo. I w międzyczasie Robert Kolędowicz traci pracę, a przychodzi Benjamin Mendy. I się zastanawiam, i gdybym na przykład był, nie wiem, dziennikarzem, to bym zadzwonił do Roberta Kolędowicza i zapytał, czy on żałuje mocno, że nie będzie mógł współpracować z Benjaminem Mendy.
Czy może jest tak, że on mówił, że po co mi ten mędy tutaj? Po co mi te mędy? A ten mędy, przepraszam. Ten mędy, mógł powiedzieć Robert Kręlowicz i wtedy mogło dojść do niesnasek. Ale zobacz, pogoń Szczecin, rzeczywiście, bo to kluczowe tematy, które za chwilę Rozsumarujemy po tej kanapce jaką jest pogoń Szczecin. Pogoń Szczecin ogólnie nadciąga moim zdaniem. Pogoń po prostu nadciąga, będę używał tego wyrażenia. Ale przyznaj Kuba, jeśli chodzi o smak. Najniższy smak jest zarazem najbardziej wyrazisty. I te nagłówki, które możemy teraz mieć. Już Pogoń Szczecin to sprawdziła, przecież przy Marianie Chórzy.
Tak, no to było. Wszyscy wiedzieliśmy, no trochę niezręcznie się z tego świeci, ale... Ale no kurde, no bez przesady. I zobacz, no teraz ten nagłówek. Pogoń i mędy. Czy to się uda? Czy to ma sens? Czy to się powiedzie? No muszę przyznać, że połączenie tych dwóch nazwisk, które jednocześnie pomiędzybra u siebie tworzy dużo możliwości, zwłaszcza dla tych klubów, które są antagonistycznie nastawione do Pogoni Szczecin, a jest ich coraz więcej. Z każdym tygodniem jest... A zarazem i coraz mniej. A zarazem coraz mniej. Więc sam się zastanawiam, w którą stronę to podąży, bo jestem w stanie sobie wyobrazić nagłówki, które rzucają rękawice, tym nagłówkom dotyczącym Mariana Churzy, ale jestem w stanie sobie też wyobrazić, że będzie trudno, bo Mendy nie będzie grał tak dużo, jak byśmy się spodziewali.
Przybysze z matplanet. Przybysze z piłkoplanet. Pinky i Moose. Będziemy teraz zdobywać świat podobnie jak pomieszczeń. My jesteśmy cały czas w 2018 roku mentalnie. Albo nawet jeszcze dawniej. Stamtąd przebywamy. To jest to miejsce, w którym na co dzień się poruszamy. I w tym miejscu Benjamin Mendy jest gwiazdą europejskiej piłki. Natomiast wczoraj sprawdzałem, okazało się, że jest 2025 rok. Siedem lat minęło. Szokujesz mnie dzisiaj. W któryś raz już. Są niesamowite sprawy. A Mendy o tym wie? Trudno powiedzieć. Czas płynie? Trudno powiedzieć, mam nadzieję, że nie. Ktoś mu dał znać? Mam nadzieję, że nie. No i to mnie zmartwiło, bo ja też, jako człowiek z 2018 roku, pomyślałem sobie, kurde, ale nazwisko przychodzi do Polskiej Ligi, ale teraz będzie Granko, ale teraz Pogoń Szczecin rozjedzie tych wszystkich, pożal się Boże, konkurentów.
Nie uwierzysz, ale Kościół nie zgadza, że Pan Kolendowicz mówi... Nie uwierzę. Nie wiem, czy jest mi potrzebny. Nie uwierzę. Nie uwierzę przede wszystkim dlatego, że mogliśmy już poznać Roberta Kolendowicza w trakcie jego pracy dla Pogoń Szczecin. On wielokrotnie podkreślał, chciałbym dostać wreszcie transfer takiego gościa, co zagrał 70 minut w Szwajcarii w rok. On temu na każdej konferencji mówił, panie Robercie, witamy serdecznie, tutaj konferencja w tej chwili po przegranym meczu finału Pucharu Polski. Co pan uważa? Uważam, że potrzebna jest kogoś, co zagrał 70 dni w Lidze Szwajcarskiej. A po tej porażce z Górnikiem, pamiętasz co mówił? Potrzebuję więcej piłkarzy, którzy byli dobrzy 10 lat temu. No, tak było. Dzięki nim, dzięki tym, że 10 lat temu byli dobrzy, ja zbuduję tu teraz świetną połężczecie.
Spójrzcie na Podolskiego, on był dobry 10 lat temu. Jak teraz Górnik wygląda? Ja też za takiego, tylko takiego co mniej gra. Nie chcę, żebyśmy zabrzmieli tak, że jesteśmy wielkimi przeciwnikami transferu Mendy'ego do Pogoń Szczecin, ale... Wiesz co, chyba to trzeba rozwinąć już po cięciu. Chyba tak. Korci nas, żeby w to wnikać, a to jest wstępne. Ja bym wiesz, co chciałbym się przedstawić? Jako rok 2018. Kiedyś był, ale teraz już go nie ma. To już nie jest rok 2018, więc tak bym się chciał przedstawić. To ja jako czas. Dobrze. Jako upływ czasu może, bo na czas jestem o wiele, wiele za krótki, żeby chociaż się porównać. W metaforze nawet najluźniejsze, ale jako upływ czasu mogę go ograć. Mogę być jego przyjacielem.
Tak. Wodospad. Downfall. Nie, waterfall. No, downfall też. Program Tetrycy. Dziesiąta, piątek. Dzisiaj na rozkładzie mamy nie tylko Pogoń Szczecin, bo okazuje się, że też Lozanna zajął głos. Zawsze lubię jak te trybunały. Możesz powiedzieć trybunał, arbitrażowy, coś tam. A możesz też powiedzieć miasto. Lozanna zajął głos. Wydaje się, że jest Hosanna. O ile to lepiej brzmi od razu. Zwłaszcza, że jak są często quizy związane ze stolicami, teraz zawsze sobie o tym myślę, bo na Bliskim Wschodzie wiadomo, mam ciężary, żeby tam przyporządkować stolicę i od razu sobie przypominam te depesze informacyjne. Teheran zajął stanowisko. Teheran, to jest to. Islamabad. Islamabad zajął stanowisko. Już sobie pamiętam, już wszystko wiem. Więc tak samo jest tutaj. Lozanna zabrała głos w sprawie Lechii Gdańsk.
Znaczy wyłem tak jakbym wiedział co mnie czeka na tym łez padole. Słyszałem tę teorię właśnie, że dzieci dlatego płaczą przy porodzie, bo no wiedzą. Mam świadomość, że to nie będzie tutaj tak jakoś. Płaczę z pierwszym, co robisz w swoim życiu. Często też jedną z ostatnich rzeczy. Pogoń Szczecin z kolei w tej chwili, jeśli płaczę, to ze szczęścia, bo Benjamin Mendy zjawił się do klubu. Jest to zawodnik ściągnięty przez Jednoosobowo praktycznie, znaczy dwuosobowo. Przez pana Aleksa Haritagiego oraz Tana Kesslera, którzy ugotowali takie rękienko w Pogoni Szczecin, że brakowało tylko takiej perełki w koronie. Okazało się, że perełką w koronie jest piłkarz, który był w lidze szwajcarskiej, grał w niej nie za wiele, był kontuzjowany, niektórzy mówili, że wcale nie, tylko że to...
Więc mogli przegrywać, znaczy przegrywać też mogli, ale mogli wygrywać 4-3. W piłce nożnej liczy się, żeby obiektywnie pisać o Pogoni Szczecin. No tak, to jest najważniejsze, bez wątpienia. Zresztą czytałem trochę różnych wymian na linii pan Alex Hedytagi, dziennikarze WESZŁO, i ja nie wierzę w to. No tak, tak. Bo pan Alex Hedytagi powiedział, że WESZŁO to jest tendencyjne i właśnie takie nastawione anty na Pogoń Szczecin. Na pewno. No, to są rzeczy takie, które moim zdaniem się nie wydarzyły. Benjamin Mendy, ja ci powiem, co się wydarzyło naprawdę. W 2024 roku wygrał Mistrzostwo Świata z reprezentacją Niemiec, Benjamin Mendy. Z Niemiec? Tak. I dodatkowo rzucił 34 punkty w finałowym spotkaniu przeciwko Zimbabwe, bo taki był finał Mistrzostw Świata.
Był, był. Ten świetny snajper Zimbabwe, Czochrak Mambamni. Tak. I na koniec owinął się flagą Pogoń Szczecin, bo już czuł, że tam jego serce bije. A później zmienił się w gołębia i poleciał ratować świat. Wiadomo, gdzie poleciał, ale niestety tam nie udało mu się dolecieć. No, więc to są obiektywne, prawdziwe fakty o Benjaminie Mendym, a nie, że wgwizdali go pod... Fajny pomysł na format. Prawdziwe fakty. Nieustępliwa prawda. Nieustępliwe, zmyślone fakty. Ja też mam tutaj. Prawdziwą prawdę masz? Prawdziwą prawdę o Benjaminie Mendym. FC Curych. Porażka 0-4 w starciu z FC Basel, po której Mendy nabawił się urazu, ale też poszedł imprezować.
On nabawił się urazu do porażek po prostu. Tak, i tutaj pan Ricardo Moniz pieklił się, jak pięknie pisze Wasza zarzadka. Były trener Lechy. No właśnie. Jako zawodowiec nie możesz sobie na coś takiego pozwolić po porażce 0-4. Benjamin nie pokazał tego, czego oczekiwaliśmy od piłkarza takiego kalibru. Jego forma nie jest na poziomie piłkarza naszej ligi. Więc tak, przegrywasz 0-4, nabawiasz się urazu, masz to w dupie, idziesz imprezować. Przy imprezach też wielu nabawiło się urazu. Twoja forma przez najwyraźniej cały sezon nie jest w ogóle na poziomie piłkarza Ligi Szwajcarskiej. I no cóż, takie są opinie odnośnie Benjamina Mendy'ego, które oczywiście przekazuje WESZŁO. To nie jest prawda. Takie są kłamstwa weszlackich bandytów atakujących Pogoń Szczecin, uczciwy klub z nadmorza.
Ja ci powiem jakie były fakty o meczach Wendiego w Lidze Szwajcarskiej. Tak. Po zdobyciu mistrzostwa ze Sturmem Grass, zdobył mistrzostwo z Grasshopper Zulich i zrobił to sam. 17 goli, 6 asyst. Cztery zwycięskie walki w ringu zawodowym, bo w Szwajcarii na koniec meczu zawsze robi się dogrywkę w oktagonie. I Benjamin Mendy to wszystko wygrał. Lewą ręką, bo prawą w tym czasie pisał tweety do Aleksa Hartekiego, proszę ściągnij mnie do Pogoń Szczecin, bo już mi się nudzi w tej Szwajcarii. Bo strasznie kocham Pogoń Szczecin od zawsze. Natomiast też pamiętajmy, jeśli chodzi o ostatni sezon, czego weszło antypogoniarsko nastawione, nie zamieściło, że mimo tak robienia tych wspaniałych rezultatów w Curychu, znalazł czas, znalazł czas, by w sobotę pojechać, w majową sobotę,
Można sobie ściągnąć Mendy'ego i okej, natomiast w momencie, kiedy pan Hadi Taghi przedstawia Benjamina Mendy'ego jako, będę przez jakieś dwa tygodnie jeszcze używał tego słowa, jako furpocztę wielkości polskiego futbolu, nawet nie tego, że Pogoń ma ambicje, może nawet na zdobycie trofeum, ale tego, że polski futbol Teraz to będzie kolos jak z tej gry o kolosach. I to właśnie Mendy jest tego posłańcem. No to ja w to nie wierzę. Nawet pogoń Szczecin miała króla strzelców mundialu, OLEGA SALENKĘ, który wystąpił 15 minut według Siergieja Szypowskiego, z którym miałem okazję robić wywiad. Wsławił się w szatni głównie tym, że miał babę zatrudnianą etatowo, która zajmowała się byciem zatrudnianą i Oleg ją po prostu wynajął na pełny etat.
Tych, którzy są dopiero na początku swojej drogi. Gdyby nie transfery Lecha Poznań, coraz bardziej imponujące. Gdyby nie to wszystko, że jesteśmy w Ekstraklasie w sezonie 2025-2026, to okej, być może tweety Aleksa Harytagiego miałyby uzasadnienie. Ale sama Pogon Szczecin zrobiła dużo, by nie czuć takiego kompleksu, że o Boże, przyjechał do nas pan, co ma nazwisko fajne i New York Times o tym napisał. No kurde. Mistrz świata, który zagrał 40 minut w najmniej ważnym meczu z Danią, kiedy już był awans zrobiony. Nie no, jestem mega... Tak właśnie też brzmi cały ten transfer Mendiego. Trochę jak Mistrzostwo Świata Benjamina Mendiego. Że tak, jestem Mistrzem Świata z Francją, ale zagrałem... W najmniej ważnym meczu, jak już było poustawiane i później w żadnym istotnym spotkaniu dostałem, byłem po prostu zapychaczem, zapchaj dziurą.
Ja bym chciał wierzyć, że przychodzi Mistrz Świata i gra jak Mistrz Świata. Mam dla siebie nowe czerwone flagi. O nie. Wokół Transferum Endiego. O nie, jakie jeszcze? Co gorsze, merytoryczne. Boże święty, pewnie od tych kłamców zweszło. Michał Trella. O nie! Michał Trella wziął i napisał coś? No. Czekaj, postaram się zgadnąć. Ty mów, czy te rzeczy są zawarte w tekście Michała Trelli. Oglądałem filmik Mistrzostw Świata, w którym Mendy zdobył hat-tricka. Jest to? Jakby był obiektywnym dziennikarzem, to oczywiście, że tak. Oczywiście pewnie uderza w wielką pogoń Szczecin. Otóż chodzi generalnie o to, że być może to się musiało bardzo spodobać panu Kolędowiczowi.
Teoretycznie zakładając, że rzeczywiście tak było, Że gdzieś Robert Kalendowicz nie miał akurat kolekcji Panini zbudowanej wokół Benjamina Mindiego. Tylko mu na tych kartach zależało. I że zawsze marzyłby o nim grać. Bo Pogoń, mimo tych wszystkich transferów, wciąż nie wygląda na każdej pozycji tak optymalnie, jak by chciała. Lub tak optymalnie, jak wyglądają niektórzy rywale Pogoń i Szczecin. Jedną z takich pozycji, Jest prawa obrona, a nie lewa. Lewa obrona, masz Leo Borgesa. Masz Leo Cutrisa. No i teraz dochodzi Mendy.
Czekano na odpowiedni moment, żeby to sprzedać narracyjnie, że nie jestem raptusem, że nie wywalam wszystkich. Kolendowicz to legenda klubu, to jest trener, który tu coś osiągnął i teraz ja go będę wywalał tak po prostu, bo chcę swojego ziomeczka ściągnąć. Tylko, że taki moment, kiedy kibice zaakceptują takie zarządzanie trochę zwolnieniem, ale Kolendowicz to był zwolniony dawno temu. No tak, sami się śmialiśmy we wtorek, że newsem to było jakby Kolędowicza nie zwalniano. To też w ogóle jest sympatyczne, że we wtorek rano się śmialiśmy, że o co to za news, że Kolędowicza zwalniają, jak go zwalniają codzień, ale we wtorek akurat go zwolniono, faktycznie, de facto. Ja też trochę mam takie wrażenie, że od początku Robert Kolendowicz miał trochę za małe nazwisko, jak na wymagania Disenchanted Canadiena. Zdecydowanie. Że tutaj Pogoń Szczecin to musi prowadzić ktoś, kto był na imprezie z Deschamps,
Nasze ambicje są niezmienne, chcę mu dać kulturę zwycięstwa, walczyć o mistrzostwa i dać naszym kibicom drużynę, z której będą dumni. No tak. Przede wszystkim to dali dużą zapowiedź cierpliwości. Tak. We swoich słowach z lata. Okazaliśmy się ogromną cierpliwością, bo zobaczcie, jest już która kolejka? Ósma, a ten darmozja nadal pracuje. To jest cierpliwość, jakiej nie ma nikt. No, ale chyba jednak nie. Też, oczywiście pogoń nie jest gdzieś bardzo wysoko w tym momencie w tabeli. Nie jest też nisko, szczególnie biorąc pod uwagę etap sezonu, ale przede wszystkim, no zobacz Kuba, kiedy te transfery były robione. Greenwood to jest od pierwszej kolejki, czy jest tam od 2 tygodnie przed sezonem? Pamiętam jak Greenwood przegrał finał Pucharu Polski z Wisłą Gragu, bo tak wcześnie był kupiony.
I potem sobie porównujesz transfery Pogoni Szczecin z transferami Legii Lecha Widzewa. Może nawet, no może nawet też Jagiellonii i Lecha. To nie wiem, czy to jest takie oczywiste, że kurde, Kolendowicz miał wszystko, a jest dziewiąty w tabeli. I to jest dziewiąty w tabeli rozpoczętego sezonu. A znowu Michał Trela świetnie zauważył, że za zeszły rok pogań Szczecin-Kolendowicza była czwarta. Czwarta w tabeli. To jest dużo powyżej potencjału zeszłorocznego Pogoni Szczecin. W tym roku aktualnie Pogoń Szczecin jest trzecia w tabeli całorocznej i to punkt za Lechem Poznań. To jest wynik Roberta Kolędowicza W szerszym spektrum niż kilka ostatnich kolejek, składem mieszanym, składem nowym, budowanym zespołem, gdzie też po widzewie widzisz, że trudno jest od razu robić wyniki, jak posprowadzasz mnóstwo piłkarzy.
I w szerszym okresie, patrząc na pracę Kolędowicza, to jest bardzo dobra. Po prostu wszyscy byliśmy od początku przekonani, że Kolendowicz przy Haditagim nie zostanie, bo to nie jest ten profil nazwiska. Tak jak była na początku wejścia Haditagiego w pogoń współpraca chwilowa z Adamczukiem, tak? Że tak, będziemy pracować razem z Darkiem albo jednak nie. Ten będzie na krajowy, a ten będzie na zagraniczny, a ten będzie zwolniony jednak, bo mi się teraz wyróżniało. Nikt nie był zaskoczony, że Adamczuka po chyba trzech tygodniach jednak zluzowano. I tak samo jest z Kolendowiczem. No i dochodzi też ten aspekt, który moim zdaniem jest trochę niedoceniany. Kolendowicz zarządzał drużyną w bardzo trudnym momencie, kiedy drużyna bojkotowała treningi. I utrzymanie tego wówczas wymagało dużych umiejętności, które już wykraczają daleko poza bycie trenerem, tylko też bardziej bycie pewnego rodzaju liderem tej drużyny.
Liderem szatni. Wiadomo, że miał do dyspozycji chociażby Kamila Grosickiego, który też pewnie w te buty dosyć gładko wchodził. No ale zbierając to wszystko, no to sądzę, że więcej przemawiał za tym, by Robert Kołjendowicz jakiś kredyt zaufania dostał. Nie mówię, że jakiś gigantyczny, ale jakiś. Bo tak teraz sobie jeszcze pobieżnie spojrzałem, wydawało mi się, że Pogoń miał jakieś głupio stracone punkty. I tak sprawdzając na fleszkorze, przypomniało mi się, że chodzi o mecz z Arką Gdynia. Dla tych, którzy nie oglądali, to przypomnę. 78 minuta, penalty missed, a to był penalty na 2-1 dla Pogoni. I 80-ta Jakubczyk w wychowanych Pogoni Szczecin ucisza ławkę rezerwowych, zdobywa gola na 2-1 i z trzech punktów robi się zero. I nie chcę tutaj wchodzić w gdybologię, bo każdy klub Ekstraklasy ma taką gdybologię za sobą.
No tak, tak, tak. Ale tutaj te trzy punkty więcej i okazuje się, że Pogoń ma trzy punkty straty do lidera na tym momencie sezonu, kiedy Kolendowicz rzeźbił trochę No właśnie, trzy punkty straty do lidera przy jednym zaledwie gdyby. Dobra praca przez cały rok, ten i zeszły, w dużo trudniejszych warunkach, no kolędowicz. Być może, choć ja rozumiem, że oczekiwania cały czas idą w górę, ale wciąż w klubie, w którym nie ma w tym momencie takiego trochę pospolitego ruszenia i pójścia z kosami na sztorc po swoje marzenia, po swoje jakieś cele stawiane od dekad, to by normalnie się utrzymał. I od strony swojej pracy, to jest bardzo dobrze wykonana praca. A jeśli teraz przed dołek, to nie wiem, czy to nie jest pierwszy jakiś poważniejszy dołek Pana Kolendowicza.
Odkąd odszedłem z uniwersum, nie ukrywajmy, słucham programów, ale jestem trochę dalej, natomiast argumenty Michała Trelib, naprawdę nie sądziłem, że aż tak wysokie miał, szczerze mówiąc, tabele, wyniki w tabelach rocznych. Pan Kolendowicz i jego Pogoń Szczecin, bo na pewno były powyżej potencjału. Jeśli nawet ten start sezonu jest poniżej potencjału, to wciąż łatwo znaleźć wytłumaczenia tego. A pewne rzeczy też trzeba uwzględniać, że możemy na przykład jako furtkę usprawiedliwienia dla, nie wiem, Legii, Jagi, podawać to, że Legia i Jaga rywalizowały na dwóch frontach, że tutaj Pogoń miała być może w zestawieniu z nimi, jeśli chodzi o samą rywalizację ligową, łatwiej. No ale z drugiej strony, jeśli wspominasz o tym, że jest tuż za Lechem Pogoń Szczecin, Z Alechem, który też miał, że tak powiem, dosyć luźny terminarz.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Alex Haditagi komentuje transfer Benjamina Mendy do Pogoń Szczecin, podkreślając jego znaczenie dla klubu.
sponsorem kanału są widzowie
Haditagi analizuje sytuację z transferem Mendy, podkreślając potencjalne koincydencje i skomplikowane aspekty transferu.
Haditagi krytycznie odnosi się do WESZŁO, podkreślając ich nieobiektywność i antypogoniarską postawę.
Haditagi przedstawia fakty dotyczące transferu Mendy, porównując je do kłamstw WESZŁO, a także krytycznie odnosi się do transferu Fabio Paima.
Haditagi porównuje transfer Greenwooda do Mendy, podkreślając różnice w ich wpływie na klub i ligę.
Haditagi analizuje inne transfery, takie jak Piątkowski, Urbanski i Zekir, podkreślając ich znaczenie dla klubów.
Podróżnicy analizują transfery piłkarzy do klubów ekstraklasy, skupiając się na wpływie tych ruchów na wyniki i sytuację klubów.
Podsumowanie krytyki Haditagi wobec decyzji zwolnienia trenera Kolendowicza i analiza przyszłych kierunków trenerów Pogoni Szczecin.
TETRYCY
BetClik i wy drodzy widzowie, to jest nasza piramida sponsorska
Podczas rozmowy omawiano problemy z systemem VAR, jego awarie i wpływ na decyzje sędziowskie, a także rola trenerów wokół reprezentacji Polski.
Komentarze i anegdoty z programu Barasz z Marianem, w tym anegdoty o języku i kulturze, a także rozmowa o sponsorach kanału.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„sponsorem kanału są widzowie"
TETRYCY
„BetClik i wy drodzy widzowie, to jest nasza piramida sponsorska"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy