Mentionsy Mentionsy
TETRYCY NA KANALE TETRYCY
TETRYCY NA KANALE TETRYCY

59 | PZPN SHORE

25.09.2026 ·3 godz 6 min

Ona powraca. Ona tu jest. Wielka szufla do wkładania prezesa związku do łóżka, auta, innej lokacji, w której kończy bankiet. Tym razem jednak skandalem nie jest sama obecność szufli w uniwersum polskiej piłki, ale fakt, że ktoś całe zdarzenie próbował nagrać. Tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz podsumowują tydzień w polskiej piłce - a więc również w korytarzach, w których nagrywający się nawzajem działacze zdarzają się.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy

Jest to brak danych. Co ciekawe, jest to jednak ta ponadnarodowa zgoda, że nasz idol, mam nadzieję, że jest powołany przez Janka Urbana, brak danych, Mariusz, brak danych, ponieważ personalizowali w ten sposób swoje koszulki kibice wielu klubów. W Legii owszem Jędrzejczyk, w Lechu owszem Iszak, ale już w Lechii Gdańsk? Tylko brak danych. Ale brak danych trochę brzmi jak właśnie, nie wiem, Duńczyk, Czech. Ukraińiec może. Może Ukraińcy, że brak danych, że tak... WASYLŁO BRAK DANYCH! Ależ tu interwencja brak danycha w defensywie. Brak danych to jednak jest! No, z brak danychem ta drużyna wygląda zupełnie inaczej, niż wyglądała przed zakupem brak danycha.

I oczywiście Ryan Giggs. Niestety, w pewnym momencie po prostu zaczniemy mówić. Równocześnie. To będzie jeden potok tych samych słów, które będzie do was docierał. Tak, tak. Jeszcze 8 lat. Zmęczył mnie ten Grand Thornton trochę. Doceniam, doceniam. Doceniam Legię, która sprzedała bardzo dużo koszulek, nawet w sezonie kryzysowym. To jest jednak, pokazuje potęgę Legii Warszawy. No i powiem wam, co tu się dzieje. Dzieje się w holi na grubo. Jak widzicie, mamy tym razem pudło tak wielkie, że zmieściliśmy tutaj prawdopodobnie, wraz z naszym partnerem z holi, cały świat. On właśnie tam jest. Natomiast nie możemy go jeszcze odpakować, całego świata, bo jest to kalendarz adwentowy w kształcie boomboxa.

Ja zdradzę, że w rozdziale, który dopiszę do tej książki, dam taką logistykę. Unikajcie wind. W windach byłoby ciężko. Trudno jest uciec. Trudno jest. Wysokie piętro może być ciężko. Tak. Schodami. Nie do wind. Schodami zawsze górą, dołem można się zawinąć. Natomiast w SMJ Sport, jeśli już macie dość naszych kosztów, już kupiliście wszystkie, macie zebrane wszystkie hasła, porażka, to biorę na przyjaciółka na przykład na tym Longsleeve, to możecie też kupić sprzęt sportowy i na niego jest 30%. No i co tam ciekawego słychać? Umowa wszechczasów, którą podpisał Michał Kucharczyk z Legią Warszawa.

Zawsze. Projekt Twardowski to dzisiaj dzieci mając wkładać kartkę, aż któreś na księżyc nie wyleci. Po prostu. Tak się mnożył kontrakt Michała Kucharczyka z Legią. Tak, fantastyczna historia. Michał Kucharczyk opowiedział Tomka Ćwiąkały, że w 2010 podpisał umowę, w ramach której po rozegraniu chyba w pięciu kolejnych meczach, 45 minut, jego kontrakt powiększał się Razy dwa. Miał wtedy 10 koła i miał po prostu po spełnieniu tego warunku mieć 20 tysięcy. Dość klasyczny zapis dla juniorka, który ma jakieś tam przebicie, zaczyna coś znaczyć i automatycznie mu się to powiększa. Widzisz taki zapis, jesteś juniorkiem, mówisz, nie no kurde, no jak się przebije, to będzie to ładnie wyglądać.

Ale to było 10 lat temu i naprawdę ciekawy, ciekawy zapis. Zastanawiacie się pewnie, jak z tego wybrnął Bogusław Ślądorski. Otóż odciągnę uwagę Michała Kucharczyka ciekawostką o składaniu kartki papieru. Do dzisiaj Michał Kucharczyk interesuje się już tylko tym, jak wiele razy trzeba złożyć kartkę papieru, by powędrować na Księżyc. A tak naprawdę to nie. Kuchy powiedział, że jest legionistą i że nie będzie. Tak, że to jest jego koronne. Zrzekł się po prostu z tych pieniędzy. To było 60-80 milionów. Z tego co słyszałem, to tak do końca to nie działa, że jakby Legia miałaby możliwość bronienia się, ale sam fakt, że nie poszedł na udry z Legią... Musiałby na pewno jakąś ugodę wystawać. No tak, to pewnie byłby rachunek nie tak drastyczny, ale jakiś tam by pewnie był.

Polecam całą rozmowę, natomiast fajny jest ten o ojcostwie fragment. Tak. Urzek mnie, jak siedzi sobie Michał Kucharczyk na meczu Legend Legii Warszawa. Ma chyba dwóch synów. Jeden z synów mówi tata, ale tu jest napisane tata, tu jest napisane, że jesteś jednym z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii Legii. I Kucharczyk mówi No tak, synku. Ale Legia ma 110 lat. No tak, synku. Tato. Ale przecież to jest wspaniała historia. Wspaniałe osiągnięcie. No tak. No jest tak często, że jak masz dzieci, to one cię znają, zanim coś osiągnąłeś w sumie, cokolwiek.

To jest coś unikatowego, coś czego ja bym się po prostu nie spodziewał. To jest tak jednostronna ta relacja Lechii z Arką, że Arka potrafi być wyżej, potrafi być lepiej zorganizowana, potrafi mieć swoje sukcesy, potrafi mieć swoje momenty, ale zawsze to jest jakaś taka... taki młodszy brat, nie? Te mecze w derbach, jak to wygląda? No naprawdę. Chodzi mi o to, że są oczywiście miasta, w których ten ruch jest bardziej jednostronny, Ze względu na rozmiary klubu, tak jak jest w Warszawie Legia i Polonia. Ale Polonia jakby działa tam na swoich zasadach. Wiadomo, że ta różnica jest też taka duża, że nie zrównujesz tego. Ta rywalizacja jest taka trochę fantomowa. A tu masz teoretycznie kluby o podobnym potencjale. Lechia może mieć większe, ale ma też nie wiadomo skąd pieniądze, więc są też takie badań.

W sensie Jakub Mrysiński to chyba nawet wiem, gdzie zniknął, natomiast też nie ma śladu po Marku Cittce, który współpracował z Jakubem Mrysińskim. A przepraszam, jak to Marek Cittko, Marek Cittko jest taki, że zawsze... Nie no, ja wiem. Marek Cittko, nie? Nie wiem. Jesteś Markiem Cittko, no to jesteś Markiem Cittko. Ja oddam Markowi Cittce tak. Po pierwsze, się w ogóle chłop nie starzeje. Ale to w ogóle. No. On ma wciąż 334 lata. Dlatego może na męski wyjazd jechać, naprawdę. Męski wyjazd może jechać, tak jest. Po drugie, jest sobie mecz. Legia. Widzę. Jest takie spotkanie piłkarskie. Mamy rok pański 2026. Kogo wyławiają na trybunach? Markę Cittkę. Zobaczcie, jakie gwiazdy, jakie celebrity przychodzą na mecze Ekstraklasy.

Wnioski wyciągnijcie sami. Ojciec Ateusz, śmierć po godzinie przy łożu Leszka. Ale naprawdę? Po pięciu remisach z rzędu zostali dilerem? Słuchaj. Lepsze mam. Wiesz, o ile procent Bobić obniżył budżet płacowy Legii? Wnusiu, zrób pani herbatę. No tak będziemy debatować. No to będzie trudny rok dla świata. A może dobre, jak nikt nie będzie umierał, bo będzie śmierć siedziała przy moim łożu. Bardzo długo będziemy... Wszystkie historie. Będzie co wspominać. FAMIL KIDU. Podobno Bobić z Żewłakowem zwiększyli o 26% ilość niewybrednych żartów łapszenia krążących po korytarzach Legii.

Czasami miała po prostu no pecha. No, tak. Przy przedłużeniu kontraktu z Vinagre, licząc, że już pewnie wtedy byli zainteresowani, było złą decyzją. Nie było złą decyzją, a ostatecznie okazało się bardzo nieudane. Czy ściągnięcie Urbańskiego i Piątasa to były... Złe decyzje, patrząc na to, że Urbański już wraca do kadry? Nie były to złe decyzje, tylko jakoś to się tak dziwnie poskręcało, ale myślę, że nie jest to 100% winy samej Legii Warszawa. To nie były złe decyzje, po prostu. Bartosz Wolny. Zmniejsz swój budżet wynagrodzeń. 6%? 12%? 26%? Ostrożnie! Wlazło Daniel. Panowie redaktorzy dali się zwieść. Tego wywiadu nie udzielił Freddy Bobić, a jego zły brat bliźniak, Bobby Freddich. Pan Freddy jest przecież w znakomitych stosunkach z panem Markiem Papszunem.

Przecież to on sam jeden w pojedynkę sprowadził i przekonał do trenowania Legii Warszawa, której budżet płacowy obniżył 26%. Pamiętajmy, że też jeszcze ściągnął mu tak specjalnie w ramach prezentu tych piłkarzy, co Marek Paprząc znał. Mógł mu ściągnąć jakichś innych, ale ściągnął takich, co Marek Paprząc znał. Wiem, jak to wyglądało, że wchodzi Freddy Bobby i tak, a tu masz Arsenicia, ci ściągnąłem. Zgubiłeś go. Stawia Arsenicia i Marek Paprząc, no Freddy, nie trzeba było. Był taki odcinek Franklina, bo też jestem na etapie oglądania Franklina, że Franklin przychodzi ostatni na urodziny misia i nie ma prezentu, ale znalazł po drodze parę śmieci i okazało się, że to śmieci, które zgubił miś i był zachwycony. Ooo, no i proszę. Mam czapkę, jakiś wiesz, kamyk, kapser.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.