49 | KUDŁATY Z FIFA | Mioduski | Lewandowski | Superpuchar
Dariusz Mioduski wyrusza odbić FIFA z rąk Łysego, stając się Kudłatym z FIFA. Czy to możliwe? Jeśli tak, to dlaczego? Jeśli jest na to duża szansa, to jak mocno trzymają za ten scenariusz kciuki kibice Legii Warszawa? Próbujemy to ustalić, oczywiście w przerwach od rozmowy o Superpucharze Polski, ognistym powitaniu Roberta "El Ogień" Lewandowskiego w Czikago Fire oraz unikalnych karnetach Lechii Gdańsk. Przegląd tygodnia w polskiej piłce, zapraszają Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, czyli Tetrycy. Zapraszamy!SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Świeżo jestem po dziennikarstwie śledczym. A przede wszystkim będziemy wszyscy razem mogli dzielić te emocje, w które wprawiła nas prezentacja Roberta Lewandowskiego na zapleczu sracza. Chicago Fire! Chicago Stretch! Ale teraz już wiem dlaczego Chicago Fire, bo dobry ogień dają na każdym po prostu polu! Tu, za Geberitem! Patrzysz, coś chrobocze! Patrzysz, a tam Lewandowskiego prezentują za Geberitem. Ja pierdykam. Ale powiem ci, że to jest jedna z moich ulubionych po prostu migawek ubiegłego tygodnia. Paulo Dybala, pośród wiecznego miasta. Widziałem te urywki. Wychodzi w miejscu, gdzie spacerowali Emperoży. Imperialne po prostu twarze największego możliwego państwa jakie jest.
Tam działa się historia i tam teraz Paulo Dybala kroczy. Dla klubu, który jest w sumie gówniany, ale kroczy Paulo Dybala właśnie tam, gdzie cesarze rzymscy wychodzili i przed nim lud Rzymu i wznosi do nich, no nie tak jak zazwyczaj Rzymianie, bo tak już nie można, ale wznosi ku nim dłonie owie. No, nie przymierzając Juventus. A tu... Robert Lewandowski pokazuje se normalnie koszulkę, koszulinę nawet. Coś się zepsuło i nie było mnie słychać. Stream odpalał po prostu. Koszulina tu. Rusza się trochę.
800 widzów na live'ie. Jeszcze wiesz, no mówię, będziemy to omawiać osobno, no ale nie mogę. No naprawdę termin w trakcie trwania półfinału? Czy można mieć bardziej w pompie? Jakby to nie jest tak, że półfinał dziko po partyzancku pojawił się w terminarzu. Z pół roku temu można było powiedzieć. Oni robią to w trakcie półfinału, żeby nawet zainteresować kogokolwiek w Stanach Zjednoczonych. Nawet ten Amerykanin, co już się zainteresował tym sokerem, no bardzo możliwe, że wybrał w tym momencie inne wydarzenie związane z piłką nożną, niż prezentację Roberta Lewandowskiego w Chicago Strach, jak będę nazywał chyba za chwilę ten klub. Koncert Bad Bunny'ego też. Dużo się nałożyło na siebie różnych, dużych zdarzeń.
Tak. By to słońce na swoje ciało, na swoje lico przyjąć. Dokładnie tak. Ale nawet ja, znany urlopowicz bez laptopa w ręce, bez telefonu w drugiej ręce, no przerwałem urlop, przerwałem urlop. My tak nie, dość, odkopcie mnie z piasku, odkopcie mnie z piasku, bo muszę obejrzeć Roberta Lewandowskiego, jak go witałem w Chicago. No i do teraz, do teraz patrzę aż mi się włosy jeżą na rękach jak sobie pomyślę jak nasz rodak powitany. To jest ten powrót do klasyki. Inne gwiazdy MLS-u Tej piłki nożnej, tej amerykańskiej sokera. No to tam wiesz, jakieś tam prezentacje, jakieś filmiki. I to nie jest trudno zrobić jakieś filmiki.
Nawet możesz coś tam AI-ować, że tak to ujmę i czasami wyjdzie to nawet znośnie. A tu Chicago mówi, Mamy, mamy, mamy. 10 filmików nagranych. Helikoptery. Michael Jordan sam. Hey, Robert. I heard you are a big star. Welcome to the Windy City. I przychodzi Scottie Pippo i mówi Tak jest. Dzień dobry. To rzeczywiście trudno byłoby, tak wiesz, po przyjacielsku z Chicago nagrać coś takiego. Mają helikoptery, ale nie. My klasyka. Plakat. Grafika i plakat. I koszulka. I koszulka, tak. Koniec prezentacji Lewandowskiego. No i to jest to właśnie klasycznie.
I okej, to są te topowe, ale nawet jak spojrzysz na drugą ligę amerykańskich miast, czy nawet trzecią ligę amerykańskich miast, no to zawsze gdzieś Detroit ci się Eminem zakręci, gdzieś w Seattle masz bezsenność, w Seattle W Filadelfii masz oczywiście też osobne filmy, gdzieś tam Rocky biegnie. Nawet w tej drugiej lidze masz te miasta czy miejsca, gdzie one są ekscytujące. I trochę tak postrzegałem ten transfer do MLS, że okej, Nie jest to transfer do takiej drużyny, jak ja bym sobie wymarzył, że Robert Lewandowski pisze jakąś fantastyczną historię na finiszu kariery gdzieś w Europie, czy nawet jeśli gdzieś w świecie, to w jakimś miejscu ekscytującym. Jeszcze do MRAD z rozlewiskiem. Tak, ale to wciąż jest MLS, to wciąż jest USA.
Ameryka umie podpompowywać takie wydarzenia. No i to też nie jest tak, że Chicago nie ma kompletnie nic, no bo nie wiem, czy tu nie zaburzyłem ci myśli, ale gdyby, tak serio, Mike wyszedł, albo Scotty. Był tweet z Chicago Bulls. Był tweet z Chicago Bulls. Gościu po prostu, wiesz, pracujący na pół pensji, obsługujący socialę Chicago dał. Ale żeby wyszedł? Kurczę, niech wyjdzie ktokolwiek stamtąd. Steve Kerr. Al Capone. Też jakby to byłoby coś. Ale jakby wzięli Mike'a albo Scotty'ego nawet. Scotty ma dużo wolnego czasu, śledzę jego Twittera, wiem czym się zajmuje obecnie. Namówić Scotty'ego Pippena, żeby przywitał Roberta Lewandowskiego. Czy to było na pewno kompletnie niemożliwe? Budujesz właśnie jedną z najdroższych chyba aren sportowych.
Kurde, nie wiem czemu Oprah Winfrey mi się kojarzyła z Chicago. Chyba dlatego, że jak Grant Hill próbował Chicago ściągnąć, to Oprah Winfrey coś tam nagrała dla niego filmik. Natomiast wiesz gdzie się urodziła Oprah Winfrey? W Radomiu? Nie, ale jesteś bardzo blisko. W Kościuszko. W miejscowości Kościuszko, w stanie Mississippi. Bardzo ładnie. Kościuszko ma 7 tysięcy mieszkańców. Ciekawe skąd nazwa. Pewnie dużo... Losowe litery, klika małpa. No ale generalnie, bo nie zaburzyłeś mojej myśli, wręcz ją uzupełniłeś, że no to jest MLS, to jest cały czas USA. Część osób też w dyskusjach gdzieś pod moimi tekstami czy pod moimi tweetami dotyczącymi Roberta Lewandowskiego podkreślało, że tam nawet jakiś lokalny sklep to jest hipermarket.
Nawet dupa zbita, no nic, nic. No podobnie my zaprezentowaliśmy Eryka Łukaszkę, który od stycznia dołącza do UKS, 18-latek z rezerw Bodoglim. Rzeczywiście też, chyba to Adam Sławiński przypominał, o ile lepiej Wisła Płock przedstawiła przedłużenie kontraktu z Piotrem Tomasikiem, to było rzeczywiście też niezwykle, niezwykle celne. Trudno jest mi wskazać piłkarza, który byłby słabiej zaprezentowany tak naprawdę. Który miałby mniej atrakcji. No bo wiadomo, że te pierwsze rzeczy, które się jakby same narzucają. Nawet prezentacja, nie wiem, Lewandowskiego w Barcelonie, ale piłkarzy tej klasy, którzy wyjechali. Zlatan Ibrahimović w Los Angeles. Nie wiem, czy pamiętasz to, że Zlatan wykupował jakieś tam...
Co ciekawe, niemal w tym samym czasie, Kuba, Odbyła się prezentacja chyba filmu promującego chyba dalszą część sezonu MLS. Thanks World, we'll take it from here. Jeśli tego nie widziałeś, naprawdę fajny, naprawdę ciekawy filmik. Oczywiście kończy się Messim, więc nie będę cię nakłaniał, żebyś to obejrzał. Ale hasło wiesz. Dzięki świat, teraz my to dalej poprowadzimy. Trochę jakbyś dostał podanie od świata. Ładne hasło, dużo się dzieje, dynamika, gwiazdy MLS, brak Roberta Lewandowskiego. Oczywiście nie przyczepiam się, bo po prostu przyszedł za późno, żeby go dołączyć do tej reklamówki. Ale na jakimś innym poziomie, bo wszystko wciąż jest wymowne, że jest ta reklamowa i nie ma go w żadnym aspekcie.
Że Transfer Blanco to było dużo większe wydarzenie, dużo lepiej opakowane, dużo większy był szał. Sala konferencyjna wypełniła się po brzegi wtedy i to było po prostu nieprawdopodobne, jak Blanco dołączał do Fire. Więc w tym momencie Robert przegrywa, nawet w tych obiektywnym jakimś szale w opakowaniu, w ramach tego Chicago Fire. Bo Blanco miał to. Blanco. Meksykanie wtedy, wiesz, byli niesamowicie zajarani, no jednak też legendą takim Lewandowskim swoim dołączającym do klubu. Nie, no to nawet, wiesz, ten termin, że to się odbywa w momencie, kiedy całe Stany zainteresowane tym, co się dzieje na ich bójstwach. Znaczy całe Stany, no. Ci, co się interesują socker'em, no to oni zainteresowani tym, że właśnie Mistrzostwa Świata trwają.
Musimy coś tu jakoś opakować. Thomas Müller nagrał filmik telefonem, że cześć Robert, he, niedługo zagramy razem, ale to my wygramy. I Robert ogląda ten filmik i mówi, o nie, nie, Thomas, to my wygramy. No już lepsze to jest. Ale to jest nadal, że Robert Lewandowski stoi z telefonem na ścianie białej. Znaczy to jako jeden z filmików by się spokojnie obroniło, mówiąc uczciwie, Kuba. Nie jako główny, ale jako jeden z, to tak. Bo to nie jest tak, że tworzysz jeden filmik i koniec, tak? Nie no, jak popatrzyłem sobie na to, bo jeszcze być może inaczej bym do tego podchodził, gdyby nie fakt, że byłem po tej drugiej stronie, po prostu wełkałem się, próbując, nie wiem, Bartosza Biela przedstawić. No i... No powiem nieskromnie, no lepiej przedstawiliśmy Bartosza Biela niż Robert Lewandowski został przedstawiony w Chicago Fire. Czy nie wiem, czy Michała Kołbę, który wtedy wracał do UKS-u.
Tyle siopy i nie mogą tego opakować w taki najprostszy sposób? Jakiś taki, żeby to... Kasę mają, no. I nawet jak te wszystkie kontrargumenty ludzi, którzy bronili tego transferu, bronili decyzji Roberta Lewandowskiego, że no zobaczyć tam ile jest polonusów, jaka tam jest Polonia. Tam przecież pół Chicago to tak naprawdę ma na nazwisko Nowak albo Kowalski. No ale to też nie było żadnego zwrotu w stronę tych polskich kibiców Chicago Fire. Nie było zadbania, nie wiem, polskich kibiców Chicago Fire, którzy właśnie się narodzili w Polsce, będą śledzić losy Roberta Lewandowskiego. Ile osób wstanie na mecze Roberta Lewandowskiego w nocy, a ile wstawało na gołotę? I to nie wierzę, że to jest kwestia wyłącznie poziomu sportowego, bo Robert Lewandowski wciąż poziom sportowy jakiś prezentuje. No ale na gołotę się wstawało, a na Lewandowskiego się nie będzie wstawało.
Chicago Fire nie zrobiło pół kroku, żeby Zmienić tę sytuację. Wiesz, Chicago Fire ewidentnie jest w jakimś początkowym momencie próby zbudowania tym, kim chcą być. Ja jestem jednak trochę zaskoczony, że to jest na przykład kanał YouTubowy naszej wielkości. Tak? Chicago Fire. Mają trochę większy budżet. I trochę więcej jest odbiorców, tak mi się wydaje, w Chicago. Potencjalny, tak. Chciałbym być wobec nich, Kuba, uczciwy, że wiem, że się starali bardzo długo o Roberta. Oni wykupili takie specjalne prawa już dwa lata temu, że jeśli Robert Lewandowski będzie chciał przyjść do MLS, to oni mają prawo pierwszeństwa kontraktu. Nawet Lewy nie mógł na przykład spróbować z Los Angeles, bo na MLS miał już prawa klepnięte. Wykupili to sobie specjalnie.
Wiem, że nie był oczywiście klubem pierwszego wyboru, że się starali i tak dalej. Natomiast jeśli udało ci się zrealizować... Powiedzmy, że zostali zaskoczeni trochę, tak? Że nagle się zdecydował i to jest wszystko mało czasu, mało czasu. Ale jeśli od dwóch lat starasz się o Roberta Lewandowskiego, to jest twój wymarzony transfer. Jeśli od ponad miesiąca prowadzisz kampanię dla Roberta, żeby go przekonać i on się zgadza, to nie jesteś w stanie się zmobilizować? Byłeś w stanie się mobilizować bardzo długo, żeby go tu ściągnąć. Nie jesteś w stanie się zmobilizować, żeby tej karty, tej wymarzonej karty, umieć ją po prostu pokazać? No. Naprawdę to... Zwłaszcza, że rzecz dzieje się w USA, gdzie jak nigdzie indziej na świecie wiedzą, że to co podajesz, to jest jedna sprawa, ale to jak to podajesz, to jest druga sprawa, może równie ważna, bo czasem niezbyt dobrej jakości danie jesteś w stanie tak opakować, że wygląda jak z najlepszej restauracji.
Kuba Kosecki powiedział, że to niegodne Roberta, że to go trochę obraża. I wszyscy mamy takie poczucie, jakby coś wdepnął. A to nie musi wcale jeszcze tak być. Ale tak to na razie wygląda. Tak to wygląda. Kuba, powiedz mi, to wsparcie... Małżonki. Czekajmy, kiedy przejdziemy też do tego tematu. Wszyscy mają tak totalnie w pompie. Trasy Roberta Lewandowskiego do Chicago. Nawet Anka ma w pompie. Nawet żona ma w pompie. Ona ma w pompie. No wszyscy mają w pompie transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, biorąc pod uwagę łącznie też rodzinę piłkarza. Rozmawiałem o tym długo z moją żoną, z Anią, że to nie byłoby w żaden sposób, nie wiem,
Obróżające, dotykające, czy w jakikolwiek sposób odbierane negatywnie. Gdyby nie to, że dopiero co były te posty na Instagramie, te podane dalej rolki, że za każdym silnym mężczyzną stoi silna kobieta, że mało kto wie, ile pracy to od niej też wymagało, ile wyrzeczeń. Gdzie część spośród tych wypowiedzi Anny Lewandowskiej spotykała się z takim umiarkowanym Z zaskakowanym zrozumieniem, z takim, że fajnie, to jest ta druga strona medalu, że są przeprowadzki, że cały czas dużo rzeczy jest na twojej głowie, no poza wypakowaniem zmywarki, bo to i tak na piroparze nagrowej jak wróci, to jest meczu z Getafe. O pierwszej trzydzieści. No ale, że to życie też ma jakieś tam swoje cienie i bardzo dużo osób wzięło w obronę Annę Lewandowską też po tym, że się boi transferu do Chicago, boi się tej przeprowadzki.
No bo jako żona piłkarza czasem nie zawsze to ona decyduje o tym, w którą stronę... Też jako normalny człowiek, który przeprowadza się z Barcelony do Chicago. Tak, no dla każdego, kto się przeprowadza z Barcelony do Chicago. Trzeba mieć jednak elemele w głowie. Jest to ciężar. Żeby iść tak se po prostu. Rozumiem, że są pieniądze. Dużo pieniędzy musi rzeczywiście brać pod uwagę człowiek, żeby iść w tą stronę zapewne. No i to ogromne wsparcie, komentariatu. Widziałem, że Paweł Paczul stanął też w obronie Anny Lewandowskiej, gdzie nie krył się jakoś mocno, kiedy trzeba było skrytykować Annę Lewandowską. Nie gryzł się w język. I to wszystko się zdarzyło, to wszystko miało miejsce. Anna Lewandowska już się wykreowała na tego, kto tak naprawdę stoi w instytucji za Roberta Lewandowskiego. Który popycha go tak, strzel gola.
Robert mówi, nie, nie lubię strzelać goli. Strzel gola. I on strzał te gole. Ale pamiętajmy, że Robert w najmniejszym stopniu nie stoi za sukcesem Ani. To, co osiągnęła Ania, osiągnęła sama. To, co osiągnął Robert, to osiągnęła Ania. Tak, tak, to jest aspekt, który warto podkreślać. Tak. 50-50. Własnymi rękoma. Razem, zespół. No i po tym wszystkim, co się zdarzyło, No idziesz na koncert Bad Bunny'ego i pobiegać w parku. Ale jeszcze ze wszystkich zdarzeń. No ja jakbym miał, ale nie wiem, no... No chrześnica ma po prostu występ w przedszkolu. Na Bad Bunny'ego idziesz w trakcie jak twój chłop ma trudną chwilę na prezentacji i po prostu wiesz... w kantorku ultramera. Wierzę, że będąc Anną Lewandowską, no zdajesz sobie sprawę, że no tam będzie mało ludzi.
To trochę tak, jak wtedy, pamiętasz, mieliśmy to... Znaczy, to nie było spotkanie autorskie z nami, tylko uczestniczyliśmy w spotkaniu autorskim... Było więcej osób. No, to było więcej osób, to naturalne, bo Sebastian napisał superpozycję. Ale pamiętam, że SQN to trochę reklamował też jako, że my i Sebastian Staszewski wspólnie, spotykanie z czytelnikami, porozmawiamy sobie. No i ja wtedy wziąłem całą swoją rodzinę, rodziców, wnuków, wszystkich wziąłem, bo wiedziałem, że może być mało osób. No i wydaje mi się, że Anna Lewandowska też powinna tak kalkulować. No będzie mało osób, to chociaż ja będę, stanę se, zrobię taki mini tłum, nawet będę chodzić, bo to też jest no taki aspekt, który możesz trochę oszukać kamerę. Raz stajesz w jednym miejscu, raz w drugim, kamera jedzie. No bo masz takie wiesz, takie makiety dyktowe i tak chodzisz i udajesz, nie?
Zobaczcie, Joachim Noach przyszedł na prezentację Roberta Lewandowskiego. Tu, na kiju. Tu, ja stoję z Joachimem Noach właśnie. Po co ty masz Annę? Znajdujesz Marzannę i po prostu z Marzanną sobie stoisz, jedną, drugą, to już wygląda jak trzy osoby, nie? No i nawet w takiej sytuacji, jej tam nie ma. Znaczy, ja też nie chcę z tego, to jest taki trochę dowód anegdotyczny, no bo ona może dojść do wniosku, dobra, i tak się nawspieram, bo się przeprowadzam, no do Chicago z Barcelona. Dajcie mi iść na koncert. Dość tych wyrzeczeń. Nie podoba wam się Bad Bunny? No wiesz, no znowu, Anna Lewandowska jest jedną z kolejnych osób, dla których moja opinia co do gustu muzycznego nie jest najważniejszą kwestią. Nie jest najważniejszą kwestią życiową. Też to przepisał na październik. Październik w życiu wielkich ludzi. Wszyscy krymialnie walczą o dobrą opinię w twoich oczach.
Tak, tak. Właśnie to jest to. Więc spoko. To są ich sprawy. Natomiast to jest kolejna z tych rzeczy, która jakoś tak tutaj nie dokłada. Znalazłem bardzo ciekawy wpis na Twitterze. Metakognita. Konto, które nie wiem, czy ktoś rzeczywiście spojrzał sobie na to z dystansu i to zauważył, czy się zajmuje trochę tym wszystkim. Zwrócił uwagę, jak na wielu polach dało się w tym momencie ograć udział Roberta, nawet bez jakichś klipów, bez jakiegoś tego, że Chicago Fire się nie nadaje, to są nieudasy, popularne nieudasy MLS, co nawet jak się jakoś nazywają, to i tak bez sensu, bo są takie seriale. Serial jest lepszy. Serial jest lepszy. Robert Lewandowski na przykład, tu zacytuję teraz, niewykorzystany potencjał Lamina Jamala.
Poszedłby na mecz Hiszpanii, prawdopodobnie by go wyłapano. A to, że mógłby wiesz, tu wiesz, jakoś z Jamalem, coś tego, od razu historia jest wszędzie. A przy okazji, a bo Robert właśnie też jest jedną z nowych gwiazd MLS. A jeszcze jakby poszedł z Amką. Idzie z Anką na ten mecz Hiszpanii. O właśnie, bo to jest para, polska para. Trochę jak Beckhamowie, tacy polscy. I wiesz, i masz za friko. Za friko masz za frajer. Taką promocję, takie wejście do MLS-u. A ty kurwa w tym czasie masz prezentację na streamie. Pamiętasz jak Robert Lewandowski żegnał Kamila Gruzickiego i w połowie się zawitał? Okej. Myślałem się, że tutaj jakby kwestia planowania to nie jest najmocniejsza, najmocniejsza cecha tego całego środowiska.
No ale dla mnie po prostu to idziesz na mecz, idziesz na mecz Hiszpanii. Jako Robert Lewandowski legenda myślę, że jesteś w stanie znaleźć sobie nawet w ostatniej chwili miejsce na taki mecz. Usiądź. Co mecz pokazują? Roberto Carlos, Cafu i tak dalej. Lewego też by pokazali. Właściwie nawet jeśli czasem by go pominęli, to nie na meczu Hiszpanii, nie na meczu Yamala. Gdzie przychodzisz z Barcy? Gdzie jesteś postacią? Idź po prostu na ten mecz. No nawet jakbyś chciał, to nie możesz, bo ci nieudasy z Chicago w kantorku po prostu kierownika organizują pokazywanie gaci i koszulki. Co to jest za klub? Takie smutne to wszystko było. Takie smutne, takie przykre. Tak jak z Tomą Lewandowskim, żebyście tutaj nie posądzali jakąś krytykę samej pani,
Wielkie dzięki i do zobaczenia! Środowisko Roberta Lewandowskiego też traktowało tę prezentację. Jak rodzina Roberta Lewandowskiego traktowała tę prezentację? Jak generalnie świat traktował prezentację Roberta Lewandowskiego? I ciekawe mnie te głosy, bo niektórzy doszukują się tutaj tego oszczebelek wyżej. Że po prostu Robert Lewandowski no taki trochę jest, że nie ma go w Muzeum Bayernu Monachium. Że w Muzeum Bayernu Monachium są inni ludzie, którzy czasem zrobili o wiele mniej piłkarsko. Ale oni tam są. Że w Borussii Dortmund nie ma tak, że na żółtej ścianie jest pełno ludzi z wytatuowaną twarzą Roberta Lewandowskiego na ramieniu.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podajemy sponsorów kanału i wprowadzamy temat Kudłatych z FIFA.
Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze.
Komentarze na temat kudłaczy FIFA, w tym Zbigniewa Wodeckiego i Dariusza Mioduskiego.
Wspominanie potencjalnej kariery Mioduskiego w FIFA i wprowadzenie do tematu Roberta Lewandowskiego.
Analiza konfliktu między UEFA a FIFA, w tym rozmowa o Gianni Infantino i potencjalnych kontrkandydatów.
Przedstawienie potencjalnych kontrkandydatów FIFA, w tym Patryca Motsepe i Dariusza Mioduskiego.
Diskurs na temat kariery Dariusza Mioduskiego w FIFA, jego sukcesów w Europie i potencjalnych możliwości na poziomie międzynarodowym.
Dyskusja na temat trasy Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, jego wpływu na rodzinę i reakcje kibiców.
Podrobnie omówiono konflikty i transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, a także dyskusje na temat wzmocnień Lechii Gdańsk przed sezonem.
Podrobnie opisane są okoliczności transferu Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, w tym rozmowy z różnymi klubami i motywacja finansowa.
Podczas rozmowy prowadzono dyskusje na temat rozgrywek, mapy zgód i konsumpcji futbolu, a także omówiono plany na przyszłość, w tym domówki i mecz Lech-Fenerbahce.
TETRYCY
Zapraszamy Was bardzo serdecznie do korzystania z ich usług z kodem TETRYCY. SMJ Sport, CineGame, 30% rabatu z kodem TETRYCY.
Przyjacielem kanału jest Betkin.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze."
TETRYCY
„Zapraszamy Was bardzo serdecznie do korzystania z ich usług z kodem TETRYCY. SMJ Sport, CineGame, 30% rabatu z kodem TETRYCY."
„Przyjacielem kanału jest Betkin."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy