49 | KUDŁATY Z FIFA | Mioduski | Lewandowski | Superpuchar
Dariusz Mioduski wyrusza odbić FIFA z rąk Łysego, stając się Kudłatym z FIFA. Czy to możliwe? Jeśli tak, to dlaczego? Jeśli jest na to duża szansa, to jak mocno trzymają za ten scenariusz kciuki kibice Legii Warszawa? Próbujemy to ustalić, oczywiście w przerwach od rozmowy o Superpucharze Polski, ognistym powitaniu Roberta "El Ogień" Lewandowskiego w Czikago Fire oraz unikalnych karnetach Lechii Gdańsk. Przegląd tygodnia w polskiej piłce, zapraszają Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, czyli Tetrycy. Zapraszamy!SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Albo to trzeba było znaleźć jakiegoś takiego znanego kudłacza, żeby wiesz, no nie wszyscy na świecie, Bo w Europie wszyscy, ale nie wszyscy na świecie kojarzą Zbigniewa Wodeckiego. To jest ich problem, ich strata. Stąd sobie obchodzą, tacy ignoranci. To fakt, niby tak. No ale z drugiej strony, czy to się przyjmie? Czy to się przyjmie, jak znajdziesz takiego kudłacza jakiegoś, wiesz, Mika Jagera na przykład, Mick Jagger z FIFA. Jagger ma podobne uczesanie, jak Dariusz Mioduski. Ja patrzę, że piosenka przyczółki Maji Wodeckiego trochę się tutaj zbiega losami. Gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie. Nie wiadomo gdzie, nie wiadomo gdzie. Kibice Legii chcieliby wiedzieć, gdzie jest ta Legia i usłyszeć tą odpowiedź, co kiedyś z Widzemistrzów, ale no na razie się nie zapowiada. Chyba, że koszykarzom, koszykarzom ci zapowiada. Tak. Jeśli nie wiedzieliście, to oficjalnie i to nie jakieś polskie Polaki informują, że a może Mioduski, tylko chyba pan, który się nazywa Jakobs.
Nasser El Khalafi, czy jakkolwiek się nazywa ten sympatyczny pan z PSG, nie dostrzega tego, w jaki sposób Dariusz Mioduski negocjuje z Pogoją Grodzic-Mazowiecki w sprawie wykupienia Rafała Adamskiego, Kto dostrzega swojego ziomeczka z salonów, na których się non stop mijają. Natomiast z naszej perspektywy strząsające, zwłaszcza dlatego, że no co dalej z polskim futbolem. Ładnie rośnie Lech, ładnie rośnie Jagiellonia, Widzew, Raków, a tu bez Mioduskiego Znowu Legia wszystko zeżre. Znowu Legia weźmie i zacznie wygrywać znowu. Cały tort weźmie, tak. Darek trzymał. Jak ten ojciec taki, jak rodzice. Legio, spokojnie, podziel się z innymi. Jesteś starsza, jesteś tu silniejsza, więc zostaw, zjedz się wszyscy, tak? No jadłaś się. Ile ostatnio jadłaś?
W tym tygodniu codziennie lody. To dzisiaj nie. Trzeba się umieć dzielić z innymi, z rodzeństwem, tak? Z kuzynostwem. Niech Raków zje, Lech zje, Jagiellonia zje, Widzew zje, GKS Katowice niech zje. No niech każdy zje. A oni tak specjalnie biorą kawałek tortu i tak... Mmm, Legio, pyszne. Mmm, jedłeś takie pewnie przez lata, co? No, teraz już nie. Chyba nawet smaczniejsze niż kiedyś, co? GKS? Wujek Darek powiedział, że to dla nas jest, a nie dla ciebie. No, tak, chcę dojść do wujka Darka, jak coś nie podoba. Jak to, smaczne to nic? Ale to kurczę, powiem ci, że ta analogia jest tak dobra, że dziwię się, że dopiero teraz na nią wpadliśmy. No podobnie jest przecież z komputerem. Ale to jest mój komputer, ja na nim grałem tyle lat.
Nawet ci najmocniejsi mówią, dobrze, w sumie dobrze. Mają se tam, grają, nie zawracają nam aż tak bardzo gitary, bardzo fajnie. A nas to nic nie kosztuje, że se tam kopią. Nie pchają się. Ale grają w piłkę, tak? Czy to jest ten futsal? Nie interesuje mnie to, ale po prostu wiesz, mniej krzyczą. Dla tych najmożniejszych Liga Konferencji to jest to, że ci mali się tak nie drą. Niektóre jazgoty tego, ten plebs ma się czym zająć. Dwóch wpuściliśmy do nas, tam siedzą w rogu, nie przeszkadzają, a reszta niech tam się krzyczą. Złośmy tym plebsowi trochę ziarna już. No a drugi aspekt to Gianni Infantino, który generalnie no nie jest obecnie najbardziej lubiany wśród ludu. Ale w sumie lód może mieć wytopie, bo jest lubiany wśród działaczy Federacji Zrzeszonych FIFA. Jest lubiany również dlatego, że model na wpuszcza wszystkich jak leci.
Jest to jeżdżenie z Frejdy. No w sumie racja, że śmialiśmy się z tego, że no po co Freddy Bobić Legii, no żeby się nim fleksować jak El Khalifi zapyta, a co to za chłopak z tobą, a? To jest Freddy Bobić. Mój Bobić, dobrze gole strzelał, jak grał jeszcze w piłkę. No i no, fajny Freddy Bobić. Też muszę sobie takiego do PSG wziąć. Takiego Frediego Bubicia. Że duża część działań Dariusza Mioduskiego jest po prostu na rynku europejskim, a nie tym, co pewnie najbardziej by o niego oczekiwali kibice Legii. Czyli żeby się zajmować dobrem Legii i tym, żeby Legia rosła, a nie tym, żeby Lech Poznań miał bardzo fajny wytrych do tego, żeby na średnią półkę europejską wskoczyć poprzez sukcesy widzę konferencji.
Że nawet w Lechu Poznań, jakbyś pewnie podpytał kibiców o takiego napastnika, który najcieplej jest wspominany z tamtego okresu, to kto wie, czy więcej osób nie wskazałby na Rudniewa, a część może też na Hernana Rengifo albo Quinterosa, popularnego Quinte, a nie Roberta Lewandowskiego, który przecież jest najwybitniejszy w historii Polski, jeśli chodzi o piłkę. Czy to nie jest właśnie taki problem? Wybitny piłkarz, sportowo nikt mu niczego nie odmawia, ale po prostu jest pozbawiony tego klimatu, tego nastroju, tej aury właśnie. Nie budował, to chyba Filip Andrzejewski napisał, nie budował społeczności nigdy. Nie było tak, że ktoś za lewym specjalnie. No i co? Jak zawsze. Twoje dżdżumaństwo przesądziło o wszystkim. Od początku mówiłeś, że finał może być tylko jeden, czyli Hiszpania, Argentyna, ponieważ nie lubisz tych drużyn.
To pewnie we wtorek sobie omówimy. Myślałem tak wstępnie, nie wiem co ty o tym sądzisz, może zmienimy plany, ale tier listę momentów. Dobrze. Jestem za tym, zwłaszcza, że trochę się już tego zebrało. No ja w sumie odpakuję swoje 40 tekstów i... Tak, przymierzam się już, żeby ci pomóc z tym, co mówiliśmy. Z zamierzeniami, dobrze. Jeśli chodzi o nasz ostatni kupon, to lewskiboraczbaneluka, cztery zerko, na luzie. Natomiast jeszcze nie wiemy, jak Lech Górnik w tym momencie, także nie wiemy ostatecznie, czy nam weszło 3 na 5, czy 4 na 5. Tak, ja jakoś się pomyliłem, że to w ogóle jest już za tydzień. Tak czy owak nie wszedł nam kupon przez Messiego. To jest właśnie ten moment przydzbanienia wielkiej postaci na turnieju, bo nam kupon wywalił. Ale skonstruowaliśmy nowy. Oczywiście.
No jest ten Messi faktycznie, co ich niesie, no ale reszta jest spoko. Archus, stawiamy na Archus. Jak coś to się sprawdzi, a jak nie, no to to są te dżu dżu rzucone. Tylko nie możemy tego mówić, że to jest dżu dżu, bo wtedy się nie sprawdzi, także tfu tfu tfu. Nie no, wydaje mi się, że Archus po prostu u siebie raczej jest faworytem. Nie jest może wyraźnym faworytem, ale jest faworytem. Lech, jeśli chce tu coś zdziałać, to myślę, że przede wszystkim musi się wznieść na wyrzędy swojej umiejętności u siebie. Ja uważam, że to jest takie 50-50, jak mawiają Ślązacy. Tak, to wiesz, przy 50-50 na wyjeździe przegrywasz, u siebie wygrywasz. Dobrze. I teraz jest wyjazd, to dajemy arkus. No i piunik rywań Marsakloks. Marsakloks już przegrał chyba 0-3 u siebie i teraz gra na wyjeździe. Co więcej, Marsakloks to jest mała wioska na Malcie.
Rezerwowi naprawdę robią robotę w tym sezonie w Lechu Poznań. Także widać, że Lech naprawdę dobry sezon ma. Tak to właśnie wygląda. Także cieszę się, że możemy my eksperci tu was powitać w tym programie. Dobrze mi uważam. Do twarzy nam w byciu ekspertami, takimi co oglądają boisko, wszystko mecze. Tak, mogę wysnuć dużo wniosków. Przyzwyczaję się do tego. Świetnie Lech Poznań funkcjonował w trzeciej strefie. Nie wiem czy zauważyłeś, ale współczynnik DASHENWAGEN w 75 minucie był na naprawdę wysokim poziomie półprzestrzenno-deltoidowym. Fenomenalny był DASHENWAGEN. W tym spotkaniu nie widziałem nigdy lepszego występu DASHENWAGENA.
Lepszego DASHENWAGENA nie widziałem, żeby jakiś zespół zakładał w tym sezonie. Natomiast Lech wziął i wygrał Superpuchar. Wygrał 3-1, choć długo się wydawało, że PZPN uzna czwartego gola z czystej przekory. Nie, nie lubimy tego Lecha, tego górnika, uznamy gola, choć jest spalony, to my go uznamy. Skończyło się jednak 3-1, ale Lech przede wszystkim tak, odrobił. Przegrywając 0-1. Więc jest to kolejny z długiej, coraz dłuższej listy meczów, gdzie Lech Poznań przegrywa, a potem wygrywa. Co latami było jego bolączką. Nie potrafił tego dokonać. Piłeczka faktycznie chodziła. Można było zauważyć, że ofensywnie to jest ferajna w to momencie. Jest ferajna. No i to, że taka jest akcja rezerwowych na gola, no też ma swoją wymowę. Tak naprawdę ma szeroką kadrę.
Zakalec taki, niesmak po prostu. Na dzień dobry witasz, nie powiem, że mokrą szmatą, ona w tym momencie jest schowana gdzieś daleko w schowku na tę mokrą szmatę, ale no niesmak, niesmak. A tu, proszę bardzo, trofeum, proszę bardzo. Zwycięstwo. Proszę bardzo. Ładny mecz. Ładne to wszystko zafunkcjonowało. Księgowa zadowolona. Półtora miliona złotych zarobione z biletów. Tak Lech prorokował. Także no, bardzo udany wieczór. Dobre rozpoczęcie sezonu. Świetne takie podgrzewanie atmosfery pod sezon. No i fajny prognostyk jako taka ostatnia próba generalna przed Archus. Wymieniliśmy gola Jagiełło do... Nie do Agnero. Ja wtedy mrugnąłem.
Do Agnero. Nie, dobrze. Do Agnero podawał. Tak, tak. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dobrze. Dob To wypadła w porządku. Wiadomo, że do sparingów nie można zbyt dużej wagi przywiązywać, a trochę takim ekskluzywnym sparingiem pewnie Superpuchar wciąż jest, mimo że już rozrósł, o czym mówiliśmy. Natomiast ten archus jest już za chwilę. Ale to trofeum. Ja uważam, że w Lechu Poznań po latach głodu trofeum lubią sobie włożyć coś nowego. Każdy trofeum. My mamy jeden mecz, już mamy trofeum.
A wy co tam? A wy jak tam? I co, i będziemy lekceważyć. I teraz każdy kibic Lecha ma zarazem odbicie, że no jak to sparing, superpuchar, taki meczek. A słuchaj, jaka jest ścieżka kwalifikacyjna do superpucharu? Musisz albo zrobić mistrzostwo, albo Puchar Polski. Ja bym tego nie lekceważył. I ja to wygrałem, i ja mam trofeum. A wy sobie narzekajcie. Ja mam bardzo ładny już wazon do włożenia do góry. Ja już mam trofeum. Bo choć bardzo bym chciał superpuchar mieć, bardzo bym chciał. A my już mamy. Tak. To jest to, co czysto boiskowo można pewnie powiedzieć o tym spotkaniu. Natomiast ciekawsze są oczywiście jak zwykle rzeczy pozaboiskowe, dalekie od boiska, odległe. Te pozytywne, czyli że trzydzieści tam kilka, trzydzieści chyba pięć, sześć, siedem tysięcy widzów na meczu Superpucharu.
Duże otwarcie, spora grupa też kibiców Wykórnika, chyba pod 2000 myślę, że ich podjechało w środku tygodnia, w środku wakacji, więc też fantastyczna liczba wyjazdowa. No i oprawy, a także okrzyki wymierzone w Polski Związek Piłki Nożnej, a nawet konkretnie w Cezarego Kulesze, a nawet jeszcze konkretniej w Cezarego Kulesze trzymającego kabanosy. Reakcja kibiców Lecha i Górnika dosyć jednoznaczna na próbę przeniesienia Superpucharu do Wrocławia nagle z cicha pęk. To jest jedna rzecz, że kibice to potraktowali bardzo osobiście. Aż namalowali z tego wszystkiego sektorówkę, bo nie spodziewałem się, że aż tak będzie ta rzecz ich bolała, że aż tak będzie bolesna, że zabiorą głos w taki bardzo mocny i też wielkoformatowy sposób.
I tu nagle, tak? Za kulisowo usłyszałem, że każdy członek zarządu dostał inny sezon Miami Vice do obejrzenia. Tak. W tym serialu możliwości Miami jako miasta były ukazane najpełniej, więc każdy członek musiał obejrzeć jeden sezon, no i wykazać co tam, która dzielnica tegoś mego. A więc zaangażowania, jak sam tutaj przypomniałeś, niezwykle duże. I teraz nagle zabieramy pieniążki, bo wam się nie podobają kabanosy we Wrocławiu? Bo Wrocław wam śmierdzi? Wrocław wam śmierdzi, to jest zarobita W lidze. Myślę, że Lech nie zbiedniaje o to, a PZPN dał się poznać jako niezwykle małostkowa organizacja.
Może to jest jeden z elementów tej wojny podezwy, a może nie. Może po prostu tak się złożyło. W każdym razie jest to też do odnotowania na pewno. Jest to do odnotowania, bo nie chciałbym tutaj rozpoczynać jakiegoś przydługiego wątku, bo jest na to zbyt wcześnie, ale PZPN ma problem. Ma problem, jakim jest Lech Poznań. Lech Poznań jest... Jest to najbardziej wpływowy Lech Poznań, odkąd Lech Poznań w ogóle jest. Jest to najpotężniejszy klub w tym momencie w Polsce, gdzie kogo nie zapytasz, czy to jest działacz Legii Warszawa Freddy Bobić, czy to jest wchodząca Wisła Kraków do Ekstraklasy, pytają kto jest lewazozorem? No Lech Poznań. Trzeba robić tak jak Lech Poznań. I Lech Poznań tutaj jest po prostu tym odnośnikiem. I Lechowi Poznań się nie podoba PZP.
I to jest problem dla PZPN. I za wcześnie, żeby tutaj mówić, co tu się może dalej wydarzyć. Ale taka jest w tym momencie plansza. Jak Lech Poznań... Ja wiem, że decydują działacze Zamoyskiego Związku Piłki Nożnej finalnie. Oni we trójkę siadają i wybierają nowego prezesa. To nie jest tak, tak jak na przykład brakowało opozycji poprzednio. Jakiejkolwiek, żeby się dogadali. No jakby Lech Poznań był taką twarzą opozycji, to by bez trudu znaleźli kandydata, który pasował Lechowi Poznań i jego poklaskiwaczom. Lech Poznań mógłby być znakomitą opozycją dla PZPN-u. Tak to może się ułożyć. A ciekawe jest też to, bo wywołaj, że Lech jest najpotężniejszym klubem, ale tak jak sobie spojrzysz na to, jaka drużyna jest w stanie w tym momencie zebrać najwięcej kibiców skłonnych, zapłacić najdroższe bilety na pojedynczym spotkaniu jakiejś wysokiej wagi, to nie wiem, czy Lech Poznań walczący o Ligę Mistrzów i Lech Poznań potem grający, jeśli mu się uda, grający w fazie grupowej europejskich pucharów,
A gdzie to disco polo na jakichś klubach Ekstraklasy, które grają nawet na nie swoich stadionach? Bo pamiętajmy, że to nie jest jakaś odległa prehistoria, że grała w Ekstraklasie Sandecja Nowy Sącz na stadionie w Mielcu. A chyba, że Bielec był zajęty, to grali w niecieczy. To jest historia ostatnich paru lat tak naprawdę, 6-8 lat temu. I teraz, jak patrzysz sobie na trzydzieści kilka tysięcy osób na meczu o Superpuchar Polski, czyli meczu, który nie zawsze był tym zakreślanym na czerwono w terminarzu, Patrzysz na Lech Poznań, który szykuje się do kampanii najpierw o Ligę Mistrzów, potem o Ligę Europy, w najgorszym wypadku o Ligę Konferencji. Patrzysz sobie na ich finisz ubiegłego sezonu, gdzie mistrzowskie mecze ostatnie już nie jeden czy dwa, ale chyba ostatnie trzy mecze były przy soldaucie na naprawdę dużym stadionie z cenami, które nie były jakieś bardzo niskie.
Czy w Anglii Angielski Związek Piłki Nożnej ma choć trochę takiej wagi jak, nie wiem, Premier League? Jak topowe kluby? Ma funkcję trochę służebną. U nas nie do końca tak wyglądało. I spokojnie jestem sobie w stanie wyobrazić, że te proporcje będą się przesuwać w kierunku... No tak, no... PZPN organizuje jakieś tam rozgrywki. Ma jakąś tam reprezentację. To my jesteśmy. Ja jestem klubem. Inni też są klubami. My jesteśmy tutaj najważniejsi. Zresztą, że Lech nie jest osamotniony w tej... No mówię, kluby, kluby, kluby. No, ciekawe, ciekawe. Ja to mówię, za wcześnie, żeby to... To się tylko może potoczyć tym torem. Ale my to wychwyciliśmy jako pierwsi, bo jesteśmy ekspertami. Ja pierdykam. Jestem ekspertem od, nie wiem, trzech godzin.
Czuję, że mogę zrobić dużą karierę, ale potem będzie przyszły tydzień i będzie trzeba oglądać mecze Ekstraklasy i mi się już nie będzie chciało. Nie wiem, czy dotrzymam sam sobie tempa. W te wtorek jest domówka z meczów Lecha i Fenerbacze. Też będziemy oglądać wszystko. Do czwartku będziemy oglądać wszystko. W czwartek jest domówka GKS Raków. Oglądamy wszystko. Nie ma jakiejś rundy wstępnej Pucharu Polski w środę? Pewnie jest, pewnie jest. Dziesiąta rano, Grujec. Nie będę kłamał. Wolin, Wolin, Wineta Wolin z Mazowszem Grujec, środa o 10. No to świnął się już, tam grzeje silniki na wyjazd do... Zdzieszowic. Zdzieszowic na mecz z Ruchem tamtejszym. No pewnie tak, pewnie tak. Prom rusza.
Wróciłem dopiero co z urlopu. Więc linia NRG to było to, na co czekałem przez no niemalże okrągły tydzień. Dlatego lecę sobie od razu z Delfinkiem. To jest Daiquiri Delfin, jeden z moich ostatnio ulubionych smaków, bo jest bardzo słodziutki i no taki wakacyjny bym powiedział. Także przygotowuję sobie NRG. A wiesz co, to daj tego Delfina. Jak mówisz, że wakacyjny, to proszę cię. A, mam ci tutaj sypnąć? Jeśli możesz mi sypnąć, to będę ci bardzo wdzięczny. Żebyś nie zwariował. No nie, nie, nie. Już nie potrzebuję bardziej. Dobra, to proszę bardzo. Masz tu. Na holi. Żegnaj węgorzu. Energy ill. Energy ill. Klasyka. A to jest faktycznie elektryczny węgorz? Tak. W ogóle o co chodzi z tymi elektrycznymi węgorzami? Bo ja... Są elektryczne.
Spokojnie, kibice Lechii, którzy zainwestowaliście swoje ciężko zarobione złotówki w karnet, nie zostaniecie na lodzie. Klub was nie zostawi na lodzie. Jeśli się okaże, że jakimś cudem nie przyjeżdża na mecz z wami Lech Poznań, tylko Pogoń Siedlce, Karnet i tak obowiązuje. Nie bójcie się. Wciąż ekstraklasowa cena, żebyście mieli poczucie. Ale to jest ważne wiesz od tej strony, że ty czujesz, że to ekstraklasowy klub jak płacisz tą ekstraklasową cenę. No tak, to inna sprawa faktycznie. Natomiast no co mogę powiedzieć. Jest ciężko jeśli chodzi o Lechię Gdańsk. Widziałem urywki ze sparingu z Norwich u 21 wygranego. Cały czas dla Lechii strzelają gole
Więc pytam. Nie było nowych stroj Lechii Gdańsk w sklepie. To dosyć dziwne, ponieważ pod uwagę, że to tydzień liga, ale to może zagrałem w stary. Może wiesz, po prostu cała bawełna poszła na produkcję koszulek Roberta Lewandowskiego i już nie ma w tym momencie. Do Chicago Fire. Do Chicago Fire, tak. Po prostu Chinyc przy każdych... Już tutaj leci koszulki lewego. Miałem, miałem. Nie ma miejsca, mówię dzwonimy tu z Lechii, nie, nie, tylko lewego robimy teraz. Niektórzy się zastanawiają, czy trochę nie jest tak, że te ruchy Donalda Trumpa momentami takie trochę furiackie, że tak od razu tu, że wojna, tu strzały, a no blokada cieśliny Ormus oznacza, że kontenerowce z koszulkami Roberta Lewandowskiego. To nie jest z koszulkami, z rybaczkami, z sukniami napisane. To musi być globalna ofensywa na cały amerykański, globalny świat. Musi być przepływ pamiątek z Chin.
Zbigniew Boniek, jak mogłeś wspomnieć, powiedział, że największy piłkarz w historii Polski, Robert Lewandowski, poszedł do największego klubu, jaki tylko istnieje na świecie. Większego niż Juventus, w którym ja grałem, czyli Chicago Fire. Wszyscy najwięksi Polacy tam grali, tacy jak Piotr Nowak, Jerzy Podbrożny. Ja nie, bo nie jestem śródnik. Tak nie powiedział jednak. Wkręcałem cię. Zbudowałeś mi rzeczywiście nastrój głębokiego oczekiwania. Wyjazd do Chicago to decyzja biznesowo-obyczajowa. Obyczajowa? No na razie tak. Nie przewiduję, żeby Robert miał wielką satysfakcję na tej drużynie, mówi Zbigniew Baniek. A następnie. Wydaje mi się, że pomiędzy Lechem a Chicago nie ma żadnej różnicy w poziomie. Moim zdaniem jest, na korzyść Lecha.
Nawet na korzyść Lecha. A byłby to powrót do korzeni, do drużyny, w której w Polsce wypłynął na szerokie wody, zdobył Mistrzostwo Polski. Wiadomo jednak, że Lech nie mógł mu zaoferować tak wysokiego kontraktu. Wiecie, mógł Robert zrobić coś fajnego, pięknego, nawet wybrał pieniądze. Nie czytam tego, tak szczerze mówiąc. I na koniec, masz? Mieliśmy ostatnio w MLS kilku Polaków, Świderski, Bogusz, Buksa, Frankowski. Wszyscy grali w tych zespołach, a jak tylko się pojawiła możliwość, to stamtąd uciekli. To tak. Nie wiem, być może zbyt jakby dużo przypisuje tych wypowiedzi odmienionych. To jest wcześniejszy. No nie stać Lecha po prostu, nie? To nie jest tak, że od razu wymaga. Ale jest biznesowo obyczajowa. Wartość pieniądza.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podajemy sponsorów kanału i wprowadzamy temat Kudłatych z FIFA.
Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze.
Komentarze na temat kudłaczy FIFA, w tym Zbigniewa Wodeckiego i Dariusza Mioduskiego.
Wspominanie potencjalnej kariery Mioduskiego w FIFA i wprowadzenie do tematu Roberta Lewandowskiego.
Analiza konfliktu między UEFA a FIFA, w tym rozmowa o Gianni Infantino i potencjalnych kontrkandydatów.
Przedstawienie potencjalnych kontrkandydatów FIFA, w tym Patryca Motsepe i Dariusza Mioduskiego.
Diskurs na temat kariery Dariusza Mioduskiego w FIFA, jego sukcesów w Europie i potencjalnych możliwości na poziomie międzynarodowym.
Dyskusja na temat trasy Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, jego wpływu na rodzinę i reakcje kibiców.
Podrobnie omówiono konflikty i transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, a także dyskusje na temat wzmocnień Lechii Gdańsk przed sezonem.
Podrobnie opisane są okoliczności transferu Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, w tym rozmowy z różnymi klubami i motywacja finansowa.
Podczas rozmowy prowadzono dyskusje na temat rozgrywek, mapy zgód i konsumpcji futbolu, a także omówiono plany na przyszłość, w tym domówki i mecz Lech-Fenerbahce.
TETRYCY
Zapraszamy Was bardzo serdecznie do korzystania z ich usług z kodem TETRYCY. SMJ Sport, CineGame, 30% rabatu z kodem TETRYCY.
Przyjacielem kanału jest Betkin.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze."
TETRYCY
„Zapraszamy Was bardzo serdecznie do korzystania z ich usług z kodem TETRYCY. SMJ Sport, CineGame, 30% rabatu z kodem TETRYCY."
„Przyjacielem kanału jest Betkin."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy