Mentionsy Mentionsy
TETRYCY NA KANALE TETRYCY
TETRYCY NA KANALE TETRYCY

34 | MUNDIAL W KAPCIACH, WITAJ STARY PRZYJACIELU

03.04.2026 ·3 godz 2 min · 11 rozdziałów · 2 sponsorów

Nie będzie nas na mundialu. Niektórzy ludzie planują już swoje osiemnastki, a dla nich to będzie pierwszy świadomy turniej bez Polski. Czy to koniec ery? Czy to koniec Roberta Lewandowskiego? Czy to koniec świata? Sprawdzimy. Ale poza tym też tradycyjny przegląd tygodnia, gdzie zdarzają się byli trenerzy Radomiaka - w Portugalii, w Arce, a nawet w Radomiaku. Analizują, wyjaśniają i żartują Tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy

5:34 · Flamastry i Narodowe Moczenie 1

Pozytywizm i romantyzm. To tutaj właśnie się ściera wizja współczesnej Polski. Masz rację, masz rację. Hydra, która jakiekolwiek byś dziedzinie nie dotknął, zawsze ostatecznie wyrasta hydra pozytywizmu i romantyzmu. Tak. I oni tak patrzą na siebie z podoba. Gdyby nie wasze jak zwykle URA, atakujmy, to by wszystko poszło dobrze. No tak, bo wy to zawsze zachowawcze siedzicie w tym okopie, już przeszły wszystkie konflikty, wydaje mi się, w okopie siedzicie i zbieracie pyry. Wy pozytywni śmierni. A Jerzy Brzęczek, wokulski, przechadzający się po Warszawie, Łęcka, opinia publiczna. Tak. Porozmawiamy o Sołsiarzach i Michniewiczarzach. I porozmawiamy sobie o Robercie Lewandowskim.

31:50 · Koniec Ery i Następstwa 6

Michniewicz, wynik zrobiony, najbrzydszym meczem w historii meczów, uznanym też przez zagraniczną pracę za najgorszy mecz turnieju. To nie było tylko tak, że my byliśmy zniesmaczeni, tylko on był obrzydliwy, był ten mecz. Ale jeśli Lewandowski trafia, jak mówił Mati Michniewicz, w kawalerkę, mamy 1-0, jeden strzał. I zmienia się cała narracja tego meczu. No co z tego, że był brzydki, jak mamy zwycięstwo na Mundialu. No i tak, wyszliśmy z grupy na Mundialu. Teraz nie wyszliśmy z grupy na eliminacjach Mundialu. Kadra Michniewicza będzie rosnąć z każdym pięcioleciem od niej. Jednak trzeba było dać. To, co się stało z Brzęczkiem. Przecież wszyscy byli zniesmaczeni, jak Brzęczek wygrywał mecze. A teraz, ooo, kadra Brzęczka to jednak była. Z Michniewiczem będzie w mniejszej skali, bo Michniewicz jest mniej sympatyczny i jest 711 powodów dla niektórych, by jednak tego tak nie mitologizować, ale to już się dzieje.

Już teraz widzę te dyskusje, kurczę, za Michniewicza to jednak było. I znowu, defensywny, obrzydliwy futbol. Jerzy Brzęczek obrywał za remisy w Wiedniu, bo co to ma być, że 0-0 z jednym celnym strzałem, jak my jesteśmy taką potęgą. Ja to wszystko chciałem sprowadzić do pytania, czy my naprawdę jako Polska kiedykolwiek łączyliśmy, poza 74, który był jakimś w ogóle błędem, łączyliśmy piękne granie z wynikami, jako reprezentacja. Czy jesteśmy tak mocni? To walczyliśmy jak równy z równym z potęgami, takimi jak Anglicy czy Hiszpanie. Nie walczyliśmy jak równy z równym z potęgami jak Słowacja czy Węgry. Chodzi mi o to, że bardzo wysoko sobie zawiesiliśmy poprzeczkę, że nawet jak są wyniki i ja sam się, to ja nie mówię teraz, ja sam byłem w ogniu tego narzekania przy Michniewiczu, przy Brzęczku i zawsze.

Ale wysoko sobie zawiesi się poprzeczkę, że mamy nie tylko osiągać rezultaty, ale jeszcze grać ładnie. Ile reprezentacji na świecie jest w stanie rzeczywiście te dwa cele zrealizować? Czy to jest podstawowy cel w Austrii, w Szwajcarii, że mamy nie tylko zrobić wynik, ale jeszcze grać ładnie? To są moje różne refleksje, znowu z jakiejś takiej szerszej perspektywy. Część osób mówi, że futbol reprezentacyjny po prostu jest gówniany i nie da się dobrze grać w futbolu reprezentacyjnym, niezależnie czy jesteś Polską, Austrią, Szwajcarią czy kimkolwiek innym. Fajnie, że do tego przyszedłeś od razu, bo mam to jako podpunkt wypisany, że to odżywa, że wyszli ze swoich pieczar, no ci... Michniewiczarze w sali. Skromny zakon, podformuje się dopiero.

Wychodząc z pieczary, pamiętacie jak wychodziliśmy z grupy na mundialu? Nie z grupy eliminacyjnej, gdzie w eliminacjach żeśmy wychodzili z grupy. Wyszliśmy z grupy na mundialu. Z 32 zespołowego. To był mundial taki, że dostać się na niego to łatwiej się było dostać na Harvard. Nawet. A tutaj my żeśmy z grupy wyszli. Czy Loris miał już tam pełne gacie jak Strzałziński? Pewnie miał, pewnie miał. Żebyśmy mistrzów świata postraszyli, czy tam wicemistrzów. No ale trudno jest Michniewiczarzom wyjść z pieczary aż tak daleko, bo sąsiadze tworzą zwarty mur. Michniewiczarze też mają wielki ciężar afery premiowej. Jak wszyscy wiemy, gdyby nie afera premiowa zgotowana na... Po prostu se premier coś luźno powiedział na spotkaniu, to by Michniewicz dalej pracował z kadrą.

Liczba takich dziwnych zdarzeń w kadrze była szokująca w ostatnich latach. No i widzisz, i sołciarze, którzy nie wypuszczają Michiewiczarzy z pieczary, no też mają za plecami, no a z Węgrami jak było? Z Krzyszy. A jak było tu? Się w trąbę z Węgrami. A ile meczów wygrał łącznie? 6? Z Andorą? Z Maltą? Będziemy mu stawiać pomnik, bo z Anglikami oddał 6, strzałowanie 3, jak zazwyczaj? Zastanawiam się nad tym. Jest jakiś u nas wielki głód tego ładnego grania, nie? Nawet jak... A czy my rzeczywiście siałbym pod to potencjał? Ja ci powiem inaczej, bo wypełzli ze swoich obozów jedni i drudzy. Michniewiczarze mówią, że by tutaj Czesio zamurował, to by Szwedzi nie tylko strzelił trzech goli, ale by mieli minus jeden wynik. Odjęlibyśmy im gole, które strzeli Ukraińcom.

A narracyjnie to nie jest ciekawe. Jak śledzisz fabularnie polską piłkę, no dalej z Urbanem, no to nie jest taki, że dajesz temu rozdział, że rozdział 19, Urban zostaje. Wydaje mi się, że powinniśmy popracować nad tym, żeby do sztabu Urbana kogoś dołączyć. I żeby pierwsze dwie kandydaty to był Czesław Michniewicz i Paolo Sousa. I zastanawiamy się wtedy wspólnie. No nie, no co wy? Wtedy możemy się nawet bić. Że jak Michniewicz? Zaraz w zęby ci dam. Tylko Sousa powinien być w sztabie Urbana. No ale trochę tak jest. Jan Urban zostaje, przed urzędem został z nim kontrakt. Zbigniew Moniek to skomentował, że stary koleża jest słaby. Bo Zbigniew Boniek większość komentarzy wokół rzeczy, które dzieją się w Polsce jest w stanie jakoś tak przerobić na to, że Cezary Kulesza jest słaby.

93:50 · Mecz Polska-Szwecja i Analiza 1

No i zobacz, jakie tutaj historie ożywia. Wtedy, jak Michniewicz osiągnął sporo z młodzieżówką, no bo ograć Portugalię na wyjeździe, A tu ostatecznie po baraczu z Portugalią, wygranym w Portugalii, awansowaliśmy. To w sumie większy sukces niż to, co się wydarzyło we Włoszech. Też były szokująco dobre wyniki, mimo wszystko, jak na grupie śmierci. To mi nawet Michniewicz, gdzieś tam na Wyspach Owczych, jakiegoś dzwona, jakiś remis, jakieś coś, się zdarzyło. To nie tylko imponuje mi, że ograł Włochy czy 6-0 Szwecję. Tylko, że nie ma żadnej wpadki. A grasz z Czarnogórą, grasz z Macedonią, bo też są zespoły, gdzie są młodzi ludzie. Nie ma żadnego błędu.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.