34 | MUNDIAL W KAPCIACH, WITAJ STARY PRZYJACIELU
Nie będzie nas na mundialu. Niektórzy ludzie planują już swoje osiemnastki, a dla nich to będzie pierwszy świadomy turniej bez Polski. Czy to koniec ery? Czy to koniec Roberta Lewandowskiego? Czy to koniec świata? Sprawdzimy. Ale poza tym też tradycyjny przegląd tygodnia, gdzie zdarzają się byli trenerzy Radomiaka - w Portugalii, w Arce, a nawet w Radomiaku. Analizują, wyjaśniają i żartują Tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Pozytywizm i romantyzm. To tutaj właśnie się ściera wizja współczesnej Polski. Masz rację, masz rację. Hydra, która jakiekolwiek byś dziedzinie nie dotknął, zawsze ostatecznie wyrasta hydra pozytywizmu i romantyzmu. Tak. I oni tak patrzą na siebie z podoba. Gdyby nie wasze jak zwykle URA, atakujmy, to by wszystko poszło dobrze. No tak, bo wy to zawsze zachowawcze siedzicie w tym okopie, już przeszły wszystkie konflikty, wydaje mi się, w okopie siedzicie i zbieracie pyry. Wy pozytywni śmierni. A Jerzy Brzęczek, wokulski, przechadzający się po Warszawie, Łęcka, opinia publiczna. Tak. Porozmawiamy o Sołsiarzach i Michniewiczarzach. I porozmawiamy sobie o Robercie Lewandowskim.
O, zaraz do tego przejdziemy dokładnie. No ale będzie też... No nie, sorry, chciałem powiedzieć, będzie też na tym mundialu Polska, więc porozmawiamy o Polsce. Ale to nieprawda. Nie będzie Polski. Na razie na mundialu. Żeby mi te słowa nie ugrzęzły w kadle. Oczywiście tu jest zaproszenie do dyskusji o końcu jakiejś Złotej Ery. Tylko, że my już o tym mówiliśmy ze dwa lata temu, wiedząc, że to jest komisarz. To odszedł Krychowiak, odszedł Glik. A to, że zostały jakieś tam Lewandowskie, to nie ma znaczenia. Dokładnie. To jest o tyle interesujące, bo ja się nad tym zastanawiałem w głębi serca. Prosi się o coś takiego i nawet powiedziałem to tobie tuż po domówce, że tak powiedziałem, a potem przyszedłem... Pamiętam, ja to wiesz co, zamierzam sobie wytotować.
Tak. I od tego ogółu przeszedłem do szczegółu. Już nigdy, nigdzie nie zagramy. Już teraz zawsze będziemy... To jest ten szczegół, tak? Słabi będziemy zawsze. Już żaden turniej się bez nas nie odbędzie. I on wtedy dodał... Jest duża pokusa, żeby w taki sposób to puentować. Bo Lewandowski zakończy karierę, a to ostatni piłkarz w Polsce jest. Już nie ma więcej piłkarzów po Lewandowskim. Już jak Lewandowski odejdzie, to następny do grania to jest... Słuchaj, ja już mówiłem, uspokajam. Przeżyliśmy koniec kariery Tomasza Zdebela. Przeżyjemy koniec kariery Tomasza Szwabczewskiego. Oczywiście nie przeżyło, faktycznie niektórzy podawali inne powody ich rozstania, na przykład psu starość, ale tak naprawdę to Tomasz Debel.
A czy doprowadziły do tego konkretne błędy? Mnóstwo ich i o tym możemy porozmawiać, jaka jest diagnoza, bo powiedzieć tylko, że a no bo nie jesteśmy tacy dobrzy i w końcu musieliśmy odpaść, no to to jest oczywiście zbyt łatwe tłumaczenie. Ja tylko mówię, że ze skali makro to wynika, ale są konkretne powody, które sprawiły, że nie wykorzystaliśmy do końca obecności Kamila Glika, ale też Roberta Lewandowskiego, jeśli chodzi o reprezentację, jeśli chodzi o to, Jak postrzegany był w pewnym momencie polski piłkarz w Europie? Sporo rzeczy zostało zaprzepaszczonych z kadrą i niestabilnością tutaj. Bo jak spojrzysz, że największa refleksja z tym wszystkim jeżdżeniem na turnieje, to jak niewiele się udało tam osiągnąć. To jest przerażająco smutne.
Michniewicz, wynik zrobiony, najbrzydszym meczem w historii meczów, uznanym też przez zagraniczną pracę za najgorszy mecz turnieju. To nie było tylko tak, że my byliśmy zniesmaczeni, tylko on był obrzydliwy, był ten mecz. Ale jeśli Lewandowski trafia, jak mówił Mati Michniewicz, w kawalerkę, mamy 1-0, jeden strzał. I zmienia się cała narracja tego meczu. No co z tego, że był brzydki, jak mamy zwycięstwo na Mundialu. No i tak, wyszliśmy z grupy na Mundialu. Teraz nie wyszliśmy z grupy na eliminacjach Mundialu. Kadra Michniewicza będzie rosnąć z każdym pięcioleciem od niej. Jednak trzeba było dać. To, co się stało z Brzęczkiem. Przecież wszyscy byli zniesmaczeni, jak Brzęczek wygrywał mecze. A teraz, ooo, kadra Brzęczka to jednak była. Z Michniewiczem będzie w mniejszej skali, bo Michniewicz jest mniej sympatyczny i jest 711 powodów dla niektórych, by jednak tego tak nie mitologizować, ale to już się dzieje.
Dokładnie tak. Bo to są, bo mówię karny, To jest jednak taka kwestia sportowa. Ale to są tak dwie przypadkowe, losowe, nie piłkarskie rzeczy, które miały wpływ. Które miały wpływ na losy reprezentacji Polski. Szok. We flamenco? Ktoś zapomina, że był taki gościu w Borysie Sosa. Nie, we flamenco to wiesz, to już Sosa był na walizkach. Niby tak, no ale jak tak sobie patrzę, to faktycznie liczba tych, no Michał Prowierz i Robert Lewandowski, ich cały ten... Tango? No lewie tutaj źle zaplanowało, ostatecznie wyszedł na tarczy, dlatego że druga strona jeszcze przeforsowała. Z tarczą na tarczy wynieśli probieża. No tak, tak, no ale to jest sporo. Ja wiesz nad czym się zastanawiam, bo generalnie... No nie jesteś w stanie ustrzec Jerzego Brzęczka przed wydaniem książki, ani Mateusza Morawieckiego przed powiedzeniem głupot.
Tak. Przepraszam. I tak samo jeśli chodzi o Michała Probierza, który z Robertem Lewandowskim relacje są naprawdę spoko, o ile są w osobnych, na osobnych kontynentach. Ale to do czego zmierzam, to o tyle mnie to dziwi, że o ile w reprezentacji Polski to się nam nie opłaciło, no to nie dziwi wiara w to, że ciągłe zmienianie trenerów się opłaci, bo są przykłady w piłce klubowej Zagłęby Sosnowe, TŁKS. To się po prostu opłaca. Wiesz jaka jest moja najdziwniejsza refleksja dotycząca Jana Urbana? Jestem za tym, żeby został, ale trochę mnie to nudzi.
Bardzo taki mglisty jest ten paraż. Wolałbym, jak chyba każdy... W zero z szyi możesz po prostu wsiadł. Przez sywon. Tak da, rodeo! Przez sywon. Albo w drugą stronę. A tutaj jest tyle detali. No i najgorsze, to chyba wraca to zgrupowanie, że w futbolu reprezentacyjnym nigdy tak do końca nie wiesz. Ogólnie piłka nożna jest bardzo nieprzewidywalna, duża jest rola przypadku, okaże się, że ci gwiazda się nie wyspała i jest po krzyku, jest po balu. Ale tu tym bardziej, no bo nie jesteś w stanie przypisać, że no Jan Urban naprawił ofensywę naszą, znalazł klucz do Szymańskiego, Zielińskiego dobrze zaprogramował i jeszcze znalazł wspólny język z Lewandowskim i super, bo nie każdy selekcjoner to potrafił, a nawet większość nie potrafiła.
I wiem nawet, bo to będzie twardy osąd, ale wiem, kto będzie tym wielkim audytorem. Nie ja, niestety. No ja bym to dopilnował, żeby było dobrze. Raczej też nie ty będziesz tym wielkim audytorem. I uważam też, że wielkim audytorem nie będzie Cezary Kulesza. Ani nawet Zbigniew Boniek. Tylko audytorem będzie Robert Lewandowski. I zobacz, Robert Lewandowski teraz mówi In urban we trust. Zostaje. I'm not leaving. I'm not leaving. I zaczynasz mimowolnie wierzyć w to, że okej, no skoro Robertowi Lewandowskiemu się podoba selekcjoner pierwszy raz od niepojętnych czasów, no to chyba ma to sens. To chyba ma to jakiś dalszy ciąg. Urban chyba powiedział, że możliwa jest sytuacja, gdzie Robert Lewandowski opuści te mecze Ligi Narodów, ale nie skończy z kadrą.
Że będzie już wybierał trochę. Więc też tak może być. No tak. Dla mnie już sam fakt, że Robert Lewandowski nie powiedział po meczu, że Z tymi ludźmi nie chcę nawet ubić muchy w kiblu. No właśnie. Bo były takie momenty, kiedy odpadaliśmy z różnych rzeczy po drodze, kiedy Robert Lewandowski bardzo długo wzdychał, bardzo długo sark, tak prychał, tak się zastanawiał. A teraz mam wrażenie, że do końca tak to nie wyglądało. Mam teorię, dlaczego Robert Lewandowski zostanie w reprezentacji Polski. I to nie opierając się tylko na tym, że gdyby miał się rozstać, to już byłby w sumie jakiś sygnał, bo to jest najlepszy moment. Tomasz Wodarczyk by nam o tym opowiadał. Bo zobacz, Robert Lewandowski zawsze przyjeżdżał na reprezentacje Polski z bardzo dużych klubów, które były obiektywnie dużo lepsze piłkarsko niż kadra.
To była przepaść. To się kończy. On już w tym momencie, jeśli chodzi o pozycję w europejskim futbolu, nie jest w zasadzie, można się opowiedzieć, że nie. W tym momencie Zieliński waży. Nie od strony rozpoznawalności, czy klubu, w którym gra rozpoznawalności, bo Barca, Inter to jest ta sama półka i Lewy jest bardziej kojarzony niż Zielu. Ale jakbyś wybrał trenera, zapytał, kogo byś w tym momencie wolał mieć? Zielińskiego czy Lewandowskiego? Pewnie większość postawiłaby na Zielińskiego. Już tu jest inaczej. Już z innym Z innym, a przyjeżdża zwykle lewy tak, ja jestem tu, wszyscy inni tutaj, nawet jak jest Glik w półfinale, nie? Już się zmieniła jakaś dynamika. Jeśli za chwilę Robert pójdzie gdzieś, do jakiegoś no, średniego klubu jak Chicago Fire albo Milan, no to już w ogóle to się pozmienia, tak?
To będzie przyjeżdżał już na kadrę, bo tu będzie miał, być może, Ciekawsze stawki niż w klubie. W klubie, nie powiem, że to będzie odcinek kuponów, bo Robert zawsze sobie coś znajdzie. No chyba, że będzie w Milanie, tam nic nie będzie ciekawe, jak to się działa. Ale wiesz, tu... Tak było przez lata mojej młodości, że ci kadrowicze grali na zachodzie jakieś takie nieistotne specjalnie role, że jak któryś był w półfinale Pucharu Niemiec, to było duże wydarzenie. A na kadrze mieli wspólny ciekawy cel, coś interesującego, coś obiektywnie nęcącego. I trochę po prostu to się tak minęło, że w tym momencie Robert patrzy na te swoje ostatnie lata. W sumie miał powiedzieć, co najciekawszego może mnie teraz czekać, to euro. To jest bardzo interesujące, bo ja o tym w ten sposób nie myślałem, a teraz sobie to wyobraziłem, że jest faktycznie, ten rok 2028, Robert Lewandowski ma wtedy blisko 40 lat.
Czyli no generalnie znam piłkarzy, którzy mają 40 lat i grają. Kurde, mało, coraz więcej takich, a on się idealnie do niego nadaje, bo Dzeko, bo Ronaldo. Te modricie, nie modricie, tak. A też przecież Robert Lewandowski idealnie się prowadzi, w dodatku też w jego interesie jest, żeby być poza domem. W trakcie dowolnym. Więc jak sobie tak na to patrzę, to istotnie, bo do tej pory o tym nie myślałem, bo rozmawialiśmy o tym wielokrotnie, o load management w piłce nożnej, czyli to zarządzanie obciążeniami, które w NBA jest teraz na tapecie i w ogóle, natomiast w piłce jest czymś naturalnym od lat, że no tak, dobrze, damy Robertowi odpocząć w meczu KURAKAO Cup, Bo będzie wtedy gotowy na El Clasico z Realem Madryt. Ale jeśli by się zdarzyło tak, że będzie grał w MLS, to od czego on ma odpoczywać w listopadzie, jak tam się liga kończy?
Liga trwa od marca do września. To już się naodpoczywa. Może być Jokerem w Barcelonie, jeśli zostanie. To jest chyba najciekawsze, co może go w tym momencie klubowo czekać. Na Milan. No albo no właśnie tłuczenie się gdzieś tam, nie? I wtedy już przyjeżdżanie na kadrę, to będzie jedno z ciekaw, będziesz zaznaczał to czerwonym flamastrem w kalendarzyku, na tyle na ile wydaje mi się, że przez te wszystkie lata obserwowania Roberta Lewandowskiego, a nie tylko wywiadów za nią, na tyle na ile śledzisz, to wydaje mi się, że może być takim gościem, Kurde, podoba mi się ta narracja, będę w nią od tej pory wierzył. Dobrze, ale oczywiście być może Robert za trzy dni powie, że to koniec, bo chce na przykład więcej czasu z Turkami spędzić. Ale zaczynam w to po prostu...
No fajne to by było w sumie, że przyjeżdża Robert, ale już nie kręci się świat wokół niego. Nie, nie, nie. Jest Robert, weteran. Fajnie, legenda, nie? Ale gramy normalnie, słuchaj Robert. Dzisiaj to może lepiej z ławki, nie? Rozumiesz? Ok, spoko trenerze. Cieszę się, że tu jestem. No. I to może być bardzo fajny taki rozdział. Widzisz, nawet ty ostatnio polubiłeś Roberta Lewandowskiego. Tak. Na przestrzeni ostatnich miesięcy. Zrobił się ludzki. Zrobił się ludzki. I ten okres tego weterana, który do czterdziestki cały czas gdzieś myśli o euro, może być piękne i również budujące świetny kawał wizerunku Robertowi. Także ja się bardzo cieszę z tego. No, to jest fajna wizja, bardzo taka plastyczna, też fajna do opowiedzenia, więc od dziś się uznaję ją za obowiązującą. Dobrze. Mam nadzieję, że Robert się też do niej dostosuje, żeby nie odwalał żadnych cyrków.
No i widzę teraz, wracam do Bayernu rywalizować z Harrym Cainem w składzie. Nie, nie. To by była jesień życia tego piłkarskiego oczywiście, która byłaby idealna dla kibica reprezentacji Polski. A jak jeszcze wywołałeś Dżeko, sobie sprawdziłem. No naprawdę Robert zastanawia się dzisiaj, czy chce skończyć. Patrzy Dżeko. Patrzy gol na 1-1 w 86 minucie. Bohater narodowy, Edin Dżeko. Utrzymał w grze Bośniaków w półfinale z Valium i potem w karnych z Włochami nie uderzał. Ale grał. Myślałem ostatnio jeszcze nad tym, jakbyś miał wymienić najwybitniejszych polskich piłkarzy w historii, tak szczerze teraz, bez ironii. No, Boniek, Dejna, Lato, Lewandowski pewnie.
I Lubański, nie? I Lubański, nie? To pokaż mi jednego, który był na bardzo wysokim poziomie topowym klubowo i reprezentacyjnie. Boniek. Tylko Boniek. No tak. Dlatego, gdy Zbigniew Boniak mówi, że powinienem pewnie powiedzieć, że Robert Lewandowski, czyli nie do końca wierzy, że Lewy jest najlepszym piłkarzem w historii, to ma jakiś argument wciąż. Nie mówię, że Robert jest w stanie to pokonać na finiszu z tą kadrą na Euro, ale udane, fajne Euro, nawet bez medalu, jest możliwe. My się jaramy tym ćwierćfinałem, co on wciąż ma te reprezentacyjne kwestie do pozałatwiania. Jego kariera reprezentacyjna jest wybitna, ale jest bez sukcesu.
Nie chcę już bramkarzy wywoływać, bo to w ogóle trochę inny zawód. Ale no tego Dżeko, którego wywołałeś, no ale też Modric. Przecież Modric, ile on przebiega kilometrów na mecz i on nadal gra. Mój młody ma koszulkę Modricia z Milanu. Bardzo ciekawe. Na plecach ma numer 14, to jest 14 wieków w życiach, który jest za Modriciem. 1400 lat chodzi po tej planecie Luka Modric. I gra, i gra. Zobacz, wcześniej, powiedzmy 3-4 lata, czyli 5-6 lat temu, Robert Lewandowski strzela bramkę. No i mówimy, no a kto miał strzelić? To jest Robert Lewandowski, musimy od niego oczekiwać. Teraz jak strzeli gola jako 40-letni człowiek, mówimy, o Jezusicku. To będzie historia. Taki stary, a strzelił. Weteran pomaga, nie? Nawet jego bramki teraz będą ważyły paradoksalnie więcej, jak zwykle fabularnie.
No ja Piedrykam, ja Piedrykam. Modryś normalnie sobie widzisz godzinkę biega z Brazylią w sparingu 1 kwietnia, aż go otworzę, bo on ma naprawdę 1400, tylko nie pamiętam, 1450 lat, coś koło tego, rocznik 85. Zostań z nami Robert. Ma to sens dla ciebie. I dla nas też oczywiście. Zwłaszcza, że mówię, odkąd da się lubić go, to jakoś tak sympatycznie jest. Pięknie, że runął pomnik, No i fajnie, to jest fajny gość. Mam jeszcze jedną rzecz tutaj związaną trochę z Robertem Lewandowskim. Bo wyszliśmy od tego, że to nie jest koniec ery, że to nie jest dramat, że to nie jest koniec już świata i w ogóle. I tych, których nie przekonaliśmy już wcześniej... To jest to logiczne po prostu, nie? Dramat może ktoś uznać, ale nie jest logiczne. Ale ja sobie przypominam, że były takie momenty, kiedy sobie myślałem o tym, że nie no spokojnie, z Hedem ma kto przejąć, nie ma problemu aż takiego, bo jest pewna ciągłość, są cały czas dopływ nowych talentów, zobaczcie przecież czy Milik, czy Moder.
I się okazywało, że nie. W takim sensie, że po prostu są sytuacje losowe, których nie przewidzimy. I tak sobie też pomyślałem, że w momencie, gdy mówiłem, że spokojnie z tym, że po Lewandowskim już nic nie będzie, bo przecież po Lewandowskim przyjdzie Moder, na przykład Milik i Zieliński, który też jest trochę młodszy, nawet nie trochę, 6 lat, więc całkiem sporo, to w tamtym momencie Pietuszewski był w przedszkolu jeszcze. Jak sobie o tym myślałem. I zmierzam do tego, że z takimi wielkimi sondami, wielkimi kwantyfikatorami, że już nigdy nas nic dobrego nie czeka, że już wiecznie będziemy żwirem, to warto się czasem wstrzymać, bo nauczyło mnie tego doświadczenie właśnie ostatnich lat, że ci, w których upatrujemy nadzieję, że oni urosną, mogą skończyć jako rezerwowi w Legii Warszawa, których disuje Marek Papszun na konferencjach prasowych.
Co ciekawe, zdaniem Mateusza Ligiędzy z Radia Zet do kadrowiczów mogło trafić aż 40% tej kwoty. Więc jak mówimy o tym, co trzeba będzie przyciąć, no to wydatki domowe piłkarzy trzeba będzie przyciąć, bo to oni z tej premii mieli dostać lwią część. Przez lwią to może nie, ale dużą część. No to Ania będzie musiała zostać z tą zmywarką, co jest w tym momencie. Czyli z Robertem Lewandowskim. Tak. No dobra, tyle o tym, bo ile można. Mało się o tym mówi, ale mecz Polska-Szwecja, Szwecja-Polska był sędziowany. Był arbiter w nim też. Nie rzucał się w oczy, ale był. Podejmował decyzję. Ale nie było zabramkowych, więc są oczywiste wątpliwości Kuba. Mecz będzie powtórzony. Co do uczciwości tego meczu.
Już teraz masz Mońkę 2007. Już teraz masz Gurgula 2006. Już teraz masz Potulskiego 2007. Tak więc jak mówiłem jakiś czas temu o tym, że wierzyłem, że Moder będzie gwiazdą Realu, a się nie stał, to teraz Też nie jest tak, że spójrzcie naszą młodzieżówkę, nie ma z kogo wybierać, nie będzie żadnej schedy po Lewandowskim, to jest koniec. Już nic więcej nas dobrego nigdy w życiu nie czeka. Bo tutaj można paru takich znaleźć, którzy mają przed sobą całkiem prawdopodobnie niezłą karierę, raczej europejską, bo tak postrzegam Kozubala, chociażby tak postrzegam też mimo wszystko myślę Gurgula, być może Monkę. Znowu to nie pasuje pod narrację Wszyscy Won.
Czekam na jakieś dalsze artykuły. Co to ma być za dobre drużyny? Myślę, że to będzie debiut Roberta Lewandowskiego w barwach Domu Spokojnej Starości AC Milan. Kurde, lubię Milan. Im bardziej lubię jakąś zagraniczną drużynę, tym bardziej muszę jej dopiec. Znaczy wiesz, AC Milan jest wicelidarem ligi włoskiej. Spokojnie radzą w tych rozgrywkach, w których przyszłem grać, bo przyszłem grać tylko w tych rozgrywkach już, bo w pucharach nie grali w tym sezonie. Wiesz, po prostu kiedyś Milan to było top 5 największych klubów świata. A teraz grają we Wrocławiu, sparing z Manchesteru United. Ich nieobecność w Lidze Mistrzów była po prostu skandalem. Milan krzyczał wielkość. Milan to był Real Madryt i Barcelona moich czasów. A teraz jest po prostu, no nieźle im idzie, coś tam.
Nie no, Milan to się bił w półfinale Ligi Mistrzów przynajmniej. Wiadomo, że miał różne etapy, jak przyjeżdżał do Lubina to w Pucharze UEFA i ósme miejsce, ale to był kolosalny klub. I teraz nie jest. I tyle. Fajny, fajny sparing. Ciekawe, czy Robert Lewandowski w nim zagra. Wisła odwołuje się od Walkowera. No to można było się spodziewać, że będzie się odwoływać do końca świata jeden dzień dłużej. Od wszystkiego, co życzy Śląska. Co stanie się wówczas, jeśli to odwołanie Wisły okaże się skuteczne? PZPN albo... No, Bóg, bo do niego ostatecznie się może odwołać Wisła Kraków. Zadecyduje, że trzeba zagrać ten mecz Śląsk-Wisła, a będzie zajęty stadion przez Manchester United i Milan.
Spokój tych wszystkich ludzi na świecie, nagły. Lena Bestyferek. Albania odebrała nam szansę na pożegnanie Lewandowskiego z kadrą w przegranym sparingu, po którym trener spada ze stołka na pustym stadionie w Walencji z Ukrainą po tym, jak obie ekipy wyleciały z barraży. Jednocześnie mamy nowy system na mundialu. Trzecie miejsce może dać wyjście z grupy, więc turnieju z meczami otwarcia o wszystkiego honor też nie będzie. Ostatnią deską ratunku, by zakończyć ten rozdział trafnym podsumowaniem, pozostaje towarzyski mecz pożegnalny i Kamil Grosicki, który na niego nie przyjedzie. Mecz ze Szwecją to już Dida Scalia, ale i tak wtorkowy rozkład jazdy znany. Tak, no miałoby to swój urok, jakbyśmy na pustym stadionie w Walencji grali z Ukrainą. W ogóle, jak Ukraina-Albania? Dlaczego nikt tego nie sprawdził? My siedzieliśmy we czterech.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podajemy sponsora kanału i wprowadzamy temat Polski jako potencjalnego mistrza świata w piłce nożnej.
Sponsorem kanału są widzowie.
Przyjacielem kanału jest Betkin.
Kuba przedstawia propozycję rozwiązania problemu Polski jako reprezentacji na turnieju, mówiąc o flamastrach.
Kuba i Mati dyskutują o propozycji viralowego taty i planie moczenia flamastrów na Wielkanoc.
Kuba porusza temat reprezentacji Polska i jej historii, wskazując na brak kontinuacji wiedzy i sukcesów.
Kuba omawia potencjał matematyczny i mecze na turnieju, podkreślając ich znaczenie dla Polski.
Kuba reflektuje na temat braku reprezentacji Polski na turnieju i propozycji Jakuba Kwiatkowskiego.
Kuba i Mati podkreślają znaczenie pierwszego mundialu bez Polski i jej wpływ na przyszłe pokolenia.
Komentator analizuje koniec złotej ery polskiej reprezentacji i skutki tego dla piłki nożnej w Polsce. Rozmawia o przyszłości selekcji i trenerów, podkreślając konflikty między romantyzmem a defensywnością.
Komentarz do meczu Polska-Szwecja, analiza decyzji sędziowskich i refleksje na temat barażów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie."
„Przyjacielem kanału jest Betkin."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy