1 | KIEDY MÓWIĘ POLSKA, MAM PRZED OCZAMI SUKCES
Pierwszy odcinek programu Tetrycy na kanale Tetrycy zbiega się z pierwszą w historii poczwórną wygraną Polski w europejskich pucharach. Redaktor naczelny portalu horyzontalnego leszekmilewski.pl, Leszek Milewski oraz felietonista portalu horyzontalnego leszekmilewski.pl, Jakub Olkiewicz, zapraszają na cotygodniowy program. Tym serdeczniej, że teraz już u siebie i na swoim.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycySPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
A ty co masz przed oczami, kiedy mówisz Polska? Kiedy mówię Polska, mam przed oczami sukces. Sukces niedoceniany, a sukces oczywisty. Wiesz, ja mam taką refleksję oczywiście. Senator Polak mówił prawdę, ty mówiłeś prawdę. Ale wiesz jak często z niektórych klisz korzystamy dosyć obficie. Mam wrażenie, że niektórym się już przejadło jak mówimy np. gdy Thermalika wygra jeden mecz, że no takie Chicago Bulls 96-97. No już dużo mnie porównania brosza do Jacksona. No tak, to ciągle, nie? I rzecz w tym, że jak wiesz, śledzę forum internetowe NBA.com, tam zaglądam i patrzę i tam często teraz porównuję się na różnych wątkach, że kurde,
Ten Dan Wernagiec to zrobił takie transfery, takie wymiany, że to będzie chodziło jak Jelonia z Plulu w Lidze Konferencji. Kto jest Nikolą w tym wypadku? Adi. Adi Siemieniec. No tak. I tam głównie. No Forum NBA, któreś razy zostało zdominowane. Która z drużyn pucharowych polskich mogłaby tak multisportowo No pokonać to tych Lakersów, trochę zwaśnionych, z Shaqiem i z Cobbiem, ale jednak mocnych. No i nikt nie ma podjazdu do tej naszej czwórki. Warto przypomnieć, co napisał Deshawn7785LA. Deshawn7785LA napisał, że nie ma w tej chwili lepszego napastnika na globie, niż Jean-Pierre Nassame.
Tak napisał Deshawn7785LA, formułowicz NBA.com. Wiesz jak to mówią, że masz pięć palców, razem składają się w pięć. Mamy czteropalczastą pięść i okazuje się, że czteropalczasta pięść też potrafi ukłuć. Dlaczego nie? Pochwała czteropalczastej pięści. Europa i świat To masz szczęście, że mamy tylko cztery drużyny w europejskich pucharach. Jest świat poza Europą. Bardzo taka... Chile jest spoko. Chile komuś zrobiło coś złego. Chile jest spoko. Ciągnął się przez cały ten kontynent. Ktoś ich wziął i tak wyciągnął i sobie zostawił.
Czy zrobiło coś złego geografom, którzy mają problem teraz z wyrysowaniem tego? Wiesz co, ja mam wrażenie, że generalnie to za mało się o tym mówi. A wiem, że to się za mało mówi. Za mało się o tym mówi, jak wygląda Chile, to jest raz. A dwa, za mało się o tym mówi, że to są wyniki praktycznie bez precedensu. Wojtek Papuga na Twitterze napisał, że po raz pierwszy w historii cztery polskie drużyny wygrały w jednym tygodniu w europejskich pucharach. Na europejskim gruncie. To jest o tyle też istotne, że toczyły się kwalifikacje nie do Ligi Konferencji, ale do Ligi Konferencji, Ligi Europy oraz Ligi Mistrzów. Mieliśmy 4 zwycięstwa w takim tygodniu. Nie, że Piaz grał z Rygą. No nie, wtedy nie mieliśmy zwycięstwa. Nie mieliśmy takiego zwycięstwa, że już ze wszystkiego poważnego poodpadali, to teraz se obtukują w lidze konferencji, nie wiem, tam jakąś drużynę, która jest bardzo słaba.
Nawet nie wymienię żadnej z pamięci, bo każda drużyna, którą chciałbym powiedzieć, że jest słaba, no jest w trzeciej fazie. Wadus nawet, Liechtenstein. Więc tak to wygląda. Ale no to tak, Wojtek pisze, że pierwszy raz 4 zwycięstwa. Ja widziałem taką tabelkę, że Polacy mają bilans chyba 7-1-0? Coś takiego, jeśli chodzi o mecze. I że następni są Austriacy w tej tabeli. Ja znam Austrię, wiemy. Ja znam jednego Austriaka. Nawet za Labą to dwóch. Więc ja generalnie to cenię też i nawet jak wiedziałem, że Legia może trafić na Austrię-Wiedeń, w przypadku gdyby na baniku się potknęła, to już byłem cały w strachu. Kurde, z Austriakami to nam już... Nie szło. Albo szło, zależy.
Ale często Austria była mocna. No i jak patrzę sobie na te wszystkie rzeczy, które się dzieją, na to, że chyba jesteśmy drugą najlepiej punktującą generalnie ligą, jeśli chodzi o Europę, no to to jest naprawdę dużo, bo już w ubiegłym sezonie bardzo dużo chwaliliśmy. Chwaliliśmy to top 15. Do userania powtarzaliśmy, że wow, ale Ekstraklasy zerwia postęp. Ale potem sobie patrzysz, I ten postęp nie jest tylko na liczbach, tylko jest seria czterech dwóch meczów i my wygrywamy prawie wszystko tam. Jest w tych ośmiu spotkaniach siedem zwycięstw. To co się zmieniło, to że wygrywamy ze średniakami. Wygrywamy z tymi, z którymi wcześniej mielibyśmy po prostu problemy, jakieś remisy, jakieś rzuty karne, jakieś po prostu porażki.
Ja się najbardziej bałem po zeszłym sezonie. Bałem się tego, że jak mawiał Konfucjusz, że teraz się zesra. W końcu już miał duże problemy z robotkiem. Tak, że ten sezon był tak dobry, że nawet jeśli on pokazuje pewną logiczną zwyżkę naszej ligi, no bo na przykład po prostu więcej się wydaje. Więcej wydaje mi pieniędzy od lat i to w końcu musi przynieść jakieś efekty. To nie miałem poczucia, że to już są takie efekty, że musi nam żreć do tego stopnia. Natomiast no to jest początek drugiego sezonu. Ja również też trzeba uspokoić, to jest początek drugiego sezonu. Te eliminacje jeszcze trwają. I musimy dopiero jak się skończą te eliminacje, to rozsądzić czy to były udane europejskie puchary czy nie. A później to już są, wiesz, didaskalnie, tak?
Teraz są europejskie puchary. Właściwe. Ale bardzo się obawiałem, że teraz będzie po prostu taki powrót do takiej zwyczajności. Jak ktoś mówił o czterech drużynach w fazie grupowej, to mówiłem... Panie Karolu, stop! Powoli, powoli, powoli. Powolutku. Łyżką, nie chochlą, a najlepiej to najpierw Jedną. Różaniec. Najpierw jedną. Najpierw jedną. To jest o tyle interesujące co mówisz, że pamiętam liczne nasze memy z czasów tych dobrych, starych czasów, kiedy wszystko w pizdę było. Były dobre czasy. Ten mem, gdzie było no tam, Aktobe poczyniło wielki postęp w ostatnich sezonach. O, wiecie, no piłka w Azerbejdżanie nie wygląda już tak jak wyglądała. Byłem autorem takiego mema w ogóle. No pamiętam. Nikt nie pamięta. Wiesz co, kiedyś tak było, że wrzuciłem tego mema i mówię, o, krat z piłkawki.
Swojego własnego mema wrzuciłem. Z watermarkiem czyimś i jeszcze grze kradzionej z piłkawki. Ale przepraszam przede wszystkim. No, ale ja pamiętam tego mema. To było dobre. Tak samo polski piłkarz tłumaczący się. No, szusamurawa w wichurze na islami. No, jak nas zaskoczyła, no. Zawsze gramy na poziomych, a ona była w pionie, no i się odbijaliśmy od niej. Boisko trójkąta nas zaskoczyło. No, to były ciężary. I tych tłumaczeń było mnóstwo. To był mem. Dzisiaj widziałem fajny post też Michała Mączki z Footballholika. Chyba na Facebooku to napisał. Że on teraz lubi ciąć pompę z tych ludzi, co są takimi typowymi, nie chcę powiedzieć Januszami, ale takimi bardzo niedzielnymi sympatykami piłki nożnej albo wręcz bardzo mocno zapatrzonymi w jedną konkretną ligę, najczęściej zagraniczną, którzy zawsze z taką pogardą traktowali.
Znowu rzeczywiście odpadli za chwilki w roltary. Kto was teraz obtukł? Dziś z Bulerby. I że wielką pasą Michała jest tak zaskakiwać teraz, tak? Pokaż tam, co te twoje drużyny porobiły, te wszystkie twoje stiały z Rumunii jak podpadały, a tu patrz na polską siłę, jak gra i niższy rywali kolejnych. I bardzo się z tego cieszę, bo wydaje mi się, że taki zestaw rywali Nie był oczywisty do pokonania. Ja wiem, że u Bugmacherów byliśmy faworytem, ale wynikało to właśnie też z tego rozwoju, który nastąpił w ostatnich latach. Bo jestem w stanie sobie wyobrazić, że nasza czwórka eksportowa, albo trójka eksportowa, bo też na tym etapie już mogliśmy mieć trzy drużyny, no jednak się gubi na jakichś nowych pazarach, jednak się gubi gdzieś z banikiem, bo to czeska drużyna skończyła nad Spartą ligę.
I po prostu jest takie drapane, ze dwa sztychy zbierzemy, ale ze trzy razy się nie uda. A teraz komplet, no 7-1-0 bilans, no to jest bilans kapitalny. Ja też jak patrzyłem nawet na tą rundę, to mówię okej, no jesteśmy faworytem. Chyba z Banikiem też Legia była faworytem buchmacherów. Tak bym mniej więcej stawiał. Ale sprawdzałem to w regulaminie UEFA, że nawet jak jesteś faworytem buchmacherów jakiegoś dwumeczu pocharowego, to nie znaczy, że tym, którzy są niżej wyceniani, przed meczem wkładają kotwicę w plecy. Nie? Dramat. Dlaczego? I po prostu normalnie muszą grać. Ty i ten rywal.
I wszyscy sobie gracie w piłkę. I to, że oni są na przykład gorsi, to mogli tego dnia akurat o tym nie usłyszeć. I grać lepiej. To najgorzej. I to potrafi być problematyczne dla takich wycen wcześniejszych. I no po prostu to, że polskie drużyny były tu faworytem, Legia z Banikiem, no to ile były faworytem? No nie były to takie relacje jak Lech Brejda-Bilk. O NFC to już później wiesz. To już później lepiej, żeby było nie zaczynać z tym NFC, bo jeszcze się odwinie. I tyle nas widziano. Może jeszcze Raków był dość mocnym faworytem dwóch meczów z Żiliną, ale czy bym powiedział, że wygrał oba mecze przed startem? Pewnie tak, ale widziałbym przestrzeń do konwersacji o remisie. A Jaga? 17 piłkarzy odeszło. No Jaga wiadomo, że jest mocniejsza niż Nowy Pazar, tak?
Tak jak cały region Podlasia jest mocniejszy niż wiele innych regionów. Na Bałkanach na przykład, tak? Po prostu. Tak, to na pewno. Natomiast tyle zmian, co tam było, no to to jest jasne. Nie, było mnóstwo znaków z tego pytania. Okienko transferowe Legii. Legiończycy dopiero co bojkotowali mecze domowe. Znaczy nie zdążyli chyba, ale no chcieli bojkotować mecze domowe. Ja jeszcze chciałem, żeby to wybrzmiało. Przeczytam w komplecie. Ci, którzy odpadli dzisiaj z kwalifikacji Ligi Europy. Ligi Europy czy Ligi Konferencji? Ligi Europy. Wziąłem Ligi Europy, bo Liga Konferencji to nie robi wrażenia, więc chciałem go podstawać pod tezę. Słusznie, tak. Podstawa. Bądźmy jednak manipulantami do końca. Powiedz, kto przez ostatnie 10 lat odpadł z Ligi Europy. Wiecie, kto nie wygrał Ligi Europy? Dużo klubów nie wygrało Ligi Europy. Celia odpadło. No, robię wrażenie.
Nie, no dobra, Celia nie robi wrażenia. Anderlecht odpadł. Belgijska drużyna dzisiaj odpadła, a Polska gra dalej. Jak to brzmi? Jaką to ma doniosłość? Szwajcarskie Lugano odpadło. Besiktasz przegrał z Szachterem Donieckim i odpadł. Odpadł szeryf Tiraspol, a wiemy, że szeryf Tiraspol ma wszystkie pieniądze nadiestrza. Miał Ariela Borysiuka, więc wiesz, jak każda szanująca się, mocna drużyna, Braga dopiero po dogrywce pokonała lewskiego Sofia. Dopiero po dogrywce. Miciland, duńskie, popularni mathematics, popularni liczbowień, popularne szwagry. Prostokątni. Popularne. Ostrosłupy. Grancia Ostroporte.
Są jakieś inni zwycięzcy. Powinniśmy już opatentować zwycięstwo. Zwycięstwo w ogóle. Pamiętajmy o tych korzeniach. Co dała Polska światu? Polska dała światu m.in. zwycięstwo jako koncept, jako czyn. My wpadliśmy na zwycięstwo, na to, że można wygrywać. Później po pierwsze ukradli nam zwycięstwo. Jako takie. Jak to nam. Nie wszyscy w Polsce też te formuły na zwycięstwo nie zawsze przetrwały te dzieje, tak? Patyna czasu przykryła czasami w niektórych erach, ale to nie zmieniło faktu, że jesteśmy wynalazcą zwycięstwa. No i powinniśmy to kultywować w każdym z tych dwóch meczów. I komu by się to przeszkadzało? A tak, jednak są dopuszczeni tej szyi, no i cóż no. Trzeba z tym jakoś walczyć powoli. Kurde, no Aris wziął odpad w Lidze Konferencji.
Nie wyobrażajmy domu. To jest też nasze, polskie. Jak niedzielny rosół z małyszem. Myślę, że ma tę flagę Liga Konferencji, tam właśnie Made in Polska. Dobre, bo polskie jest takie. Taki znak na mleku jest. Dobre, bo polskie. Otwierasz sedikę konferencji, a tam jest dobre, bo polskie. Tak, dokładnie tak. Legia Warszawa zmierzyła się u siebie z Banikiem Ostrawa, wspieranym również przez kibiców GKS-u Katowice w sektorze gości, więc tutaj nie będziemy mogli mówić, że my wygraliśmy, bo kibice GKS-u Katowice nie wygrali. Kibice GKS-u Katowice sympatyzowali z tymi, którzy wzięli i przegrali. Natomiast Legia grała nie tylko o Swój awans, ale gra też o nasze punkty rankingowe. Więc z tej perspektywy możemy powiedzieć, że misja polskiego zespołu zakończyła się sukcesem.
I był to mecz super. Tak. Piękny mecz Legii Warszawa, ponieważ wynik mam wrażenie kompletnie tego nie oddaje. I mówię, tutaj nie ma co żartować. Legia zagrała świetny mecz. Tak uważam. Jeden z lepszych. Te dwie bramki w pierwszej połowie No jedna no to takie ewidentnie spalona, ale ta pierwsza? Kurde, niedużo, niedużo. I naprawdę liczba stwarzanych okazji. Przystanie 2-1, okej, Banik tam wiadomo w doliczonym czasie gry coś tam próbował stworzyć, ale też nic specjalnego. I to Legia naprawdę grała czasami no pięknie. I wiesz, jak przychodził nowy Tremor, w końcu nauczę się jak się nazywa, tak żeby nie ryzykować, że się pomylę. Zaraz to sprawdzę. Edward Jordanesco. No właśnie, Jordanesco, bo ja już mi tam wiesz, że... Wiesz, jak zapamiętaj? Ja w taki sposób nie wiem.
Michael Jordan, Jordan. Nie, to jest trochę za bardzo skomplikowane. Są takie koszule jordaneski, które się nosi, takie overshirty. I jak zapamiętasz, że jordaneski to są takie koszule, które nosi Jordanesku, to będzie ci łatwiej. Edward Jordanesku. Tylko chciałem się tutaj z tym zderzyć, że pan Jordanesku przyszedł i powiedział tak. Nie ma nic piękniejszego niż 1-0. A teraz ciach, pach, pach. Piłeczka chodzi, Morishita strzela z zerowego kąta piłkarzem banika, J.Pinsame sobie robi sztuczki, gdzie gdyby Ronaldinho nie był zajęty, sądząc po relacjach świadków, niemyciem się, to by przebił piątkę panu J.Pinsame.
Bardzo angażująca praca, niemycie się. Na cały czas, na pełny etap. Jak nam wodę odetną, to możemy stanąć przed tym. Ja jestem chyba taki spóźniony. Byłem zajęty, nie myłem się w tym czasie. Tylko właśnie byłem zajęty niemyciem. Bek. Tak, to zwracam uwagę pod każdym względem, dlatego że tych okazji było mnóstwo. Zresztą piłka lądowała w siatce banika z 4 razy, to na pewno. I przy czym my jesteśmy przekonani, że lądowała uczciwie o wiele więcej razy niż sędziat. Oczywiście. Druga sprawa jest taka, że poszczególni piłkarze Legii zrobili bardzo dobre wrażenie. A najbardziej, wiadomo, że od niego trzeba zacząć, Jan Piotr, Jean-Pierre, Nsame.
Jan Paweł. Tak, Piotr dla niepoznaki. Jean-Pierre Nsame, czyli największy transfer Legii od czasów, kiedy ściągnąłem w Football Managerze. Nie, nie będę ironizował nawet. Jacek Zieliński rośnie. Jacek Zieliński rośnie z każdym dniem, bo Jean-Pierre Nsame okazał się gościem, który przy odpowiednim trenerze, przy odpowiednim opakowaniu, przy odpowiednim przygotowaniu, przy odpowiednim zaufaniu Jest w stanie grać naprawdę bardzo fajnie. I to w różnych kombinacjach, bo ja tak sobie, jak przygotowywałem się już po obejrzeniu meczów, znaczy po obejrzeniu telefonu, podczas gdy mecz leciał w tle, to sobie prześledziłem, w jak wielu sytuacjach chwaliliśmy Jean-Pierre Insamé za jak różne rzeczy.
Bo zaczęło się od tego trafienia z uderzeniem z powietrza, gdzie ostatecznie okazało się, że człowiek był na minimalnym spalonem. I chwaliliśmy go wtedy, że kurde, takiego napastnika Legia anonsowała wtedy, kiedy kupowała Jean-Pierre Insamé. Wiecie, on się potrafi odnaleźć w polu karnym. Nie wiemy, jak to działa. Nie wygląda na gościa, który będzie strzał gole, ale jest, chodzi, strzela. Jest takim Nikoliciem. Tak. Natomiast potem, jak sobie popatrzyłem na jego przerzuciki na przykład, na jego dribbling, na jego ustawianie się, Na jego determinację w tym, żeby pracować dla drużyny, bo wydaje mi się, że to jest wyjątkowo inspirujące. Ja wiem, że on sam był nakręcony, bo no napastnik, który tyle strzela i tyle mu się udaje, no to w każdej kolejnej akcji rośnie. To widać było nawet takim jego body language, że jest gościu naprawdę, że wie, że to jest dziś. On odbierał piłkę, Kuba.
Odbierał piłkę. Napastnik. Napastnik. On wiedział, że to jest dziś, więc ja jakby rozumiem, że to może być po prostu taki występ, który się nie powtórzy mu prędko. Ale ten wachlarz zagrań, który zaprezentował, jest szeroki. To nie jest tak, że to jest jakiś jednowymiarowy... Reinkarnacja Peckharta. Ma korzeń, głowę, na tym korzeniu wisi głowa i... I on w nią trafia w szołek. A no właśnie, bo tak go trochę reklamowano, nie? No tak. Że okej, słuchajcie, nie przywiązujcie się do tego, jak on będzie wyglądał przez 89 minut meczu, bo on będzie po prostu stał tam w jednym miejscu na sępa i gwizdał. Gwizdał, że podajta mi, tak? I generalnie, jeśli nagle z jego ciała zaczną się wyłaniać różne korzenie, to jest normalne. On po prostu się w ten sposób adaptuje do gleby On tam zostaje i czerpie soki w ten sposób bezpośrednio z gleby, tak?
A w trzeciej bramce jest ten jakiś tam, jak on ma, Rajewat. Ten zatrzymianek. 3 miliony, który... Powiedziałbym tutaj pewne słowo, w jaki sposób nazywa się pewien piłkarz pogoni, że tyle gra. 3 milionowac. Tak go będę tytułował, bo na razie to ja nie wiem, jak on chce grać. Jeśli Legia nie przejdzie na dwójkę, no to on sobie tyle powącha. Wiesz, wciąż gdzieś tam docierają jakieś pogłosy, że Legia chciałaby tam same oddać, bo jest drogi, dużo kosztuje. Gdzie oddać? Do Karisława NBA? Gdzie mi oddałaś ten same? To jest mój ulubiony piłkarz Legii Warszawa. Po Morisicie być może, bo też jest super, ale Nsame, po prostu w tym momencie oddajesz Nsame, oni już nie mogą go oddać. To będzie po prostu bunt i nieznani sprawcy znowu może nawet na dwa mecze zrobią protest.
Jak Legia chciała wyjść na taką, co nie boi się wydać milion dwieście, jeśli to jest dobrze przemyślane milion dwieście, to może półtora to przesada. Nie no, aż tyle nie kosztował. Więc nie chcę rozstrzygać ile ostatecznie kosztował Szkulin, ale kosztował dość sporo, jak na polskie warunki, mimo wszystko. Gdyby to była Biblia, to pan Herra by wyszedł i powiedział, Szkurin kosztował 80, nie powiem czego, filistynów. Tak, tak, tak. Tak bym mógł powiedzieć. Natomiast jest Szkurin, jest cały czas Gual, gdzieś tam, podejrzewam, że ogląda pewnie Barcelonę, bo tym się głównie zajmuje. Jest pan Trzymilionowa Armata, a tu Jean-Pierre Insame tak bierze tą taką łopatkę, szpachla to się nazywa? Chyba szpachla. Dopiero się wprawiam w nowych zawodach, które poznałem.
I muruję, i cementuję sobie tę pozycję jako podstawowy napastnik. Jestem bardzo ciekawy, jak pan Eduardo to poznał. Tak, ale ja uwielbiam tego samy przez to, jaka jest jego w tym momencie historia. I siwa broda. I siwa broda, tak, bo w tym momencie Trzyma te pomarańcze pierwszego składu on same i do tego 3 mln złotych. No masz, masz, nie dla ciebie ten pierwszy skład. Dużo na twardzie grałeś? Dużo więcej nie pogadasz. Gość ubija rekord transferowy Ekstraklasy. To powinien wiesz grać, przychodzi do składy, dobra dzisiaj chcę zagrać na środku obrony. Mam to w dupie co tam trener uważa. A on ten same wchodzi tanecznym krokiem. Słuchaj, weź wskoczmy tu po jakiegoś Kubusia, tego ze Słomką weź, tego ze Słomką weź.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Początkowy monolog autora na temat Polski i jej sukcesów w piłce nożnej.
Analiza sukcesów polskich drużyn w Europie, porównanie do innych lig.
Krytyka kliszy i transferów w polskiej piłce nożnej.
Zmiany w ligach polskich i ich wpływ na sukcesy drużyn.
Analiza meczów i transferów w Europie, w tym mecz Legii Warszawa z Banikiem Ostrawa.
Zakończenie rozmowy i zaproszenie do kolejnych odcinków.
Podrobnie omówiono mecz Lecha Poznań - Braid Up League, transfer Mikaela Iszaka do Lecha i potencjalne przeprowadzenie Guala do klubu. Rozmowa kontynuowała się omówieniem meczu Lech - Legia oraz sytuacji z Zvezdą Belgrad.
Opowieść o wypadku samochodowym w rowie podczas meczu siatkówki reprezentacji Polski, opisanej przez autora jako szokujące i zbulwersujące.
Opis meczu piłkarskiego Lech Jagiellonia Gdańsk - Lech Poznań, w tym incident z transparentem Lech Poznań oraz refleksje na temat poziomu humoru w klubach.
Rozmowa na temat transferu Janego Bednarka do klubu FC Porto, analiza sytuacji i perspektyw polskich piłkarzy w Europie.
Komentarze i dyskusje nad dalszymi planami projektu oraz sytuacją w rodzinie i pracy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy