Bóg techy rządzą (gościni: Sylwia Czubkowska) | TECHNOFOBIA
Moją gościnią jest Sylwia Czubkowska — dziennikarka ekonomiczna i technologiczna, współprowadząca podcast „Techstorie” i autorka książek „Chińczycy trzymają nas mocno” i "Bóg techy". Rozmawiamy o władzy big techów, polskich ambicjach technologicznych i cenie, jaką płacimy za wygodę cyfrowego życia.Czy Polska jest cyfrową kolonią? Kto naprawdę kontroluje nasze dane, infrastrukturę i uwagę: państwo czy kilka globalnych korporacji? I czy potrafimy jeszcze wyobrazić sobie internet bez Google’a, Microsoftu, Mety i Amazona?W tym odcinku mówimy o:• Czy pojęcie „cyfrowego kolonializmu” trafnie opisuje naszą zależność od technologicznych gigantów?• Co zostało z obietnic polskiej suwerenności cyfrowej i Chmury Krajowej?• Co kryje się za słowem „chmura” — i kto ponosi koszty zużycia prądu i wody przez centra danych?• Czy europejskie regulacje chronią obywateli, czy hamują innowacje?• Jak korporacje wpływają na polityków, naukę i debatę publiczną?• Kto zarabia na pracy twórców i jak algorytmy zmieniają nadzór nad pracownikami?• Czy wybór Signala, Protona lub Firefoksa ma znaczenie — i czego powinniśmy wymagać od państwa?To także rozmowa o utracie wiary w obietnice Doliny Krzemowej. O tym, jak przestać traktować szefów technologicznych korporacji jak zbawców i zacząć rozliczać ich z decyzji, które wpływają na życie nas wszystkich.Czy Twoim zdaniem Polska może jeszcze zbudować niezależność technologiczną? Napisz w komentarzu.Subskrybuj mój kanał, jeśli chcesz lepiej rozumieć, jak technologia zmienia nasze życie, biznes i społeczeństwo.Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:Studio Miś - dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.
Te dotyczące Petera Thiela, dotyczące Palantiru, dotyczące kosztów energetycznych, centrów danych. One miały bardzo dobre wyniki też w słuchalności. To też pokazuje, też z takiego po prostu, można powiedzieć, dziennikarskiego punktu widzenia, Jak się zmieniają potrzeby słuchaczy, co zaczyna koncentrować bardzo zainteresowanie? Czyli już nie takie po prostu rzeczy, że big techy są i są złe, tylko musimy... Nawet nie tyle, że tam dobre czy złe, tylko już nie tylko takie rzeczy, że jest jakieś nowe, ciekawe zjawisko w technologii, tylko grzebanie głębiej, jakie są faktyczne koszty. Koszty polityczne, koszty środowiskowe. Ludzie zaczynają też bardzo osobiście te rzeczy odbierać. No i widać, że Palantir jest teraz taką firmą...
Nie, bo nikt tego nie kontroluje. Wody polskie nie mają pojęcia, czy się używa, czy się nie używa tej wody w Polsce. Budowane są w miejscach, które są wygodne dla inwestora i dla firmy, która będzie z tego korzystała. Mamy już przecież śledztwa Gardiana. Mamy nowe analizy też wykonywane przez amerykańskie takie stowarzyszenie zajmujące się kontrolą centrów danych, że dwie trzecie tych inwestycji na świecie jest budowane w miejscach zagrożonych suszą. Więc to wszystko w ludziach wzbudza ogromny niepokój o ich bezpośrednie jestestwo, o ich bezpośrednie życie. Nie o jakieś tam przesyłanie danych do Stanów. Nie o to, że są targetowani behawioralnie do reklam. Nie o to, że algorytm będzie nimi manipulował, tylko że ich dom stoi koło czegoś, co im się po prostu nie podoba, bo jest głośne, Bo korzysta z energii, a jak będzie jakiś problem z energią, a wiemy, że to się zdarza i blackouty mogą się zdarzyć, to centrum danych musi mieć tu ENTIFORCEVEN, a mieszkanie nie musi mieć, tak?
Pamiętasz jaka była atmosfera wtedy na sali? Jezu, wszyscy byli zachwyceni. To była gwiazda roka. Zachwyceni byli wszyscy. To był Bono, to był, nie wiem jak, wiesz, ja miałem wrażenie, jak usłyszałem o tym, To było takie, o Boże, on, wiesz, on, duże o, przyjeżdża. Fast forward, mamy 2026 rok, wiemy już na temat Sam Altmana sporo. Nie chcemy chyba jednak nadal uważać, że to jest człowiek, który jest dobry, miły, fajny. Wiesz co, on jest bardzo... Czytałaś, kiczałaś Karen Howe? Na pewno. Oczywiście, no ja też z Karen Howe rozmawiałam, tak, ale w sensie, wiesz... Blur, bo nawet dałaś chyba... Dałam, dałam, bo to jest bardzo dobra książka, w ogóle... Jezu, przeskakujemy, ale to powiem. Karen Howe, autorka Imperium AI, to jest w ogóle sister from another mister moja. Tak, coś czułem. Jej książka się ukazała 4 czy 5 dni po Bóg Techach, czytałam ją kilka tygodni później, czytałam, mówię, Jezu, no...
Przecież to mogłabym wziąć do siebie, prawda? Mamy te same, to jest książka oczywiście open AI, skupiona na open AI, ale te myśli, te kwestie budowania imperium, te analizy, te same metafory tam używamy też, te boskości z Karen. Więc miałam tak, czyli zobacz, dziewczyna ze Stanów, chińskiego pochodzenia, widzi to samo, co autorka z Polski. Czyli coś jest na rzeczy, nie? Znaczy tu się dużo, dużo klika. Swoją drogą też po prostu osobowo jesteśmy takimi sistrami. Szybko nam klikło. Ale wracając do sama Altmana. On jest takim trochę typowym amerykańskim menago. Bardzo gładko mówi. Jak się słucha, jak się rozmawia z Amerykanami na tych pozycjach, też w tym wieku, millennials, to jest dosyć ważne. To są powtarzalne kalki. Sposoby zwracania się do publiczności, które bardzo łatwo budują tą relację z publicznością.
Sama góra, Nie rozumie. Nie, nie rozumie. Nie kuma. To jest trochę peseloza, powiedziałbym brutalnie. Tak, tak. U mnie peseloza bole nóg, u niektórych niezrozumienie technologii. Wybierz swojego wojownika, nie? Co jest gorsze. Natomiast oczywiście idzie nowe. To nowe jest też związane z rocznikiem. I ludzie mówią, nie chcemy mieć nikogo nad głową. Wyście walczyli za to, żeby nie było Rusków. A my chcemy, żeby u nas też nie było tych, którzy są z zachodu. I to nie znaczy, że jesteśmy anty. Ale potem mamy historię taką jak teraz przy nowelizacji prawa dotyczącego najmu tymczasowego. To jest wspaniała historia politologicznie. Bo wiesz, jestem politologiem z wykształcenia i w ogóle moje pisanie jest takie też politologiczne bardziej niż technologiczne.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sylwia Czubkowska omawia sytuację technologiczną i jej wpływ na społeczeństwo, podkreślając straty wynikające z monopolizacji rynku przez Big Tech.
Sylwia Czubkowska reflektuje nad swoim podcastem i jego wpływem na publiczność, podkreślając konflikty z naciskami na wolność mowy.
Sylwia Czubkowska omawia polaryzację społeczeństwa wokół technologii i jej wpływ na percepcję i aktywność społeczną.
Sylwia Czubkowska omawia problemy związane z budową centrów danych, ich wpływ na środowisko i społeczeństwo.
Partnerami audycji TECHNOFOBIA są Studio Miś, dom produkcji podcastów i wideo.
Sylwia Czubkowska opowiada o swoim procesie pisania i trudnościach związanych z pisaniem książki na temat technologii.
Sylwia Czubkowska opowiada o spotkaniu z Samem Altmanem, jego rozmowach z rządami i politycznym kontekście. Wyjaśnia, że Altman był w Polsce w maju 2023 roku, kilka miesięcy po premierze czatu GPT, co było ciekawym momentem dla dziennikarskiego materiału.
Czubkowska opisuje szczegółowy opis briefingu Google'a w Polsce, w tym interakcje z premierem Sanderem Pichajem i kwestie wizerunkowe związane z prezentacją planów Google'a w Polsce.
Rozmowa skupia się na relacjach polskiego rządu z Google'em, w tym na incident z briefingu Google'a, w którym premier Sander Pichaj spotkał się z prezesem Google'a Spiczajem, i na kwestiach wizerunkowych związane z tym spotkaniem.
Podróżnik zwraca uwagę na konsekwencje blokady urzędników przez firmy Big Tech, takie jak Microsoft, Visa i Mastercard, w tym zablokowanie ich poczty i karty płatnicze. Wyjaśnia, że to prowadzi do koszmaru dla tych osób, którzy zostają wykluczeni z systemu bankowego i technologicznego.
Podróżnik kontynuuje rozmowę o projekcie GAIA X, który ma być europejskim rozwiązaniem chmurowym. Omawia problemy związane z otwartością projektu na firmy amerykańskie i chińskie, co prowadzi do konfliktów i nieudanego projektu.
Podróżnik omawia kontrowersje związane z podatkiem cyfrowym w Polsce, podkreślając konflikty między ministrami i politykami. Stwierdza, że projekt nie jest poparcie polityków i może być tylko historyjką do wewnętrznej polityki.
Podróżnik kontynuuje rozmowę o wpływach technologii na suwerenność cyfrową, podkreślając negatywne konsekwencje monopolizacji przez firmy Big Tech. Omawia również rozbudowane negatywne reakcje młodych ludzi na technologię i propozycje alternatywnych modeli.
Podróżnik porównuje sytuację z Chinami i Ameryką, podkreślając, że obie strony korzystają z kapitalizmu państwowego i korporacyjnego, co prowadzi do konfliktów i nieudanych propozycji alternatywnych modeli.
Gospodarka chodecka jest porównywana z systemem chodeckim Chin, podkreślając nieefektywność i brak alternatyw.
Rozmowa skupia się na indywidualnych strategiach związanych z higieną cyfrową, podkreślając konieczność systemowych rozwiązań.
Rozmowa kontynuuje temat pracy i technologii, porównując efektywność różnych modeli pracy i podkreślając konieczność zmian.
Rozmowa zamyka się na podsumowanie pracy i przyszłości technologii, podkreślając konieczność zmian w modelach pracy i systemowych rozwiązań.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerami audycji TECHNOFOBIA są Studio Miś, dom produkcji podcastów i wideo."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moją gościnią jest Sylwia Czubkowska — dziennikarka ekonomiczna i technologiczna, współprowadząca podcast „Techstorie” i autorka książek „Chińczycy trzymają nas mocno” i "Bóg techy".
Rozmawiamy o władzy big techów, polskich ambicjach technologicznych i cenie, jaką płacimy za wygodę cyfrowego życia.
Czy Polska jest cyfrową kolonią? Kto naprawdę kontroluje nasze dane, infrastrukturę i uwagę: państwo czy kilka globalnych korporacji? I czy potrafimy jeszcze wyobrazić sobie internet bez Google’a, Microsoftu, Mety i Amazona?
W tym odcinku mówimy o:
• Czy pojęcie „cyfrowego kolonializmu” trafnie opisuje naszą zależność od technologicznych gigantów?
• Co zostało z obietnic polskiej suwerenności cyfrowej i Chmury Krajowej?
• Co kryje się za słowem „chmura” — i kto ponosi koszty zużycia prądu i wody przez centra danych?
• Czy europejskie regulacje chronią obywateli, czy hamują innowacje?• Jak korporacje wpływają na polityków, naukę i debatę publiczną?• Kto zarabia na pracy twórców i jak algorytmy zmieniają nadzór nad pracownikami?
• Czy wybór Signala, Protona lub Firefoksa ma znaczenie — i czego powinniśmy wymagać od państwa?
To także rozmowa o utracie wiary w obietnice Doliny Krzemowej. O tym, jak przestać traktować szefów technologicznych korporacji jak zbawców i zacząć rozliczać ich z decyzji, które wpływają na życie nas wszystkich.
Czy Twoim zdaniem Polska może jeszcze zbudować niezależność technologiczną? Napisz w komentarzu.
Subskrybuj mój kanał, jeśli chcesz lepiej rozumieć, jak technologia zmienia nasze życie, biznes i społeczeństwo.
Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:Studio Miś - dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.