Mentionsy Mentionsy
TAK BYŁO!
TAK BYŁO!

Prawdziwa historia toalet || Tak Było ODC. 31

29.08.2024 ·26 min 28 s

Specjalnie na Wasze życzenie - Toi Toi Story - czyli prawdziwa historia miejsc, do których król chodził piechotą. Od dających ulgę dwójek w cieniu prastarych skrzypów i robiącej za papier protopaproci, po mające własną AI nowoczesne muszle soniczne. Zobacz, jak doszło do tego, do czego doszło. TAK BYŁO tworzą - wymienieni w kolejności ilości posiadanych włosów - TOMASZ OLBRATOWSKI, JACEK TOMKOWICZ i PRZEMYSŁAW SKOWRON. Nazywamy się RADIOWCY BEZ CENZURY i jesteśmy twórcami audio. Być może trafiliście na nas w eterze, może słuchacie już naszych podcastów: Puls Tygodnia Dla Dorosłych, Historia Dla Dorosłych i Bajki Dla Dorosłych. Jeśli nie - polecamy zacząć. Tu mamy dla Ciebie coś nowego.

Ubikacjon. Ubikacjon. Ubikacjon. I oznacza I ono tam oznaczało też pomieszczenie. Czyli wszystko zależy od akcentu, bo już jak słyszysz ubicación, to nawet byś baciatę do tego zatańczył, nie? Tak, bo, przepraszam, jeszcze ubicar, to jest po hiszpańsku umieścić. Widzicie, jak to się wszystko łączy? Czyli idziesz do pomieszczenia, by tam to i owo umieścić. To ma sens. No tak, ludzie nie zostawiali przypadkowi takich spraw. Nie, to wszystko się łączy. Ten węzeł zwany toaletą. Piękne, mocne, prawdziwe. A Francuzi? O, a widzisz, a z języka starofrancuskiego, stachowchąsuskiego, pochodziło słowo closet. Closet. Od clos, czyli zamykane pomieszczenie.

Aha. To jest clos. Czyli to już był taki jakby, no, protoplasta wychodka. Czyli czekaj, czyli Hans Klos to jest Janek Kibel. Janek starożytny Kibel. Życie płata figlę. Jan Wychodkowicz. Wychotkowicki, tak, albo Johnny Desedes. Z kolei, słuchajcie, ustęp. Ustęp. To na pewno ciekawi wszyscy. To jest fragment jakiegoś tekstu. Zawsze się nad tym zastanawiamy. Nie, nie, nie. To słowo etymologicznie wiąże się z odejściem, z opuszczeniem. Coś nas opuszcza, ale też z wycofaniem się. To my się wycofujemy. Wycofujemy, żeby coś nas opuściło. Dokładnie. Tak. Czyli ujmując, wycofujesz się strategicznie, by przeformować szyki, prawda? I tam ewentualnie opuścić majtki do połowy, jeśli je masz, by nastąpił ustęp.

Czyli rzucasz słowo, tak se rzucasz o kubeł, a nawet nie wiesz, że ty się posługujesz płynną Niemczyzną. Podobnie zresztą podejrzewam klop. Bo der kubeł to jest też wiadro. Niemcy robili to wiadra. Mogło tak być, bo nie znali nocników. Dobrze, a co z sedesem? Czy to ktoś inny typu ja? Otóż słuchajcie, do XIX wieku słowo sedes oznaczało pośladek albo staw albo zydel. Aha, tu jesteśmy blisko. Czyli zdanie mój pośladek spadł z zydla do stawu, to brzmiało mea sedes, sedes, sedes, plum. Dokładnie tak. Tylko, że plum to śliwka po angielsku jest. A zresztą śliwka działa rozwalniająco, więc jakby to wszystko się łączy.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.