Mentionsy Mentionsy
Szukersi by SEOgroup
Szukersi by SEOgroup

#20 Finał sezonu – jazda bez trzymanki!

13.02.2025 ·1 godz 7 min · 9 rozdziałów

To była jazda bez trzymanki. Od królowej driftu, przez gwiazdy małego i dużego ekranu, aż po komandosa, który zaczynał od trenowania na jutowym worku po ziemniakach. W drugim sezonie “Szukersów” Bartosz Walat odkrywał historie ludzi, którzy nie boją się iść pod prąd.Marek Kamiński powalczył o nasze zdrowie psychiczne, dzieląc się otwarcie TOP 3 własnych porażek życiowych.Karolina Kalska przyznała, że początki bywają trudne, ale tylko rozpoczęcie nowego etapu pozwala uciec przed bólem.Krzysztof „Mixu” Mika przekonywał, że determinacja może uratować życie – i to dosłownie.Magdalena Kumorek udowodniła, że dobra rozmowa to nie wywiad, a przestrzeń do śmiechu, zrozumienia i… zawstydzenia.Przemysław Szafrański udowadniał, że czasem warto powiedzieć „nie” – nawet podczas rozmowy z szefem. I przy zakupie Opla.Grażyna Ferra-Kopocińska opowiedziała, jak stała się Bezpieczną Kobietą, która nawet idąc do paczkomatu troszczy się o innych.Michał Linke zdradził, jak szyć na miarę… życia w luksusie, i jak dociera do klientów w Monako czy Dubaju.Anna Nazarowicz zabrała nas w sentymentalną podróż po blogosferze i opowiedziała, jak skutecznie walczyć z algorytmami.Karolina Pilarczyk pokazała, że droga do sukcesu nie wiedzie przez IT – czasem trzeba obrać trasę pełną dymu z opon.I to tylko część historii, które mogliście usłyszeć!Dziękujemy, że byliście z nami.______________________________________„Szukersi” to rozmowy o szukaniu celu, zajawki, motywacji, pomysłu na biznes. I o znajdowaniu. Albo nie, bo przecież różnie w życiu bywa.Nie czekaj – wejdź, subskrybuj i szukaj z nami odpowiedzi. Sprawdź, czy ty też jesteś Szukersem.⁠⁠#szukersi⁠⁠ ⁠⁠#podcast⁠⁠ ⁠⁠#wideocast⁠⁠ ⁠⁠#videocast⁠

2:14 · Znalezienie miejsca w branży 1

Była w tym kierunkówce iść. Też sport, Twój taki właśnie mindset, chociaż wspomniany brak pieczywa, albo że procenty są tylko dla księgowej. Teraz ja to bardziej zrozumiałem. Nie no, jestem pod wrażeniem, jak ty odrobiłeś tą pracę domową. Białego pieczywa unikam, sport był od zawsze, teraz po prostu jest go troszkę rozciągnięty na trochę szersze aspekty. Kiedyś to był głównie rowerek, później był rower, miałam swoją ekipę jeszcze w podstawówce rowerową, później był jakiś tenis, koszykówka, grałam w reprezentacji szkoły, hello. Więc zawsze tego sportu było dużo. Tylko po prostu doszło teraz bieganie, treningi siłowe, wiesz. I sport. Nie gram poszykówkę.

18:31 · Obraz kobiecości 1

Jednym z takich przełomowych na pewno był Range Rover Evoque, który Kolosalną zrobię furor. Mniejszy, bardziej futurystyczny. Na pewno, na pewno bardzo nowoczesny, na pewno bardzo taki rzucający się w oczy i ja akurat miałem tę przyjemność, że w ogóle odpowiadałem za premierę tego samochodu w Polsce, gdzie mogłem ją od A do Z przygotować, zrobić cały i roadshow po salonach i w ogóle imprezę dużą, otwierającą. I nawet miałem przyjemność, że byliśmy drugim rynkiem w Europie, który w ogóle dostał samochody. Wystarałem się i dostaliśmy trzy samochody, bo nas docenili jako rynek, który świetnie przygotował projekt premierowy. Ale ociekam skromnością. W każdym razie pamiętam jak pod centrami handlowymi stawiałem te samochody. Trochę chyba z przekora, trochę żeby zobaczyć reakcję ludzi, żeby wiedzieć później jak mieliśmy budować komunikację, to czym te samochody są.

24:16 · Praca w branży motoryzacyjnej 3

A wtedy jeszcze chyba te emocje były zupełnie gdzieś nie położone. Poza tym ja zawsze uwielbiałem, na przykład jak była jazda próbna. Jazda próbna jest strasznie nudnym czasem. No bo ileż można siedzieć w samochodzie z drugą osobą i rozmawiać w samochodzie? No niewiele, bo samochody nie są takie, że można o tym opowiadać kwieciście godzinami. Dużo fajniejsze jest pogadać sobie, na przykład o tym, ja bardzo to robiłem, gdzie, zwłaszcza w marce Land Rover, która jest marką trochę goniącą do przodu ludzi. Jak masz Land Rovera, to robisz trochę więcej niż po prostu przemyślasz się z punkt A do punktu B, a przynajmniej masz open mind dużo większy. To np. uwielbiałem zapytać zawsze klienta i z każdym, o co rozmawiałem, gdzie by pojechał swoją pierwszą podróż po odbiorze tego samochodu z salonu. Oooo, jak romantyczne. Piękne i takie opowieści fajne. I widać, jak oni zaczynali odpływać w tym myśleniu, tak.

Rozumiem. To wiesz, to proces sprzedaży samochodu na salonie, tak jak wtedy to wyglądało, to było najczęściej średnio, uśredniając. Ja wiem, że statystyka nie zawsze jest czytelna, ale tak było. Od pierwszego kontaktu do momentu sprzedaży, sprzedaż to oznacza podpisanie umowy, a nie odebranie auta, to średnio mijały trzy miesiące w ogóle, wiesz. Przez te trzy miesiące ty się z tym klientem spotykałeś dwa, trzy razy, czasami jeszcze rodzina przyjeżdżała, czasami robiłeś najważniejszy trik, jaki należy zrobić, to jak się umawiałeś z klientem na przykład na jazdę, to ja zawsze, no jaka trochę kuchnia może sprzedaża, ale tak było. Pytałem się klientów na przykład, czy mają garaż, czy to auto będzie stało w garażu. Nie wszyscy, ale większość mówiła, że tak, mam garaż, tak dalej. Ja mówię, a wie pan, bo to jest bardzo duży samochód ten Range Rover, czy to Discovery, czy on się zmieści do garażu?

Panie Szuku, właśnie, nie? Pomyślałem, może podjechalibyśmy do mnie, bym sprawdził. Ja mówię, proszę pana, panie Marku, no nie ma problemu, jedźmy. Niech sąsiedzi zobaczą. Trzeba to zrobić po 17. Dlaczego? No po siedemnastej będzie lepiej, bo ja wcześniej nie za bardzo mogę. Wie pan, mam klientów na salonie i tak dalej. Bo w ciągu dnia rzadko sąsiedzi są. A tak jak on podjechał tym Rangem czy tym Discovery, sąsiad lepiej. Ja zlyzłem cię. Panie Marku, ale pan ma fajne auto. No jeszcze nie kupiłem, jeszcze nie. A potem wracasz z tym panem Markiem już. I co powiem, Marku, nawet sąsiadom się podoba. Dziękuję, że to tak tłumaczysz. Ja dlatego pytam właśnie, bo chcę, żeby ta rozmowa nie była dla zamkniętego środowiska klubowego, tylko żeby ta rozmowa trochę otworzyła oczy albo zmieniła perspektywę osób, które być może wydają dużo, ale nie na to, co trzeba, albo powinny wydać trochę więcej.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.