Stefan Grabiński
Pisał opowiadania, powieści i sztuki teatralne. Nazywany był "Polskim Poe" bo wszak w jego twórczości mnóstwo było rzeczy dziwnych i niesamowitych. Był przedstawicielem nurtu grozy w polskiej literaturze międzywojennej. Mówiono też o nim, że był klasykiem noweli fantastycznej. Teraz niektórzy porównują jego pisanie do twórczości Stefana Kinga i kto wie, czy nie mają trochę racji.O twórczości i życiu Stefana Grabińskiego wykłada w Szkole Bardzo Wieczorowej profesorka Joanna Warońska Gęsiarz. Audycje przygotował Marek Mierzwiak.
Ma żal do krytyków. Jest taki moment, kiedy on nawet obraża się na Iżykowskiego, któremu przecież zadedykuje Demona Ruchu, któremu zadedykuje inne opowiadania, m.in. Spojrzenie. Ale po cieniu Bofometa odsuwa się od Irzykowskiego. Uważa, że Irzykowski napisał niepochlebną recenzję, która nie do końca oddaje walory jego powieści. To był rok 1926, kiedy ta powieść się ukazała. I co? Nie zrezygnował z pisania? Z pisania nie zrezygnował, ale w 29 roku pojawiają się inne problemy. My do tej pory powiedzieliśmy o takiej nie dość komfortowej sytuacji rodzinnej Grabińskiego.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O twórczości i życiu Stefana Grabińskiego wykłada w Szkole Bardzo Wieczorowej profesorka Joanna Warońska Gęsiarz. Audycje przygotował Marek Mierzwiak.