Mentionsy Mentionsy
Szafa Melomana
Szafa Melomana

#79 Czym jest lyra viol?

21.02.2023 ·48 min 17 s

Z jednej strony to rodzaj violi da gamba, ale z drugiej także technika gry, która zmienia sposób brzmienia tego instrumentu i to na 59 różnych sposobów. Gambę kojarzymy głównie z repertuarem francuskim, a tymczasem wielka moda na na ten instrument zapanowała w Anglii. Skąd się to wszystko wzięło i na czym owa technika polega, opowiada Mateusz Kowalski, znakomity gambista, autor płyty „Antologia lyra viol”, wydanej przez Fundację inCanto i artykułu opublikowanego niedawno w „Ruchu Muzycznym”. Zrealizowano w ramach stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Gdyby nie Tamiza, właśnie. I zaraz potem możemy dołączyć utwór I Have Been a Piper, czyli Jestem Dudziarzem. To takie charakterystyczne, bardziej szkockie. Natomiast te utwory, które kończą płytę, są o tyle ciekawe, że Żeby uzyskać ten strój, musimy zmienić kolejność strun. Musimy zamienić strunę czwartą z piątą, żeby uzyskać interwał oktawy. To jest zabieg, który stosuje również Bieber, skoro wspominaliśmy sonaty misteryjne w jednej z sonat. Też krzyżuje tam struny, żeby uzyskać odpowiedni interwał. Warto wspomnieć, o czym nie wszyscy mówią, że Bieber też był gambistą. Jego pierwszy opust to były sonaty gambowe, więc on znał skordatury i osobiście uważam, że właśnie to lyra viol była inspiracją do powstania tych wszystkich skordatur w sonatach misteryjnych.

Muszę cię jeszcze spytać o jedno. Jaką trudność dla ciebie jako wykonawcy powoduje ta zamiana stron? Czy to całkowicie jakoś zmienia zachowanie lewej ręki? Powoduje, że musisz się odprzedstawić i tak dalej? Nie, nie. Skoro mamy tabulaturę, która pokazuje nam, gdzie mamy nacisnąć, to w zasadzie nie ma większego znaczenia. Bardziej tutaj trzeba zwrócić uwagę, żeby to dostroić wszystko dobrze. Bo zmiana kolejności strun, jak już tam akurat w tym utworze trzeba gdzieś tam grać trochę wyżej na progach powoduje, że tam pojawiają się problemy z intonacją, że trzeba poprzestawiać trochę progi, żeby to wszystko dobrze brzmiało. A zatem słuchamy najpierw angielski gondolier, a później dudziarz.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.