#70 O Jerzym Fitelbergu
Historia muzyki pełna jest zapomnianych twórców. Jednym z nich był syn Grzegorza Fitelberga, wielkiego dyrygenta, kompozytora, współpracownika Karola Szymanowskiego i promotora jego twórczości. Jerzy był przeciwieństwem apodyktycznego ojca – introwertyczny, skupiony do szaleństwa na pisaniu muzyki, ponad siły pracowity – konflikt charakterów nie pomógł tej relacji i częściowo zmarginalizował twórczość tego młodszego. A tymczasem w jego dorobku dokonała się interesująca fuzja kierunków, prądów oraz stylów – swoiste nawarstwianie doświadczeń zebranych w różnych środowiskach artystycznych Warszawy, Berlina, Paryża i Nowego Jorku. Osiągnął wiele, miał na koncie kilka światowych sukcesów, był grany w Stanach Zjednoczonych. W ostatnich dwóch latach życia jego kariera za oceanem zaczynała się pomyślnie rozwijać – otrzymał kilka prestiżowych nagród i szereg zamówień kompozytorskich, m. in. od Juilliard School oraz Fundacji Kussevitzkich. Śmierć przyszła zbyt prędko i popadł w zapomnienie. Dzisiaj jego twórczość, olśniewająca wielością pomysłów wraca za sprawą płyty, którą nagrał Fitelberg Quartet, z dwoma późnymi kwartetami. O Jerzym Fitelbergu rozmawiam z altowiolistą Pawłem Riessem.
Nagranie pochodzi z płyty dla wytwórni Akt Prealable. W szafie to przedpremierowy pokaz, ponieważ płyta ukaże się dopiero 15 grudnia. A o Jerzym Fitelbergu i o tej płycie porozmawiamy tuż po tym fragmencie muzycznym właśnie z Pawłem Rissem. A teraz Jerzy Fitelberg, słuchamy.
Dodam tylko, że kwartet nr 4 i nr 5 nagraliśmy kilka tygodni temu i ukażą się te kwartety na nagraniu już za parę, mam nadzieję, miesięcy, oby jak najszybciej. Dzięki wytwórni Akt Prealable. Dzięki Wytwórni Akty Prealable, a także dzięki Grantowi w ramach programu Muzyczny Ślad z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zechciały wspomóc ten projekt nagrania niefunkcjonującej w życiu muzycznym twórczości Jerzego Fitelberga. Co więcej, tu muszę jeszcze zaznaczyć, że nuty Jerzego Fitelberga Pozostały w większej części tylko w rękopisach. Owszem, on wspomina, że część kompozycji była wydana, ale jak sprawdziłem te wydawnictwa, no to część z nich już nawet nie istnieje, więc prawdopodobnie zdobycie wydanych utworów Fitelberga, no jest szans antykwaryjno-kolekcjonerskich tak naprawdę.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o biografii Jerzego Fitelberga, jego relacjach z ojcem i początkach kariery muzycznej.
Opis kariery Jerzego Fitelberga w Berlinie i Paryżu, jego relacje z innymi kompozytorami i krytyka muzyczna.
Analiza krytyki muzycznej i recepcji muzyki Jerzego Fitelberga w Polsce przed i po wybuchu wojny.
Podsumowanie kariery Jerzego Fitelberga po wojnie i próby reanimacji jego muzyki przez jego żonę.
Analiza twórczości Jerzego Fitelberga, jego wielostronna działalność jako kompozytor i wykonawca, a także omówienie jego kwartetów smyczkowych.
Przedstawienie premiery albumu z kwartetami Jerzego Fitelberga i zachęta do poznawania jego twórczości.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Historia muzyki pełna jest zapomnianych twórców. Jednym z nich był syn Grzegorza Fitelberga, wielkiego dyrygenta, kompozytora, współpracownika Karola Szymanowskiego i promotora jego twórczości. Jerzy był przeciwieństwem apodyktycznego ojca – introwertyczny, skupiony do szaleństwa na pisaniu muzyki, ponad siły pracowity – konflikt charakterów nie pomógł tej relacji i częściowo zmarginalizował twórczość tego młodszego. A tymczasem w jego dorobku dokonała się interesująca fuzja kierunków, prądów oraz stylów – swoiste nawarstwianie doświadczeń zebranych w różnych środowiskach artystycznych Warszawy, Berlina, Paryża i Nowego Jorku. Osiągnął wiele, miał na koncie kilka światowych sukcesów, był grany w Stanach Zjednoczonych. W ostatnich dwóch latach życia jego kariera za oceanem zaczynała się pomyślnie rozwijać – otrzymał kilka prestiżowych nagród i szereg zamówień kompozytorskich, m. in. od Juilliard School oraz Fundacji Kussevitzkich. Śmierć przyszła zbyt prędko i popadł w zapomnienie. Dzisiaj jego twórczość, olśniewająca wielością pomysłów wraca za sprawą płyty, którą nagrał Fitelberg Quartet, z dwoma późnymi kwartetami. O Jerzym Fitelbergu rozmawiam z altowiolistą Pawłem Riessem.