Dr Bartoszewicz: po wyborach ZMUSZĄ NAS do Paktu Migracyjnego! SUPER RING
Pakt został przyjęty przez Parlament Europejski w kwietniu 2024 roku, a przez Radę Unii Europejskiej w maju 2024 roku. Większość regulacji ma obowiązywać od 2026 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska tego paktu nie wprowadzi. Czy ta deklaracja ma pokrycie, czy może jest to przedwyborcza gra? O tym w programie Super Ring rozmawiali dr Artur Bartoszewicz z SGH oraz wicewojewoda podlaski Paweł Krutul. Posłuchajcie!
Dr Bartoszewicz. Kandydat na kandydata, dopóki nie będzie 100 tysięcy podpisów. Nie można mówić, że ktoś jest kandydatem, więc dajmy działać społeczeństwu polskiemu, a zobaczycie Państwo efekt. Zobaczymy też zdalnie pana wicewojewoda podlaskiego, Paweł Krutul, były parlamentarzysta, obecnie właśnie wicewojewoda podlaskiej. Dzień dobry, panie wojewodo. Dzień dobry. Bardzo dobrze, że Pan z nami jest. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo też zahaczymy o to, co dzieje się na Podlasiu i o to, co dzieje się na wschodzie Polski, na naszej wschodniej granicy, jeżeli chodzi właśnie też o migrację. Natomiast zanim przejdziemy do rozmowy o pakcie migracyjnym, o migrantach, to chciałbym, żebyśmy obejrzeli materiał wideo, taki wprowadzający w tę tematykę.
To jest definitywne. Tutaj nie ma i nie ma co robić z tego polityki. Wiem, że pakt wejdzie w życie w połowie 2026 roku. Nie udało nam się zorganizować tzw. mniejszości blokującej ten pakt na Radzie. Te kraje, które zebrały się, by blokować, reprezentowały tylko 14% ludności Unii Europejskiej. Więc fakt wejdzie w życie. To byli poseł Koalicji Obywatelskiej, poseł Krawczyk, premier Tusk i europoseł Lewandowski. I może pierwsze pytanie do pana wojewody. No jest pan jakby troszkę tutaj przedstawicielem również rządu, bo ja osobiście jak słuchałem tych wypowiedzi, to ja już troszkę tak kolokwialnie powiem zgłupiałem. Nie wiem komu mam wierzyć.
Ja do pana wojewody mam tylko pytanie. Panie wojewodo, ile ośrodków dla migrantów na Podlasiu jest obecnie budowanych i w jakich miejscowościach? Mamy takie rozpoznanie i chcemy pozyskać jeszcze dodatkowe budynki na to związane, bo z tym faktycznie jest problem z przytrzymywaniem tych osób. Czyli z jednej strony mówi Pan, że nie będziemy przyjmować, a z drugiej strony budujemy takie budynki. 49 ma ich powstać. Pierwsze powstawały już od dwóch lat. To nie jest kwestia tylko i wyłącznie tego rządu, bo niestety na działania związane z migracją niekontrolowaną pozwolił sobie również poprzedni rząd. Czyli zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i Platforma Obywatelska realizują te działania.
Dzisiaj mamy do czynienia już z relokacjami, mamy do czynienia z sytuacją, w której od de facto roku więcej Niemcy potrafią przywieźć do Polski i zostawić, w samochodach policyjnych przywieźć i zostawić migrantów. Nieprawda? Powiem wojewodo? Nie, to jest prawda i to jest niechlubne działanie naszych sąsiadów. No właśnie odchodzi, więc jakby to jest realizowane. I teraz pytanie, bo ja akurat, ja jestem przeciwny oczywiście Paktowi Migracyjnemu, ale przede wszystkim z jednego powodu. To jest złamanie artykułu czwartego traktatu o Unii Europejskiej. Jak Państwo sobie wejdziecie na Zapis tego traktatu to dowiecie się co jest w obszarze prawa państwa narodowego. Jest taki zapis, że Unia Europejska szanuje, szanuje między innymi podstawowe funkcje państwa, właszcza mające na celu zapewnienie jego integralności terytorialnej, utrzymanie porządku publicznego oraz ochronę bezpieczeństwa narodowego.
To leży w gestii państwa narodowego. Między innymi za to jest odpowiedzialny Pan Wojewoda i musi tego pilnować. A Komisja Europejska przez narzucenie Paktu Migracyjnego i przez to, że część państw wyraziło, czy duża część państw wyraziła zgodę na to, zgodę na to jakie było ostateczne stanowiska wszystkich państw, bo to nie jest tak, że wszystkie państwa miały euforię w tym zakresie, no wymusiła na ułożenie tych pakietów. I efekt jest taki, że czy my będziemy deklarować politycznie, tak jak Pan Wojewoda powiedział, czy Tego nie będzie. Ja powiedziałem, do wyborów prezydenckich pan Donald Tusk będzie bardzo silnie prezentował ten pogląd, a prawda jest taka, że zostaniemy zmuszeni do przyjęcia. Alternatywa, czyli w postaci płacenia 20 tysięcy za 30 tysięcy tych, których mielibyśmy w pakiecie przyjąć,
No i tutaj też do pana wojewody pytanie, bo pan mówi, że jakby nie będziemy przyjmowali tych uchodźców, tych migrantów z Europy Zachodniej, którzy dostali się tutaj nielegalnie, bo przyjęliśmy legalnie Prawidziwych uchodźców z Ukrainy, tych, którzy uciekają przed wojną. Natomiast kanclerz Niemiec, jeszcze urzędujący Olaf Scholz, w ostatniej debacie powiedział takie słowa o Donaldzie Tusku i jego decyzjach. Wystarczy, że polski premier powie, nie przyjmujemy uchodźców i już mamy europejski kryzys. Wyjście ma być, jego zdaniem, wejście w życie w 26 roku europejskiego systemu azylowego, który odciąży Niemcy. Czyli Olaf Scholz już teraz mówi, że w zasadzie nie liczy się ze zdaniem premiera Donalda Tuska i w zasadzie będzie naciskał na to, żeby i do nas jakaś część tych migrantów zalewających Europę Zachodnią przybyła.
Tak będą bardzo brutalne działania i słowa kierowane wtedy, kiedy przestanie być premierem, a teraz jako premier po prostu komunikuje się tylko i wyłącznie w celach politycznych uspokajania, że nad tym panuje, że on tutaj będzie wymuszał pewne zmiany. Scholz dokładnie komunikuje, to jest problem europejski i Europa za to zapłaci, czyli wszystkie państwa bez względu na to, jakie nastawienie mają, będą musiały dzisiaj wziąć na siebie koszty związane ze zjawiskiem, które Niemcy oczywiście wytworzyli, ale nie chcą za to odpowiedzialności brać. Panie wojewodo, Pana zdaniem rzeczywiście Donald Tusk gra tutaj na siebie i na swoją karierę polityczną, tak jak uważa Pan doktor, czy może są to słowa...
W założeniach dywizja podlaska ma mieć około 30 tysięcy żołnierzy i niewątpliwie będzie to największy pracodawca na terenie naszego województwa. Pewny pracodawca. Wróćmy jeszcze na chwilkę do sprawy migracji, bo chciałbym też... Jeszcze jedną rzecz zwrócić uwagę, bo pan wojewoda powiedział, że to są koszty rządu. Nie, panie wojewodo. Nie ma czegoś takiego jak koszty rządu. Wszystkich Polek i Polaków. Właśnie. Podlasianie też, bo ja pochodzę z Słowacji. Tak, oczywiście. Sprostowuję. Dokładnie. To bardzo ważne. Rząd to nie ma żadnych pieniędzy. Rząd dysponuje tylko naszymi pieniędzmi. Więc to jest koszt bezwzględny i ten koszt, który zostaje wytworzony, proszę zwrócić uwagę, decyzjami polityków polskich. To też jest ważne.
Bo przez to, jaki... bo tu mamy dwa różne zjawiska, bo pan wojewoda oczywiście z województwa podlaskiego ma problem związany przede wszystkim z granicą białoruską i to jest ryzyko i zjawisko, które zostało Nie stworzone przez nas, więc jakby tutaj działania podejmowane obronne, one były od początku postulowane. Szkoda, że na początku wielu polityków kwestionowało w ogóle obronę granicy wschodniej. My na Podlasiu wiemy, że tak, obrona granic jest potrzebna i niezbędna, ale często politycy z różnych innych regionów i powiązani z różnymi partiami opowiadali takie głupoty, że aż Ciężko było słychać. Była przecież niechęć wobec powstawania zapory na granicy, potem politycy odmienili zdanie obecnej koalicji, stwierdzili, że jednak tak, potem rozbudowywali, wydają pieniądze.
Ja nie wierzę w żadną rekompensatę finansową. Ze strony Komisji Europejskiej, Unii Europejskiej nie będzie pokrycia tych kosztów, które zostały wydane. My nie potrafiliśmy wynegocjować nawet udziału w pakiecie produkcji amunicji w Europie. Będziemy płacić? Za? Za nieprzyjętych migrantów? Będziemy płacić. Znaczy, jeżeli zostaniemy zmuszeni, będziemy płacić, ale myślę, że to nie będziemy płacić w tym sensie nieprzyjęte, bo my ich przyjmiemy. My się przygotowujemy w państwie do tego, żeby politycy się przygotowali. Ale ja nie rozumiem, no bo rzeczywiście, no pan wojewoda ma dużo racji mówiąc, że mamy kartę przetargową. Ale pan wojewoda mówi z punktu widzenia swojej pozycji wojewody podlaskiego i widzi ten problem i ja się zgadzam, że tak powinno być. Jeszcze raz, ale logika tu nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Logika jest logiką i my będziemy to artykułować, a Komisja Europejska i pozostałe państwa będą artykułować swoje.
Efekt jest taki, że zostaniemy zmuszeni do, zmuszeni już My się poddaliśmy w momencie, kiedy przystąpiliśmy do tego paktu. Ja jeszcze raz powtórzę. Tam jest złamany artykuł 4 traktatu o utworzeniu Unii Europejskiej, więc my, godząc się na pakt migracyjny, uczestniczymy w procesie złamania traktatu. Więc my powinniśmy jako Polska natychmiast, a jeżeli nie jako Polska, to ja przypominam, że w tym traktacie jest mowa o samorządach. Więc samorządy poszczególne, gdzie powstają te centra migracji, powinny natychmiast złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i zaskarżyć Komisję Europejską i zaskarżyć Pakt Migracyjny. I to jest działanie, które dzisiaj powinno być podjęte. Ono by, jeżeli rzeczywiście, ja nie wierzę w to, ale jeżeli polscy politycy mieliby jakiekolwiek dobre intencje w logice, tak jak mówi Pan Wojewoda, chociaż Pan Wojewoda mówi z przekonaniem, no bo jest w regionie, w którym jest ten problem i mierzy się ten region, nasz region mierzy się już od lat z tym problemem.
Wielu polityków to bagatelizuje albo uprawia ideologię na migracji. Więc jeżeli ktoś naprawdę wierzy w to i wie, że to jest zagrożenie i rozumie ten mechanizm, to samorządy, gdzie powstają te centra, powinny, tak jak powiedziałem, zaskarżyć Pakt Migracyjny w Trybunale Sprawiedliwości. Wówczas Dla tych polityków, którzy by walczyli przeciwko Paktowi Migracyjnemu, byłoby to dodatkowe narzędzie, żeby zatrzymać to, co jest niebezpieczne, bo ostatecznie, jak doprowadzimy do przyjęcia tych 30 tysięcy, a doprowadzimy, czy politycy dzisiaj, bez względu na to, co mówią, oni doprowadzą do tego, to będziemy mieli problemy społeczne, gospodarcze na skalę, której widzimy w Europie Zachodniej. To o to jeszcze się zapytam, natomiast szybkie pytanie do pana wojewody. W takim razie wytłumaczmy, o co chodzi z tymi centrami integracji.
Dla cudzoziemców, bo ludzie też często rozmawiam chociażby ze znajomymi, którzy mówią właśnie, że nie wiedzą o co w tym chodzi. Wyobrażają sobie, że to może będą jakieś obozy, w których będziemy trzymali tych cudzoziemców, żeby nie uciekali znowu na zachód, bo to też jest przecież taka narracja, że przecież my będziemy ewentualnie za te osoby, które do nas zostaną relokowane, będziemy odpowiedzialni. Jak to będzie wyglądało? Jakich budynków wyszukacie? Bo pan, panie wojewodo mówił, że cierpicie na deficyt. Panie redaktorze, oczywiście musimy być przygotowani na każdą ewentualność, ale niemniej jednak na granicy polsko-białoruskiej ta granica nie jest w stu procentach szczelna. Nie ma takiej granicy na świecie. Pomimo elektroniki dodatkowej, którą montujemy, na pewno to ułatwia powstrzymanie tej migracji.
Niemniej jednak po drugiej stronie Stosują podkopy, sprzęt różnego rodzaju, kątówki. To się dzieje codziennie. Czy w dzień, czy w nocy, to mamy z tym do czynienia. My mamy problem, jak przechodzą również osoby, gdzie je umieszczać, bo z tym jest problem, ale nawet wykonając wszystkie badania, nawet jeżeli są nieletni poprzez nadgarstek, bo każdy łatwiej się podać jest za nieletniego, Ale po zmierzeniu Nadgarstka są to osoby dorosłe, straż genisty na to czyni, ale oni dzień, dwa i oni z tych ośrodków po prostu uciekają na zachód, nie zostają u nas. Także to jest, no ja nie wyobrażam sobie, żeby... A my ich trzymamy? Przepraszam, panie wojewoda, a my ich trzymamy na siłę tutaj?
Mówię przy tych politykach, którzy nie potrafią skutecznie przeciwstawić się temu. Panie Wojewodo, dwa pytania do Pana. Trochę szeroki rozstrzał, ale tak, zadam je. Po pierwsze, bo nie dokończyliśmy tej sprawy, gdyby Pan mógł wytłumaczyć, o co chodzi z tymi Centrami Integracji Cudzoziemców. Znaczy, co tam jest? Czy to są centra, w których po prostu przetrzymujemy tych ludzi? Co tam się dzieje? To jest pierwsza sprawa. Druga sprawa jest taka, jak pan właśnie ocenia tę amerykańską politykę względem migrantów, którzy są, nielegalnych migrantów, którzy są w Stanach Zjednoczonych. Zacznijmy od tego pierwszego. Co to są te centra integracji? To są centra, które przewidujemy i one już nam są potrzebne, jeżeli chodzi o tych, którzy nielegalnie przekrzyczają polsko-białoruską granicę, bo my z tym mamy również problem.
Donald Trump zagroził w takim razie, że nałoży cła, po czym Kolumbia sama wysłała po tych migrantów samolot, prawda? Po tych nielegalnych. Język siły. Właśnie o to chodzi. Dlaczego Unia Europejska nie może takiego języka zastosować? No bo Unia Europejska zrzesza 27 państw i każdy ma swoje zdanie, każdy ma również interesy choćby z Federacją Rosyjską niestety. I tutaj się pojawia dwugłos albo trójgłos. Bo ja nie rozumiem jednego nie. Dlaczego? Jeszcze z przykłady, bo jeżeli mamy rzeczywiście taką sytuację, o której pan wojewoda mówi, to dlaczego? Jak to się stało, że w ogóle migracja do Europy została? Jak to się stało, że wbrew interesom poszczególnych państw narodowych i przy ich sprzeciwie Angela Merkel doprowadziła jednoosobowo, czyli zachowała się dokładnie jak Donald Trump, jednoosobowo narzuciła
Idzie to w kierunku budowania i tego się boję w tych narracjach, które jakby oczekują, żeby podejmować decyzje w sposób bardziej Jednoznaczny i spójny i tożsamy, bo idzie to w kierunku budowania państwa Europa. Ja mniej więcej to samo pytanie chciałem zadać, znaczy mniej więcej, bo trochę inaczej. Bo tak się zastanawiam, z tego co pan wojewoda mówił, no Unia Europejska to jest rzeczywiście związek Wielu państw i każde państwo ma inny pogląd na chociażby sprawę migracji, dlatego nie ma tutaj... Ale dzisiaj się okazuje, że nagle uznajemy te 27 państw. A w momencie, kiedy przyjmowaliśmy, czy przyjmowano, czy Niemcy przyjmowały, bo to trzeba podkreślić jednoznacznie, polityka niemiecka Zainteresowanie w tym zakresie i przyzwolenie i wymuszenie, nawet szantaż przez Komisję Europejską, szantaż finansowy na poszczególnych państwach, zmuszanie do działania w określony sposób.
Tak samo mówię, to jest wszystko, tak samo realizowane było przy ideologii, bo to jest ideologia ta migracyjna. Bo na dzisiaj jest problemem, więc my zaczynamy dyskutować jak to rozwiązać, ale przypomnijmy sobie poszczególne lata. Te twierdzenie, że to jest obowiązek, że to są prawa człowieka tych ludzi, że my powinniśmy ich przejmować, że to są ludzie w drodze. Naprawdę, drodzy Państwo, przypomnijcie sobie tych polityków po kolei, którzy Narażali polskie bezpieczeństwo. Przypomnijmy sobie tych latających przy płocie posłów, którzy chcieli dostarczać koce i pizzę dla uchodźców. Twierdzą, że to są uchodźcy, a przecież pan wojewoda doskonale wie, bo granica jest atakowana, czyli to nie są takie obrazki, które nam przedstawiane są, że jakikolwiek problem, bo mainstream przeprezentuje ogromny problem rodzin, dzieci, tego wszystkiego, co tutaj jest skrzywdzone.
Nadal w Polsce nie jest to rozwiązane. I mamy do czynienia z sytuacją, kiedy po drugiej stronie jest zorganizowany atak. Atak ludzi gotowych do zabijania. Zresztą takie przypadki mieliśmy. Skala zmęczenia polskich żołnierzy i polskich pograniczników już jest tak duża, Że nawet przy tym, o czym Pan Wojewoda powiedział, obniżeniu pewnego natężenia ataku na granicę, cały czas jesteśmy zagrożeni, niedoposażeni, niewyspani, przepracowani ludzi, którzy tam służą. No, jeden z generałów ostatnio powiedział w Polsacie, że skutkiem tego, że tam jest wojsko, które nie powinno tam być, jest podwyższenie spożycia alkoholu. Straszny komunikat powiedział.
Ale on dokładnie powiedział jedną bardzo ważną rzecz. Tam powinni być ludzie, którzy powinni umieć bronić granicy, a nie wojsko, które służy zupełnie do innych celów. A to, o czym pan wojewoda powiedział w pewnym momencie, że odbudowane są jednostki wojskowe, czyli jakaś jednostka będzie budowana na Podlasiu, to ja tylko przypomnę, że przez ostatnie 30 lat, 27, bo przez trzy ostatnie lata to Od momentu, kiedy wojna przy naszej granicy wybuchła, to my zaczęliśmy słyszeć od polityków wielką akcję odbudowy wojska. Tylko przez 27 lat wszystkie opcje polityczne, wszystkie opcje polityczne rządzące doprowadziły do destrukcji struktur wojskowych. Skala gotowości bojowej Rzeczpospolitej jest mniejsza niż trzy lata wcześniej.
Nawet te trzy lata ostatnie zostały zmarnowane, bo nie ma dzisiaj pełnej gotowości, żadna jednostka w Polsce nie jest w pełni gotowa do reakcji militarnej. To się dobrze składa, bo po drugiej stronie się Pan Wojewoda w poprzedniej kadencji Sejmu był w Komisji Obrony, z tego co pamiętam, prawda? Rzeczywiście można to w ten sposób... Nie ze wszystkim bym się zgodził ze swoim przedmówcą. Jeżeli chodzi o Straż Graniczną, mamy 350 entratów, które są dodatkowe i już nabór jest prowadzony. Uważam osobiście, to jest moje zdanie, że podlaskie oddział graniczny jest najlepiej wyposażonym w kraju, jak nie w Europie, jeżeli chodzi o sprzęt. Jeżeli chodzi o wojsko, faktycznie pojawiały się... Pojawiały się problemy ze spożywaniem.
Pan Wojewoda wyraźnie pokazuje codzienną swoją pracą, jaki jest problem z tym, że ktoś atakuje granice. Oczywiście południe Polski, czyli inne województwa mają problemy i w wymiarze ukraińskim. W Podkarpacie też w mediach się tego nie mówi, ale skala przemocy, która wynika z mafii i z przestępców ukraińskich, którzy napadają na polskich przedsiębiorców, Jest narastająca. Z zachodu nam idzie migracja, która jest relokowana w stronę Niemiec, więc wejdzie przestępczość, gwałty. To wszystko zaczyna być pokazywać, jak w wielu wymiarach przez ludzi nieodpowiedzialnych w polityce, którzy dalej funkcjonują, bo ci ludzie, którzy latali przy granicy z torebkami, zostali awansowani w strukturach partii politycznych.
Awansowali nawet do wymiaru europarlamentarzystów. W normalnych warunkach tacy ludzie powinni być wyeliminowani ze sceny politycznej. Nie powinni mieć w ogóle prawa wpływu na to, na Rzeczpospolitę, tylko że zagrozili bezpieczeństwu. I dzisiaj pan wojewoda musi realizować działania, które de facto sprzątają za błędy popełnione. Tylko i w jego partii politycznej, i w jego partiach koalicyjnych byli ludzie i są ludzie, którzy nie rozumieją cały czas tego, o czym my mówimy. Panie Wojewodo, to w takim razie do Pana to samo pytanie. To znaczy uważa Pan, że te osoby mogłyby wspomóc naszą demografię albo nasz rynek pracy? Bo sam Pan przyznał, że to często osoby, które pojawiają się w tych centrach dla imigrantów i rano, a wieczorem już ich nie ma. To są ludzie, na których nasza gospodarka mogłaby się oprzeć?
ZMUSZĄ NAS do Paktu Migracyjnego! Prezydenckich. Ten temat będzie poruszony. Ja i wszyscy kandydaci mają tutaj rozwiązania, pomysły bez względu na barwy polityczne. Uważam, że dzietność nie powinna mieć barw politycznych. Powinniśmy wspólnie o tym rozmawiać i dochodzić do wspólnego konsensusu i do programów wieloletnich, a nie tylko i wyłącznie na jedną kadencję Sejmu. Tutaj postawmy krowkę. Jeszcze szybkie pytanie, panie wojewodo, jak tam idzie zbieranie podpisów dla pani marszałek Biejat? Nie mamy z tym większych problemów.
Demografię też nam zepsuli, zielony ład nam włożyli, migrację nam włożyli, a teraz będą problemy te rozwiązywać, drodzy Państwo. Powinien być taki jingle, autopromocja. Dokładnie. Doktor Artur Bartoszewicz, ekonomista oraz kandydat na prezydenta. Tak jest, drodzy Państwo, zapraszam serdecznie. A przy okazji od razu książkę. Mogę polecić? Proszę bardzo. Drodzy Państwo, Obudź się Polsko. Drodzy Państwo, Artur Bartoszewicz. Jak byście Państwo weszli dokładnie na tą stronę 777.org.pl. Tam też jest o demografii, tam też jest o bezpieczeństwie Rzeczypospolitej. Ja zresztą polecam też Panu Wojewodzie. Krajanami jesteśmy, to myślę, że Pan Wojewoda też z przyjemnością przeczyta. Warto zamówić, poczytać. To będzie też dużo do programów partii politycznych, które Pan Wojewoda reprezentuje.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróznik przedstawia temat paktu migracyjnego i zaprasza gości do rozmowy.
Dr Bartoszewicz i wojewoda podlaski analizują sytuację z paktu migracyjnego i jego wpływ na Polskę.
Dr Bartoszewicz omawia wpływ wyborów prezydenckich na sytuację z paktem migracyjnym.
Wojewoda podlaski opisuje sytuację na granicy polsko-białoruskiej i polsko-niemieckiej.
Dr Bartoszewicz analizuje reakcję polityków na pakt migracyjny i jego potencjalne konsekwencje.
Wojewoda podlaski wyjaśnia funkcję centrów integracji cudzoziemców.
Dr Bartoszewicz wyjaśnia, że centra integracji to nie więzienia, ale hotele, gdzie po kilku dniach uciekają do granicy.
Dr Bartoszewicz porównuje politykę Polski i USA w sprawie nielegalnych imigrantów.
Dr Bartoszewicz porównuje politykę Trumpa i politykę Niemiec w sprawie migracji.
Dr Bartoszewicz krytykuje Unię Europejską za manipulację i brak jednolitej polityki migracyjnej.
Dr Bartoszewicz omawia stan Straży Granicznej i wojska, podkreślając problemy z gotowością bojową.
Dr Bartoszewicz krytykuje propozycję Paktu Migracyjnego, twierdząc, że to nie rozwiąże problemu demograficznego.
777.org.pl. Możecie Państwo zawsze wydrukować listę i pokazać partiom politycznym, gdzie jest ich miejsce
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„777.org.pl. Możecie Państwo zawsze wydrukować listę i pokazać partiom politycznym, gdzie jest ich miejsce"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.