Co Naprawdę Denerwuje Programistów? Bugi, Spotkania i Mit Wszechwiedzącego Dev-a!
Odcinek opublikowany 8.11.2024🚀 W dzisiejszym odcinku Subiektywnego Frontendu wkraczamy na pole minowe frustracji programistycznych! Z humorem i dystansem przeanalizujemy, co tak naprawdę doprowadza nas do szału w codziennej pracy deweloperskiej. Będziemy rozmawiać o rzeczach, które każdy programista zna aż za dobrze, ale mało kto głośno o tym mówi.Poruszymy m.in.:🐛 Dlaczego wszystkie bugi zawsze trafiają najpierw na frontend? Jakby backend miał jakąś magiczną tarczę!📅 Nieproduktywne spotkania, na których tylko tracimy czas, zamiast realnie rozwiązywać problemy.💬 Brak komentarzy w kodzie tam, gdzie są naprawdę, ale to naprawdę potrzebne – ile razy marnowaliśmy czas, próbując rozgryźć „genialny” kod kolegi?🤯 Założenie, że programista wie wszystko – od serwera, przez bazę danych, aż po UI, i to najlepiej w każdym frameworku.Sprawdź, czy rozpoznasz swoje codzienne programistyczne bolączki i podziel się w komentarzach tym, co Ciebie najbardziej denerwuje w kodowaniu!#programowanie #frontend #backend #devlife #problemyProgramistów #subiektywnyfrontend #bugi #komentarzeWKodzie #spotkania #programista #devhumor #polskiprogramista #codeLife #teamDev #czarnohumor #programistaPolska #koder #programowanieDlaKażdego #lifeOfADev #problemyZKodem #programowanieFrontend #programowanieBackend #devCommunity #ciekawostkiProgramisty
Nazywam się Jakub Pawlak. Ja jestem Aleksander Lubych. A to Subiektywny Frontend. W dzisiejszym odcinku porozmawiajmy tak trochę luźno o tym, co denerwuje nas w programowaniu, w naszej codziennej pracy. Od razu następnie powiem, że programowanie, przynajmniej dla mnie, jest coś więcej niż tylko siedzenie nad kodem, no bo to jest nasza praca, a w tej pracy spotykamy się z różnymi ludźmi. Są to ludzie, którzy są z biznesu, są to ludzie, którzy są z innej gałęzi technologicznej. Czyli masz na myśli, że cała praca? Cała nasza praca. Nie tylko kwestie kodowania? Tak. I tak to rozpatrywamy. Okej, dobra. Więc zacznę od tego, co jest dla mnie absolutnym topem, czyli nieproduktywne spotkania.
Okej. I stąd jeszcze jeden taki side note. My nie wiemy o tym, co powiemy teraz. Nie, nie, nie. Więc stąd też pewnie ta reakcja Jakuba. Wracając do tematu. Dla mnie nieproduktywne spotkanie jest absolutnym killerem mojego nastroju w pracy. Bardzo lubię spotkania, które mają agendę, które mają jakiś konkretny cel. Czyli chcę wyjść do spotkania i wiem jakby co zostało osiągnięte, jakie będą podjęte następnie kroki, najlepiej z jakąś notatką. Proszę was, jeżeli na spotkanie przychodzicie i nie ma agendy, to nie bójcie się po pierwsze odmawiać, po drugie poprosić o taką agendę. Ja bym powiedział, że Agenda, spoko, ale nie zawsze ona jest znana, bo czasami masz ogólny problem, więc dobrze go opisać chociaż, czyli opisać po co się spotykamy, żebyś wiedział jak się nastawić do tego.
To się zaczyna... To po prostu jest upierdliwe, bo ktoś ten kod później musi utrzymać, przeczytać, a tam są babole różne. Jakub, prawdziwy cykl oprogramowania wygląda tak. POC, MVP, Production, Skalowanie, Pack Fixing, Sukces. Sukces, sukces. Czyli ogółem ty... Jesteś w tym teamie, że to jest okej. Ja jestem w tym teamie, że tak jest, bo po prostu na to są pieniądze, a na to, żeby zrobić gruby refaktor, jak już się coś wrzuci na produkcję, to po prostu już... No ale właśnie... Bo dlaczego na przykład my cały czas próbujemy wyceniać różne rzeczy, bo wydaje nam się, że ktoś powie, że to za dużo?
Jak masz zrobić jakąś rzecz i sam sobie strzelasz w kolano, bo powiesz, że to jeden dzień, ale ty wiesz pod skórą, że to nie jest jeden dzień, bo tam się czai jakiś potwór, no to powiedz, że to jest pięć dni, a później znegocjuj do trzech. I tak jesteś dwa do przodu. A jeśli ty od razu... Wiesz, to jest taka negocjacja, że my, nawet negocjując sami ze sobą, od razu powiemy mniej, bo... O Jezu, a co tam ktoś pomyśli? To przecież oni chcą, żeby to szybko było. To ja powiem, że to się szybko da zrobić, ale wiem, że to kłamstwo. Jakoś tam upopchniemy. No i widzisz Jakub, tutaj wkraczamy na bardzo takie szerokie pole rozwoju osobistego.
Moją kolejną rzeczą, która mnie denerwuje jest to, że często w kodzie mamy takie fragmenty, które są dość skomplikowane. I przy tych fragmentach nie ma ani linijki kodu, które by nam i przyszłym programistom pomogły zrozumieć, co tam się dzieje. Komentarza. Komentarza. Mówię o komentarzach. No bo przecież piszemy samodokumentujący się kod, więc nie jest potrzebny nam komentarz. Kto by tam pisał komentarze? Jakub, to jest najlepszy tekst. W ogóle to jest, to jest al dente. To jest, to jest... Nie ma... Ja nawet nie wiem, jak tego opisać, słuchaj. Proszę do króta. Tak. To jest, słuchaj, samokomentujący się kod. To jest najlepszy mit i największy mit w ogóle w kodzeniu, moim zdaniem. Bo... Continue.
Tym takim trudnym, którego faktycznie trudno zrozumiesz, potrzebujesz, ale ograniczasz to do jednego miejsca, a nie robisz taki po prostu albo cały serwis, albo cały jakiś tam pytek, po prostu dużo kodu, którego nie rozumiesz. I ten wiesz, to jest taki, że dodajesz komentarz, ten kod jest trudny, poszło. Jakub, ja tak patrzę na ciebie i ty tak mówisz i cierpisz, może skończmy już na tym. Nie mówmy o tym dłużej. Nie, dlaczego? To w porządku. Wszystko będzie w porządku.
Super. Jeśli można się wybrać, bardzo polecam. Ja odpocząłem, pojeździłem rowerem na plaży, było super. Niesamowita sprawa. To tyle w tym odcinku. Ciekaw jestem i pewnie Jakub też, co was denerwuje w programowaniu, więc zostawcie komentarz pod naszym filmikiem. Zapraszamy tak jak zawsze do lajkowania, do pisania do nas. No i co? Słyszymy się pewnie za tydzień albo może za dwa. Zobaczymy.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Odcinek opublikowany 8.11.2024
🚀 W dzisiejszym odcinku Subiektywnego Frontendu wkraczamy na pole minowe frustracji programistycznych! Z humorem i dystansem przeanalizujemy, co tak naprawdę doprowadza nas do szału w codziennej pracy deweloperskiej. Będziemy rozmawiać o rzeczach, które każdy programista zna aż za dobrze, ale mało kto głośno o tym mówi.
Poruszymy m.in.:
🐛 Dlaczego wszystkie bugi zawsze trafiają najpierw na frontend? Jakby backend miał jakąś magiczną tarczę!
📅 Nieproduktywne spotkania, na których tylko tracimy czas, zamiast realnie rozwiązywać problemy.
💬 Brak komentarzy w kodzie tam, gdzie są naprawdę, ale to naprawdę potrzebne – ile razy marnowaliśmy czas, próbując rozgryźć „genialny” kod kolegi?
🤯 Założenie, że programista wie wszystko – od serwera, przez bazę danych, aż po UI, i to najlepiej w każdym frameworku.
Sprawdź, czy rozpoznasz swoje codzienne programistyczne bolączki i podziel się w komentarzach tym, co Ciebie najbardziej denerwuje w kodowaniu!
#programowanie #frontend #backend #devlife #problemyProgramistów #subiektywnyfrontend #bugi #komentarzeWKodzie #spotkania #programista #devhumor #polskiprogramista #codeLife #teamDev #czarnohumor #programistaPolska #koder #programowanieDlaKażdego #lifeOfADev #problemyZKodem #programowanieFrontend #programowanieBackend #devCommunity #ciekawostkiProgramisty