O efektach prac archeologiczno-poszukiwawczych na Wołyniu | Studio wschodnie
W programie „Studio wschodnie” rozmawiamy o efektach ostatnich prac archeologiczno-poszukiwawczych polskich ekspertów na terenie dawnych miejscowości Ostrówki i Wola Ostrowniecka na Wołyniu. Jak wyglądały trwające prawie dwa tygodnie poszukiwania, co udało się odkryć i czy o ludobójstwie na Wołyniu łatwiej rozmawia się ze zwykłymi Ukraińcami niż z historykami?O tym wszystkim porozmawiamy z dr. Leonem Popkiem z Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej, który uczestniczył w tych pracach i wcześniejszych poszukiwaniach polskich ofiar na Wołyniu.
Wówczas kobiety pośpiesznie wypędzono, kobiety z dziećmi wypędzono, z kościoła pędzono. 4 km pod ukraińską wieś Sokół i tam mordowano. Po drodze zabijając te kobiety starsze, które nie nadążały w marszu, kobiety, które miały po kilkoro dzieci małych i też nie potrafiły, nie dawały rady już w tym marszu ciężkim, były zabijane po drodze. W Ostrówkach zginęło prawie cztersta osiemdziesiąt osób. W Woli Ostrowieckiej zginęło pięćset siedemdziesiąt kilka osób. W sumie ponad tysiąc pięćdziesiąt osób. Jeśli chodzi o członków bliższej i dalszej rodziny pana doktora, to dziadek... W najbliższej rodziny mój dziadek Jan Szwed zginął.
Czy w Woli Ostrowieckiej ze stodoły strażyca Władysław Soroka sześciokrotnie ranny, jedyny świadek, który ocalał. Czy Ewa Szwed ocalała pod Sokołem dwukrotnie ranna. I później te relacje zbierałem od kolejnych osób, kolejnych osób. I powiem tak, to były bezcenne momenty, bo uchwyciłem jeszcze żywych świadków. Prawie sto relacji spisanych, nagranych Które w większości ukazały się w książkach, chociażby Wołyński Testament czy Ostrówki Wołyńskie Ludobójstwo. Dzisiaj już nie ma tego pokolenia. Już nie ma tych osób. Jeszcze żyje kilku rok.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Nieśpiał rozmawia z doktorem Leonem Popek z IPN o pracach archeologiczno-poszukiwawczych na Wołyniu.
Doktor Popek opisuje historię prac archeologicznych na Wołyniu, w tym trzy ekshumacje w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej.
Dyskusja na temat powodu wyboru Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej do dalszych prac archeologicznych.
Doktor Popek opowiada o swoich osobistych doświadczeniach i rozmowach z miejscowymi, w tym o zaskoczeniu z powodu zgodności miejsc.
Doktor Popek szczegółowo opisuje zbrodni na Wołyniu w 1943 roku, w tym zbrodnie w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej.
Doktor Popek opowiada o doświadczeniach swojej rodziny podczas zbrodni na Wołyniu.
Doktor Popek opisuje proces zbierania relacji świadków i tworzenia listy ofiar zbrodni.
Doktor Popek opisuje poszukiwania i ekshumacje z 2015 roku, a także nowe poszukiwania na podstawie zdjęć lotniczych z 1944 roku.
Archeolodzy opisują trzy etapy prac archeologicznych: poszukiwania, ekshumacje i pochówki szczątków. Podkreślają potrzebę ustalenia miejsc do pochówków i trudności z wyznaczeniem nowych cmentarzy.
Archeolodzy opisują współpracę z firmą Wołyńskie Starożytności z Łodzi i podkreślają brak konfliktów i profesjonalizm partnerów.
Opisane są zagrożenia i bezpieczeństwo podczas prac, w tym inspekcje terenu przez saperów i zapewnienie bezpieczeństwa przez władze.
Archeolodzy omawiają teorie dotyczące morderstw w 1943 roku i ich relacje z lokalnymi Ukraińcami, podkreślając trudność dyskusji na temat historii.
Archeolodzy opisują proces przepracowania bólów i traumy przez Polaków, podkreślając konieczność długotrwałego dialogu i poznania prawdy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W programie „Studio wschodnie” rozmawiamy o efektach ostatnich prac archeologiczno-poszukiwawczych polskich ekspertów na terenie dawnych miejscowości Ostrówki i Wola Ostrowniecka na Wołyniu. Jak wyglądały trwające prawie dwa tygodnie poszukiwania, co udało się odkryć i czy o ludobójstwie na Wołyniu łatwiej rozmawia się ze zwykłymi Ukraińcami niż z historykami?
O tym wszystkim porozmawiamy z dr. Leonem Popkiem z Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej, który uczestniczył w tych pracach i wcześniejszych poszukiwaniach polskich ofiar na Wołyniu.