Mentionsy Mentionsy
Studio Dynks
Studio Dynks

Sztukmistrz, odc. 2: Rozmowa z dr Justyną Ryczek z UAP o studiach kuratorskich

05.09.2024 ·44 min 47 s · 16 rozdziałów · 1 sponsor

Sztukmistrz to podcast Mike’a Urbaniaka o sztuce i życiu artystycznym Poznania.

0:04 · Witamy i przedstawienie 2

Sztukmistrz to autorski podcast o sztuce i życiu artystycznym Poznania. O ludziach, miejscach, wydarzeniach i zjawiskach. O tym co teraz, o historii sztuki i o tym co nadchodzi. Jesteśmy częścią Dynksa, poznańskiego magazynu kulturalnego. Zapraszam do lektury i do słuchania. Mike Urbaniak. Jednym z najważniejszych i nieustannie nieodzownych elementów wystaw jest osoba kuratorska, która ma bardzo różne zadania w zależności od artysty, miejsca wystawy, ale też czasu, bo przypominam biegnie on tylko do przodu. Zmieniają się mody, modele instytucji, oczekiwania publiczności i obyczaje, co nie pozostaje oczywiście bez wpływu na prace kuratorów i kuratorek, którzy poza środowiskiem artystycznym nadal są chyba nie do końca rozumianymi profesjami.

Kim jest dzisiaj osoba kuratorska i czy jest nam w ogóle potrzebna? Oto między innymi postanowiłem zapytać dzisiaj moją gościnie dr Justynę Ryczek. Dzień dobry, cześć Justyno. Doktor Justyna Ryczek jest wykładowczynią Wydziału Edukacji Artystycznej i Kuratorstwa Uniwersytetu Artystycznego w naszym pięknym Poznaniu. Jest absolwentką filozofii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza, tam też się doktoryzowała. Od 11 lat jest redaktorką naczelną wydawanych przez UAP zeszytów artystycznych. Jest także członkinią Polskiego Towarzystwa Estetycznego i autorką książek Piękno w Kulturze Ponowoczesnej. Oraz Współistnienie, Sztuka i Przestrzeń. Zajmuje się sztuką współczesną, szczególnie w kontekście jej obecności w przestrzeni publicznej i powiązań z innymi dziedzinami.

3:12 · Urlop i oczekiwania 1

Czyli niedawno właściwie. Więc ja właściwie mój urlop też tak rozpoczęłam, wobec tego, że Tak jak mówiłam o różnych aktywnościach, od wielu lat również jako wydział, ale też w ramach Uniwersytetu bierzemy udział w Akademii Sztuk Przepięknych na Poland Rocku Festiwalu i to się odbywa zawsze na przełomie lipca i sierpnia i w tym roku też tak było i również tam byliśmy z naszymi osobami studiującymi. W tym też osobami kuratorskimi, miejmy nadzieję, w przyszłości również. Więc to też jest bardzo fajny, ale bardzo intensywny czas. Bardzo ciekawy, dużo energii, ale dużo też pracy. Więc ja właściwie jestem teraz na urlopie. I naprawdę nie tęsknię. Oczywiście myślę o tym, żeby ten nowy rok dobrze wystartował. Tym bardziej, że to będzie też trochę...

5:36 · Osoby studenckie 1

Powiedziałeś wcześniej, że czas idzie tylko do przodu. Ja tam bym wtedy, jak może zaczniemy rozmawiać o kuratorstwie, to może wtedy bym leciutko polemizowała, ale tutaj zdecydowanie nie, bo tutaj idzie do przodu, więc my się też nie zatrzymujemy, tylko jesteśmy coraz bardziej doświadczeni, doświadczone, coraz bardziej dojrzali i dojrzałe, a tutaj mamy też możliwość kontaktu z osobami, które wchodzą dopiero w ten świat. I wchodzą z różnymi właśnie doświadczeniami i to też jest bardzo ciekawe. Więc zdecydowanie tak, to jest ten kontakt, który ja bardzo cenię i lubię. To powędrujmy do tego tematu, który właściwie jest naszym przewodnim tematem i bardzo dlatego chciałem z tobą porozmawiać w tym podcaście, w podcaście Sztukmistrz, który życiem artystycznym i sztuką w Poznaniu się zajmuje, no bo jesteś wykładowczynią na bardzo specyficznym wydziale.

8:04 · Specyficzność wydziału 2

Specyficznym, o wszystkim można powiedzieć oczywiście specyficznym, ale on jest specyficzny. Na uczelni, na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdalena Bakanowicz jest specyficzny, bo to jest uczelnia, która powstała z przekształcenia z ASP. Jak myślimy o Akademiach Sztuk Pięknych generalnie, to myślimy o Wydziale Rzeźby, Wydziale Malarstwa, dzisiaj też Multimediów. Krótko mówiąc, myślimy o takich wydziałach, które Uczą się przyszłych artystów tak naprawdę. To jest główne myślenie o tego typu uczelni, prawda? Natomiast Wydział Edukacji Artystycznej i Kuratorstwa jest wyjątkowy i poprawiam, jeśli się mylę, nie tylko na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, ale w ogóle chyba dość wyjątkowy na mapie.

Kształcenia artystycznej w Polsce. I od tego chciałbym zacząć. Czy jest to rzeczywiście wyjątkowy wydział, czy ja się mylę, czy coś przegapiłem? Cieszy mnie, że mówisz, że jest wyjątkowy, bo ja bym się zgodziła pod tym względem, że jest wyjątkowy. Jest to wydział, który powstał w latach 70. w naszej uczelni. Jeszcze wtedy, jak uczelnia była Wyższą Państwową Szkołą Sztuk Plastycznych. To jeszcze poprzedniejsza nazwa. Tak, bo to są nazwy, które zmieniały się uniwersytetem. Jesteśmy od 2012 roku, więc w latach 70. powstał ten wydział i on powstał jako wydział, w tamtym czasie, co trzeba bardzo mocno podkreślać, jako wydział wychowania plastycznego, czyli kształcił nauczycieli, bo była taka potrzeba. Ale bardzo szybko, bo to też jest bardzo istotne, bo i zmieniała się cała nasza uczelnia, jak i tutaj wydział, bardzo szybko dostrzeżono ważność teorii i nauczania teoretycznego w kontekście sztuki.

9:19 · Historia wydziału 2

I właściwie gdzieś już w latach osiemdziesiątych, wtedy kiedy dziekanem został Piotr Sekowalski, zaczęto też właśnie zwracać uwagę na te aspekty teoretyczne. Tak jak mówię, to też w kontekście całej szkoły to tutaj profesor Jarosław Kozłowski ma duże zasługi na zwrócenie uwagi na te kwestie teoretyczne, co zresztą wyróżnia nasz uniwersytet, myślę, że też na mapie Polski całkowicie. Ale wracając do wydziału, no to właśnie pojawił się kierunek edukacja plastyczna, edukacja Teraz nawet sama zapomniałam, jak się nazywa nasz jeden kierunek taki podstawowy. Dobrze, myślę, że za chwileczkę sobie tutaj... Zaraz do nas wróci. Bo są dwa, prawda? Bo jest kuratorstwo, a drugi jest edukację artystyczną, prawda? Edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych.

Tak, to dokładnie właśnie dlatego tutaj. Ja się nie dziwię, ja się nie śmieję, że się zaplutam. I edukacja jak powstawała, to też tam był od razu bardzo silny nacisk, jak ten kierunek się kształtował, bardzo silny nacisk na aspekt teoretyczny, na aspekt krytyki sztuki na przykład. I to było bardzo mocno rozwijane. I że zwracamy uwagę na kształcenie Słowackie artystyczne. Można było wiele różnych dziedzin sztuki doświadczyć i można nadal je doświadczać, ale właśnie ten aspekt teoretyczny był bardzo istotny. Potem dochodziły też inne kwestie bardzo ważne. Ten aspekt pedagogiczny, on był ważny, ale w dzisiejszym świecie jest trochę inaczej, go rozwiązujemy. Nie wiem, czy tutaj będziemy o tym dalej... To może zostawmy go na boku, to dzisiaj.

11:01 · Kierunki wydziału 2

Może inną razą. Tak, dokładnie. Ale ważna jest edukacja, bardziej właśnie taka kulturowa, niż ta edukacja rozumiana tak systemowo w nauczaniu szkolnym. I w pewnym momencie też zaczęliśmy myśleć o drugim kierunku i takim kierunku ściśle teoretycznym, bo edukacja jest kierunkiem artystycznym, ale kuratorstwo i teorie sztuki jest kierunkiem teoretycznym. I jak zaczęliśmy myśleć o tym kierunku teoretycznym, to już zaczęliśmy wcześniej wprowadzać specjalność kuratorską na edukacji, żeby też zobaczyć jak to... żeby tak troszeczkę popróbować, zobaczyć jak to... Takie prototypowe działania. Tak, tak, żeby zobaczyć jak będzie też to, jakie będzie zainteresowanie i okazało się, że I zainteresowanie było i my mamy tutaj jakieś propozycje, które możemy przedstawiać, więc zaczęliśmy pracować nad tym nowym kierunkiem. No i ten nowy kierunek, właśnie nowy, bo po raz pierwszy w roku akademickim 2015-2016.

Rzeczywiście nowy, to jest niespełna dekada. Tak, tak. To po raz pierwszy właśnie ruszyliśmy z tym kierunkiem z jednej strony takim praktyczno-teoretycznym, nazwijmy to tak, czyli kuratorstwa, a z drugiej strony właśnie ten aspekt teoretyczny bardzo istotny. Mamy kuratorstwo i teorie sztuki. I powiedz, czy zaskoczyło was zainteresowanie tym kierunkiem? To było coś, czego się... raczej coś, czego się spodziewaliście? Czy zupełnie właściwie nie wiedzieliście, jak to będzie? Że rozpoczynamy, ruszamy, sprawdzamy, zobaczymy. Jak to było na początku? Na pewno troszeczkę się baliśmy jak to będzie i bałyśmy jak to będzie. Nie chcę, żeby to źle zabrzmiało, że nas zaskoczyło zainteresowanie, bo to może tak zabrzmi, jakbyśmy byli i były takie pewne od razu i takie trochę zadufani w sobie i zadufane, co nie, ale widzieliśmy, bo jednak śledziliśmy też, wiesz, jak myślisz o nowym kierunku, to też prowadzisz różne rozmowy.

12:52 · Zainteresowanie kierunkiem 1

My myślimy i też tutaj muszę oddać sprawiedliwość jednemu z naszych kolegów, czyli Witkowi Kanickiemu, który powiedział w pewnym momencie, że słuchajcie, jak myślimy o kierunku teoretycznym, to musi ten kierunek teoretyczny mieć takie zakorzenienie praktyczne. Więc tak kuratorstwo, żeby on miał też w nazwie, że nie chodzi o to, że my myślimy o tym tylko, tylko żeby też już było to takie namacalne w nazwie. Praktyczne w ogóle narzędzia pracy nad wystawą pracy kuratora, kuratorki, że to musi być połączenie. I z tego względu właśnie mamy to kuratorstwo i teorie sztuki, żeby właśnie było to, tak jak powiedziałam, takie połączenie teorii z praktyką, bo kierunek teoretyczny, ale o profilu, kierunek teoretyczny o profilu praktycznym. Tak to się formalnie I na początku otworzyliśmy tylko studia licencjackie i studia licencjackie one na szczęście to nas bardzo cieszy.

18:19 · Studia magisterskie 4

Też, że pracodawcy bardzo często nie oczekują. I wiem, że ten system wprowadzony wraz z naszą unijną integracją 3 plus 2 szwankuje w różnych miejscach. Wiesz co, ja nawet nie wiem, czy on szwankuje, bym tutaj powiedziała, bo bardziej sobie myślę tak, bo ja ogólnie Należy do osób, którym się ten system podoba, ale nie podoba na zasadzie takiego kontynuowania, tylko na zasadzie zmiany. Że wiesz, robisz licencjat na przykład na Rzeźbie, ale bardzo cię interesuje kuratorstwo, no więc myślisz sobie, że idziesz sobie, chociaż już na rzeźby za chwilę nie będziesz mogła robić licencjatu, bo już jest tylko pięcioletnia u nas, ale właśnie wiesz, że idziesz na studia magisterskie, czy na przykład, nie wiem, kończysz historię sztuki, a takich mamy bardzo wiele osób, licencjat robisz z historii sztuki i wiesz, że już ta historia sztuki nie daje ci tego, czego oczekujesz, bo nie, że ona jest, no po prostu...

Nie, powiedzmy też od razu, że jest tak, że jak mówisz o historii sztuki, którą ja studiowałem na Uniwersytecie Szanżą Adama Mickiewicza, jest tak, że cały jakby kurs historii sztuki, w znaczeniu historii historii sztuki poza innymi przedmiotami, on po prostu jest przerabiany w ciągu tych trzech lat, prawda? I te studia magisterskie to są różnego rodzaju po prostu seminaria, proseminaria i tak dalej, nie? Więc ja rozumiem, że wiele osób po prostu uważa, że jakby zrobiło cały materiał, przerobiło, ma tę wiedzę, ma to wykształcenie, więc dlaczego nie powędrować sobie na przykład na kuratorstwo? Tak, no dokładnie. Dlaczego nie zobaczyć też, czy nie zdobyć też takich praktycznych umiejętności, prawda? I postudiować kuratorstwo i teorię sztuki. A osoby, które kończą różne też kierunki, pamiętajmy także o otwarciu i ludzie wyjeżdżają, nie studiują drugich studiów, nawet z tego drugiego stopnia w Polsce, tylko bardzo często też próbują swoich sił, nie wiem, w Niemczech czy też np. w Anglii, no teraz to przy zmianach różnych, ale to nie będziemy znowu wchodzić w te kwestie brexitowe, ale wyjeżdżają za granicę i co jest bardzo dobre.

Ale powiedz mi, bo wyobrażam sobie, że jak młoda osoba po szkole zaraz, średniej, Wsiada z rodzicami do obiadu i oni mówią, no to gdzie, gdzie córuś idziesz? Na kuratorstwo. Ja mówię, o Boże, święty, dziecko, co to jest za kierunek? Może ty pójdziesz coś, a może konkretne, to jest moje ulubione sformułowanie, może jakieś konkretne jednak studia, konkretny zawód, konkretny fach. Ja bardzo dużo znam takich historii, ponieważ głównie jestem z artystami, ludźmi kultury i oni zwykle to słyszą od rodziców. Kiedy mówią, że idą na tego typu kierunki, nawet na historię sztuki, do szkół teatralnych i tak dalej. Sama to wiesz. Cóż to jest dzisiaj, powiedz, za fach kurator?

Kogo wy kształcicie? Komu kształcicie? Co byś powiedziała w wsparciu takiej osoby na obiedzie z rodzicami? Wiesz co, dotykasz kilku ważnych wątków w tym pytaniu, myślę, że tutaj. Po pierwsze, takie mam wrażenie, sama studiując filozofię, to też nie jest taki bardzo praktyczny zawód, prawda? Oj, to też najgorzej, najgorzej. Znaczy właśnie nawet nie wiem, że zawód tutaj to trudno jest, bo ja filozofką nie jestem, tak? Skończyłam studia w filozofię, zrobiłam tam doktorat, ale no trudno powiedzieć, żebym była filozofką. Więc to jest dopiero trudność, tak? A kuratorstwo w tym przypadku jest konkretem, bardzo dużym konkretem. To jakby jedna rzecz. Zdarzają się takie właśnie, trzeba szukać takich dziedzin, wobec których kuratorstwo i teorie sztuki są po prostu bardzo konkretne. To jest jedna rzecz.

23:10 · Kuratorska praktyka i perspektywy zawodowe 4

No wiesz, trochę tak jest, przepraszam, że ci wchodzę w słowo z galerią, prawda? To znaczy dzisiaj trzeba powiedzieć, kiedy się idzie do galerii, jak ja mówię do galerii, to trzeba dodać do galerii sztuki, ponieważ jeżeli nie powiesz do galerii sztuki, to większość osób w Polsce uważa, że idziesz do centrum handlowego. Tak jest. Musisz dodać do galerii sztuki. Niestety tak, ale dobrze też robić odwrotnie i mówić, że galeria handlowa. A jak używasz sama galeria, to jest wiesz, że to wtedy galeria sztuki. Ja mówię centrum handlowe. Najgorzej. No bo najlepiej oczywiście centrum handlowe. Bez litości. Tak i to jest najlepiej. Ale wracamy do obiadu. Chociaż nie wiadomo, jakbyśmy tam zaczęli szukać źródło słowa galeria, to nie byłoby, wiesz. To myślenie nie jest słuszne, ale zostawiamy to. Jesteśmy przy obiedzie i słychać, że właśnie sąd. Na szczęście nie, to nie ma nic wspólnego z sądem ani z pracą z niebezpiecznymi osobami, co myślę, że już jest jakimś plusem.

Więc to by było, tak bym mogła sugerować może tym naszym osobom. A później już pewnie trzeba by było przejść do bardziej szczegółowego rozumienia czym jest kuratorstwo. Że może to być po prostu, znaczy przede wszystkim współpraca z osobami artystycznymi. I to ta współpraca bardzo różnorodnie realizowana. Może być na takim bardzo podstawowym poziomie, że po prostu nie wiem, mamy ideę, bierzemy pracę i pokazujemy tę pracę, ale chyba już nie dzisiaj. Dzisiaj chyba już zdecydowanie bardziej po prostu właśnie chociaż rozmawiamy, często też podążamy wspólnie za jakimiś projektami, coś robimy. No i sztuka nie jest w próżni.

Sztuka jest w świecie i świat dookoła nas Nieustannie przeobraża, zmienia albo powraca. To jest to, co chciałaś powiedzieć, o tym czasie. O tym czasie, tak. Mogę teraz, nie wiem czy nie za dużo, więc nie wiem czy tak możemy. Nie, nie, nie, możemy, możemy. To jeżeli możemy, to teraz powrócę do tego czasu, bo jak tak powiedziałaś, że właśnie na początku, że mamy ten czas, który biegnie tylko do przodu. Oczywiście ja tutaj, chociaż mamy, Różne koncepcje czasu, jak wiemy. Jako absolwentka filozofii możesz polemizować, ja to rozumiem, ale... Możemy tutaj różnorodnie spojrzeć, ale na co chciałabym zwrócić uwagę, że myślę, że w takim myśleniu kuratorskim właśnie dobrze jest, jak nie myślimy tylko o tym, że czas biegnie do przodu, tylko też spoglądamy bardzo mocno w przeszłość ze świadomością dzisiaj, a nawet może ze świadomością jutra albo z przeczuciem jutra, ale nie pomijamy tego, co było.

Może nawet spoglądać na coś, co wydaje się, że już było przepracowane w zupełnie nowy sposób, dla siebie nowy, dla nas też nowy i wydobywać z tego jakieś inne znaczenia, zestawiać coś inaczej. Więc ten czas biegnący do przodu czasami się zakręca. Może powiedziała tak, załamuje się i zakręca, więc bądźmy wrażliwi na załamywanie się czasu. Pięknie. Zgadzam się. Zgadzam się z Tobą. Absolutnie oczywiście się z Tobą zgadzam, mówiąc o tym, że jedziemy do przodu. Nie miałem na myśli zapominania tego, co wcześniej. Zresztą moja ukochana profesorka, właściwie od starożytności Mary Beard, która robi świetne seriale dokumentalne, pisze świetne książki, one też wychodzą w Polsce, wydaje wydawnictwo Rebis, mówi, że zajmuje się antykiem. Tylko dlatego, że interesowało ją i zawsze interesuje to, co jest teraz.

29:56 · Trends w sztukodziełkach 5

I to jest zawsze w odniesieniu do tego, co jest dzisiaj, żeby opowiedzieć, jak było drzewie i za jakiegoś cesarza. Tylko właśnie dlatego, jak to oddziałuje na nas dzisiaj, co to może nam robić dzisiaj. I w tym sensie to absolutna zgoda, więc podpisuje się jedną i drugą ręką pod tym, co mówisz. Ale jest oczywiście w świecie kuratorskim, w ogóle w świecie sztuki są rozmaite trendy, rozdziały, tak jak wszędzie, wszędzie. Niedawno dyskutowałem sobie intensywnie o tegorocznym Biennale Weneckim, bo ja muszę powiedzieć, że wróciłem trochę troszeczkę zasmucony. A coś cię tak zasmuciło z tego Biennale? Zasmuciło mnie... Pracowanie pod pewien format. To jest tak jak z festiwalem Eurowizji, że jak chcesz wygrać piosenkę na festiwalu Eurowizji, to jest kilka składników, które musisz wypełnić i wtedy swoje szanse na to, że wygrasz ten bardzo specyficzny

I mam też poczucie, graniczące z pewnością, że trochę też jest tak, znaczy na pewno tak jest w świecie sztuki, to co mogę tego bronić. I też tak miałem takie poczucie na piednale, że wiesz, że wiemy co należy przygotować, wiemy Wiemy, co jest oczekiwane od kuratorów, no też tak jest, no nie możesz zaprzeczyć temu, że też tak jest, nie? Że są kuratorzy wielkich imprez i my, i artyści wtedy wiedzą o tym, co to są za osoby, co one, co teraz jest na tapecie i wiesz, przygotowują na przykład jakieś projekty właśnie pod nich jakby. I o tym mówię, że wróciłem taki wiesz, troszeczkę może zasmucony, to jest złe sformułowanie, bo zasmucony z Wenecji to ja nigdy nie wracam, ale miałem takie poczucie wiesz, trochę takiego Takiego rozczarowania tym, że aż tak to dzisiaj oczywiście funkcjonuje.

I ona mnie rozczarowała, znaczy w takim sensie, że właśnie mówię tak, no i sposób pokazania i to, co się tam pokazuje, poza oczywiście niektórymi perełkami, bo to tak można by było wymieniać i byśmy tutaj też... Długo mogli o tym dyskutować, ale na szczęście to nie jest całe Biennale, no i mamy też arsenał i arsenał na drugi dzień już zdecydowanie wprowadził mnie w stan takiego satysfakcji, takiej satysfakcji z oglądania, z doświadczania sztuki, bo najbardziej z doświadczania sztuki, bo to też nie jest sztuka do oglądania tylko do doświadczania. Co jest bardzo ważne. I ona tu mam wrażenie, że też trochę przełamywała to, o czym wcześniej mówiłeś.

Tak, więc dwudziesty wiek, ów. Są takie edycje Biennale'owe, których zupełnie nie pamiętam. A są takie, które pamiętam bardzo dobrze, ale zawsze to jest też taki pretekst, w ogóle ja się też często zastanawiam, czy to jest w ogóle potrzebne jeszcze? Czy to jest w ogóle jeszcze istotne, a na przykład jak mówimy też w kontekście, bo cały czas pamiętajmy, że mówimy w kontekście nauczania młodych osób kuratorstwa i w ogóle tego kontaktu ze sztuką, to też czy na przykład dla młodych osób jest to atrakcyjne? Czy to nie tak, że my już trochę bardziej doświadczone osoby jedziemy i to takie wiesz, trzeba zobaczyć Biennale Weneckie. Ale i czasami mam różne odpowiedzi. Czasami mi się wydaje, że to nic nie da, oglądanie tej sztuki, ale bardzo często mam tak, że nie, jak najbardziej ciągle trzeba, nawet żeby kontestować, nawet po to, żeby coś powiedzieć, że nie, że to nie ma sensu, że to nie tutaj, nie tak.

Po co my jeździmy na to biennale? Nie oczywiście tylko po to, żeby widziałeś Wenecję, bo to jest prosta odpowiedź i pewnie Jak najbardziej prawdziwa, ale nie tylko dlatego, bo jedziemy tam dla sztuki, no ale właśnie to pytanie po co, jeżeli zawsze się będzie umiało dzielić takiej pozytywnej odpowiedzi na to po co dla samego siebie i samej siebie, to wtedy też będzie się umiało o tym biennale mówić dla innych także i pokazywać wartości. Tak sobie teraz pomyślałem, że, że właściwie osoby studenckie z kuratorstwa powinny, powinien być jakiś sponsor, który ładuje wszystkich, słuchaj, na wycieczkę tygodniową do Wenecji z wykładowcami. Wspaniały wyjazd i, bo to jest bardzo, a ty teraz o tym mówię, jak powiedziałaś o tym, jak patrzymy i też i generacyjnie, jak inaczej patrzymy na różne rzeczy, właśnie jakby, jakby wyglądało to oglądanie z osobami, które mają, wiesz, dziewiętnaście lat, nie?

36:53 · Sponsor 1

Nauczanie robienia czy pokazywania sztuki poprzez Omawianie propozycji innych i poprzez oglądanie to jest bardzo też ciekawe i to praktycznie na naszym kierunku się odbywa. Wiesz, tak sobie myślę, zbliżając się do końca naszej rozmowy, chociaż już mogę obstawiać, że będzie to pierwsza z kilku co najmniej Sztukmistrzu rozmów, że będziemy się spotykać częściej. Myślę sobie, że gdybym posłuchał tej naszej rozmowy, to nawet poczułbym się zachęcony. No ja zachęcony rozumiem, że do studiowania, tak? Albo gdybym ja był tym rodzicem przy tym stole, wiesz, przy tym obiedzie, to bym powiedział, dobrze dziecko, to jest rzeczywiście, to brzmi całkiem sensownie.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.