Mentionsy Mentionsy
Studio Dynks
Studio Dynks

Miastotwórcy, odc. 15., cz. II: Rozmowa z Piotrem Wędrychowiczem o jego architektonicznej karierze

30.09.2025 ·28 min 41 s

Interesów architektów i miasta, ale okazało się, że poszedłem na prośbę prezydenta Paczmarka, że liczą na mnie, żebym poszedł na ten egzamin. Poszedłem, okazało się, że przegrałem z inżynierem jakimś budownictwa, który potem został zwolniony w ciągu trzech tygodni. Za co? Nie wiem, ale w każdym razie tak się to skończyło. Ale w jury siedzieli w zasadzie moi znajomi. Skuratowicz, Pazderk, Kaczmarek, mój były dyplomant Jacek Maj, no i tak dalej. No więc byłem troszkę załamany tym i koniec. No ale zobaczymy, co będzie dalej. Cieszyłem się, że został architektem po mnie potem Andrzej Kurzawski.

Z którym też prowadziliśmy rozmowę w ramach naszego cyklu. Z którym prowadziliście też rozmowę. No i teraz on się męczył w tej nowej rzeczywistości. Wiceprezydentem został Jacek Maj, mój dyplomat. Później nastały nowe kapitalistyczne czasy, ale w tych kapitalistycznych czasach także odbywały się ważne konkursy. I tym pierwszym ważnym konkursem był konkurs na Plac Wolności. Pan go razem ze swoim zespołem wygrał. Plac Wolności. Już Czarnecki mówił, że należy tam zrobić parking podziemny itd., itd. No więc wziąłem udział w tym konkursie z również bardzo zdolnym Andrzejem Kołużnym. Tym młodym architektem z tej grupy Baruchowskiego.

Był Budzyński, jeden z najlepszych architektów w Polsce, sędzią. No i Jacek Maj jest wiceprezydentem. Dobrze, no to zlecił nam drugi etap. Zlecił nam, żebyśmy to teraz robili już jeszcze lepiej. No to zrobiliśmy całe opracowanie profesjonalne, z wentylacją, z wszystkim. Miasto zrobiło przetarg. Powiedziało, że ten, który wybuduje ten... Garaż podziemny. Może sobie zrobić projekt jaki chce. No ale to się stało 10 lat później.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.