Mentionsy Mentionsy
Strefa Rodzica – Rozmowy z Ekspertami
Strefa Rodzica – Rozmowy z Ekspertami

Strefa Rodzica - Rozmowy z Ekspertami - 17 - Nauka przez zabawę. Jak się cieszyć edukacją?

16.07.2024 ·1 godz 36 min · 9 rozdziałów

Zamiana przymusu nauki na zabawę, czyli w entuzjazm działania, radość poznawania to najlepsze, z czym powinna się kojarzyć nauka. Eksperci są zgodni, że nie ma lepszego sposobu na skuteczne zdobywanie wiedzy, zarówno w domu jak i w szkole. Opowiedziała o tym Ewa Maziarz - edukatorka domowa, mama Kuby i Mikołaja, autorka serii książek o tym, jak wychować szczęśliwe i mądre dzieci. Rozmawiał z nią Marcin Perfuński - SuperTATA.tv. Posłuchaj podcastu Polskiego Radia Dzieciom.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie Ewy Maziarz 1

Możecie też się z nami komunikować, możecie komentować, na przykład wpisy, które pojawiają się na fanpage'u Polskiego Radia Dzieciom, Albo na moim supertatowym, bo też taki fanpage funkcjonuje. Funkcjonuje w internecie. Być może niektórzy mnie nie znają, więc wypadałoby się przedstawić. Funkcjonuje w internecie jako supertata. I w ten sposób możecie mnie znaleźć w różnych mediach społecznościowych. I do tych mediów społecznościowych zaglądać, pisać, komentować, reagować. Niech to będzie wspólne spotkanie nas, nie tylko nas mówiących do was, ale was komentujących i wracających z jakimiś refleksjami. Dzisiaj temat, który wydaje się bardzo niewakacyjny, no bo jak to? Zaczęły się wakacje, już tutaj pierwsze tornusy pokończone, a my wymyślamy temat o nauce, o edukacji.

3:35 · Edukacja domowa i jej motywacje 2

Jedną chustę nawet opatentowałam. Taką letnią byłaby idealna na tę porę, którą mamy dzisiaj w Warszawie. Moje nosidełko dostało super produkt. Była to kapitalna zabawa, opowiadanie, pokazywanie po prostu w jaki sposób można korzystać z nosideł ergonomicznych, czy właśnie z rozmaitych sposobów noszenia po prostu dziecka przy sobą. Jak to dziecko po prostu fantastycznie funkcjonuje przy rodzicu. Później dziecko zaczęło rosnąć, pojawiły się pytania, pojawiła się zabawa, pojawiła się właśnie nauka przez zabawę i siłą rzeczy wywołało to edukację domową, o której pewnie porozmawiamy za chwileczkę. Jestem w tej chwili, pytasz o to, co jest, to jest bardzo fajne pytanie właśnie pod tym kątem, że ta odpowiedź się zmienia, prawda, do pewnego stopnia, to znaczy zawsze będę mamą.

I to się absolutnie nie zmieni, natomiast od pewnego czasu jestem również edukatorem. Uczę dzieci, młodzież, głównie języka polskiego. Uczę jak się efektywnie uczyć, głównie maturzystów, ósmoklasistów. Zarówno z edukacji domowej, jak i z tzw. szkół stacjonarnych. Ale może wystarczy o mnie, ponieważ porozmawiajmy o edukacji. No i o zabawie i o nauce. To się wszystko łączy. Nauka to zabawa. To jest nie tylko tytuł naszej audycji, ale on jest wzięty też z nazwy twojego, no nie tylko fanpage'a. Najpierw była książka, później był fanpage. Nauka to zabawa, edukacja domowa dla początkujących. Od tego się zaczęło. Ale przed książkami, przed fanpage'em była pewna decyzja. Jak sobie tak zrobimy skok do przeszłości, to te 14 lat temu, tak wyczytałem w twoim bio,

6:24 · Nauka przez zabawę 1

Potrzebny jest deszcz i mokre huśtawki. I ciekawski świata trzylatek i coś, czym trzeba to dziecko zająć. Wzięłam patek i narysowałam na piasku kreskę. I powiedziałam, popatrz, synku, to jest literka I. A jak zrobisz tu pionową taką kreseczkę, to jest T, jak tata. I tak się zaczęło. Na przykład tak się zaczęła nauka alfabetu. Nic więcej nie jest potrzebne do tej nauki. Efekt takiego działania, takiego naszego tego wspólnego bycia razem, dlatego ja mówię, że ta edukacja domowa, jak ja ją rozumiem, to jest filozofia, to jest styl życia. Bo pamiętajcie Państwo, że edukacja domowa, każda rodzina ma swoją opowieść i to jest w ogóle kapitalne, że każda rodzina opowiada tak naprawdę o czymś innym.

13:25 · Edukacja domowa i jej wpływ na dziecko 3

To nie jest ten system pasa transmisyjnego, nauczyciel, uczeń. To już nie te czasy. To jest ta sprawczość dziecka. To jest ten wewnętrzny zachwyt dziecka, kiedy dziecko odkrywa coś samego. Przypomnij sobie moment, kiedy pierwszy raz zrobiłeś tęczę. To jest ten magiczny moment. Z Raszaczem pamiętam. Dokładnie. I takich momentów mamy tysiące, ale ten sam zachwyt możesz obserwować u dzieciaków choćby w Centrum Nauki Kopernik, kiedy się bawią pryzmatem. I na raz jest takie wow, to jest kapitalne. Ja to sam zrobiłam, ja to sama zrobiłam. I dla tych momentów warto podążać za dzieckiem, warto pokazywać, wskazywać, a następnie się cofnąć i zobaczyć,

Czy to zadziała i w jaki sposób to zadziała? Ponieważ dzieci mają niesamowicie kreatywne mózgi. Dzieci się niesamowicie szybko uczą i na dodatek, no słuchajcie, my mamy mózgi do tego przystosowane, żeby się uczyć i żeby ta nauka była dla nas przyjemnością, żeby była radością, nie przemusem. A kiedy jest przyjemnością? Kiedy robimy coś, co nas kręci, coś co nas interesuje, coś co sprawia nam radość i przyjemność. Kiedy zapytasz jakiegokolwiek pasjonaty, ja w ogóle uwielbiam spotykać się z ludźmi mądrzejszymi, a ode mnie uwielbiam spotykać pasjonatów, bo oni cię ciągną do góry. A przy okazji, jak są w okolicy dzieciaki, to dzieciaki też widzą po prostu ten świat i ten świat im się tak magicznie po prostu rozszerza.

To ja od tej pory wiem, że będę chciał robić to i tamto. I to są te momenty, które jeśli się fajnie patrzy, to tych momentów jest sporo. I mówiąc krótko, jest z czego wybierać. No właśnie, tą iskrą mogą być ślimaczki na dłoni albo wizyta w Centrum Nauki Kopernik. Rozmawiamy z Ewą Maziarz, autorką fanpage'a, ale nie tylko fanpage'a. Nauka to zabawa, autorką też książek. O książkach porozmawiamy, bo to jest ciekawe, bo jesteś autorką dwóch serii książkowych. Ale tutaj gwiazdka. Zrobimy sobie małe zawieszenie, żeby Państwa zaintrygować. Mówiliśmy o tym, co 14 lat temu sprawiło, że zainteresowałaś, czy zainteresowaliście się edukacją domową.

18:40 · Prezentacje i egzaminy 1

To, co bardzo cenię i co właściwie chciałam przekazać swoim dzieciom, ta ich sprawczość, ta ich samodzielność, odpowiedzialność, motywacja wewnętrzna, To, że ta radość z nauki i przede wszystkim czas. Czas na wybór. To jest wolna, bo dla mnie edukacja domowa to jest wolność. To jest czas własnego wyboru, ponieważ moje dzieci ucząc się w edukacji domowej mają możliwość decydowania i one decydują czego się uczą, kiedy się uczą, w jaki sposób się uczą I w jakiej formule? Jak szeroko chcą na przykład rozszerzać to, co jest w podstawie programowej, a jak na przykład temat ich nie interesuje, więc tylko robimy to, co jest potrzebne z podstawy i lecimy dalej do tematów, które są interesujące.

26:45 · Zalety edukacji domowej 1

Nauka życia do pewnego stopnia, nauka funkcjonowania w społeczeństwie, nauka szukania samego siebie. Bo to, że te pasje się w dzieciakach zmieniają, to jest przecież naturalne, tak? Dzisiaj interesuje mnie to, a jutro już zupełnie co innego i to jest super. Więc i ta piłka do ping-ponga, ona się zawiera Jak się cieszyć edukacją? I to jest taką dużą zaletą edukacji domową, ale znowu tutaj mogę powiedzieć o tym, o czym wspominaliśmy wcześniej, czyli my mamy na to czas. Jeśli masz nauczyciela, który ma w klasie circa 20 dzieci, to w jaki sposób on ma to ogarnąć?

33:00 · Edukacja domowa - motywacja i doświadczenie 9

Ale żeby to było też takie wysłuchanie was. Mówiliśmy o edukacji domowej dużo, bo rzeczywiście ta edukacja domowa jest tutaj kościelcem, na którym są zbudowane doświadczenia Ewy. Ale chciałbym, żebyśmy mówili też o zabawie i może w tej drugiej godzinie troszkę tego będzie więcej. Strefa Rodzica. Podcast Polskiego Radia Dzieciom. Marcin Perfuński. Strefa Rodzica. Minęła godzina 22, Polskie Radio Dzieciom. Dobry wieczór, w drugiej części Strefy Rodzica kłania się Marcin Perfuński, czyli Super Tata. Rozmawiamy dzisiaj o nauce przez zabawę, o zabawie nauką, o edukowaniu się jakby przy okazji, ale w tych rozmowach poruszamy bardzo dużo różnych wątków i

I niedawno usłyszałem, nie weryfikowałem tego, od razu powiem, ale gdzieś ten cytat bardzo we mnie tak utkwił i sobie go zapisałem. Ponoć Carl Sagan, słynny, już nieżyjący popularyzator nauki, powiedział kiedyś, że jak chodził do szkół, gdzie były na przykład dzieci z tych klas początkowych i pytał je, czy macie jakieś pytania, chcecie się czegoś dowiedzieć, to po prostu był las rąk. Nie wiedział, kogo tutaj dopuścić do głosu, bo się dzieci przekrzykiwały wręcz, miały tyle pytań dotyczących kosmosu. I kiedy z tym samym tematem przychodził do klas, tak powiedzmy naszych 7-8 i znowu zachęcał do zadawania pytań, to nikt się nie odzywał.

No i zobacz, to jest świetne. Tak naprawdę do zastanowienia, co się dzieje z tymi przedszkolakami albo z dzieciakami z tych właśnie pierwszych klas edukacji, które jeszcze są pełne entuzjazmu, są pełne radości, że to znika. Kiedy dziecko nic nie musi, dziecko chce. Natomiast dziecko się uczy cały czas, tylko nie uważa tego za naukę. Ile potrzeba, ile dziecko rzeczy się uczy, jak bardzo te neurony przyrastają do szóstego roku, ale później również. Tylko, że dziecko nie mówi, dobrze, to ja się teraz nauczyłem wstawać, tak, to teraz się nauczyłem chodzić. Dziecko tego nie werbalizuje, zdobywa kolejne umiejętności.

Rozmawiamy dzisiaj o nauce przez zabawę, o nauce w zabawie, o zabawę, która uczy. Mące łączy te kreski i kropki w taki trochę pogmatwany sposób, ale trochę tak jest, że ten świat nie jest taki podzielony jak w szkole, tylko on jest bardzo ze sobą połączony, wszystko z siebie wynika. I nic nie jest obojętne, nie dzieje się obojętnie, albo nie dzieje się w jakiejś banieczce, która nie styka się z innymi bańkami. Mam nadzieję, że to wynika z naszej rozmowy. Rozmawialiśmy dużo o dzieciach, trochę mówiliśmy o obawach rodzicielskich. Ja sobie pomyślałem, że chyba chciałbym zapytać ciebie, jako osobę doświadczoną już, bo ponad 14 lat, 14 lat minęło, tak? Czy już więcej?

Co edukacja domowa zmieniła w twoim życiu? Myślę, że bardzo dużo. To jest jakby naturalny proces. Skoro zmienia i kształtuje moje dzieci, to tak samo zmienia i kształtuje mnie, ponieważ ja podążam za swoimi dziećmi. Podążam za ich planami, za ich marzeniami, za tym jak oni się rozwijają. W związku z tym trudno, żebym się nie zmieniała. Ja zmieniam się tak samo jak oni. Tak naprawdę, może nie powinnam nadużywać tego słowa, edukacja domowa to jest dla mnie w ogóle proces współuczania się. Uważam, że moi synowie są świetnymi nauczycielami. W ogóle uważam, że dzieci są świetnymi nauczycielami. Ja wręcz uważam, że ja dużo więcej wynoszę z tej naszej wspólnej nauki niż moi synowie.

Mówiłam, nie wiem, wrócimy, to sprawdzimy. Wracaliśmy i szukaliśmy jeszcze po encyklopediach na przykład. Po domu czy innych książkach. A teraz mamy te źródła wiedzy po prostu w zasięgu ręki. I ja na przykład nigdy nie uważałam, że to jest jakaś obniżenie mojego autorytetu, kiedy ja się przyznam do swojej niewiedzy. Wręcz przeciwnie. Ja tak naprawdę bardzo lubię mówić nie wiem. Bo zaraz po tym nie wiem następuje to, co powiedziałaś. Dowiedzmy się razem. Sprawdźmy, zobaczmy. Albo mówię, nie jestem pewna. Wydaje mi się, ponieważ nauka też się dosyć szybko zmienia, prawda? To, co brane było za pewnie 5 lat temu, teraz już okazuje się, że mamy zupełnie nowe dane, więc sprawdźmy te dane razem.

Plan opracują, gdzie idziemy, kiedy idziemy i w związku z tym wykonują gigantyczną pracę związaną z tym, co należy zrobić, żeby się przygotować do takiej wyprawy. Ciekawa zamiana ról nastąpiła. Świetna. Już nie mówiąc o tym, że świetnie gotują. Dużo, dużo lepiej niż ja. O tej godzinie rozmawiać o gotowaniu to może lepiej, nie? Rozmawiamy dzisiaj o tym, jak się bawić nauką. Nauka to zabawa, to jest nazwa twojego fanpage'a, ale nie tylko. Kanału na YouTube, gdzie są też twoje filmiki. Piszesz też książki. Seria książek, która tutaj chyba najbardziej pasuje, bo są dwie. Jedna jest o logopedii, roześmiana logopedia. Druga jest, to są takie poradniki, przewodniki, podpowiadniki, nie wiem czy sobie jest takie słowo, ale trochę tak jest.

Bo pisała się Unii Europejskiej rzeczywiście. No i synku, a o czym ty byś chciał, żebym ja napisała? Wiesz co, tak naprawdę to właściwie chyba o nas. O tym, jak spędzamy czas. Po prostu, że jeden plac zabaw, drugi, piąty, dziesiąty, że park linowy, że góry, że wróciliśmy z gór, że podjechaliśmy na jeziora, że z jezior pojechaliśmy zwiedzać Malborka. Z tego Malborku to w morzu. Ja się miałem nie kąpać i się kąpałem. I w ten sposób powstała pierwsza książka Fajnie Być Mamą, przewodnik dla aktywnego rodzica, w której po prostu dzieliłam się, no i dzielę się nadal, dzieliłam się tym, co przeżyliśmy razem, w jaki sposób budować tę więź, więź z własnym dzieckiem, w jaki sposób Bawić się tą nauką, tą zabawą, w jaki sposób codziennie, wspólnie odkrywać świat, bo to jest najbardziej fascynujące.

Jest coraz więcej szkół przyjaznych edukacji domowej, coraz więcej fundacji, coraz więcej rodziców się nad tym zastanawia. Ja mam taką propozycję. Wychowajmy wolnomyślicieli, a oni wtedy stworzą lepszy świat dla siebie i dla swoich własnych dzieci. I dla nas również. Dziękuję pięknie Państwu. Dzięki wielkie Ewo. Ewa Maziarz, autorka książek, ale też prowadząca stronę edukacjadomowa.com.pl. Tam też odeślimy Państwa. Serdecznie zapraszam. Nauka to zabawa. Pod taką nazwą szukajcie Ewy w mediach społecznościowych. Odesłaliśmy do książek, powiedzieliśmy o edukacji, powiedzieliśmy o tym, o co w edukacji chodzi.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.