Mentionsy Mentionsy
Strefa Inwestorów
Strefa Inwestorów

PJI83: Kulisy inwestowania funduszy VC i PE. Bankructwo SVB, a kryzys spółek technologicznych - Andrzej Różycki

25.03.2023 ·1 godz 8 min · 10 rozdziałów

Bankructwo Silicon Valley Banku wprowadziło sporo nerwowości na rynkach finansowych. Wygląda bowiem na to, że wydarzenie rozpoczęło cykl działań, które ograniczą finansowanie nowych biznesów oraz spółek technologicznych.O tym czy w związku z tym czeka nas niewidziany od lat kryzys branży Venture Capital rozmawiamy w najnowszym odcinku podcastu. Jakie konsekwencje może przynieść ewentualny kryzys spółek technologicznych i branży Venture Capital, jak wyglądają kulisy inwestowania funduszy VC i Private Equity, czy obecnie na giełdzie jest drogo czy tanio, w jaki sposób szukać wybitnych spółek aby w nie zainwestować o tym i wielu innych ważnych tematach rozmawiamy z Andrzejem Różyckim partnerem zarządzającym Tar Heel Capital w 83 odcinku podcastu 21% rocznie. Andrzej dzieli się też swoimi przemyśleniami w co i jak dzisiaj inwestować.00.01.30 Czym zajmuje się dzisiaj i jak rozwijała się działalność Tar Heel Capital?00.04.30 Czym się różni inwestowanie na giełdzie od inwestowania na rynku prywatnym?00.10.00 Jakie są wyzwania i ograniczenia inwestowania dla funduszy Private Equity?00.18.30 Jakie są wyzwania i ograniczenia dla funduszy Venture Capital?00.24.09 Czy bankructwo Silicon Valley Bank świadczy o kryzysie branży Venture Capital?00.28.27 Co jest w tej chwili największych problemem i wyzwaniem dla branży Venture Capital i spółek technologicznych?00.37.00 Jaki jest świat inwestowania i funduszy Venture Capital?00.43.35 Czy kryzys branży Venture Capital sprawi, że powstawać będzie mniej innowacyjnych spółek?00.47.36 Dlaczego kryzys spółek technologicznych i Venture Capital może mieć też dobrą stronę?00.48.12 Czy dzisiaj na giełdzie jest tanio?00.52.50 W co warto dzisiaj inwestować?01.00.55 Jak znaleźć wybitne spółki, które przyniosą ponadprzeciętne stopy zwrotu?

9:51 · Analiza rynku i strategia Tarheel Capital 1

Dokładnie ten cel inwestycyjny wybrać, być o tym głęboko przekonany, mieć strategię jego rozwoju, myśleć o tym komu i kiedy się ją sprzeda. No a z drugiej strony jest też osoba, dla której to jest pewnie największa transakcja w życiu. Jakby często sprzedaje 100% albo większość udziału w spółce, więc musi wybrać dokładnie partnera, ta cena jest dla niego Bardzo, bardzo istotne. Nie twierdzę, że cena w IPO nie jest istotna, no ale jak się sprzedaje 20 albo 30% spółki i zachowuje się pełną kontrolę, no to można powiedzieć, że trochę się zjadło i się dalej ma to ciastko, nie? Z nami to już jakby to ciastko się zjada. I z tej perspektywy to też jest dla sprzedającego Dużo trudniejsza decyzja, teoretycznie, niż decyzja o IPO, więc tych transakcji jest mniej. Więc żeby w tym biznesie rosnąć, trzeba zaczynać robić większe transakcje albo patrzeć szerzej geograficznie.

35:37 · Analiza rynku i strategia Tarheel Capital 7

O to trochę chciałem Ciebie jeszcze zapytać, bo nie wiem czy zwróciłeś na to uwagę, ale zanim właśnie wybuchła ta cała afera związana z SVB, czy nawet z FTX-em, to mieliśmy taki ciekawy incydent, który również moim zdaniem się położył trochę cieniem na sektorze VC, a mianowicie opublikowane przez prokuratorów korespondencje między funduszami VC, czy tam zarządzającymi funduszami VC, a Elonem Muskiem przy okazji tego całego zamieszania z przyjęciem Twittera. Tych korespondencji Wyjawia się taki obraz, że ten sektor właśnie nie funkcjonuje tak jak my wszyscy myślimy, że to powinno funkcjonować, że jest to sektor, w którym no trochę pracują tacy, no myślę, że można tak powiedzieć, tak? Chłopcy, którzy traktują spółki, w które inwestują jak zabawki, najczęściej dość nieodpowiedzialnie.

Jak ktoś do kogoś pisze, tak przyjacielu, dla ciebie wszystko, wyłożę te pieniądze i tak dalej i tak dalej, no to tak wyglądają często relacje pomiędzy tymi ludźmi. Chociaż jakby tak naprawdę, jeśli chodzi o fundusze emerytalne i wielu innych, no to jakby te standardy korporacyjne pewnie jakby są trochę wyższe, no ale jeżeli to są prywatni przedsiębiorcy, to jakby się nie czepią tego jak i ze sobą rozmawiają. Nie jest to specjalnie szokujące, na pewno weżę taniego pieniądza, robi się rzeczy szybciej. I ci najbogatsi na świecie mają FOMO i oni też, jakby widać Elona Muska i mają oparcie na szkło i trochę żyją kontrowersją, no tak buduje się zasięgi, tak, te zasięgi są ważne.

Wydaje się, że tak się też trochę buduje część biznesów technologicznych, Bo gdyby Elon Musk był takim grzecznym chłopakiem i nie walczyłby o swoje, to nie zbudowałby Tesli do tej skali. Ta Tesla nie byłaby tak rozpoznawalną marką i nie zaczęłaby rewolucji elektromobilności. No bo wziął chłop i zaczął, tak? Zaczął też jakby szereg innych biznesów technologicznych, takich SpaceX i tak dalej. Pewnie dużo osób byłoby bardziej ukontentowane, gdyby to była taka jednowymiarowa postać, taka jednoznacznie dobra, biały rycerz itd., itd. Natomiast wydaje się, że takie postacie, takie życiorysy pisze się po śmierci tych ludzi. I wtedy się szczególnie, bym powiedział, my sobie to układamy w głowie na podstawie książek historycznych, ale

Też bardzo łatwo ocenia się ludzi nie będących w tym samym miejscu, no pewnie Elon Musk Wielokrotnie podejmował tak wielkie ryzyko, że mógł przegrać wszystko. W każdej chwili od wielu, wielu lat mógł powiedzieć, ok, ja zamykam ten swój wazarek, sprzedaję akcje i żyję sobie spokojnie do końca życia. I pewnie pojawiają się takie nitki na Twitterze, ile potrzebujesz pieniędzy, żeby pójść na emeryturę, albo ile potrzebujesz pasywnego dochodu. No to tak, Elon Musk i wielu przedsiębiorców, a właściwie każdy duży przedsiębiorca jakby się w tej nitce by odnalazł. I on mógłby, że tak powiem, to wszystko rzucić i polecieć na Seszelę albo pojechać w Bieszczady, gdziekolwiek. Natomiast większość tych ludzi ma zupełnie inne motywacje niż pieniądze. Trudno mi się wcielić w ich rolę, niestety.

Skoro my mamy dużo pieniędzy od inwestorów i chcemy rosnąć, no to pompujemy więcej pieniędzy w reklamy. To oczywiście pośrednio sprawia, że Google jest bogatszą firmą i może więcej zainwestować w samochody autonomiczne, tak? Ale co do zasady, istotna część tych pieniędzy wcale nie szła na innowacje. Sprawiała, że dostępność osób zajmujących się technologią, programistów itd., zamiast skupiać się na innowacji, to się skupiała na hulajnogach, dostawach jedzenia i tego typu usługach. No i pompowała w niebotyczny sposób budżety reklamowe. Prawdę powiedziawszy, to wcale nie musi mieć tak jednoznacznie negatywnego wpływu. Wiele z tych pieniędzy po prostu trafiało czy to do konsumentów, czy to do pracowników firm technologicznych. Czy mamy kryzys?

To się po prostu, znaczy wiesz, to się nie zdarza, na pewno nie zdarzy się, bo wiesz, to się mogłoby zdarzyć, gdybyśmy mieli ogromny kryzys finansowy, jakaś wielka korporacja by upadała i by szukała nabywców na jakieś takie swoje niekorowe aktywa, nie? No ale jakby to są, bym powiedział, sytuacje, Bardzo trudno przewidywalne pytanie, czy to w ogóle w Polsce by się kiedykolwiek wydarzyło. Nigdy nie kupisz biznesów, dobrych biznesów za 2-3 razy EBITDA, bo ten właściciel to nie jest głupi gość. On zawsze, że tak powiem, poczeka na lepsze czasy, nie musi sprzedać. To są spółki dochodowe, jeść nie wołają, zazwyczaj są właściciele bardzo konserwatywni, jeśli chodzi o poziom zadłużenia, więc tak to się układa. Oczywiście też żaden fundusz private equity nie popatrzy ok, średnia cena na rynku to jest taka, jakby no to ja kupię ten biznes za Bóg wie ile, tylko dlatego, że jakby jest średnia cena rynkowa.

Jest to relatywnie trudne. Jeśli chodzi o Pozostałe biznesy to wydaje mi się, że są biznesy, którymi dużo bardziej trzęsie sytuacja na rynku pieniądza, czyli kosz kapitału, jego dostępność. W teorii można zrobić nieskończone zwroty na rynku publicznym, wystarczy kupować i sprzedawać 3% drożej, tylko trzeba to robić Odpowiednio często, jeżeli robimy to co godzinę, to wyjdzie nam naprawdę przyzwoity zwrot, więc nie musisz dużo zrobić. Jim Simmons i Medallion pokazuje, że można w ten sposób regularnie dostarczać ogromne stopy zwrotu dla inwestorów. Z drugiej strony, patrząc na fundamenty, to nie tylko my musimy dowieźć naszej tezy inwestycyjnej, że ta spółka, w którą inwestujemy, musi dowieźć to, co obiecała.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.