PJI80: Tesla, Elon Musk i jaka przyszłość czeka auta elektryczne oraz akcje spółki - Szymon Machalica
Auta elektryczne to przyszłość motoryzacji i fundament transformacji świata z paliw kopalnianych na odnawialne źródła energii. O zmianach jakie następują w spółce Tesla i o tym jaką chce odegrać rolę w transformacji świata z czarnego na zielony opowiedział Elon Musk i zespół inżynierów spółki w trakcie Tesla Investor Day.W podcaście omówimy najważniejsze informacje, jakie zostały przedstawione podczas Tesla Investor Day, ponad czterogodzinnego spotkania najważniejszych członków zespołu spółki z inwestorami, które odbyło się 1 marca 2023 roku. Przedstawiciele firmy zaprezentowali swoje plany i strategie na przyszłość, w tym kwestie związane z redukcją kosztów oraz rozwojem nowych produktów. Ważnym przesłaniem, jakie próbowano przekazać podczas wydarzenia, było to, że Tesla ma szansę stać się katalizatorem globalnego przesunięcia w kierunku odnawialnych źródeł energii.Brak konkretnych informacji na temat kolejnych kroków w planie Tesli nie zyskał uznania ze strony inwestorów, co odbiło się na spadku wartości akcji firmy. Czy Tesla Investor Day jest początkiem końca Elona Muska jako CEO spółki? Zapraszamy do 80 odcinka podcastu w którym analizujemy i komentujemy wraz z Pawłem Biedrzyckim te wydarzenia i zastanawiamy się jaki będzie jego wpływ na akcje spółki i przyszłość motoryzacji.00:01:45 Master Plan 3 - ekologia i zeroemisyjność00:03:40 Transformacja energetyczna wg. Tesli00:04:50 Tesla już nie jest startupem, ale globalnym graczem00:07:40 Co z nowym modelem Tesli?00:11:00 Za kilka lat będziemy jeździć Teslami
Zapinamy pasy i startujemy. Dzień dobry, dzień dobry. Wita się Pawł Biedrzycki. Szymon Machalica. Zapraszamy do kolejnego odcinka podcastu 21% rocznie. No i dzisiaj znowu porozmawiamy sobie o Elonie Musku i Tesli, no bo jest ważna ku temu okazja. W środę wieczorem odbyła się konferencja Tesla Investors Day. Padło tam wiele ważnych No i przede wszystkim Elon Musk przedstawił swoją wizję już nie tylko rozwoju motoryzacji elektrycznej, ale wręcz, jak on to nazwał, Master Plan 3, czyli przemiany całego świata w świat zeroemisyjny.
W trakcie czterogodzinnego przedstawienia Elon Musk wraz z liderami swoich departamentów przedstawiał się jako naczelny ekolog obecnie. Momentami z takim przejęciem mówił o tej emisji CO2, o tym, że musimy przetransformować swoją planetę. Ważne jest też to, co powiedziałeś, że, ja nie wiem, bo aż tak wszystkich od początku konferencji Tesli nie oglądałem, ale mam wrażenie, przynajmniej z tych komentarzy, które się pojawiły, to chyba była pierwsza taka ich konferencja, gdzie został bardzo szeroko pokazany cały zespół firmy. Te pierwsze slajdy to oni tam w taki obrazowy sposób próbowali przedstawić, jak wygląda obecnie zanieczyszczenie środowiska, jaki mamy problem z korzystaniem źródeł kopalnianych.
I Tesla chce, Elon Musk chce, to jest jego wizja, że Tesla przesunie ten cały środek ciężkości. Po raz kolejny ma ambicje na bycie pionierem, jeżeli chodzi o rozwiązania ekologiczne. To chyba taka była duża zmiana, że jasno oni chyba powiedzieli, że już nie chcą tylko być tym liderem, jeśli chodzi o elektryczne auta, ale mają swój pomysł i wizję uczestnictwa w tej całej transformacji zielonej. No ale tam wybrzmiało, że samochody elektryczne są ważnym planem i to, co chyba jest ciekawe, to Oni jasno to wszystko policzyli, pokazali dane, że to jest możliwe do osiągnięcia, ile by kosztowało.
Co było ciekawe, moją uwagę przykuło, że oni twierdzą, że jak najbardziej jest to osiągalne i jest to osiągalne pod względem i przede wszystkim tych zasobów, czyli to, co nam jest przedstawiane, że litu zabraknie czy stali zabraknie na transformację energetyczną, no to oni tam udowadniali, że absolutnie nie, że to jest Szymon Machalica, Pawel Biedrzycki Szymon Machalica, Pawel Biedrzycki
Cała branża ma taki problem, że jest krytykowana za to, jak te baterie są produkowane. Zarzuca się, że materiały pochodzą tam, wiesz... Z kopalin. Tak, z kopalń i w kopalniach tych szczególnie kobaltu pracują dzieci, są tam łamane prawa ludzkie i tak dalej. No to jest ta ciemna strona. Oczywiście inwestorzy mają niedosyt, ale też jesteśmy świadkami, że Tesla to już nie jest taki Startup, który zajmuje się samochodami elektrycznymi, tylko przyszłość samochodów elektrycznych, no już wiemy jaka jest. A teraz Tesla z tego małego startupu jest światowym graczem, bo to jest lider sprzedaży na wszystkich kontynentach, a teraz widać, że tutaj pracują mocno nad nowym trendem ekologicznym, co oznacza, że jest to światowym problemem.
Ten taki, który najczęściej rzucał się w oczy, no to mamy portfolio samochodów Tesli i mamy te dwa zasłonięte. One mają być w ogóle produkowane na nowej płycie, mają mieć lepszy zasięg i one mają być tak, że tam czynnik ludzki przy produkcji ma być zminimalizowany. Ten inżynier od produkcji tłumaczył, że produkcje stawiają na głowie. Te dwa nowe modele mają być podobne do Cybertrucka, ale też o co chodzi Tesla potrzebuje po prostu tańszego samochodu, bo te ich samochody to jest klasa premium. Potrzebują samochodu, który nie będzie droższy niż 30 tysięcy dolarów. Tam w trakcie prezentacji było pokazane, czym się różni ich sposób montażu samochodu, będzie różnił od tego, co do tej pory jest montowane.
Mamy rok 2023 i już tak gdzieś od zeszłego, od dwóch lat, widzę, że Tesla na ulicach nie jest żadnym takim wow. Czasami jeszcze, jak czytam nagłówki Pudelka, to jest napisane, że np. Agnieszka Woźniak-Stara wsiada do swojej nowej Tesli za ćwierć miliona złotych. Ale w Stanach, w Holandii, w Norwegii oczywiście Tesla już nie jest dużym wydarzeniem. I było tak, była ta pierwsza generacja samochodów premium, potem była ciężarówka i teraz mamy Cybertruck, to jest pierwszy taki oficjalny samochód tej trzeciej. I jedyną wskazówką, jaką inżynier i Elon Musk zdradzili na wydarzeniu, to jest fakt, że te dwa nowe modele będą w produkcji podobne do Cybertrucka.
Większych żadnych informacji nie ma. No i tutaj jest istotna kwestia cena tych samochodów. Ten samochód ma być nie dla tak majętnych Amerykanów, co po prostu dla tej amerykańskiej niższej klasy średniej. Tam nawet oni pokazywali w tej prezentacji liczby, ile tych samochodów mają sprzedać. Tam chyba przy jednym było 200 milionów, a drugim 300 milionów. Mogę pokręcić, ale to są jakieś ogromne wartości. To, co jest ważne, to niby jest ten element masterplanu, że żeby to osiągnąć, żeby zmienić świat, to rzeczywiście Tesla musi być powszechnym samochodem używanym przez każdego, więc powinniśmy się cieszyć, bo za kilka lat będziemy wszyscy jeździć Teslami.
Do końca prezentacji nie byłem pewny, czy tam padło hasło, że planują zwiększyć produkcję do 20 milionów samochodów rocznie do 2030 roku. To oznacza, że muszą zwiększyć swoją produkcję piętnastokrotnie. No ale właśnie to jest ten element ich masterplanu, że oni otwierają nową fabrykę w Meksyku, która ma... To jest jeden konkret, który padł na tej konferencji, że zapowiedzieli otwarcie kolejnej fabryki. Która będzie wspierała po prostu produkcję fabryk, która jest w Teksasie, w Kalifornii, w Chinach i w Berlinie. To też aż takie duże zaskoczenie nie było, bo prezydent Meksyku pochwalił się tym już we wtorek, a Elon Musk w trakcie wydarzenia potwierdził to.
I mając swój profil, mając swoje ustawienia, jeżeli będziemy odbierali taką Teslę, to fotele nam się ustawią tak jak lubimy. Muzyka, panel, wszystko się wgra takie jakie lubimy i w czasie kiedy my nie potrzebujemy samochodu albo my potrzebujemy, No i dzięki temu ta osoba, która będzie jego właścicielem, zyskiwać na wartości, a co za tym idzie obniżać koszty użytkowania tego. Wiele tam elementów było nastawionych na to, a właściwie praktycznie wszystko było nastawione na to, żeby pokazać, Po pierwsze Tesla jest w stanie obniżać cenę, koszt produkcji samochodów, wszystkich praktycznie.
Co jest szalenie ważne. Co jest tam dla amerykańskich klientów, dla europejskich jeszcze nie. Tesla w zeszłym roku otworzyła też firmę, która zajmuje się rozwojem i badaniem magazynów energii. I oni tam takie dwa produkty będą wypuszczać. Jeden to się nazywa Powerwall. Tesla bardzo mi przypomina iPhone, bo po prostu w domu Amerykanie tam za taką subskrypcyjną opłatą 30 dolarów Miesięcznie będą mieli takie całe środowisko pobierania prądu z źródeł odnawialnych, słońce i wiatr. Zostały wyszczególnione tereny w Teksasie teraz. Twój dom będzie tą energię magazynował i będziesz mógł w szybki sposób naładować swój samochód i nie tylko.
To nie jest game changer, tylko oczywiście to są naturalne konsekwencje rozwoju tego rynku. No tak, bo tam została zaznaczona jedna ważna rzecz. Rzeczywiście takim wąskim gardłem w transformacji świata na całkowicie zeroemisyjny jest po prostu sieć elektryczna, która nie jest w stanie wytrzymać tego przepływu prądu. Przynajmniej ta sieć, którą dzisiaj mamy. No i oczywiście jej rozbudowa by się wiązała z ogromnymi capexami, z ogromnymi inwestycjami. Tym właśnie rozwiązaniem, które ma to jakby wyeliminować jest sprawienie, że rzeczywiście magazyny energii się upowszechnią, każdy w domu będzie miał magazyn energii i też regionalnie będą powstawały te magazyny energii i to wszystko będzie powodować, że ta sieć nie będzie przeciążona i też nie będzie strat przy przesyłaniu tego prądu.
No wyobraź sobie, że do Warszawy, że w Warszawie nagle jest ponad 2 milionów samochodów elektrycznych, to przecież mamy przeciążenie w mieście. No ani nie jesteśmy w stanie naładować tych wszystkich aut, ani no mniej więcej wiesz utrzymać tej infrastruktury elektrycznej. Takie porównanie Tesli do Apple'a dla mnie no to w ogóle to nie jest przesadzenie, bo Tesla będzie tworzyła technologię, bo Tesla jako no nie jest Monopolistą, ale duży kapitał wspiera rozwój i wydaje mi się, że to przyspieszy również badanie nad innymi rozwiązaniami. Więc rozwój infrastruktury doładowania elektryków będzie teraz tylko i wyłącznie przyspieszał i przed nami jest perspektywa 3-4 lat jeszcze takich działań jak teraz, a potem to już będzie dla nas naturalne jak stacje benzynowe.
Tam pojawiło się kilka psztyczków w nos iPla. Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, czy tak, bo ja akurat dość dokładnie oglądałem tę konferencję i tam w pewnym momencie pojawił się taki motyw, że któryś z tych przedstawicieli właśnie Tesli powiedział, że właśnie iPol tam projektuje i zleca produkcję za granicę, a my wręcz przeciwnie, wszystko sami produkujemy, tworzymy, projektujemy i tworzymy sami. I dzięki temu mamy właśnie tą przewagę i oni tu się pochwalili jasno, że dzięki temu, że coraz więcej robią sami, cały łańcuch produkcji mają pod swoją kontrolą, to dzięki temu te problemy z brakami dostaw, z brakami, które miały miejsce chociażby rok temu, No nie za bardzo dotknęły Tesli.
Oni sobie poradzili, z tym wyzwaniem poradzili sobie dobrze, a w przyszłości ma być tylko, tylko lepiej, bo wbrew pozorom Tesla chce coraz więcej sama produktywować, czyli wszystkie podzespoły, wszystko wolą, żeby było ich i zaprojektowane jak najefektywniej funkcjonowało, niż zlecać to na zewnątrz i komuś innemu to przekazywać. Oni już w trakcie pandemii i chwilę przed pandemią mieli zamówienia tam z dużym horyzontem, co nie podniosło im to kosztów. Elon Musk wczoraj użył takiego słowa, pierwszy raz słyszałem, aktuatory. To są aktuatory, to są, jak sprawdzałem w Google, to są elementy wykonawcze, tak?
I on nawet powiedział, że być może, że będzie potrzeba co najmniej jednego, dwóch robotów na każdego człowieka na Ziemi. No to mówimy o, nie wiem, teraz chyba jest 8 miliardów ludzi, czyli 16 miliardów robotów będą musieli wyprodukować w przyszłości i że te roboty będą funkcjonować, pracować zamiast ludzi i poprawiać ich Efektywność, więc tutaj oczywiście to jest pieśń przyszłości. Na razie to ma być coś, co ma po prostu poprawić efektywność produkcji i budowania kolejnych samochodów, ale docelowo to ma być rzeczywiście chyba kolejny produkt Tesli, który ma zmieniać świat. No tak, żeby historia się nie skończyła jak w Blade Runnerze, gdzie po prostu będziemy musieli polować na te wszystkie androidy.
Zdalnie. Zdalnie wręcz. I to pokazuje, że rzeczywiście Świat się trochę zmienia, to znaczy będzie trzeba wymienić opony, będzie trzeba wymienić klocki hamulcowe, ale generalnie cała elektronika, cała ta wewnętrzna funkcjonalność samochodu tak naprawdę będzie naprawiana zdalnie albo przez komputer bez udziału człowieka i to jest też ważna przewaga, jeśli chodzi o inne samochody, do mechanika nie będziesz musiał jeździć. No i to właśnie będą te niższe koszta eksploatacji samochodu. Tak jak już na początku wspominałem, wiesz, od początku roku ceny Tesli spadły. Norwegia wycofała, to znaczy nie wycofała, tylko tam się po prostu
Skończył ten program dotacji, który był prowadzony, dlatego tam też ludzie tak strasznie chętnie kupowali samochody elektryczne, ale większość rządów, a będzie ich jeszcze więcej, wprowadza dotacje dla spółek, dla klientów, dla mieszkańców, którzy będą kupować samochody elektryczne. Spadająca cena samochodów elektrycznych, to to nie jest kwestia problemów popytu i podaży, ponieważ to nie wpływa negatywnie nam na marżę Tesli. Tesla jest bardzo dobrze przygotowaną spółką, mają tam jasny plan na przyszłość. W ogóle jak się zaczynała konferencja, to ten dyrektor finansowy mówi, że oni nie będą rozmawiali o tym kwartale, a nie o przyszłym.
Że ta konferencja ma na celu przedstawienie całej przyszłości. To jeszcze zanim przejdziemy już do tego aspektu inwestycyjnego, chciałem poruszyć ten temat, czego zabrakło. No bo jednak ja generalnie tą konferencję odbieram pozytywnie, ale tak patrząc i po kursie akcji, i po komentarzach, większość inwestorów i analityków, zwłaszcza w Stanach, nie do końca było zadowolonych. Przede wszystkim widać, że zabrakło im prezentacji nowego produktu. Spółka Tesla pokazała swoją wizję, ale nie pokazała kolejnego modelu samochodu i ewidentnie to zabrakło. No i generalnie z tego, co Ty przede wszystkim przeglądałeś,
W tych zagranicznych mediach zabrakło konkretów. Tam pojawiło się, że to była taka konferencja, opowiadanie historii, jak się zmienia świat biznesu, a nie konkretnych czynników, które mają znaczenie dla wyceny. Ja się z tym nie do końca zgodzę, więc myślę, że o tym jeszcze poruszymy. Dużo osób było nie do końca zadowolonych z tego wydarzenia. Elon Musk swoim takim showmańskim, kabutyńskim charakterem przyzwyczaił nas do wielkich show. Ja osobiście, jako nie fan, ale taki zwolennik, gdzie obserwuję Elona od wielu lat, to sam jestem nieukontentowany.
To było trzech panów, bardziej mi to przypominało konferencję nerdów. To jest po prostu dojrzewanie marki. To już nie mamy tego Elona, który robi jakiś taniec, który wali młotem w Cybertrucka, tylko Elon. Ja nie wiem, czy Elon za pięć lat wciąż będzie w Tesli, ale chodzi tak, że pokazał liderów departamentu. Pokazał, że Tesla to nie jest już tylko Elon. Wszyscy panowie tam odpowiadali równo. W sesji Q&A pytania nie szły tylko i wyłącznie do Elona, tylko pytania szły do całej trójki. To po prostu pokazuje, że tak jak April przez cały czas to był Steven Jobs, tak tutaj Elon odchodzi i nie popełnia tego błędu.
No może coś w tym być, że to była taka konferencja przygotowująca do tego, że nie wiem, że może Elon czy stanie być prezesem Tesli, a może też pokazująca, że to co on robi w innych obszarach jakby nie wpływa w ogóle w żadnym stopniu na działalność Tesli. Być może to też trochę jest jakieś tam przemyślane działania PR-owe, bo rzeczywiście to, Jaki został położony nacisk na to, żeby pokazać, że to jest zespół cały osób i zwróć uwagę, że tam każda osoba, która się przedstawiała, pokazywała, że jest w firmie, nie wiem, od 2014 roku, jestem od 9 lat, pracuję w Tesli. To nie były osoby, które tam pół roku temu zaczęły pracę, tylko każdy podkreślał i wręcz to było, widzę, że zaplanowane, żeby pokazywać, że to są osoby, które są od wielu, wielu lat na pokładzie Tesli i że oni tak naprawdę zarządzają tymi obszarami i rzeczywiście być może masz rację, że to jest trochę takie przygotowanie, ten event miał na celu właśnie przygotowanie być może na to, że Elon odejdzie.
Mnie się wydaje, że Elon nie, że opuszcza Tesla i nie będzie zajmował się tym tematem, tylko że Elon idzie teraz do SpaceXa. I że Tesla już jest na tyle dojrzała, to co powiedziałeś, tak? Że jest na tyle dojrzała, że ona sobie świetnie sama poradzi I tak naprawdę on już nie jest potrzebny. Trochę jak z rodzicami, że często dzieci już na tyle się rozwiną, że tak naprawdę rodzic nie jest potrzebny, a nawet w pewnych momentach może przeszkadzać w dalszym rozwoju i rzeczywiście to może być ten moment, jeśli chodzi o Tesla. Nie ma już tego elementu, tego amerykańskiego cyrku. Nie, w ogóle tego nie było. Nie, to było trzech panów dojrzałych, opowiada nam jak ważna jest przyszłość naszej planety, jak powinniśmy mądrze o nią dbać, jak powinniśmy przesunąć ten ciężar w kierunku energii odnawialnej, jak powinniśmy odchodzić od źródeł kopalnianych.
No to ja ci powiem, To była taka bardzo dobra prezentacja, jeżeli chodzi o ochronę środowiska i to było takie trochę słuchajcie, zaufajcie nam, bo my wielki kapitał, wielkie technologie pracujemy dla dobra naszej planety. Nikt tam sobie nie śmieszkował z Marsa, nikt nie mówił o jakiejś wiesz ucieczce albo czymś takim kompletnie odklejonym, do czego przyzwyczaił nas Elon, tylko to była poważna prezentacja. Bardzo dojrzała prezentacja, rzeczywiście zgadzam się i tutaj duża odmiana, ale przejdźmy może do tych kwestii inwestycyjnych i podsumowania, bo to co moim zdaniem najbardziej wybrzmiało i co już troszkę zaadresowałeś, że Tesla chce pokazać, że jest w stanie obniżać ceny i świetnie cały czas zarabiać na samochodach elektrycznych.
Już teraz Tesla jest jedyną praktycznie firmą na świecie, która zarabia Na razie tracą na tym, że sprzedają, bo średnie koszty produkcji i wyprodukowania tych samochodów są większe niż to, co biorą od klientów. No i tutaj Tesla pokazuje, że rzuci im rękawice i zacznie obniżać ceny, a mimo to Cały czas będzie świetnie na tym zarabiać. Dlaczego będzie świetnie na tym zarabiać? Dlatego, że po pierwsze ma zupełnie inny model dystrybucji i to też jest ich silną przewagą, czyli nie mają tych dystrybutorów, którzy biorą prowizje od sprzedaży lokalnych. To wszystko jest Tesla, tylko sama sprzedaje. Wiadomo, że na marketing niczego nie wydają, to jest oczywiste, ale pokazują, że wraz z tym wzrostem produkcji rośnie ich efektywność i też uczą się, cały czas poprawiają, żeby koszty produkcji spadały, coraz bardziej będą automatyzować.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pawł Biedrzycki i Szymon Machalica omawiają Tesla Investors Day, który odbył się w tym tygodniu.
Elon Musk przedstawił wizję przemiany świata w zeroemisyjny, skupiając się na samochodach elektrycznych.
Tesla przedstawił obraz zanieczyszczenia środowiska i potrzebę transformacji energetycznej.
Tesla zapowiedziała robotyzację produkcji samochodów, co ma przynieść efektywność i zmianę procesu montażu.
Tesla przedstawiła nowe modele samochodów, które mają być tańsze i bardziej dostępne.
Tesla zapowiedziała otwarcie fabryki w Meksyku i inwestycje w infrastrukturę ładowania.
Tesla przedstawiła plany na transformację energetyczną, z podkreśleniem roli magazynów energii i systemów autonomicznych.
Tesla zapowiedziała obniżenie cen samochodów elektrycznych, co ma przynieść większą dostępność.
Tesla przedstawiła plany na rozwój inwestycji i nowych usług, takich jak magazyny energii i oprogramowanie autonomiczne.
Szymon Machalica i Pawł Biedrzycki podsumowują konferencję i oceniają jej wpływ na przyszłość Tesla.
Szymon Machalica omawia perspektywy i przyszłość firmy Tesla, podkreślając jej potencjał i rozwój technologii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W podcaście omówimy najważniejsze informacje, jakie zostały przedstawione podczas Tesla Investor Day, ponad czterogodzinnego spotkania najważniejszych członków zespołu spółki z inwestorami, które odbyło się 1 marca 2023 roku. Przedstawiciele firmy zaprezentowali swoje plany i strategie na przyszłość, w tym kwestie związane z redukcją kosztów oraz rozwojem nowych produktów. Ważnym przesłaniem, jakie próbowano przekazać podczas wydarzenia, było to, że Tesla ma szansę stać się katalizatorem globalnego przesunięcia w kierunku odnawialnych źródeł energii.
Brak konkretnych informacji na temat kolejnych kroków w planie Tesli nie zyskał uznania ze strony inwestorów, co odbiło się na spadku wartości akcji firmy. Czy Tesla Investor Day jest początkiem końca Elona Muska jako CEO spółki? Zapraszamy do 80 odcinka podcastu w którym analizujemy i komentujemy wraz z Pawłem Biedrzyckim te wydarzenia i zastanawiamy się jaki będzie jego wpływ na akcje spółki i przyszłość motoryzacji.
Master Plan 3 - ekologia i zeroemisyjność00: Transformacja energetyczna wg. Tesli00: Tesla już nie jest startupem, ale globalnym graczem00: Co z nowym modelem Tesli? Za kilka lat będziemy jeździć Teslami