Mentionsy Mentionsy
Status związku
Status związku

Ślubne wojny

08.06.2023 ·45 min 7 s · 19 rozdziałów

Jak o ślubie myślą mężczyźni? Po co formalizować szczęśliwy związek? Dlaczego wydajemy fortunę na wesele? W trzecim odcinku podcastu o związkach próbujemy wytłumaczyć się z tego, dlaczego wzięłyśmy ślub. Z powodu możliwości wspólnego rozliczania podatków, z powodu pragnienia posiadania dzieci, z powodu zabezpieczenia socjalnego. Posiłkując się wypowiedziami mężczyzn, którzy wciąż bywają bardziej oporni wobec koncepcji małżeństwa, zastanawiamy się, jak ta instytucja wygląda współcześnie.

0:00 · Introdukcja i pierwsze wrażenia 1

Ania, jaka jest twoja ulubiona ślubna scena filmowa? Taka, która pokazuje ślub od najbardziej przekornej strony, czyli Przyjaciele, ten odcinek, w którym Ross mówi Rachel, czyli angielski ślub z jego angielską ukochaną, zresztą najbardziej znienawidzoną postacią z całego serialu według fanów, Emily absolutnie Nienawidzą nie tylko chyba za akcent, bo zazwyczaj Amerykanie uwielbiają brytyjski akcent, tylko raczej za to, że po raz kolejny pojawiła się przeszkoda w Ross and Rachel saga i kolejny raz było off zamiast być on. No ale w tym dniu ślubu z Emily Ross oczywiście mówi przed, no znowu nie ołtarzem, tylko Czymś na kształt ołtarza, bo to jednak jest kościół, tyle że zburzony. Zresztą w ogóle będziemy tutaj dużo mówić o tym, dlaczego wciąż mówimy do ołtarza, skoro do niego rzadko chodzimy, ale w kanadzie przed takim momentem, w którym miało paść kluczowe sformułowanie, Ross nie mówi biorę ciebie Emily, tylko mówi biorę ciebie Rachel.

1:52 · Przykłady filmowe i ich znaczenie 1

Absolutnie moment dla serialu po prostu Pchający całą akcję naprzód, a dla mnie pokazujący, że to, co najciekawsze w małżeństwie, czy w tym momencie, kiedy decydujemy się na małżeństwo, jest to, żeby się jednak z tej decyzji wycofać, czyli dajemy sobie taki bezpiecznik. I zawsze marzyłam o tym, że w momencie, kiedy padają te charakterystyczne po angielsku słowa o tym, czy jest ktoś tutaj obecny, kto ma coś przeciwko związkowi dwojga ludzi, niech się wypowie albo zamilknie na wieki, no to bardzo chciałam, żeby na moim ślubie ktoś właśnie Wyrwał się z takim bardzo emocjonalnym manifestem, wyznał mi miłość wbrew temu, co dzieje się przed tym znowu ołtarzem, nie ołtarzem. No więc rozmówiący Rachel zamiast Emily pokazywało mi, że nawet w momencie ślubu jest jeszcze chwila, żeby jakiś wentyl bezpieczeństwa odpalić, uciec, włączyć, nie wiem, jak to się mówi, odpalić wrotki, cokolwiek, być uciekającą panną młodą, Julią Roberts na koniu, że nic nie jest nieodwracalne.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.