Alert prawny #3 | Dane osobowe w USA
W Polsce ochrona danych osobowych jest rozwinięta na dużo wyższym poziomie niż na przykład w Stanach Zjednoczonych. To ważna informacja dla startupów działających w USA - jeśli nie sprawdzicie, czy dane będą tam odpowiednio przechowywane to, wy ponosicie odpowiedzialność za niezapewnienie należytej ochrony. Co w ostatnim czasie wydarzyło się w kontekście przyspieszenia transatlantyckiej wymiany danych? O tym w najnowszym odcinku „Alertu Prawnego”.
Dzień dobry. Tu Tomek Snarzyk i Marta Pawlak w kolejnym odcinku Alert prawny z Fundacji Startup Poland. Dzisiaj, tak jak żeśmy chyba zaprowadzali Marta, będziemy rozmawiali może niezbyt długo, ale na temat równie istotny jak właśnie neutralność sieci. Będziemy rozmawiali na temat transatlantycki. Myślimy globalnie, ale w kontekście właśnie przepływu danych, a w szczególności danych osobowych. I teraz nie wiem, bo nie siedzimy przy sobie, więc nie wiemy jakie mamy notatki, które z nas co powie, ale trzeba powiedzieć na pewno jedną rzecz, że ten przepływ danych między dwoma kontynentami, czy między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską jest bardzo istotny.
Jest jedną z takich istotniejszych rzeczy, a wiadomo przepływ danych dla startupów jest też istotny, więc stąd jakby chcemy się przyjrzeć tematowi, Powiedzmy nie uprowadzić żadnego hejtu, tylko powiedzmy raczej pokazać jakiś stan gry powiedzmy na dzień, w którym nagrywamy. Nagrywamy 10 marca, jest to tyle istotne, że powiedzmy, że od dzisiaj, kiedy nagrywamy do dnia, kiedy ten odcinek zostanie wypuszczony, może się coś zdarzyć i po prostu musimy dać takie zastrzeżenie, że coś może być. Coś może być... Coś może być po prostu... Coś się może wydarzyć. Także nie wiem, Marta, od czego chcesz zacząć w tym kontekście, ale the floor is yours.
A jeżeli chodzi o ten transfer do danych osobowych, no to transfer danych osobowych, przepraszam, do Stanów Zjednoczonych, no to rzeczywiście sytuacja jest taka, że w tym momencie nie ma żadnej takiej ogólnej podstawy obowiązującej prawnie, która by ten transfer nam swobodnie umożliwiała. Wcześniej było to Privacy Shield, to było takie porozumienie zawarte między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, na mocy którego firmy, podmioty, organizacje, Które mają swoje siedziby czy są ulokowane w Stanach i do których my z Unii Europejskiej przekazujemy te dane. Te podmioty jeżeli przystąpiły do tego programu Privacy Shield to oznaczało że te podmioty w Stanach zapewniają odpowiedni poziom ochrony taki jaki zapewnia mniej więcej RODO i wtedy można było do tych
Podmiotów, które są częścią Privacy Shield te dane sobie transferować i generalnie nie było z tym żadnego problemu. W 2020 roku w wakacje w lipcu był taki wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który został wydany na skutek tego, że Max Schrems pozwał pewną firmę w Irlandii dlatego, że ona przekazuje te dane dalej Dane osobowe w USA. Dane osobowe w USA. Dane osobowe w USA. Dane osobowe w USA. Dane osobowe w USA.
Dane osobowe w USA. W dużo mniejszym poziomie ochrony prawnej, to nie ma co tutaj jakby tego nie mówić wprost, bo tak jest i to wiedzą wszyscy, którzy w Stanach byli, którzy z podmiotami amerykańskimi robili jakieś procedury. Tak jak mówię, w większości pewnie przypadków w naszej bańce przekazywaliśmy dane do tych podmiotów, które były częścią Privacy Shield, ale to po naszej stronie, po naszej stronie jakby tych eksporterów danych, którzy mamy siedziby w Unii Europejskiej,
I tak jak Marta właśnie wskazała, po stronie rządu Stanów Zjednoczonych będzie lista firm, gdzie będzie można potwierdzić, że dana firma spełnia wymagania, jest w programie, jest objęta tym właśnie Dane osobowe w USA. Ale i to dotyczy, jak mówię, ta strona Stanów Zjednoczonych, ona pokazuje z jednej strony, jaka jest ta umowa właśnie z samą Unią Europejską i jeszcze z Konfederacją Szwajcarii.
To już tak na dużym marki. I teraz bardzo ważną osobą już przywołaną w kontekście W kontekście i RODO i tych transatlantyckich relacji jest właśnie Max Schrems. To jest osoba, prawnik, aktywista, który pozywa duże big techy. Widać, że rzeczywiście te roszczenia mają, w niektórych wypadkach rzeczywiście trafiają, w niektórych wypadkach jakby nie są przestrzelone, tak jak w tym drugim wypadku, bo on aż dwa razy, powiedzmy, te jego sprawy zawisały przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
I tak jak za pierwszym razem rzeczywiście został podziurawiony To porozumienie dotyczące właśnie przepływu danych osobowych poza Unią Europejską. Tak w przypadku już tej drugiej sprawy, która się nazywa po prostu od jego nazwiska Schrems albo Schrems 1 albo Schrems 2. Dotyczyła ona po prostu wykorzystywania tych danych czy też tak jak powiedziała Marta właśnie ich analizy czy wykorzystania przez służby wywiadowcze. No i musiało upłynąć bardzo dużo czasu, zanim i prawnicy w Brukseli i Waszyngtonie doszli do porozumienia. Zostało podpisane porozumienie pomiędzy Unią Europejską a
A rządem Stanów Zjednoczonych i jedna i druga strona podejmują czy podjęły jakby inicjatywy ustawodawcze, każde ze swojej strony, tak żeby te transatlantyckie, ta transatlantycka wymiana danych, ona mogła mieć miejsce. I pewnie w Stanach Zjednoczonych to nastąpiło szybciej, bo nastąpiło to na podstawie Takiego dosyć specjalnego jak rozumiem może Marta mnie poprawisz specjalnego aktu wykonawczego, który prezydent Stanów Zjednoczonych posiada. I tutaj jest w stanie mocą swojego rozporządzenia wprowadzić taką regulację, która oczywiście no może być przez kongres tam uchwalona inna, ale znowu no generalnie, ale powiedzmy to była najszybsza droga do tego, żeby regulację wprowadzić.
I żeby ze strony Unii Europejskiej też mogły nastąpić kolejne kroki właśnie w kierunku tego, żeby zawrzeć tą Dane osobowe w USA. Episode 3 Dane osobowe w USA. Był, co tu dużo mówić, game changerem i takim momentem, w którym rzeczywiście można powiedzieć, że te relacje transatlantyckie w zakresie właśnie ochrony danych osobowych czy też przepływu danych osobowych między Stanami a Unią rzeczywiście się zmieniły.
I tak pokrótce, to co było po prostu, już o służbach wywiadowczych mówiłem, a w wypadku tego pierwszego szems 1, to brakowało przepisów, które umożliwiałyby obywatelom Unii realne dochodzenie swoich roszczeń z tytułu naruszenia ich prywatności. Powiedzmy sobie szczerze, że te dane były bezpieczne, natomiast Natomiast rzeczywiście tam, gdzie było zasadne, Max Schrems po prostu swoje roszczenia, oczywiście miał co do nich podstawy. Tutaj oczywiście w kontekście samego Data Privacy Framework, które zostało ogłoszone pod koniec roku, Max Schrems oczywiście zapowiadał, że dalej będzie kontynuował weryfikację
I możemy się spodziewać, że może być kolejna sprawa. Chyba zresztą Max Schramm zweryfikował ten executive order, o którym mówiłeś prezydenta Bidena z października zeszłego roku, który tak jak powiedziałeś był pewnym zalążkiem do tej całej dyskusji i też tworzenia tych nowych ram prawnych, jeżeli chodzi o transfer danych między Unią Europejską a Stanami. I Shrems, jego organizacje, już chyba nawet 2 czy 3 stwierdziły, że rzeczywiście to pojęcie proporcjonalności, bo chodzi o tę ochronę, Według RODO mamy zapewnić, transferując dane poza obszar EOG, czyli poza Unię Europejską plus Norwegię, Liechtenstein i Szwajcarię, dobrze mówię? Tak? Mamy zapewnić odpowiedni, proporcjonalny poziom ochrony.
I tu jakby Schrems stwierdzi, że te środki, które przewiduje prezydent Biden w swoim Executive Order nie są proporcjonalne. Bo z tego co ja pamiętam w tym właśnie rozporządzeniu wykonawczym prezydenta Stanów Zjednoczonych jest mowa o tym, że co do zasady dane mają służyć celom, które zostały przekazane. Więc jeżeli przekazujemy w celach biznesowych, no to tylko taki cel może być Do takiego celu mogą być używane w szczególnych przypadkach, co również też wynika z RODO, mogą być weryfikowane przez organy państwowe, przez służby wywiadowcze. No i jakby Schrems stwierdził, że to jest jakby za szeroki jednak poziom ochrony, plus instytucje powołane do weryfikacji tego, czy rzeczywiście te dane są należycie chronione w Stanach,
Dane osobowe w USA. Sytuacja na dzień dzisiejszy jest taka, że 12 grudnia 2022 roku Komisja przystąpiła do procesu, którego celem jest potwierdzenie należytego mu poziomu ochrony danych, które są przetwarzane na linii Unia-Stany. I ten krok w dalszej perspektywie pozwoli na ponowne działanie tych danych przez amerykańskie podmioty.
Takie dane, także jakby z mojej strony podsumowując, nie wiem czy Marta coś jeszcze masz myśli, że trzeba na pewno powiedzieć, że to jest krok w dobrym kierunku, to jest też krok w kierunku usystematyzowania i unormowania jakby tego przepływu danych w szczególności między Stanami a Unią, ale też Unia i inne państwa, więc tutaj pewnie możemy się spodziewać tego, że Unia będzie próbowała podobne rozwiązania wprowadzić na inne podmioty. Niekoniecznie amerykańskie, tutaj jest dosyć duża chińska firma, która ma pewną aplikację z filmikami, więc pewnie Unia nie będzie chciała drugi raz po prostu przychodzić do tych negocjacji, tylko po prostu powiem, mamy gotowe i po prostu przystąpcie do tego.
Co działa, funkcjonuje. Także myślę, że tutaj to jest naprawdę krok w dobrym kierunku i to usystematyzowanie i miejmy nadzieję, że już nie będzie kolejnego przegranego przez Unię Europejską Właśnie procesu w tym kontekście, że po prostu już po tarczy, po tarcza Harbour, czyli właśnie... Tak, to jest naprawdę krok w bardzo dobrym kierunku. I należy trzymać kciuki za to, żeby rzeczywiście nie było tutaj już żadnych zmian i żebyśmy po prostu mogli razem ze sobą współpracować, bo ta współpraca na linii Unia-Stany jest największa i też najlepsza, moim zdaniem.
Tak, bardzo słusznie Tomek zauważyłeś, że nie chodzi tylko o Stany, tylko w ogóle o przekazywanie poza europejski obszar gospodarczy, czyli Unia. Dane osobowe w USA. Episode 3 Dane osobowe w USA. Działania praktyczne, które też Stany podjęły, żeby ten transfer ułatwić na podstawie właśnie tego Executive Order Bidena. Natomiast słuchajcie, cały czas są standardowe klauzule umowne, które są drugą jakby podstawą prawną do tego, żeby te dane transferować.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomek Snarzyk i Marta Pawlak omawiają temat przepływu danych osobowych między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi.
Marta Pawlak wyjaśnia, że dane osobowe są kluczowe dla biznesu i wymaga to zgodności z przepisami RODO.
Tomek Snarzyk i Marta Pawlak omawiają historię Privacy Shield i Safe Harbor, a także wprowadzenie Data Privacy Framework.
Marta Pawlak i Tomek Snarzyk omawiają roli Max Schrems w dyskusji o ochronie danych osobowych i jego roszczenia.
Marta Pawlak i Tomek Snarzyk omawiają aktualną sytuację i wprowadzenie Data Privacy Framework.
Marta Pawlak i Tomek Snarzyk omawiają standardowe klauzule umowne i ich wprowadzenie w kontekście transferu danych.
Tomek Snarzyk podkreśla rolę Polski w dyskusji o ochronie danych osobowych i startupach.
Tomek Snarzyk i Marta Pawlak podsumowują odcinek i podkreślają, że Data Act i AI Act są kolejnymi ważnymi tematami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W Polsce ochrona danych osobowych jest rozwinięta na dużo wyższym poziomie niż na przykład w Stanach Zjednoczonych. To ważna informacja dla startupów działających w USA - jeśli nie sprawdzicie, czy dane będą tam odpowiednio przechowywane to, wy ponosicie odpowiedzialność za niezapewnienie należytej ochrony. Co w ostatnim czasie wydarzyło się w kontekście przyspieszenia transatlantyckiej wymiany danych? O tym w najnowszym odcinku „Alertu Prawnego”.