Azyl dla Ziobry. "Sprawa w sferze polityki, a nie prawa"
Zbigniew Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech. Jak podkreślił ekspert, sprawa dotycząca byłego ministra sprawiedliwości oraz jego ochrony przez Viktora Orbana jest kwestią polityczną, a nie prawną. - To jest przykład pewnego instrumentalnego wykorzystania prawa przez polityków - mówił w Polskim Radiu 24 dr Kamil Stępniak.
Prawo, no to jest nadużycie, jeżeli chodzi o kwestię jego sprawowania władzy. Zresztą podobnie mimo wszystko, jeżeli chodzi o Waldemara Żurka. Tutaj nawet można by było powiedzieć, że prokuratura czasami jest wręcz nieudolna czy zachowawcza, co obserwujemy na przestrzeni ostatnich miesięcy, gdzie są między innymi sprawy pana Romanowskiego, czy teraz chociażby sprawa Zbigniewa Ziobry, gdzie ten wniosek aresztowy był niekompletny. I mimo wszystko sąd jakby odroczył posiedzenie, kazał uzupełnić na wniosek. Prokuratura go uzupełnia. Gdybyśmy mieli upolitycznione sądy, to myślę, że sąd by nie zwrócił uwagę na jakieś formalne braki.
Zobroną swojej rodziny i też trzeba powiedzieć jasno, bo często gdzieś tam się te komentarze skupiają na mecenasie Lewandowskim, który reprezentuje Zbigniewa Ziobro i Marcina Romanowskiego, że on gdzieś tam wychodzi poza normę. On jakby wykonuje też swoją pracę i tutaj chyba wydaje się, że wykonuje ją w miarę dobrze, jeżeli chodzi o skuteczność z jego punktu widzenia. Natomiast ten wniosek znowuż względem pani Patrycji Koteckiej, no to jest już stricte kwestia znowuż polityczna. Nieprawna, oczywiście uzasadnienie jest proste ze strony Zbigniewa Ziobry.
Natomiast biorąc pod uwagę, w jaki sposób ten azyl został uzyskany i jakie są wątpliwości też organów Unii Europejskiej i tutaj Jakby z tych wątpliwości, to ja bym chyba nie stawiał póki co tak dalekich wniosków, że on by mógł taki paszport otrzymać, na podstawie takiego dokumentu podróżować. Pamiętamy wizytę Zbigniewa Ziobry w Brukseli jakiś czas temu, jeszcze jak nie miał... Znaczy, już jak miał odebrane paszporty wtedy... No tak, ale tu, panie doktorze, wystarczy dowód osobisty. Dowód osobisty, dokładnie tak. Strefa Schengen, więc nie ma problemu. Ale jakby retoryka była jasna. Na ten moment nie mamy jeszcze względem Zbigniewa Ziobry europejskiego nakazu aresztowania, a względem Marcina Romanowskiego chwilowo...
Jego też nie mamy, w związku z czym panowie mogą podróżować po Europie. No jedynie co, no to być może jak w czwartek się okaże, to w Polsce może będzie ten areszt względem byłego ministra sprawiedliwości orzeczony. Natomiast... Myślę, że oni będą jednak oscylować się w tym obrębie Węgier i tam będą w jakiś sposób działali politycznie przed następnymi wyborami. Tak bym sobie to pewnie wyobrażał. Przynajmniej patrząc też na to, co pan Romanowski robi i jakie działania prowadzi, bo jest bardzo aktywny, założył stronę internetową, z rozliczeniami, gdzie wskazuje kto i na ile powinien pójść do więzienia i za jakie czyny.
No więc myślę, że to będzie jeszcze jakaś taka metoda działania. No i jest ochraniany przez służbę węgierskie budynek, w którym pan Romanowski przebywa bądź wykonuje pracę, prawda, jakąś tam. Ten budynek jest specjalnie, specjalnie chroniony, co było widać w informacjach telewizyjnych. Dobrze, a przejdźmy teraz do Unii Europejskiej. Czy Unia Europejska przewidziała właśnie takie sytuacje i czy ma odpowiednio skonstruowane prawo unijne, które by tworzyło taki spójny aparat prawny? W tym kontekście konkretnym myślę, że to prawo unijne nie do końca przewiduje taką sytuację.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.