Pechowe Czarne Koty | Arsenal zatrzymany przez Sunderland! | Stacja Arsenal S03E14
Seria zwycięstw Arsenalu dobiegła końca na Stadium of Light, chociaż brakowało dosłownie kilku minut, żeby Kanonierzy mimo niezbyt sprzyjających okoliczności wyszli obronną ręką z tego starcia. O tym spotkaniu, naturalnie z odpowiednią dawką dygresji, porozmawiali stali maszyniści: Kuba Olborski i Janek Bukowiecki. Zapraszamy!Tutaj znajdziecie nas na X:Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21Kuba 👉 https://x.com/k_olborski#podcast #premierleague #arsenal #saka #sunderland
Ci, którzy wbiegają bardzo za linie defensywy i tam gdzieś rozkwitają często, jak Jokeres, jak Martinelli, jak Madueke. Wszyscy ci zawodnicy byli kontuzywani niestety w tym meczu, w związku z tym Arsenal nie miał takiego zagrożenia, żeby Stacja Arsenal S03E14. Names mentioned! lat dawno przeminiętych w Premier League, właśnie dalekie wrzuty, dużo fizyczności, dużo walki w powietrzu i takie typowe brytyjskie naprawdę granie.
Wydaje mi się, że Premier League będą takie mecze jak właśnie ten z Sunderlandem czy ten z Fulham. Twoją drogą to Fulham też kilka tygodni temu wydaje mi się, że mogło zakończyć się powiedzmy takim wynikiem. I to, że tutaj zdarzył się właśnie taki remis to jest coś, co siłą rzeczy jest wypadkową rywalizacji w lidze, gdzie są takie zespoły, które skutecznie obrudniają. O właśnie, jeszcze jedno, zanim odpowiem już na twoje pytanie, muszę dodać, bo zapytałeś mnie o ogólne wrażenia, sobie wypisałem i nie powiedziałem o tym, że absolutnie uwielbiam mecze w okolicach Remembrance Day w Anglii, tego 11 listopada, no to jest coś kapitalnego, te koszulki z makiem zawsze są bardzo fajne. Plus też zazwyczaj są ładne kartoniady.
Ale tak czy inaczej, nawet jak napisała wczoraj na Twitterze, że powiększona przewaga nad tym Manchester City względem poprzedniej przerwy na repki o punkt, natomiast nad ostatnim Liverpoolem o 7 punktów, więc no nie jest tak źle, mogło być oczywiście... Słychać strzały w tle. Mogło być lepiej oczywiście, chciałoby się, żeby było lepiej, ale Premier League szykuje różne scenariusze, jak widać. I też po prostu mam sporo wyrozumiałości względem tego wyniku, bo to był ciężki teren, ciężki przeciwnik i też ciężka sytuacja kadrowa mimo wszystko Arsenalu, akurat w tym momencie w czasie, bo widać było szczególnie po atakujących, że oni już jechali na oparach. Więc ta przerwa na repki przychodzi w najlepszym możliwym momencie.
Nie? Jak to w ogóle możliwe? No bo cała teoria polega na tym. W ogóle ja jestem fanem teorii spiskowych. Nie chodzi o to, że ja w nie wierzę, tylko ja lubię sam koncept. Bo teoria spiskowa sprawia, że ty czujesz się uświadomiony. Że ty czujesz się lepszy od innych osób. Niektórzy, żeby czuć się lepsi, mają Instagrama, albo nie wiem, kupują jakieś drogie rzeczy, a innym potrzeba tylko teorii spiskowej. że oni wierzą na przykład w to, że Ziemia jest płaska i tak naprawdę to jest no nieco mniej inwazyjne niż, nie wiem, wpływanie na swoją samoocenę tak, wydaje mi się, że bardziej toksycznie mimo wszystko przez jakiś, wiesz, aspekt taki w stylu wygląd albo wydawanie super dużej kasy na, nie wiem, Louis Vuitton czy cokolwiek takiego, nie? No nieważne, no.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Seria zwycięstw Arsenalu dobiegła końca na Stadium of Light, chociaż brakowało dosłownie kilku minut, żeby Kanonierzy mimo niezbyt sprzyjających okoliczności wyszli obronną ręką z tego starcia. O tym spotkaniu, naturalnie z odpowiednią dawką dygresji, porozmawiali stali maszyniści: Kuba Olborski i Janek Bukowiecki. Zapraszamy!
Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
#podcast #premierleague #arsenal #saka #sunderland