AKCJA + REAKCJA Z LIVERPOOLEM: W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI I Stacja Arsenal S02E36
Dwóch gadatliwych maszynistów znów jest z Wami: tym razem aby omówić spotkanie między Arsenalem a Liverpoolem. Jak zagrał Partey? Jak poradził sobie Martinelli? Zapraszamy. #arsenal #premierleague #football
Cześć, hej, witajcie na Stacji Arsenal. I jako że kanonierzy zremisowali 2-2 z Liverpoolem, a nigdy my nie będziemy iść sami, tak jak choćby Trent Alexander-Arnold mógł myśleć jeszcze kilka tygodni temu, ale o tym dzisiaj nie będziemy gadać. Jesteśmy klasycznie w stałym składzie we dwójkę. Ja, czyli Janek Bukowiecki oraz jest ze mną maszynista Kuba Olborski. Cześć Kuba. Dzień dobry, cześć, witajcie, cześć Janku. Jedziemy. Dobrze, Kuba, więc na początek klasyczne pytanie, ogólne wrażenia. 2-2 zakończyło się to spotkanie takim wynikiem właśnie na Anfield i wydaje mi się, że to jest taki typowy mecz, gdzie przed tym spotkaniem, gdybyśmy sobie ustalili, że 2-2 z Liverpoolem na Anfield, okej, bierzemy w ciemno.
Zaczną to, że od sześciu spotkań chyba nie przegraliśmy z Liverpoolem, więc to jest faktycznie takie coś, że i cyk do gablotki, ale już przechodząc do tematu, pytam się też o tę ulgę, nawet nie tyle jeśli chodzi o tę statystykę, tylko bardziej Wiesz, no końcówka meczu była już bez Mikela Merino. W dziesiątkę, jeśli ktoś nie oglądał meczu, to przypominamy, że bodajże w 75 minucie Mikel Merino dostał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną. I tutaj nie można się jakoś sprzeczać, wydaje się, z tą decyzją Antonego Taylora. No i w końcówce Liverpool mimo wszystko miał swoje szanse, więc głównie dlatego spytałem się o tę ulgę. Ale już przechodząc do głównego tematu.
Jak oceniasz ten mecz? Jaki właśnie on ma w Twojej głowie wydźwięk? No, szczerze mówiąc, tak z perspektywy czasu po meczu, trochę złość, w sensie może ulga faktycznie też jest tutaj obecna, ale też trochę złości, takie trochę irytacji na to, jak zawodnicy Arsenalu podchodzą do tych spotkań i w ostatnią w lidze myślę, że po zakończeniu sezonu będziemy mieli sporo takich rozmów na temat tego, jak słaba była ta forma Arsenalu w lidze, zwłaszcza w tym roku kalendarzowym. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
Stacja Arsenal S02E36. Names mentioned Na liście składowej dzisiaj, znaczy dzisiaj w meczu z tym Liverpoolem na Enfield, czyli na przykład Havertz, czyli Gabriel, czyli Rice. To są zawodnicy, którzy myślę, że na pewno znaleźliby się w składzie, a z nich Mikael Arnetta skorzystać nie mógł. No też potencjalnie Timber, natomiast tutaj akurat rywalizacja z White'em wygląda trochę inaczej. Natomiast brakowało tych zawodników trochę, no i...
I irytuje to tym bardziej, że Arsenal, nawet mimo tych braków, pokazał w drugiej połowie, że jest w stanie ten Liverpool zdominować, ograniczyć praktycznie do zera i strzelić dwie bramki na Anfield i grać w ten sposób, w jaki Arsenal grał. I zobaczyliśmy to wszystko dopiero po tym, co zobaczyliśmy w pierwszej połowie. A w pierwszej połowie, no to była trochę degrangulada, szczerze mówiąc, no bo było tak brojącego Arsenalu. Nie chcę mówić, że dawno nie widziałem, bo to też jakby ostatnio to coraz częściej gdzieś tam nawraca. Także widzimy te lapsusy, zwłaszcza w koncentracji w obronie Arsenalu, ale też wydaje mi się, że tak kolektywnie cała drużyna broniła po prostu skandalicznie momentami. I w tej pierwszej połowie, zwłaszcza te dwie bramki, to były takie dwa szybkie ciosy, ale też to był pokaz takiej tragicznej gry w obronie Arsenalu, do której nie jesteśmy nawykli, do której też
Stacja Arsenal S02E36. Names mentioned Oni chcieli, oddawając piłkę w tych strefach, w których nie można tego robić, pod żadnym pozorem, przeciwko Liverpoolowi. No i pod tym względem ta pierwsza połowa była bardzo irytująca i bardzo taka... Znaczy pod tym względem powiedzmy ten mecz może być irytujący, bo po tej pierwszej połowie przyszła druga połowa i widzisz zupełnie inną drużynę. A w tej pierwszej połowie to było naprawdę... Okaz takiej gry, której zupełnie nie chcemy oglądać w Arsenalu i też Mika Arteta fajnie powiedział po tym meczu, że jeżeli chce się wygrywać trofea, to takiego podejścia nie można mieć, na takie podejście miejsca nie ma, bo nawet jeżeli się odpadnie z jednych rozgrywek, jak Arsenal zrobił to w środę, no to zaraz kilka dni później może się mieć rozgrywki i ważny mecz w drugich rozgrywkach.
Fantastyczny jest cały fragment, że ten rzut wolny gdzie Bukayo Saka miał, to nie było takie klasyczne sam na sam, ale to była sytuacja bodajże 100% taka, która jest klasyfikowana jako big chance w statystykach, bo nie pamiętam dokładnie ile xG było z tego strzału Saki, ale wiesz o co mi chodzi. Gdzie on wbiegał w drugie tempo, czego Liverpool się nie spodziewał, no to było trochę jak szachy 5D, powiedzmy. Zaraz sprawdzę. Nie, to nie była Big Chance, przepraszam. To było tylko 0,25 xG. A to ci wyda. Więc też bym powiedział, że mogło to być więcej, ale pewnie patrząc na kąt, na to, że to był pierwszy kontakt, na to, że też chyba długość podania się liczy, No właśnie przy tego typu wymierzeniach powiedzmy algorytmu to mogło zadecydować, no ale i tak umówmy się, że wydaje mi się, że w takiej sytuacji
Kiedy przeciwnik Arsenalu stworzył sobie tak jakościowe szanse w pierwszej połowie. Wiadomo, że XG to nie jest najlepszy miernik, no ale wczoraj Liverpool był niesamowicie dokładny, bo 1,92 goli oczekiwanych przed przerwą, natomiast goli były, czy goli było wtedy 2. Więc pytanie, czy pamiętasz ostatni mecz, kiedy właśnie była lepsza liczba po stronie przeciwnika Arsenalu w pierwszej połowie. To Arsenal został bardziej zdominowany w tym, jeżeli mam to porozumieć. W sensie, że przeciwnik Arsenalu stworzył bardziej jakościowe szanse. Albo przynajmniej równie jakościowe szanse do Liverpool, który miał 1,92.
A okej, no to... To masz rację, to gratuluję. Jeśli chodzi o puchary, no bo tutaj w tym wypadku też liczę mecze z PSG, to był sezon 21-22 i ten początek 2022 roku, kiedy zdarzyła się porażka z City. No nie chcę mówić, że pechowa, ale gdzie City miało dwa strzały celne, była czerwona kartka Gabriela bodajże i Rodri strzelił gola w samej końcówce. Później była porażka z Forest. Remis z Liverpoolem, porażka z Liverpoolem oraz następnie to był remis z Burnley. I sprawdziłem już, niestety w tamtym meczu z Chelsea, słynnym już w tym momencie tego odcinka, nie występował Thomas Partey, ale
Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club. Stacja Arsenal S02E36. Names mentioned Niemalże 2 do 1 dla Arsenal, czy tak naprawdę dokładnie 2 do 1. Podanie na połowie rywala jest przewaga 3 do 1 w takiej proporcji. Gdy mówimy o wejściach w pole karne przeciwnika jest przewaga 4 do 1.
I oczywiście Liverpool już teraz celebruje i można tak to Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
Więc tak słowem, jeżeli chodzi o Tomasia Partey'u, to po prostu jest irytacja i frustracja, że widzę cały sezon to samo, widzę, zwłaszcza jeżeli chodzi o grę bez piłki, to samo. I nadal nie jest to w żaden sposób, nie wiem, nie są wyciągane z tego konsekwencje, nie jest to w żaden sposób powiedzmy bardziej wyróżniane. Jeszcze co do pierwszej połowy dodam tyle, że było widać brak Declana Rice'a aż nadto, zwłaszcza w pierwszej połowie, bo pomoc Arsenal momentami była praktycznie jak morze czerwone. Thomas Partey i Mikel Marino, naprawdę tutaj zero. Zero roboty, jeżeli chodzi o tą grę w fazach przejściowych. Liverpool robił co chciał, naprawdę. I tu brakowało tej fizyczności, brakowało tej dynamiki.
Ale tutaj właśnie czytam recenzję i tylko zacytuję stronę psychoterapialublin.pl, która pisze, że ważna jest każda emocja, nawet jeżeli jej odczuwanie wydaje się być trudne, przykre, a czasami wręcz Niepożądane. I tutaj wydaje mi się, że możemy przejść do kolejnego tematu, to znaczy do uczuć, które Tobą niewątpliwie rzucały na prawo i lewo, gdy widziałeś, jak Gabriel Martinelli wykonuje świetny ruch na wolne pole. Naprawdę, ten ruch w drugiej połowie, kto ma wiedzieć, ten wie pewnie, kto widział, ten widzi też ten obraz przed oczyma w tym momencie, w swojej wyobraźni, jak Martinelli urywa się na wolne pole. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
I oczywiście otwierała się przestrzeń za plecami obrony, czy za linią obrony. Natomiast Arsenal ogólnie jest dość przeciętny, jeśli chodzi o korzystanie z tego aspektu, moim zdaniem. I to jest coś, co jest o tyle dziwne, że... Nie wiem, czy czytałeś wywiad w Przeglądzie Sportowym? Tym Sławem Jasińskim? Asystentem trenera motoru Lublin. Stacja Arsenal S02E36. Names mentioned. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
Takie zakręcone jakby, że wiesz, że początkowo zaczyna swój nabieg równolegle do, powiedzmy, do linii formacji. Do linii obrony. Tak, do linii obrony, a potem nagle zakrzywia ten nabieg i wbiega między dwóch zawodników i jest jazda. I to jest okienko do podania mu tej piłki wtedy. I to zrobiło różnicę taką bardzo dużą, którą też takie no... To pokazuje co może się dziać kiedy na szpicy w Arsenalu będą grali zawodnicy jak na przykład wymieniani w tym kontekście Seszko czy Jokeresz. No bo to są zawodnicy, którzy też ze środkowej części boiska z kolei lubią robić te nabiegi w ten sposób właśnie. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club. Stacja Arsenal S02E36. Co po prostu wiesz, że patrzysz na nich i wiesz, że a potrafią i b że no właściwie, że potrafią to zrobić tak i że wiesz, że możesz od nich tego się spodziewać i oczekiwać tego.
Wiesz co, to jest o tyle ciężkie pytanie, że dla mnie to nie tylko jest kwestia zawodników, tylko to jest kwestia modelu gry zespołu i tego, jak ogólnie Arteta podchodzi do wielu rzeczy, bo wydaje mi się, że np. Odegaard Ok, słabszy sezon, dużo słabszy sezon niż pewnie wiele osób zaznaczało ma ten piłkarz, ale wciąż na pewno on może takie podanie dać. Kajosaka wydaje mi się, że może być podobnie, że on też umie takie podanie dać. Ok, pewnie nie tak często jest w takich sytuacjach, ale z linii obrony powiedziałbym, że Kivior. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
Właśnie ja bym powiedział, że White też na kanwie tego poprzedniego starcia z Liverpoolem. Tam Ben White zaliczył właśnie taką asystę. Wtedy on był chyba ustawiony jako środkowy obrońca do Bukayo Saki. I to właśnie było takie podanie, które moim zdaniem to pokazywało, więc faktycznie tych piłkarzy nie ma wielu. Natomiast wydaje mi się, że też to, że Arsenal unika tego ryzyka, to jest coś, co jest wpisane poniekąd w DNA tego zespołu. I uważam, że to powinno być zmienione, bo też patrząc ogólnie na piłkę, ja wiem, że jest takie powiedzenie, że szczęście sprzyja lepszym, niż jak ktoś może powiedzieć, że to jest frazes, że tak się tylko mówi, że to nie jest prawda.
A kolejny zespół na tej grafice nie pamiętam dokładnie w tym momencie, więc może ktoś mnie zaraz brutalnie zweryfikować. Ale ma coś koło 5,5 powiedzmy, więc ta różnica jest zauważalna. No i Manchester City i Liverpool, czyli też zespoły, które są porównywalne do Arsenalu pod kątem tego, jak często właśnie mierzą się z zespołami, które uniemożliwiają czy utrudniają zwyczajnie zdobywanie terenu środkiem, bo siedzą bardzo blisko siebie, bardzo nisko. Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club. Gdzie jesteś na takiej skali?
Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
A rola tutaj Gabriela, ale też po trochu jednak wiek sali, no bo porównujemy go do najlepszych, ale też pamiętajmy, że dla środkowego obrońcy to jest trochę zawsze inny wiek, w którym oni, że tak powiem, dojrzewają pełni. Więc to może w ramach mojej riposty. A co do zawodnika, którego ja chciałem akurat wyróżnić, to Ben White. Ben White. Bo tydzień temu jeszcze dostawał dosyć spore cięgi w meczu przeciwko Bournemouth. Natomiast w meczu z Liverpoolem już widziałem Wielu lepszego Bena White'a i Bena White'a, który mi przypomina trochę swoją wersję bardziej z ubiegłego sezonu, czy to sprzed dwóch sezonów. Tą taką w topowej kondycji, taką wiesz, obiegającą cały czas.
Tą podłączającą się do ataku, naprawdę też solidną w obronie. Chociaż też akurat można mu trochę zarzucić przy tej pierwszej bramce. Moim zdaniem tam i Saliba i White, no zupełnie tam coś nie zagrało i się wyłączyli. Przy tym rzucie z autu z Liverpoolu. To też kojarzy mi się taka sytuacja. Tej dwójki z jakiejś tam, nie wiem czy to było w tym sezonie, to niekoniecznie było w tym sezonie, ale kojarzy mi się taka bardzo bliźniacza sytuacja, że oni się też we dwójkę tak kolektywnie wyłączyli. I wiesz, i po prostu przeciwnik miał taką autostradę do strzelania bramki. Ale tak. Próbuję odkopać sobie w głowie, ale... Ja też nie jestem w stanie, ale ja po prostu, wiesz, dzwoni mi gdzieś, ale nie mam pojęcia, jaki to był dokładnie mecz.
Ben White. Ja zawsze. Na uboczu, ale to jeden z moich ulubionych zawodników w kadrze Arsenalu i nie mogę nie docenić. I też swoją drogą taka adnotacja odnośnie może nie tylko White'a, ale dynamiki prawej strony, bo właśnie mam tak z Liverpoolem szczególnie, że trochę jej tego zazdroszczę. Zwłaszcza druga bramka była tego najlepszym pokazem, że w Liverpoolu w linii ofensywy praktycznie wszędzie są szybcy zawodnicy, którzy są w stanie zrobić nabiegi z głębi wszędzie. Z każdej pozycji wejść w każdą przestrzeń i to robi różnicę. To robi różnicę i w Arsenalu tego momentami brakuje, zwłaszcza w tej linii ofensywy. Na przykład Martin Odegaard nie robi tego zbyt często.
A też jeżeli w jednym składzie jest i Timber i Odegaard, no to już nie ma trochę za bardzo tego wsparcia dla Bukayo Saki, bo Timber też nie jest typem bocznego obrońcy w typie właśnie Saki. Więc dobrze też widać Bena White'a, który jest jednak w lepszej kondycji, jest w stanie nam to oferować, ale to jest też coś takiego do zastanawiania się na przyszłość, żeby dodać to jednak do tej dynamiki nie tylko prawej strony, ale też lewej strony, bo to jest najzwyczajniej w świecie efektywne i to działa. Pełna zgoda. Ogólnie dla mnie Liverpool jest niesamowitym momentami. W sensie wiem, że polityka tego podcastu zakazuje chwalenia rywali, ale była taka sytuacja w drugiej połowie, tak to już było w drugiej połowie, gdzie Arsenal atakował i chyba nawet właśnie wtedy był obieg Bena White'a.
Saka podł piłkę Odegaard'a, który był ustawiony wewnątrz bloku i gdyby Odegaard lepiej wtedy przyjął, to kto wie co by się z tego Stacja Arsenal S02E36. W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI I Stacja Arsenal, Arsenal Football Club, Liverpool Football Club.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dwóch gadatliwych maszynistów znów jest z Wami: tym razem aby omówić spotkanie między Arsenalem a Liverpoolem. Jak zagrał Partey? Jak poradził sobie Martinelli? Zapraszamy. #arsenal #premierleague #football