Mentionsy Mentionsy
SpoilerMaster
SpoilerMaster

S08E05: "Spragnieni miłości" (2000) || We współpracy z Kinem Światowid

11.04.2026 ·50 min 12 s · 12 rozdziałów · 1 sponsor

Zapis dyskusji z pokazu filmu "Spragnieni miłości" (2000) Wonga Kar-Waia, jaka odbyła się w ramach Klubu Filmowego REPLAY! w dniu 9 kwietnia 2026 w katowickim Kinie Światowid.

9:46 · Historia powstania filmu 2

No i oczywiście nie da się mówić o estetyce tych filmów Wonga, myślę i o Chunky Express, i o tych tytułach, które wymieniłem, bez mówienia o wybitnym operatorze, który w tamtym czasie był stałym współpracownikiem Wonga Kar-Waia, to znaczy o Christopherze Doyle'u, którego nazwisko się tutaj pojawia. Ten film był ostatnim, który oni wspólnie zrealizowali. Tak się stało, że w trakcie wielomiesięcznej realizacji Spragnionych Miłości doszło do dużych różnic pomiędzy nimi i też chyba cierpliwość Doyla się jakoś wyczerpała, bo ten film powstawał bardzo, bardzo długo, był przeciągnięty w czasie i o tym też zaraz powiem. Stąd też to drugie nazwisko operatora w napisach, bo od pewnego momentu te zdjęcia już były przejęte przez kogoś innego,

Została zrealizowana przez Christophera Doyle'a. I dlaczego o tym mówię? Bo te zdjęcia, które robił Doyle do w sumie siedmiu filmów Wonga naprawdę przyczyniły się do tego, co nazywamy estetyką filmu Wonga Kar-Waia. Znaczy sposób operowania światłem, budowania przestrzeni zazwyczaj zamkniętej. Policzcie Państwo okna w tym filmie, nie naliczycie się ich wiele. To są zazwyczaj przestrzenie zamknięte, filmowane tak, żeby nie było widać źródeł światła, Oświetlany przede wszystkim światłem sztucznym. Tutaj oczywiście są to głównie żółte żarówki, ale w Chunking Express to jest takie rozżarzone światło neonów. I słońca też tam się wiele nie zobaczy, bo większość się dzieje w nocy. I oczywiście różne zabawy z tempem pracy kamery, czyli tutaj te poetyckie, długie ujęcia w czasie zwalnionym.

40:24 · Impas i utknięcie bohaterów 1

I myślę, że to jest takie w punkt dotknięcie tego, o czym jest to kino, to znaczy właśnie te długie ujęcia tych codziennych czynności powtarzalnych, tego, że to jest ciągle w cudzysłowie to samo, no bo takie jest życie, dokładnie, to jest ciągle to samo. Ale ja uwielbiam te momenty, kiedy on chwyta też... Kamera Doyla tutaj niesamowicie pracuje. Ja nie wiem, jak oni to zrobili, po prostu nie wiem. Bo tego się nie da zapisać scenariuszowo. To były chyba właśnie takie łapanie, jakiś drop-drobin. Kiedy widzimy na przykład, że wszyscy sąsiedzi grają w Mahjonga... A ona tak lekko robi krok w tył i patrzy gdzieś w bok. I w tym jest wszystko. Po prostu my wiemy, że jakby ona w ogóle nie jest zaangażowana w tę grę. Wiemy, że ona myśli o czymś innym, o kim innym. Czujemy całe to jej cierpienie związane z tą zdradą.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.