Mentionsy Mentionsy
Space Girls - Podcast Astrologiczny
Space Girls - Podcast Astrologiczny

Podcast Space Girls, odcinek 3: Prognoza astrologiczna 2026

18.12.2025 ·1 godz 31 min

W trzecim odcinku podcastu Space Girls zaglądamy w przyszłość i omawiamy, co rok 2026 ma nam do zaoferowania. Przyglądamy się najważniejszym wydarzeniom 2026 roku z astrologicznego punktu widzenia. Zastanawiamy się co one dla nas znaczą - kolektywnie i indywidualnie. A także odpowiadamy na pytanie, dlaczego nadchodzący rok jest taki wyjątkowy. Zapraszamy!

Cześć, z tej strony Space Girls, czyli Beata z Cosmic Support. Justyna, pani od Tarota. Gosia, Mariposa Alchemy. I Kasia, notatki z tranzytów. Normalizujemy astrologię. Pomagamy zrozumieć siebie i innych trochę bardziej. Pokazujemy cztery perspektywy niczym cztery żywioły. Nie wróżymy, rozmawiamy. Cześć wszystkim, dzień dobry. Bardzo nam miło, że jesteście z nami i słuchacie trzeciego odcinka naszego Podcastu Astrologicznego. Witam się z wami ja, Kasia z profilu Notatki z Tranzytów, a razem ze mną są jak zawsze wszystkie Space Girls. Przedstawicie się dziewczyny? Jasne. Cześć, ja jestem Gosia, Mariposa Alkemi.

Justyna, panie od Tarotem. Beata, Cosmic Support. Dzięki, dziewczyny. A dzisiaj mamy dla was odcinek, można powiedzieć, specjalny, bo będziemy mówić o astrologii na cały 2026 rok, o największych i najbardziej znaczących tranzytach, o tym, jak te tranzyty mogą mieć wpływ na nas indywidualnie, ale też globalnie, na całe społeczeństwo. Może podzielimy się jakimiś przewidywaniami, co myślimy, że może się wydarzyć. Mam nadzieję generalnie, że ten odcinek pomoże Wam wszystkim zaplanować najbliższe miesiące, przygotować się jakoś na tę energię i myślę, że zrobimy to w taki sposób, żeby pomóc Wam wykorzystać te tranzyty najlepiej jak się da dla siebie.

Natomiast jeżeli zaczniemy od tego, co po prostu jakoś się pojawi, będzie pilne, ale nieważne, no to potem możemy się dosłownie nie wyrobić ze zmieszczeniem tego, co jest dla nas realnie ważne, Podcast Astrologiczny, odcinek 3. Ja też sobie tak myślę cały czas o tym, że przechodzimy od takiej energii trochę biernej do bardzo aktywnej i wydaje mi się, że jeżeli będziemy odważnie podchodzić do tych tranzytów i dobrze sobie to wszystko zaplanujemy i będziemy chcieli wykorzystać te tranzyty, to myślę, że to się może nam bardziej opłacić niż takie czekanie, czy może będą lepsze czasy.

Natomiast to, mam poczucie, będzie już końcówka tego tranzytu, czyli bardziej takiego odzenia indywidualnego z kolektywnym. I jednocześnie, jakie rady być może warto dać na ten okres, na ten okres, żeby jakby jak najlepiej go wykorzystać. Zostawiać sobie bufor i być elastycznym. W takim sensie, że mieć pewne ramy, te duże kamienie, o których mówiłam, te plany, które chcemy zrealizować, natomiast w ramach tej ramy mimo wszystko mieć jakąś elastyczność do działania, że okej, jeżeli nie drzwiami, to oknem. Mogę to zrealizować na pięć różnych sposobów. Ponadto warto eksplorować niezależność, warto ją rozbudowywać, to będzie na to dobry czas, bo tutaj Saturn też nam pokaże, gdzie jakby mamy braki w tym zakresie i to będzie na to świetny czas i można to jak najbardziej jeszcze do siebie dostosować pod kątem tego domu horoskopu, w którym przypada Wam obszar Barana.

To tyle o tej koniunkcji, ale jeszcze korzystając z okazji chciałam powiedzieć o ważnym wydarzeniu, które ma związek zarówno z Saturnem jak i Neptunem i będzie miało miejsce w kwietniu 2026 roku, ponieważ wówczas Mars zrobi koniunkcję zarówno z Neptunem najpierw 13 kwietnia, a później z Saturnem 19 kwietnia. I dlaczego to jest ważne? Dlatego, że ten Mars będzie w Baranie. W związku z tym Mars w odróżnieniu od Saturna i w odróżnieniu od Neptuna będzie w swoim władztwie, będzie super silny i może pobudzić tematy, które już wcześniej właśnie tego 20 lutego i przez różne inne tam tranzyty pobudzą Saturn i Neptun, więc w trakcie kiedy ten Mars ich dotknie, Mars, który w Baranie jest no tak naprawdę esencją motywacji, esencją działania, może to być moment kiedy

To nie będzie jeszcze w tym roku, natomiast to też może być dla nas taka zajawka, o czym dla nas personalnie jest właśnie Pluton w wodniku. Pluton, planeta transformacji, w zeszłym roku weszła do tego znaku. To jest taki... Prawie dwudziestoletni tranzyt, więc właśnie bliżej końca tej serii zaćmień my możemy mieć takie objawienie, aha, to o tym jest dla mnie ta transformacja, o tym jest dla mnie ten wodnik, więc tutaj zdecydowanie warto jest na to popatrzeć. Pytanie dziewczyny, czy wy może macie tutaj coś do dodania? Ja bym chyba chciała powiedzieć, że jak mówiłaś, to sobie zdałam sprawę, że ten temat Ego i ego niekoniecznie w takim kontekście ego jako coś, wiecie, pejoratywnego, ale ego jako budowanie swojej tożsamości.

Najlepsze ułożenie planet w tym stuleciu. Więc naprawdę warto pamiętać o tym, że to jest duży tranzyt, bardzo fajne ustawienie planet i naprawdę bardzo dobrze byłoby je wykorzystać. I ten rok, mimo tego, że trochę się nim straszy i trochę Wszelkie prawa zastrzeżone. Inaczej, mniej aktywnie, a tu nagle będzie taki kop energetyczny. Ja może od razu, wiecie, zostanę z tym kopem energetycznym, bo będziemy też mieć fajny ingres w kwietniu urana do bliźniąt.

Że tu nam się budzi jakaś ciekawość w nowych tematach, że jesteśmy tacy pobudzeni mentalnie. Fajne to jest, fajne. Ja uważam, że to jest bardzo fajne przejście i wiąże z tym przejściem duże nadzieję i też fakt, że ten tranzyt potrwa siedem lat, to jest też, wydaje mi się, bardzo optymistyczne. No i jak już rozmawiamy o optymistycznych rzeczach, to może przejdźmy do Jowisza, bo to jest nasza bardzo optymistyczna planeta, a też będzie zmieniała znak w tym roku, ale przez pierwsze pół roku pozostaje w tej energii, którą znamy, czyli w raczku. Beatka, opowiesz nam? Tak, mi tutaj przypadło znowu powiedzenie o mojej ulubionej planecie.

To jest, przyznam szczerze, jeden z moich ulubionych aspektów tranzytów poprzedniego roku, czyli Jowisz, właśnie planeta obfitości, optymizmu, filozofii, duchowości, który tranzytuje właśnie przez znak Raka. To jest taki tranzykt, który się rozpoczął w 2025 roku, dosłownie 9 czerwca 2025. I dlaczego to jest takie fajne? Dlatego, bo Jowisz to jest planeta, która w znaku Raka jest wywyższona. I to, że planeta jest w znaku swojego wywyższenia, to oznacza, że ma Takie wręcz spektakularne pole do działania, bo dosłownie jest tak jakby miała więcej dodatkowych możliwości i pełen ekwipunek, więc to jest taki tranzyt, który nas dość mocno wspierał przez cały 2025 rok i jeszcze przez całą połowę, pierwszą połowę 2026 cały czas z nami będzie.

I to, co jest tutaj ważne, to warto, żebyśmy zwracali uwagę na ten tranzyt, dlatego, bo jeszcze przez te kilka pierwszych miesięcy roku można to naprawdę ciekawie wykorzystać. I mam dla Was kilka dat. Jowisz wszedł do raka 9 czerwca w 25 roku. 11 listopada stanął do retrogradacji w 25 stopniu raka i to był taki moment, To wszystko, co się zaczęło dziać w obszarze tam, gdzie mamy znak raka, mogło... Wcześniej mogliśmy mieć takie poczucie, że po prostu dzieje się bardzo dużo. My nawet mogliśmy nie do końca wyłapać, o co chodzi, o czym są te wątki, bo ten Jowisz po prostu pędził przez znak raka. Doszedł prawie do samego końca, bo w 29 stopniu się kończy rak.

Stanął do retrogradacji w 25 i zaczął się cofać. I ta retrogradacja trwa do 11 marca 2026. I ten moment, kiedy właśnie 11 marca Jowisz staje znowu do ruchu prostego, to jest taki moment, że po tej refleksji Jowiszowej, którą mieliśmy przez pierwszy kwartał 2026, my będziemy mieli już tak jakby... Z mojej perspektywy dużo możliwości, które nam się nadbudowały właśnie od czerwca 2025 i dużo takiej wiecie autorefleksji, którą nad tym tranzytem każdy z nas naturalnie ma od właśnie czasu retrogradacji, więc ten moment od 11 marca to jest taki fajny czas, żeby naprawdę

Ostatnie przejście Jowisza przez raka. Też pod jakim kątem? Oczywiście każdy z nas patrzy, który dom to jest u niego znak raka. Natomiast ogólnie, kolektywnie, to są takie tematy związane bardzo z takim zaopiekowaniem się sobą, po prostu. Takim, wiecie, poczuciem, co jest moim domem, jakie są moje korzenie, które z tych rzeczy chcę na przykład brać ze sobą dalej. To jest naprawdę... Fajny tranzyt na taką rewizję swoich wartości, więc w ogóle też takie tematy związane oczywiście ze spirytualnością, z filozofią, więc mam nadzieję, że tutaj każdy wykorzystuje ten tranzyt, zwłaszcza te retrogradacje, która się zaczęła w listopadzie 25.

No i tak naprawdę następnym razem, kiedy Jowisz wejdzie do znaku Raka, do tego znaku swojego wywyższenia, to będzie dopiero za 12 lat. Więc mamy jeszcze tutaj pół roku, żeby wykorzystać ten przepiękny, przepiękny tranzyt. I 30 czerwca Jowisz przechodzi do nowego znaku, rozpoczynając nową historię i to jest znak Lwa. I tutaj Kasia nam opowie trochę więcej. No, ten tranzyt Jowisza przez Raka, gdzie był wywyższony, ja nie ukrywam, że naprawdę dobrze mnie traktuje i mam nadzieję, że będzie nadal dobrze traktował i trochę żal będzie patrzeć, jak ostatniego czerwca przejdzie do Lwa.

Co ważne, to to, że Jowisz kiedy wchodzi do lwa to ustawia się w takiej ciekawej konfiguracji, bo on szczególnie na początku tego znaku lwa będzie robił aspekty do Neptuna i do Saturna. Które będą w koniunkcji i do Urana. I ten tranzyt Jowisza, to też nie wspomniałam, ale on się wydarza pomiędzy, to znaczy ten tranzyt do tych planet, tak? Do tych planet, które ja wymieniłam, czyli do Neptuna, Saturna, Urana. On się wydarza między 19 a 23 lipca. I to są fajne dni, żeby je zapamiętać i żeby je może wykorzystać w tym roku, bo tam się dużo pozytywnych rzeczy zadzieje.

Bo my mamy sextel, tak? Czyli ten Jowisz, owszem, będzie dodawał temu rewolucjoniście uranowi odwagi i wiary w swoje przekonania, ale będzie też wspierał w osiąganiu celów. Więc myślę, że na tym tranzycie może nam się udać wprowadzenie dużych zmian w obszarze, gdzie mamy bliźnięta w kosmogramie, czyli to, o czym mówiłam. Podcast Space Girls, odcinek 3. To warto znowu pamiętać, że ta koniunkcja to jest jedna z najlepszych konfiguracji w najbliższych latach i ten Jowisz tutaj jeszcze pomaga.

Bardzo, bardzo fajnie. I też warto pamiętać o tym... W Placidiusie pewnie to będzie troszkę inaczej, natomiast w Holstein to są cztery znaki poruszone tymi planetami. I tym tranzytem. Więc to są cztery obszary naszego życia. To też warto pamiętać, warto sobie sprawdzić co się może, gdzie się może coś zadziać fajnego, jak to połączyć, bo na pewno można z tym, wiecie, jakoś popracować z wyprzedzeniem, żeby się przygotować na ten tranzyt i wykorzystać go jak najlepiej. No to jak wy się zapatrujecie, dziewczyny, na ten tranzyt czekacie? Na ten piękny czas w lipcu? Bardzo, w ogóle Kasia jak mówiłaś o tym Jowiszu we lwie, no to lew to jest kot, duży bo duży, ale jednak kot i tak sobie wyobraziłam takiego lwa spadającego na cztery łapy, który przekręca się w tym locie i to trochę może być właśnie o tym dmuchnięciu w żagle i jednocześnie też...

Dzień dobry. Jowisz może nam dmuchnąć w żagle i pomagać znajdować te inne rozwiązania dla tych planów, które już mamy w tej szerokiej ramie. Natomiast ja czekam wręcz z takim podekscytowaniem na te aspekty, tak jak o tym opowiedziałaś. Dzięki Kasia. A ja mam jeszcze właśnie taką refleksję, że mówiłaś właśnie Kasia o tej końcówce, tak naprawdę początek lata, bo to się wszystko będzie działo właśnie w lato, te wszystkie tranzyty, a jednocześnie pamiętamy, że 12 sierpnia mamy zaćmienie.

Dziękuję bardzo. Nie wiem, czy mogę się mianować specjalistką od Hirona, ale bardzo lubię tę planetoidę i myślę, że ten rok i nasze rozmowy też to pokazały w ostatnim czasie, że ten rok pokazał, że często go niedoceniamy. W tych rocznych prognozach i w tranzytach, bo mam poczucie, że przez ostatnie tygodnie, miesiące dotyka mocno różnych horoskopów i kolektywnie też to bardzo widać. I może właściwie od tego zacznę, bo Chiron na ten moment jest w Baranie. I on w tym Baranie pozostanie jeszcze do, jak dobrze patrzę, 19 czerwca 2026 roku, więc ten znowu Baran, więc nadal ten początek roku mamy z Chironem w Baranie. O czym jest Chiron?

Chiron tak naprawdę jest planetoidą, która mówi o naszych ranach, o naszych kompleksach. Rany może brzmią mocno poważnie. Chiron tak naprawdę, zwłaszcza w horoskopach urodzeniowych, jego położenie mówi o tym, gdzie mamy jakieś Kompleksy, gdzie mamy jakieś zranienia, gdzie mamy tak zwane czułe punkty, które często wypływają na powierzchnię, tematy z nimi związane pod wpływem na przykład różnych wydarzeń, różnych tranzytów. Ważne jest też to, że często te nasze czułe punkty w trakcie życia przepracowujemy i tak naprawdę to jest wówczas te czułe punkty i te obszary, o których mówi Chiron. www.facegirls.com

W nawiązaniu do tego, co powiedziałaś o tym ugruntowaniu, jak on już faktycznie przejdzie do byka, to też myślę sobie w kontekście całej naszej dyskusji, że być może to też będzie o jakimś szukaniu nowego poczucia bezpieczeństwa w kontekście zmieniającego się świata, no bo te zmiany będą bardzo dynamiczne. Czy ten uran w bliźniętach, czy pluton w wodniku, którego jest coraz więcej, no ale też ten podkreślony baran, więc będziemy prawdopodobnie potrzebowali sobie jakieś nowe Rozumienie, strategie na bezpieczeństwo po prostu wypracować i ten Chiron będzie nas do tego pewnie zachęcał. No i to są największe tranzyty i najważniejsze tranzyty. Wiadomo, że nie da się opowiedzieć o wszystkim, bo są planety, które poruszają się bardzo szybko i zmieniają te znaki równie szybko, więc nie będziemy się tym wszystkim zajmować, ale to są duże tranzyty i takie, które rozpoczynają jakieś duże procesy, które będą trwały też przez długie lata, więc dużo tych zmian w tym roku się pojawia.

Mamy nadzieję, że ten odcinek pomógł Wam zaplanować sobie przyszły rok, nastawić się na te energie, jakie będą nam towarzyszyć. Życzymy Wam wspaniałego Nowego Roku. Dziewczyny się zgodzą, że życzymy tego, żebyście umieli wykorzystać te tranzyty i żebyście złapali jak najwięcej tej pozytywnej energii tam, gdzie ta pozytywna energia jest, bo będzie jej dużo, ten Jowisz na pewno o to zadba. Tak więc do usłyszenia w kolejnych odcinkach i do zobaczenia na naszych W kontach na Instagramie. Ja zapraszam do siebie. Ja jestem Kasia z konta Notatki z Tranzytów. Justyna, Pani od Tarota.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.