Mentionsy Mentionsy
Space Girls - Podcast Astrologiczny
Space Girls - Podcast Astrologiczny

Podcast Space Girls, odcinek 3: Prognoza astrologiczna 2026

18.12.2025 ·1 godz 31 min

W trzecim odcinku podcastu Space Girls zaglądamy w przyszłość i omawiamy, co rok 2026 ma nam do zaoferowania. Przyglądamy się najważniejszym wydarzeniom 2026 roku z astrologicznego punktu widzenia. Zastanawiamy się co one dla nas znaczą - kolektywnie i indywidualnie. A także odpowiadamy na pytanie, dlaczego nadchodzący rok jest taki wyjątkowy. Zapraszamy!

I tutaj cofając się czasem do ryb, warto zwrócić uwagę, że Neptun to jest planeta bardzo wolno posuwająca się przez znaki Zodiaku i on w tych rybach był od 2011 roku, więc to jest szmat czasu. I teraz w Baranie również zostanie aż do 2039 roku, więc znowu jest to... Dlatego też mówi się o tym, że te planety pokoleniowe naprawdę naznaczają czas i pokazują te nadchodzące zmiany. I to, co jest najbardziej interesujące, to to, że oczywiście Neptun przechodzi ze znaku kończącego cały zodiak, czyli ze znaku ryb do pierwszego znaku zodiaku, czyli do Barana. Kolejną ciekawą rzeczą, która ma bardzo duże znaczenie tutaj jest to, że Neptun przechodzi ze znaku swojego władztwa.

Neptun jest nowożytnym, można powiedzieć, władcą znaku ryb, więc on w rybach czuł się nomen omen dosłownie jak ryba w wodzie, podczas gdy w baranie Neptun, no to nie jest jego naturalna energia, więc ten archetyp barana i to, o czym mówi Neptun, muszą się jakby trochę dograć. Neptun to jest planeta iluzji, Neptun to jest planeta marzeń, Neptun to jest planeta wizji, Neptun to jest planeta duchowości, podczas gdy Baran jest znakiem działania, znakiem akcji, znakiem impulsu. W związku z tym to, co jest ciekawe, to to, że to działanie Neptuna Zmieni się i to co można powiedzieć, że to co robił Neptun w rybach, to co powodował, to było trochę takie zanurzenie się w sobie, w duchowości, rozpuszczanie granic, rozpuszczanie jakichś struktur.

I to było w latach 1861-1874. I co się wtedy działo? Była np. walka secesyjna w Stanach. Był to też czas, kiedy zniesiono niewolnictwo, czyli to bardziej po stronie takich zamieszek, ruchów, walk, ale był to też czas, kiedy wynaleziono, co jest ciekawe, kinematograf, czyli taki pierwszy ruchomy obraz, który stał się później początkiem kina. Był to też czas, kiedy zaczął się tak naprawdę ruch impresjonistyczny w malarstwie, więc zaczynały się też nowe rzeczy w kontekście właśnie nowych wyrazów, nowych form sztuki, tworzenia i tak dalej. Tutaj chciałam jeszcze podkreślić, że to jest ważne, że za każdym razem jak mówimy o tym, co się działo, kiedy planeta pokoleniowa była w tym samym znaku w przeszłości, warto pamiętać, że ogólny układ planet na świecie wtedy był trochę inny.

I jednocześnie to, co warto podkreślić, to to, że Saturn, planeta struktury, dyscypliny, realizmu, Saturn, który lubi, kiedy rzeczy są robione tak jak trzeba, zgodnie z regulaminami, no tutaj w cudzysłowie po bożemu, znajduje się w pierwszym znaku zodiaku, który jest o ja, który jest o podążaniu za impulsem, o tym, że my chcemy już tu teraz, że moja prawda jest najmojsza i ja chcę natychmiast, więc to już na takim poziomie energetycznym jest jakiegoś rodzaju w cudzysłowie clash. Napięcie, bo Saturn chce czegoś innego i Baran chce czegoś innego i zresztą astrologicznie też jest taka pozycja Saturna, która się nazywa upadkiem, czyli że on tam nie działa tak, jakby mógł. Ja troszeczkę to porównuję do takiego placu budowy.

To nie będzie jeszcze w tym roku, natomiast to też może być dla nas taka zajawka, o czym dla nas personalnie jest właśnie Pluton w wodniku. Pluton, planeta transformacji, w zeszłym roku weszła do tego znaku. To jest taki... Prawie dwudziestoletni tranzyt, więc właśnie bliżej końca tej serii zaćmień my możemy mieć takie objawienie, aha, to o tym jest dla mnie ta transformacja, o tym jest dla mnie ten wodnik, więc tutaj zdecydowanie warto jest na to popatrzeć. Pytanie dziewczyny, czy wy może macie tutaj coś do dodania? Ja bym chyba chciała powiedzieć, że jak mówiłaś, to sobie zdałam sprawę, że ten temat Ego i ego niekoniecznie w takim kontekście ego jako coś, wiecie, pejoratywnego, ale ego jako budowanie swojej tożsamości.

Warto myśleć o konsekwencjach też, nie? A jednocześnie ja też się wtrącę, żeby to dopowiedzieć, bo wczoraj jak sobie myślałam o tych ingresach, o tym jak się układają te wszystkie planety, czytałam sobie też o cyklu Neptuna i Saturna, czyli te ich koniunkcje i później gdzie się spotykają w różnych innych aspektach, czyli w trygonach, kwadraturach, opozycjach. I jest taka książka o astrologii mundialnej, nazywa się Planetary Cycles i napisał ją taki pan Andre Barbeau i on mówi o tej naszej przyszłorocznej koniunkcji Saturna z Neptunem i o tym, jak ona jest ładnie ułożona sekstylami do Plutona i do Urana i pomiędzy Plutonem i Uranem jest jeszcze Trygon, że to w zasadzie jest najlepsza

No, bardzo ciężały. To ja myślę, że to się zmieni. Jak Uran do bliźnią, to to jest właśnie taki ingres, który ja postrzegam jako taką iskrę w naszej kreatywności, w naszych pomysłach. Tak, no tak bym to określiła. I co jeszcze jest w ogóle ciekawe, jeżeli chodzi o Urana? Uran to jest jedyna planeta, która jak obraca się u własnej osi, to ona nie obraca się tak jak każda inna planeta, czyli w ten sposób, że ta osia jest pionowa. U niego ta oś obrotu jest pochylona. I to jest jedyna taka planeta, która robi coś takiego, czyli ma trochę, wiecie... No, inną płaszczyznę obrotu, a jakbyśmy sobie to przełożyli na nasze codzienne życie, to w tym obszarze bliźniąt w naszym kosmogramie ja bym się spodziewała tego, że spojrzymy na ten obszar życia z innej perspektywy.

Że to nie będzie takie... Już nawet sama ta natura Urana, czyli planety, która jest o zmianie, o innowacji, o rewolucji, w połączeniu z tym, że to jest no właśnie taka inna, dziwna planeta, no wydaje mi się, że to będzie miało wpływ właśnie na ten obszar bliźniąt w naszych kosmogramach, na to jak... No warto się przygotować na to, że to może być niespodziankowo, niekoniecznie, ja bym w ogóle powiedziała, że nie negatywnie, Przez wzgląd na to, że właśnie Uran będzie robił pozytywne aspekty do reszty planet. Myślę, że to będzie dla naszego dobra. I też tak kończąc tę opowieść o Uranie w Blizniętach, dla mnie takim słowem, który określa bardzo fajnie ten ingres, to jest ciekawość.

Że tu nam się budzi jakaś ciekawość w nowych tematach, że jesteśmy tacy pobudzeni mentalnie. Fajne to jest, fajne. Ja uważam, że to jest bardzo fajne przejście i wiąże z tym przejściem duże nadzieję i też fakt, że ten tranzyt potrwa siedem lat, to jest też, wydaje mi się, bardzo optymistyczne. No i jak już rozmawiamy o optymistycznych rzeczach, to może przejdźmy do Jowisza, bo to jest nasza bardzo optymistyczna planeta, a też będzie zmieniała znak w tym roku, ale przez pierwsze pół roku pozostaje w tej energii, którą znamy, czyli w raczku. Beatka, opowiesz nam? Tak, mi tutaj przypadło znowu powiedzenie o mojej ulubionej planecie.

To jest, przyznam szczerze, jeden z moich ulubionych aspektów tranzytów poprzedniego roku, czyli Jowisz, właśnie planeta obfitości, optymizmu, filozofii, duchowości, który tranzytuje właśnie przez znak Raka. To jest taki tranzykt, który się rozpoczął w 2025 roku, dosłownie 9 czerwca 2025. I dlaczego to jest takie fajne? Dlatego, bo Jowisz to jest planeta, która w znaku Raka jest wywyższona. I to, że planeta jest w znaku swojego wywyższenia, to oznacza, że ma Takie wręcz spektakularne pole do działania, bo dosłownie jest tak jakby miała więcej dodatkowych możliwości i pełen ekwipunek, więc to jest taki tranzyt, który nas dość mocno wspierał przez cały 2025 rok i jeszcze przez całą połowę, pierwszą połowę 2026 cały czas z nami będzie.

I to będzie kolejna planeta, która przechodzi z... Z wodnistego znaku do znaku ognia i to też będzie mówiło dużo o tym najbliższym czasie, że tego ognia jest tak dużo. Będziemy doświadczać nadal obfitości, którą przynosi ten Jowisz, tylko po prostu w innym obszarze naszego życia. Zmieniamy ten obszar z raka na lwa. Jowisz w lwie będzie nas zachęcał do rozwijania takich naszych cech jak odwaga, autentyczność, przywództwo też, bo o tym jest lew. Tu będzie też wydaje mi się dużo kreatywności, wyrażania siebie, takiej lekkości, dziecięcej radości, bo to też się mieści wszystko w archetypie lwa jak najbardziej.

Jowisz wie może oznaczać, że będzie nam się dużo trudniej pogodzić z tym, że ktoś ma inne zdanie niż my, bo może się okazać, że bierzemy na zdanie innych za bardzo do siebie i czujemy się urażeni, bo też Lew trochę o tym jest, że... No ja mam swoje zdanie i nie ma innego zdania i proszę się tutaj nie wchodzić w polemikę, ale ten lwi ogień dodaje nam odwagi i ułatwia nam podejmowanie ryzyka, zachęca nas generalnie do działania i to nie będzie jedyna planeta, która nas będzie zachęcała do działania, bo tych planet jak już wiemy będzie dużo w ogniu. Ale lew będzie nam dodawał takiej, ten Jowisz w lewie będzie nam dodawał takiej ufności, że wszystko nam się uda, bo lew generalnie jest bardzo optymistyczny, Jowisz jest bardzo optymistyczny, więc ja uważam, że to będzie fajna energia ta połowa roku do właśnie podjęcia jakiegoś ryzyka do zaczynania nowych rzeczy.

Bardzo, bardzo fajnie. I też warto pamiętać o tym... W Placidiusie pewnie to będzie troszkę inaczej, natomiast w Holstein to są cztery znaki poruszone tymi planetami. I tym tranzytem. Więc to są cztery obszary naszego życia. To też warto pamiętać, warto sobie sprawdzić co się może, gdzie się może coś zadziać fajnego, jak to połączyć, bo na pewno można z tym, wiecie, jakoś popracować z wyprzedzeniem, żeby się przygotować na ten tranzyt i wykorzystać go jak najlepiej. No to jak wy się zapatrujecie, dziewczyny, na ten tranzyt czekacie? Na ten piękny czas w lipcu? Bardzo, w ogóle Kasia jak mówiłaś o tym Jowiszu we lwie, no to lew to jest kot, duży bo duży, ale jednak kot i tak sobie wyobraziłam takiego lwa spadającego na cztery łapy, który przekręca się w tym locie i to trochę może być właśnie o tym dmuchnięciu w żagle i jednocześnie też...

Zazwyczaj właśnie co dwa lata ta planeta zaczyna się cofać i postanowiłyśmy, że też powiemy o retrogradacji Wenus dlatego, bo No to jest planeta osobista. To jest ta planeta, jedna z tych planet, która bardzo mocno mówi o nas. I oczywiście zależnie od tego, w jakim znaku my mamy Wenus, w którym domu horoskopu, którym domem włada Wenus i tak dalej i tak dalej, to każdy indywidualnie będzie to czuł troszeczkę inaczej. Natomiast... Wenus zawsze będzie mówiła o tym, czemu my nadajemy wartość. To będą nasze relacje. Oczywiście Wenus mówi też o miłości, o tym, jak my okazujemy uczucia itd. Natomiast zawsze ten moment retrogradacji Wenus to jest jakieś takie spojrzenie wewnątrz właśnie na to, co jest dla nas wartościowe.

Żeby to w sobie poczuć. I kto to może poczuć mocno? Oczywiście osoby, które są władane przez Wenus, czyli osoby z mocnym archetypem wagi czy byka, zwłaszcza jeżeli macie ascendent w wadze czy w byku, no to Wenus jest waszą władczynią ascendentu, więc zawsze wtedy odczuwamy to mocniej. Tak samo osoby, które mają na przykład profekcyjny rok władany przez Wenus, Więc tutaj oczywiście warto, żeby każdy to sobie sprawdził. Natomiast to tak jak wspomniałam na początku, to jest planeta osobista, więc każdy z nas w jakiś sposób będzie czuł tę retrogradację Wenus. A z takich tematów bardziej pragmatycznych i codziennych, tak jak tutaj Justyna wspominała o tym, że

Czego na przykład warto nie kupować w trakcie retrogradacji Merkurego, to trochę podobnie jest w tej retrogradacji Wenus, że to jest planeta, która mówi też o naszych pieniądzach i ona się zaczyna cofać. Więc tutaj temat jakichś gigantycznych inwestycji, na przykład w trakcie retrogradacji Wenus, to nie jest coś, co myślę astrolog by wam zarekomendował. To jest raczej taki moment, jeżeli Jeżeli coś kupować, to raczej z drugiej ręki, raczej takie okazje, ale niekoniecznie może jakieś wielkie, wielkie inwestycje. No i ponieważ słuchacie tego najprawdopodobniej na początku roku, no to jeżeli już planujecie swój rok 2026, no to na przykład... Pod kątem, wiecie, jakichś finansowych tematów, no to warto być tak ekstra uważnym właśnie na temat pieniędzy i inwestowania na koniec roku.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.