Jerzy Surdykowski 13.05.2026
Ale bardzo ludzkich, bardzo takich jak my, z naszymi wadami. A potem już religie indian-amerykańskie występuje rozmaicie nazywany Wielki Duch czy Manitou jako najwyższy z bogów, a więc jakby wstęp do monoteizmu. Czy nawet hinduizm, z którego potem wyrósł buddyzm. Hinduizm niby ma ogromną ofitość bogów i boszków, ale według To nie jest w hinduizmie takie rozpowszechniane masowo, ale według takich, co mądrzejsi hinduistów, nad wszystkim stoi taki jedyny Bóg, Brahman, który wszystkim kieruje, ale za zło nie każe, za dobro nie nagradza, moc nie przyjmuje, ale wszystko wie i wszystkimi bogami rządzi.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wstęp do rozmowy z Jerzym Surdykowskim na temat ósmego rozdziału jego książki.
Rozmowa o teologii i poczuciu humoru Boga, podkreślającym niezrozumienie Boga przez człowieka.
Analiza znaczenia zdziwienia w procesie nauki i poznawania świata.
Przypomnienie historii różnych religii i ich pochodzenia, podkreślającym ich ludzkie korzenie.
Porównanie monoteizmu i politeizmu, podkreślającym znaczenie tajemnicy w zrozumieniu Boga.
Rozmowa o związkach między kulturą a religią, podkreślającym konieczność rozwoju świadomości religijnej.
Podsumowanie i zakończenie rozmowy, oczekiwanie na kolejny rozdział książki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.