Mentionsy Mentionsy
Śniadanie w Trójce
Śniadanie w Trójce

Afera Zondacrypto i ruch Moskala. "PiS-owi pali się pod nogami"

26.09.2026 ·1 godz 36 min · 8 rozdziałów

Michał Moskal poinformował o zawieszeniu swojego członkostwa w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Jak stwierdził Radosław Fogiel, ruch polityka nie jest jednoznaczny z jego domniemanym powiązaniem z aferą Zondacrypto. Według Doroty Olko Moskal jest obciążeniem dla PiS-u, dlatego partia zdecydowała się na odcięcie go.

26:18 · Podatek od Nadmiarowych Zysków Koncernów Paliwowych 1

Obywateli innych krajów także, bo tu Polska nie jest odosobnionym przypadkiem, ale mówimy o tym, co dzieje się u nas, żeby w takich przypadkach te firmy, które na tym korzystają, no jednak odpowiedzialnie też dokładały się do budżetu. Bo to jest kwestia środków na to, żeby wesprzeć ludzi, którzy na tym cierpią i którzy ponoszą koszty w tym przypadku tej niezrozumiałej dla nikogo wojny rozpętanej przez Przez Donalda Trumpa. I te wszystkie argumenty znowu, to jest znowu ten sam schemat, który uprawia pan prezydent. To jest poszukiwanie pretekstu, żeby nie podpisać ustawy, zamiast pomyśleć,

66:39 · Szczyt G20 i rozmowy polsko-amerykańskie 4

Wielu przedstawicieli z zagranicy i te mocne głosy, też prezydenta, ale myślę, że najczęściej komentowane właśnie słowa ministra Radosława Sikorskiego, to taki mocny polski akcent na budowanie świadomości, że to już nie są zagrożenia hybrydowe, że to już jest realne zagrożenie o charakterze właśnie sabotażu terrorystycznym. Dziś kolejne bardzo złe informacje nadchodzą z krajów bałtyckich i wyraźnie eskalacja ma miejsce. Prawdopodobnie może dojść również do znowu takiego sprowokowania już w tym wypadku sytuacji w państwie natowskim. Jeżeli tak jest, To ja się bardzo cieszę i cieszę się z tego, co powiedział prezydent Trump, jeżeli chodzi o użycie tzw. Graham Act i całej polityki sankcyjnej.

Ja myślę, że tutaj w tej sytuacji powinniśmy przede wszystkim pamiętać o tym, nie tracić tego z oczu, że Stany Zjednoczone, Stany Zjednoczone pod wodzą Donalda Trumpa nie są stabilnym partnerem, że są też partnerem, który jakoś próbuje uczestniczyć w naszej polityce wewnętrznej i w tej takiej walce sił między rządem a prezydentem. Nie wierzy pani w to, że będzie stała baza? Pani redaktor, ja nie mówię nawet, że to się w tym momencie dzieje. Tylko, że po prostu mamy podstawy, żeby mieć takie wątpliwości i to jest sytuacja niekorzystna. Ja chciałabym wierzyć w to, że ta baza w Polsce powstanie, ale też musimy mieć świadomość, że

Tym dążeniem pana prezydenta Trumpa, które on komunikuje jasno, jest ograniczanie obecności wojsk amerykańskich w Europie. No i tutaj Trudno też przewidzieć, albo przynajmniej należy mieć jakieś obawy w związku z tym, co się wydarzy po miktermach w Stanach Zjednoczonych i jaką linię będzie wtedy komunikował Donald Trump. Będzie pewnie dążył do wygaszania tych wojen, które prowadzi. I to może mieć różne konsekwencje dla tego, jakie decyzje podejmie dotyczące obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Więc myślę, że tutaj przede wszystkim Trzeba być ostrożnym i mieć ograniczone zaufanie, nie zakładać od razu najczerniejszych scenariuszy, ale jednak, i mówię to do nas wszystkich, że prawa strona, która i dobrze ma inne relacje z prezydentem Trumpem, też tej ostrożności i takiej dozy nieufności nie powinna tracić.

Rzeczywiście czasem, tak jak powiedział pan europoseł, Różne role są do odegrania, różni partnerzy w stanach do rozmowy, ale cel powinien być jeden wspólny i te publiczne wystąpienia w ONZ pokazały, że możemy i powinniśmy to robić. Ja tylko przytoczę wpis Donalda Trumpa dotyczący baz. Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela Karola Nawrockiego, prezydenta Polski, poczyniono Znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy amerykańskiej w Polsce. Jeśli tak się stanie, lokalizacja zostanie wkrótce ogłoszona. Będzie to historyczny krok dla naszego sojuszu polsko-amerykańskiego. Sławomir Mazurek, prezydent, spotkał się z Donaldem Trumpem przy okazji takiej szerszej kolacji, którą prezydent Stanów Zjednoczonych wydaje przy okazji zgromadzenia ogólnego.

78:08 · Obecność Rosji i jej wpływ na politykę 8

A swoją kancelarią. No wywrócił całe to porozumienie. A szkoda. Wywrócił całe to porozumienie. W związku z tym, no nadal będziemy skazani na brak ambasadora w największy... U międzynarodowego... Światowego hegemona. I u naszego największego sojusznika. Co do fortu Trump. Ja rozumiem, że to jest takie bardzo dobre wydarzenie PR-owe, natomiast osobiście nie wierzę, żeby cokolwiek w tej kwestii wydarzyło się za rządów Donalda Tuska, dlatego że weźmy pod uwagę, że przygotowanie logistyczne pod stałą bazę amerykańską to są olbrzymie koszty. Olbrzymie koszty infrastrukturalne, których ten rząd nie jest w stanie obecnie ponieść ze względu na to, po raz kolejny,

I to Amerykanie doskonale wiedzą, więc ta współpraca jest. Ona jest coraz poważniejsza i na coraz wyższym poziomie, czego dowodzi także kwestia najnowszych technologii i ich użycia. Duże zaufanie, stąd możliwość na przykład serwisu, a być może produkcji patriotów. Serwisowanie patriotów, mamy to obiecane. To jest ważny element, bo pewnie też będziemy tutaj No pierwsi jak gdyby w tym sensie. I chciałem się odnieść do tego tak. Ja się zgodzę, że prezydent Trump jest nieprzewidywalny, ale Pentagon jest przewidywalny. Ta strategia współpracy oparta na bardzo długiej, już solidnym fundamencie i realizowana tylko na wyższym poziomie. Panie pośle, ale przecież prezydent Trump obiecał 5000 dodatkowych żołnierzy i tych żołnierzy nie ma w Polsce.

Ale to też jest infrastruktura na przykład paliwowa i tak dalej. To jest wszystko wzmacniające nasze bezpieczeństwo. To jest więcej niż jednopunktowe przedsięwzięcie. To jest zupełnie nowa jakość. To jest to, o co Polska zabiegała od bardzo dawna. Co więcej, ponad podziałami, dlatego że jeżeli te rozmowy miały miejsce już na samym początku, czyli tak jak powiedziałem, od 2012 roku jest ta stała współpraca, I obecność. Za czasów prezydenta Dudy padło hasło. Nie najlepsze i nie najbardziej fortunne. Ja bym się wstrzymywał z takim fruntycznym nazywaniem. No ale Trumpowi się spodobało. A właśnie moim zdaniem... Właśnie moim zdaniem, może nam się to podobać, nie podobać, ale moim zdaniem paradoksalnie to jest jedna z przyczyn, dlaczego my, że my wciąż dzisiaj w drugiej kadencji Donalda Trumpa w ogóle o tym mówimy, jesteśmy bliżsi.

Tylko dlatego? Między innymi dlatego, bo jak sam pan powiedział, prezydentura Donalda Trumpa jest nieco specyficzna na tle innych prezydentów Stanów Zjednoczonych. Proszę się postawić też w roli amerykańskich żołnierzy, którzy chcieliby być poważnie traktowani, a tu nagle będą jakieś wybory. Oni będą poważnie traktowani przez Przez polskie państwo, a rzeczywiście każdy żołnierz w stałej bazie, taki, który rzeczywiście na jakiś czas wiąże los swój, ale często swojej rodziny z krajem, w którym stacjonuje, no to jest dla polskiego bezpieczeństwa rzecz nie do przeszacowania. Dorota Olko i kończymy.

Zaznaczyć, że ta specyfika, jak powiedział pan poseł prezydentury Donalda Trumpa, ta nieprzewidywalność, mnie nie chodzi o to, że ta nieprzewidywalność powinna prowadzić do tego, że my nie prowadzimy negocjacji, nie zwiększamy naszego nacisku, tylko odwrotnie. Ta właśnie doza nieufności, o której mówiłam, czy ostrożności jest racjonalną, ... racjonalną postawą prowadzącą do tego, żeby te wysiłki zwiększać i żeby tutaj właśnie na tym polu współpracować. No bo trudno jest zakładać, że decyzje prezydenta Trumpa są nieodwołalne, są pewne i jakby trzeba to... Trzeba to traktować jako...

Trwający ciągle proces i myślę, że jeszcze jedno... Ale przyzna pani, że to by była jednak ironia losu i chichot historii, że Trump byłby tym prezydentem, który... Bo przecież w fakcie stanowiącym NATO Rosja jest zapisane, że u nas nie będzie stałych baz NATO, że Trump, czyli taki no bliski jednak Rosji prezydent wprowadza stałą bazę w Polsce. Ale właśnie jeszcze a propos Rosji. Ja myślę, że też ważne, żeby w tych naszych wypowiedziach wybrzmiewało to, że To nie jest coś, nad czym można przejść do porządku dziennego, to zaproszenie dla prezydenta Putina. Bo ja się zgadzam z panem doradcą, że najważniejsze jest skupianie się na tym, gdzie mamy sprawczość i na co możemy wpływać.

No ale warto to powiedzieć, że to nie jest okej. Tak jak mówił pan poseł, są mechanizmy, które można wykorzystywać, żeby ta obecność nie była automatyczna, powiedzmy. Ale może to jest szansa na spotkanie Putina z Zełenskim. Część analityków uważa, że Trump, który namawia do takiego spotkania, namawia Zełenskiego, żeby poleciał do Moskwy. On do Moskwy na pewno nie poleci. Może się spotkają. Dlaczego ja mówię o znaczeniu tego gestu? Byłoby wspaniale, tylko ja mocno wątpię w to, że prezydent Putin w sytuacji, kiedy wie, że będzie po prostu jego obecność będzie kontestowana przez część obecnych Przepraszam, przedstawicieli głów państw, że on sobie na taką obecność pełnowymiarową, nie w jakimś sposobie, że przyjedzie wcześniej, spotka się z Trumpem, że sobie na to pozwoli.

Więc w tym kontekście tego, że do tego realnego udziału to jeszcze jest czas i można sobie wyobrazić, że on będzie trudny w takim standardowym wymiarze, no to właśnie ten gest jest istotny. I to jednak powinno wybrzmiewać, że To jest niepokojące. Tak, mamy ograniczone narzędzia, żeby na to wpływać, no ale że tu trzeba też mieć na uwadze tę pewną niestabilność stanu w relacji z Rosją i że to nie jest po prostu taki czysty automat. Ale też ważne są fakty, że Donald Trump gra na bardzo wielu fortepianach, że to, o czym rozmawialiśmy tutaj, i ta lista sankcyjna, i cały czas jednak bardzo mocne wsparcie Ukrainy, jeśli chodzi o pomoc wywiadowczą i twardą pomoc.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.