Mentionsy Mentionsy
Smak Karmelu
Smak Karmelu

Jak chodzić w ciemności? - o. Mariusz Wójtowicz OCD (dobraNOC #8)

09.07.2023 ·48 min 26 s · 15 rozdziałów

Czy noc ciemna może mieć coś wspólnego z moją codziennością? Jak przełożyć Jana od Krzyża na język „zwykłego człowieka”? Jakie konkretne wskazówki można znaleźć w jego tekstach? A także: na czym polega kierownictwo duchowe oraz jak i po co szukać kierownika? Na te i inne pytania odpowie o. Mariusz Wójtowicz, karmelita bosy, rekolekcjonista i kierownik duchowy, autor strony „Mistyka codzienności”. — Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl: https://www.patronite.pl/smakkarmelu

10:55 · Nowa perspektywa w nocy 1

Ale myślę, że też porzuca go świat i porzuca go pobożność, żeby stać się człowiekiem wiary. Tak, świat go porzuca, ale w momencie, kiedy znajduje te rzeczy Boże, To to porzucenie przez świat nie jest jakoś bardzo przykre, a nawet jeśli jest przykre, to znajduje coś więcej. Znajduje ten skarb zakopany, który daje o wiele większą satysfakcję, zaspokojenie, poczucie sensu. Przy modlitwie myślnej wydaje mi się, że problem jest trochę głębszy, bo św. Teresa na przykład uczy tej modlitwy myślnej, uczy rozmyślania o życiu Chrystusa. Św. Ignacy być może jeszcze wyraźniej mówi o rozważaniu tych scen ewangelicznych, kontemplacji. Schematy i metody padają.

22:23 · Kierownictwo duchowe 1

Ojciec też ma duże doświadczenie w tej dziedzinie. Mam nadzieję, że dzisiaj też się trochę z nami nim podzieli, że będziemy z tego doświadczenia korzystać. Ale najpierw może takie pytanie. Dlaczego kierownictwo duchowe jest dla Jana od Krzyża tak kluczowe? Ja myślę, że po pierwsze jest kluczowe dlatego, ponieważ sam, do końca może to jest moje przypuszczenie, ale doświadczając różnych stanów dotyczących własnego wnętrza, być może na tej drodze swojego życia nie spotkał, nie spotykał takie osoby, takich duchownych, takich powiedzmy sobie kierowników duchowych, Którzy byliby go w stanie zrozumieć i wyjść mu naprzeciw. Tutaj jakoś pojawia mi się też osoba św. Rafała Kalinowskiego, który kiedy już ostatecznie po 10 latach chciał się wyspowiadać, nie znalazł nikogo w konfesjonale, stąd też kiedy został już kapłanem, no to siedział w tym konfesjonale niejako mówiąc, no być może ktoś przyjdzie do mnie.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.